Dodaj do ulubionych

Czarny kociak poszukuje domu-Poznań

26.11.05, 02:19
Oddam tylko w dobre ręce małego czarnego kociaka. Kotek jest bardzo łagodny,
uwielbia byc przytulany i głaskany. Jest odrobaczony, odpchlony i nauczony
korzystac z kuwety,( ma założona książeczkę zdrowia).
Kotek ma piękne, orietalne rysy mordki, przypominające pyszczek kota
syjamskiego(wydłużona mordka) i wielkie, żółte oczy.
Kotek poszukuje kochającego domu na całe życie.
kontakt: olaa@pf.pl, tel.503-126-261, odbiór kotka w Poznaniu lub Luboniu.
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • lucyferciu Re: Czarny kociak poszukuje domu-Poznań 26.11.05, 02:44
      A dlaczego chcesz wydać kota? Ja mam cztery. 2 syjamy i 2 dachowce. I jestem
      zadowolony. Problem był tylko z tym pierwszym. Długo nie mogliśmy się
      zdecydować. A następne to tafiły do nas na zasadzie "w dobre ręce".
      • oliwkka Re: Czarny kociak poszukuje domu-Poznań 26.11.05, 22:26
        Ponieważ mam już jednego kotka, a dla tego kotka jesteśmy domkiem tymczasowym.
        Kotek został przygarnięty z ulicy, ale mąż nie zgadza się na drugiego kota.
        Musiałam się namęczyc, aby pierwszy kot u nas został.
        Nie oddaliśmy znajdki do schroniska, bo to umieralnia, a tak ma szanse przeżyc.
        • lucyferciu Re: Czarny kociak poszukuje domu-Poznań 26.11.05, 22:50
          Przecież Ci napisałem, że u nas największy problem był z tym pierwszym. A
          kolejne już same jakoś dochodziły. Jeden z nich to też jest "ulicznik"
          (przyszedł do nas przed zimą) i jest fajny, nawet bardzo. Są to typowe koty
          domowe, które nie wychodzą na zewnątrz. I specjalnych warunków do ich trzymania
          też nie mamy:( Jak przekonasz męża, żeby go zaakceptował, to później właśnie On
          będzie największym przyjecielem kotów:) Sprawdzone.

          DAJCIE MU SZANSĘ PRZEŻYĆ U SIEBIE. W schroniskach koty nie wytrzymują stresu
          zamknięcia w klatce i odgłosów innych zwierząt, szczególnie szczekających psów.
          Prędzej lub później umierają ze stresu i tęsknoty. Z reguły prędzej:( To tylko
          od WAS zależy czy kotek przeżyje!!!

          Poproś męża, żeby przeczytał ten post:) Może MU serce "zmięknie":)

          Dajcie znać jaką podjęliście decyzję. A zakładam, że będzie ona pozytywna dla
          kotka. Nie skażecie go na KS, nie?
    • kakui daj ogloszenie tutaj 26.11.05, 23:38
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=664
      i na aaaby
      • lucyferciu Re: daj ogloszenie tutaj 26.11.05, 23:48
        Zaproponowany sposób jest mało skuteczny:( To widać po czasie ogłoszeń. Lepiej
        niech go zostawią w domu:)
        • kakui Re: daj ogloszenie tutaj 27.11.05, 00:56
          sa chetni , wbrew pozorom. polecam tez dac ogloszenie w wyborczej. za darmo.
        • Gość: badaczka i znow nie masz racji lucyferku:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 11:20
          zachowujesz się podobnie jak w rozmowie z caprice, na poczatku jesteś miły a
          póxniej mimo iż widac że robisz z siebie idiotę bo nie znasz sie na rzeczy to
          brniesz dalej.
          zostaw kobiete w spokoju, chwała jej za to ze zaopiekowała se kotem, nie moze,
          nie chce go zatrzymac to juz jej sprawa.
          tak jak w tamtej rozmowie robisz z siebie durnia.

          ps. caprice oczywiscie miala racje co do dyrektywy, sprawdziłam w ksiazkach a
          potwierdzono to u mnie na uczelni
          • kakui Re: i znow nie masz racji lucyferku:/ 27.11.05, 12:07
            ja nie wiem czemu on sie tak upiera ... nie kazdy musi chciec miec dwa koty,
            koty moga tez siebie nie tolerowac ... oja tej
            • Gość: badaczka bo to palant i widac to po kazdej jego wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 17:04
              caprice zadała mu pytanie co sie dzieje u nas z dyrektywami skoro twierdzi ze
              ta ktora ona podała nie obowiazuje? myslisz ze odpowiedział... w zyciu, od razu
              zniknął
              to samo robi tu
              ja tam sadze ze to kolejne wcielenie pana nikta, wdaje sie w dyskusje, ale jak
              brak mu argumentow to umie tylo powiedziec ze jestes taka i owaka i ze nic nie
              wiesz po czym znika
              • lucyferciu CAPRICE naucz się dobrego wychowania!! 27.11.05, 18:36
                Gość portalu: caprice83 napisała:

                > zadałam mu pytanie co sie dzieje u nas z dyrektywami skoro twierdzi ze
                > ta ktora ja podałam nie obowiazuje?

                A kto powiedział, że ona nie obowiązuje?!!! To było tylko kwestionowanie tej
                dyrektywy w przedmiocie poruszenego tematu. Poza tym, jak można cytować
                zmieniający przepis prawa jako akt główny:(( Przyszłemu prawnikowi to nie
                uchodzi!!


                > od razu zniknął

                Bo ja nie "kibluję" przy kompie 24 h/dobę, tak jak ty:(


                > ja tam sadze ze to kolejne wcielenie pana nikta, wdaje sie w dyskusje,

                Caprice, bez przesady:)) Ty masz tylko jednego forumowicza w głowie?


                > to umie tylo powiedziec ze jestes taka i owaka

                A w którym to momencie powiedziałem, że jesteś taka czy owaka? Jedną z cech
                dobrego prawnika, jest czytanie tekstów ze zrozumieniem. Akurat tej cechy
                brakuje ci:(
                Przypominasz sobie jak nazwałaś forumowiczów "niedorozwiniętymi"?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=32167841&a=32286459
                To chyba nie mieściło się w kanonie "wersalu"?:( Poza tym to świadczy tylko o
                twoim rozwiniętym nad wyraz ego, braku poczucia somokrytyki i braku odrobiny
                pokory:(
                No i jeszcze jedno. Najpierw myśl, a później pisz. U ciebie jest odwrotnie:(
            • lucyferciu Doświadczenia właściciela 4 kotów 28.11.05, 00:44
              kakui napisała:

              > ja nie wiem czemu on sie tak upiera

              Bo chce mu życie uratować!!


              > ... nie kazdy musi chciec miec dwa koty,

              Zgadza się. Nie każdy. Ale ja to mówię z perspektywy doświadczenia właściciela
              czterech kotów:)


              > koty moga tez siebie nie tolerowac

              To tylko kwestia tygodnia, góra dwóch i dotrą się. Sprawdzone:)
          • lucyferciu Ceprice nie ośmieszaj się!! 27.11.05, 14:17
            Na twoim miejscu, to chociaż bym się zalogował. A tak wychodzisz na palantkę:(
            W kwestiach merytorycznych jest jeszcze gorzej:(

            Co do kotka, to sugerowałem jej, że 2 w domu to żadna tragedia. Ale skoro
            uważasz, że nie mam racji, to proponuję ci żebyś ty wzięła go do siebie:)
            Napewno zaopiekujesz się nim właściwie:) Przecież jesteś miłośniczką zwierząt,
            nie? Chyba nie skażesz go na eutanazję?



            > ps. caprice oczywiscie miala racje co do dyrektywy, sprawdziłam w ksiazkach

            To proszę podać źródło. Inaczej mówiąc tytuł książki, autor i rok wydania



            > a potwierdzono to u mnie na uczelni

            Kto to potwierdził? Portier? Nazwisko i tytuł naukowy osoby potwierdzającej
            proszę podać? Tylko proszę o nazwiska conajmniej od dr hab. w górę?
            • Gość: badaczka lucyferku to ty się ośmieszasz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 17:01
              prof. Kępiński potwierdził moje i caprice przekonania co do przedstawionej
              tezy, ty zaś ośmieszasz się cały czas. a książki? kazda od prawa europejskiego,
              nie wiem jak ty wyobrażasz sobie inkorporacje dyrektywy do naszego prawa ale
              nie jest tak ze jesli coś nam sie nie podoba to nie przyjmiemy tego.

              i nie wiem skad przypuszczenie ze jestem caprice, czy uwazasz ze tylko ona moze
              miec takie (słuszne zreszta) zdanie? w takim razie jak uwazam ze jestes
              kolejnym wcielenie doktorka alias pana nikta alias georga!
              • lucyferciu Re: lucyferku to ty się ośmieszasz! 27.11.05, 18:59
                Gość portalu: caprice83 napisała:

                > prof. Kępiński potwierdził moje i caprice przekonania co do przedstawionej
                > tezy,

                No to ile jest dziewczyn o imieniu Monika na twoim roku?:))


                > ty zaś ośmieszasz się cały czas.

                Takie słowa w ustach takiej osoby jak ty brzmią jak pochlebstwo:))


                > nie wiem jak ty wyobrażasz sobie inkorporacje dyrektywy do naszego prawa

                Szanowna koleżanko. Czasami nie wystarczy ładnie mówić. Czasami trzeba mówić
                jeszcze na temat i ze zrozumieniem. A tego tobie brak:(
                Użyte przez ciebie słowo INKORPORACJA definiowane jest jako zebranie przepisów
                prawnych znajdujących się w rozmaitych aktach prawnych w jedną usystematyzowaną
                całość, bez zmiany ich treści. A tobie zapewne chodziło o IMPLEMENTACJĘ, czyli
                wprowadzenie prawa unijnego na naszego prawa, nie? No cóż, musisz powtórzyć
                sobie materiał, bo nie obronisz pracy:(


                > ale nie jest tak ze jesli coś nam sie nie podoba to nie przyjmiemy tego.

                Właśnie tak robisz. To na jakiej postawie wymagasz tego od innych?


                > i nie wiem skad przypuszczenie ze jestem caprice, czy uwazasz
                > ze tylko ona moze miec takie (niesłuszne zreszta) zdanie?

                Bo jesteś!! Logika, składnia zdań, jasność wyrażania myśli, arogancja są takie
                same. Nieprawdaż Moniko?


                > w takim razie jak uwazam ze jestes kolejnym wcielenie doktorka
                > alias pana nikta alias georga!

                Hehehehe. Bez przesady. Oni są dużo lepsi ode mnie. Ale podpatując ich napewno
                wiele się nauczę:))) Poza tym, droga caprice vel Moniko, jako przyszły prawnik
                to powinnaś wiedzieć (chociażby z krótkiej edukacji prawa rzymskiego), że
                porównanie nie jest dowodem:(
                • Gość: Alfons Re:ciekawe czy kot jest gejem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 02:03
                  ???.
                • caprice83 lucyferku odwal sie ode mnie! 28.11.05, 09:33
                  boże badaczko to rzeczywiscie palant! tak jak połowa tego forum:/
                  wszystkie wypowiedzi na forum sprzeczne z ich przekonaniami to moje wypowiedzi,
                  tak to przynajmniej wyglada w przekonaniu tych kretynów:/ czyli wunika z tego
                  ze spedzam 24h na necie i ze własciwie 90% wypowiezi z forum to moje:/
                  tylko ze jest na odwort, to wy tak robicie i mierzycie wszystkich swoja miarką,
                  ale ze mna tak nie jest
                  • lucyferciu CAPRICE, ty pierwsza zaatakowałaś:( 28.11.05, 16:53
                    caprice83 napisała:

                    1) > lucyferku odwal sie ode mnie!
                    2) > tak to przynajmniej wyglada w przekonaniu tych kretynów..
                    3) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=32167841&a=32286459

                    Jestem pod wrażeniem jasności wypowiadanych myśli. Są takie jednoznaczne,
                    prostolinijne, a co najważniejsze pozbawione niuansów protokołu
                    dyplomatycznego:) Myślę, że taki sposób formułowania myśli przyda się
                    przyszłemu prawnikowi:( W tym zawodzie to oprócz ekspresji wypowiedzi, czasami
                    trzeba coś jeszcze merytorycznego powiedzieć. I właśnie na tym proponuję
                    skoncentrować się. Bo jeżeli nie, to do końca życia będziesz protokolantką w
                    sądzie:( A i może dzięki temu będziesz miała więcej przyjaciół:)
                    • Gość: caprice83 szkoda z ty jako pracownik naukowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 19:00
                      (jeszcze to publicznie przyznajesz) nie uczyniłeś żadnej merytorycznej
                      wypowiedzi
                      a o moją przyszłość się nie martw, prace w kancelarii mjam juz załatwioną
                      nędzny belfrze:/
                      • Gość: caprice83 ps. odpowiadam tylko atakiem na atak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 19:02
                        bo nie zamierzam nadstawiac ciagle drugiego policzka, z takimi niedorozwojami
                        jak wy trzeba walczyć!
                        skoro sie nie znasz na prawie to sie nie odzywaj, bo do tej pory nie
                        odpowiedziałes jak sie implemetntuje dyrektywe a ja nadal czekam
                        • oliwkka Kociak nadal szuka domku 30.11.05, 00:49
                          Śliczny czarny kocurek nadal szuka domku.
                          • lucyferciu Re: Kociak nadal szuka domku 30.11.05, 03:50
                            A co? U ciebie nie znalazł jednak?:((
                            • oliwkka Kociak nadal szuka domku 30.11.05, 17:42
                              Kociak nadal aktualny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka