antoniusblock
12.12.05, 21:36
komuś się chyba bardzo nudzi, skoro zglasza tak dziwnaczne wnioski... mozna
miec zastrzezenia do rosveldta co do jego postawy po II wojnie swiatowej, ale
nie byla to na tyle negatywna postac, azeby konieczna byla zmiana nazwy tej
ulicy, tym bardziej, ze wszystkim poznaniakom ta nazwa jest bliska i jest dla
nich rownie naturalna jak koziolki na ratuszu... Warto tez wspomniec o
kosztach zmian nazwy dla ludzi i podmiotow gospodarczych mieszkajacych i
dzialajacych przy rosveldta, bo dla nich to moga byc znaczne koszty, o czym
zapewne zafascynowani wlasna blyskotliwoscia autorzy wnioskow nie pomysleli...