Gość: Jasioko IP: *.polish.org 07.11.02, 23:01 Czara, nie daj sie wildeckim chlopakom!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: miszkaniec Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 07.11.02, 23:15 Wilda to straszna dzielnica. Pamiatkowa nie jest lepsza. Kupa wandali i pilnowaczy narozników. Policja robi dużo ale to jeszcze za mało. Nie rozumiem tych młodych gnojków ktorzy wszystko niszczą domofony bramy itd. kultura tu jest zerowa te zakute łby nie rozumią że tu oni też mieszkają i robią wszystko żeby było jak w chlewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukmajst Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 02:27 Dla mnie jest to kluczowa sprawa w przyszłym rozwoju Poznania. Na ile nowe plomby są w stanie zmienić nie do końca ciekawą strukturę społeczną niektórych dzielnic. Nie próbuję udawać "kogoś z zewnątrz", bo sam większość życia spędziłem na Jeżycach. To jest kwestia polityki miejskiej, polityki zagospodarowania przestrzennego... A teraz głupie pytanie: Który kandydat na prezydenta miasta zauważył ten problem i spróbował zaproponować jakieś sensowne rozwiązanie...??? Podpowiedź: żaden, k..., żaden --------------------------------- Zresztą uważam, że Grobelny powinien odejść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stypendysta2 Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz IP: *.phil.uni-erlangen.de 08.11.02, 18:27 Wojciech Bogajewski temat podnosil proponujac w ramach programu mlodziez - tzw. gospodarzy ulic. Tak jak na zachodzie, szefowie grupek zamiast przed brama stac z jabolem byliby odpowiedzialni za porzadek i pomagaliby Strazy Miejskiej. Nie wiem czy zadloby to egzamin, ale byl to jakis pomysl. Tyle, ze Bogajewski dostal ok. 0,7% glosow :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antydres Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz IP: 195.117.147.* 08.11.02, 07:51 Z dresiarska holota mozna walczyc ich metodami, tzn. sila, chamstwem i zlosliwoscia. Jest tez druga metoda, tzn. prawo po stronie poszkodowanego oraz co najwazniejsze egzekwowanie tego prawa. Druga metoda niestety sie nie sprawdza. Wiem to z wlasnego doswiadczenia. Mieszkam sobie spokojnie na Debcu. A pode mna nieplacacy czynszu sasiad-dresiarz, sluchajacy dance na caly regulator o roznych porach dnia i nocy. I co? I nic! Zarowno spoldzielnia, jak i Policja moga mu skoczyc. Policja zawsze odpowiada, ze moge sprawe zglosic do kolegium, ale to wg nich i tak nic nie da. Czy wobec tego skopac dresiarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy wildzianin Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz IP: *.man.poznan.pl 08.11.02, 13:36 jestem mieszkancem Wildy - ul. Uminskiego - od ca. roku. Wilda to przepiekna dzielnica z niepowtarzalna substancja budowlana, przypominajaca stare dzielnice Berlina. Kupilismy i wyremontowalismy mieszkanie komunalne.Pomimo naszej inicjatywy zalozenia zabezpieczen reakcja administracji ( tzw. REB ) jest typu: nie oplaca sie - bo i tak zniscza. Przyczyny? Przestepczosc wynikajaca z biedy i glupoty. Brak reakcji i zainteresowania politykow. Co robic ? Wzmoc prezencje policji i organizowac sie. Ale bieda i glupota - to problemy rozwiazywalne dlugofalowo "... a to Polska nasza..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz IP: w3cache:* / 10.10.64.* 18.12.02, 16:20 I tak niestety wygląda nasze życie. Myślę, że nie tylko na Wildzie. Chciałam wszystkich zaintersowanych tym tematem poinformować, że działanie mieszkańców Osiedla jest reakcją na falę włamań, jaka miała miejsce latem tego roku. Każdego dnia ktoś był poszkodowany, w jednej klatce " odwiedzano" mieszkanie po mieszkaniu. A gdzie była policja? Chętnie spisywali zeznania świadków radząc życzliwie, by za dużo informacji nie podawać. W normalnym kraju klika włamań pod rząd skłoniłoby policję- co najmniej - do częstszych patroli w zagrożonym rejonie. Ale " nasza" policja wytłumaczyła swoją niemoc brkami kadrowymi etc. Prawda jest taka, że wygodniej siedzieć za biurkiem i robić " NIC". Kokludując- bardzo się cieszę, że z inicjatywy mieszkańców jesteśmy trochę bezpieczniejsi. Odczuwam ogromną satysfakcję z faktu, że choć trochę utrudniliśmy złodziejom i wanadalom ich robotę. Odczuwam satysfakcję, że nie każdy będzie mógł pluć, przeklinać i pić pod moim oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
nanabun Kocham Wildę :-) 09.11.02, 15:23 Mieszkam na Wildzie od urodzenia. Jest tu pięnie. Fakt, że sporo tu meneli, ale w wiekszości są niegroźni - pijaczki czekające cały dzień przed monopolem na naiwniaka, który postawi. Najgroźniejsze jest nowe pokolenie żulerni - jak wszędzie. Wynika to tylko i wyłącznie z bezkarności. Co z tego, że się z zgłosi psiarni, że ten kradnie radia, tamten tłucze szyby w oknach, a jeszce inny znosi co noc do domu różne kartony. Procedury w naszym pięknym kraju są takie, aby za wszelką cenę chronić bandziorów, a na maksa dowalić ludziom uczciwym. Złapany przez psy pener, na drugi dzień jest na wolności. Trzeba czekać, aż kogoś zamorduje - wtedy go zamkną na dłużej. Gówniarze to widzą i wyciągaja wnioski - można bić, kraść, niszczyć, bo i tak nikt nic nie zrobi. A jak się takiemu gnojkowi przyleje, to zaraz staną w jego obronie różne naiwne pięknoduchy od obrony praw człowieka. A co do mieszkańców nowego osiedla przy ul. Umińskiego, to na co liczyli, kupując mieszkania w samym centrum trójkąta bermudzkiego :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof ex-Wilda Re: Kocham Wildę :-) IP: *.kti.ae.poznan.pl / *.icpnet.pl 12.12.02, 19:36 A co do mieszkańców nowego osiedla przy > ul. Umińskiego, to na co liczyli, kupując mieszkania w samym centrum trójkąta > bermudzkiego :-))) Liczyli na spokój i życie w normalnych warunkach. A nie na bandę złodzieji i pijaków, i psychicznie chorych )np. tzw Małpa. niszczy wszystko co ma pozory trawłości. Miszkałem na Uminskiego (na szczęście już nie mieszkam) w latach studenckich. Zostałe kilkakrotnie skrojony przez dresiarzy i widziałem jak są okradane samochdy itd itp. Wszyscy sprawcy byli bezkarni. Interwencje policji hahahahahah..............Odgrodzenie się mieszkańców Umińskiego od reszty chołoty było najlepszym wyborem. Po za tym 3/4 Wildy należało by zamknąc we Wronkach-więzienie. Tam jest miejsce większości penerów z Wildy. Prawdę mówiąć lepszym miejscem byłyby gułagi..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L.S. Re: Kocham Wildę :-) IP: *.dial.plusgsm.pl 13.12.02, 14:37 W grudniu 1996 r. kupilem mieszkanie na ul. Uminskiego 9 c, w listopadzie b.r. poddalem sie i je sprzedaje. Oto krotka historia moich 6 lat: - chamy usiluja noca wlamac sie do mieszkania. W domu zona z dzieckiem. Zaczela krzyczec. Uciekli niszczac drzwi. - chamy kradna w bialy dzien na mojej klatce schodowej wszystkie kwiaty wraz z doniczkami ustawione tam przez mieszkancow - chamy kradna mi z samochodu kolpaki na kola. Kupuje nowe. Nazajutrz znow ukradli. Kupuje znow i kradna po tygodniu. Kupuje felgi aluminiowe. - chamy wybijaja szybe i kradna mi radio. Za 17 000 zl. kupuje na osiedlu garaz poddziemny. - chamy wybijaja w garazu szybe w moim samochodzie i kradna mi parasol i buty do maratonow ( nawet nie NIKE ) - chamy wydlubuja mi lusterka, znaczki Audi i kierunkowskazy - chamy kradna z garazu ok. 200 kg plytek ktore zostawilem jako rezerwe. Nie zostawili ani jednej. - na moich oczach w bialy dzien cham o ksywie "napoleon" kilkoma kopniakami rozwala drzwi wejsciowe mojej klatki. Szedlem z moim 2 letnim synkiem i spuscilem skromnie oczy na ziemie bojac sie o dziecko. - Przyjedza szwagier. Zostawia pod oknami VW golfa. Na drugi dzien o 5 rano chce jechac. W samochodzi siedzi cham usilujaca odjechac. Cham POWOLI wysiada i nie zamykajac drzwi POWOLI odchodzi biorac ze soba radio. - Chce wjechac do garazu poddziemnego a tam stoi inny samochod w moim boksie. Dzwonie na policje. Przyjezdzaja. Nic nie moga zrobic bo samochod nie figuruje w rejestrze kradzionych. Wyciagam od nich nr. telefonu wlasciciela. Chamica mowi , ze corka nie ma gdzie parkowac i za ok. TYDZIEN moze to miejsce opuscic. Mowie chamicy ze zgwalce jej corke jezeli do jutra nie usunie samochodu. W nocy wybijaja mi obok bloku tylna szybe. W samochodzie nic nie bylo. Do chamicy jezyk chamski o dziwo dotarl. Moge znow parkowac. - Latem chamy urzadzaja libiacje pod oknami na placu zabaw. Impreza trwa do rana. Przenosze sie do drugiego pokoju. Policja nie przyjedzie. Chca moich danych. Nie dam bo sie boje. - chamy zdemolowaly doszczetnie plac zabaw, lawki, pergole. Dno. - chamy niszcza domofon w klatce. Po raz kolejny. - chamy wyrywaja w bialy dzien platy styropianu ze scian. Proceder trwa nieustannie. - Wyprowadzam sie. Maluje mieszkanie i daje maklerowi zlecenie do sprzedazy. - Osiedle ogrodzono. Jest straznik. o godz. 21.00 chce wejsc i szukam klucz do bramki.Wewnatrz 2 chamow czeka az otworze. Specjalnie ociagam sie z otwarciem. Lekko wystraszenie zblizajacym sie straznikiem sila uchylaja brame dla samochodow i odchodzac bluzgaja w moim kierunku. Krew mnie zalewa. Biore butelke piwa z torby na zakupy do reku i wolam do chamow, zeby zrobili to co krzycza, czyli mi "wp..". Kilkakrotnie powtarzam. Dwoch lysych chamow "peka". - wcoraj pojechalem z maklerem i potencjalnym kupcem ogladac mieszkanie. Bramka otwarta. Straznik mowi, ze prasa i telewizja ( nie ogladam, i nie czytam) wymusila otwarcie bramki do 17.00. Powod agencja ( taki jeden pokoik norka) PKO z ktorem pewnie chamy korzystaja. - Mam dosyc. Opuszczam klientowi 10.000 zl. Nie chce. JAK NIE MA BRAMY TO PRZYJDA CHAMY - podobno tak w filmie "Dom" powiedzal dozorca. I to 60 lat temu. Swieta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec ul. Czapla Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 19.11.02, 21:42 Taki porządek jaki jest na zdjęciu Pana lukasza Cynalewskiego to nic w porównaniu do porządku panującego na byłej budowie osiedla przy ul Czapla21 dlaczego byłymi prezesami SM "Wielkopolanka" nie zajeła się jeszcze prokuratura? Chcesz widzieć jak "prezesi" marnowali nasze pieniądze napisz: magaje@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
synergie Re: Mieszkańcy nowych bloków na poznańskiej Wildz 18.12.02, 15:13 nanabun masz 100% racji jesli sie tam wychowales tudziez sprawiasz wrazenie goscia ktory predzej zarznie nozem rodzine goscia ktory go zaczepia, to mozesz sobie smialo po Wildzie spacerowac ale jak jestes kolesiem z nowego bloczku to juz sytuacja wyglada zupelnie inaczej w moim skromnym zyciu od 13 roku zycia nikt mi nigdy nic nie ukradl, nie zaczepil, w ogole zlego slowa nie powiedzial, choc byli tacy, co mieli ochote spraw, zeby Cie szanowali - oto recepta i jeszcze jedno - wieloryba nie lowi sie na wedke Odpowiedz Link Zgłoś