pan.nikt
31.01.06, 10:13
Ci co pamietają "pancernych", niech wyjmą hełmofony.
"Podwórko Donalda Tuska
Jeśli się ktoś wychował na podwórku, dobrze wie, że kluczowe znaczenie ma to,
kto pierwszy uderzy - wyznał Agnieszce Kublik i Monice Olejnik szef Platformy
Donald Tusk w wywiadzie opublikowanym w sobotniej "Gazecie Wyborczej".
Podwórkiem Tuska jest teraz Polska, a my - obywatele - nie mamy możliwości
zabrania swoich zabawek i pójścia na sąsiednie podwórko.
Musimy przyglądać się bójce i niewykluczone, że wszyscy dostaniemy po
mordzie.
Chyba że ktoś wyrośnie wreszcie z krótkich portek..."
"...Ale nie wiadomo dokładnie, na czym ma polegać nieposłuszeństwo, bo Tusk
na
prośbę o wyjaśnienie zalecił postawienie trzech kropek. Jeśli chodzi w tych
kropkach o partyzantkę, to na mnie proszę nie liczyć - mieszkam za daleko od
mostów i linii kolejowych.
(MY TEŻ)
Oczywiście przeciwko złemu rządowi jest w tradycji polskiej jeszcze jedna
metoda - oddanie się pod protekcję ościennego, życzliwego mocarstwa. ...."
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060131/publicystyka/publicystyka_a_5.html