Dodaj do ulubionych

nasi ginekolodzy

    • biedrona12 Koźma 21.08.06, 15:35
      Polecam, bardzo miły i odpowie na każde pytanie, nie naciąga na niepotrzebne
      badania. Przyjmuje na Os.murawie w pon. i pt. Pracuje w Św rodzinie, ma usg w
      gabinecie- ale nie nie nalezy ono do najnowszych i jednorazowe wzierniki.
    • justa.tuska Re: nasi ginekolodzy 30.08.06, 22:26
      Ja również chodze do Radosława Słopienia od dobrych 3 lat i jestem bardzo
      zadowolona! Miałam trudności z zajściem w ciąże przez chorą tarczyce i dzięki
      jego leczeniu jestem obecnie w 33tc! fantastyczny człowiek i lekarz! Polecam
      gorąco! ktoś już pisał gdzie on przyjmuje więc nie będe sie powtarzać, fakt że
      jest zawsze tłum w poczekalni mimo zapisów ale coś za coś... W poczekalni jest
      bardzo miła pielegniarka p.Agnieszka która przed każdą wizytą waży, mierzy
      ciśnienie , robi ktg itd. Wizyta to koszt 80 zł z usg, za ktg płaci się 18 zł.
      Serdecznie pozdrawiam wszystkie dziewczyny z forum! fajnie poczytać wasze
      opinie! pa
    • 4_beata Re: dr.Przemysław Spychała 04.09.06, 13:42
      Pracuje w Klinice św. Rodziny w Poznaniu ale również przyjmuje prywatnie.
      Znakomity lekarz i wspaniały człowiek ! Polecam
    • iwona_poznan Re: nasi ginekolodzy 06.09.06, 21:20
      dr Maciej Wiza - Os. Orła Białego 103, Gaja PL. Pierwsza wizyta - jestem
      zadowolona. Badanie ogólne + USG 70 zł. Przyjmuje tez na NFZ, w tym samym
      miejscu.
    • jaonna1 Dembińska 18.11.06, 21:11
      pracuje na polnej, przyjmuje też na nfz na chrobrego. jest super, poszłam z
      polecenia i nie załuje
      • kwietniowka77 nasi ginekolodzy 20.11.06, 09:21
        Chodzimy do dr Kosacza - przyjmuje na Lutyckiej, niekiedy na Podolanach. Jestem
        b.zadowolona. Bardzo mily, przystepny, otwarty, dokladny.
    • baranek44 Przemysław Pięta 11.07.07, 19:21
      Dr Pięta pracuje w szpitalu im. Raszei.
      Prywatnie przyjmuje w pn i czw w pasażu Jeżyckim 16-19, po wcześniejszej
      rejestracji.
      SZCZERZE POLECAM!
      • 75ona Dr Stępniewski 13.07.07, 13:55
        czy ktoś wie gdzie przyjmuje?

        Byłam u niego na cypologii z NFZ i byłam bardzo zadowolona, niestety tam tylko
        pobierał próbki, a ja nie spytałam go gdzie ma gabinet.

        Zastanawiam się nad zmianą lekarza, a ten zrobił dobre wrażenie. Może ktoś wie
        cos więcej tj. czy przyjmuje na NFZ, ew. gdzie ma prywatny gabinet i jaka jest
        cena wizyty.

        • natalia9921 Re: Dr Stępniewski 11.08.07, 22:26
          poradnia piec+ na slowackiego 8
      • asul Re: Przemysław Pięta 20.08.07, 13:28
        Ja również polecam Piętę w 100%!!!
    • papilio.ego Dr. Grotowski-Polna 18.07.07, 11:02
      cudowny człowiek i świetny specjalista.
      • ola_mi81 Re: dr Adam Mościcki 14.08.07, 16:43
        lekarz z Polnej, prywatnie przyjmuje na Sciegiennego.Polecam, mnie samej tez ktoś polecił i jestem bardzo
        zadowola:))
      • dozza Re: Dr. Grotowski-Polna 16.08.07, 21:33
        dr Grotowski!!!!! Polecam wszystkim tego lekarza!
        • zurawina100 Re: Dr. Grotowski-Polna 18.08.07, 10:14
          też polecam dr Grotowskiego- prowadził dwie moje ciąże i jestem
          bardzo zadowolona
          • natalia_88gno DR PAWEŁ RZYMSKI 05.11.09, 22:46
            Polecam dr Pawła Rzymskiego. Prywatnie za wizytę z usg w ciązy
            bierze 100 zł około. Badania robi na Polnej na kasę chorych. Świetny
            lekarz, robi badanie bardzo delikatnie, dosłownie nic nie boli.
            Byłam u doktor Fischer w 23 tyg ciąży, straszna kobieta. Może trochę
            opiszę, żebyście dziewczyny nie ufały pozytywnym opiniom na temat
            tej pani doktor.
            Zaczynam..
            Jestem w 23 tygodniu ciąży. Byłam tydzień temu tzn. 28.10.2009 u dr
            Fischer na badaniu. Stwierdziła, że mam polip na szyjce macicy. Nie
            dość, że powiedziała to tak przerażającym tonem, to nawet nie
            potrafiła mi wytłumaczyć czym jest ten polip, skąd mógł się wziąć
            itp. Poza tym w ciąży nie wolno robić zabiegów, a ona skierowała
            mnie na zabieg za 6 dni od wizyty!!! Poszłam do kilku innych lekarzy
            żeby to sprawdzić, co oni na to powiedzą.Okazuje się nawet, że nie
            ma żadnego polipa.. więc tym bardziej jest to absurd, co chciałą ze
            mną zrobić. Dodała, że :"hm..nam w ciąży nie uśmiecha się fundować
            Pani takiego zabiegu.." zabieg (300 zł)swoją drogą. Dodam, że
            skasowała mnie 200 zł za głupią wizytę z pobraniem cytologi. Pobrałą
            ją w ten sposób, że miałam krwawienia nawet. Zresztą ona sama
            powiedziała (przekonana, że to polip),że ona go tam "troszeczke
            naruszyła" i może krwawić, NO I TERAZ ZABIEG JEST NIEUNIKNIONY...
            Dobre, ani polipa nie mam, a na krwawienie mnie naraziła nie wiem
            skąd i na ogromny stres. Zrobiła byle jak usg i jeszcze tak
            naciskała na brzuch, że czułam ,jakby mi dziecko miało zaraz
            eksplodować. Nigdy więcej nie chcę widzieć tej lekarki. Może nie
            jestem doświaczona w learzach, bo mam 21 lat,ale ona zrobiła na mnie
            wyjątkowo negatywne wrażenie. Robiąc cytologię, zaciskałam zęby z
            bólu tak mi wpychała ten swój sprzęt na "chama". Nie chcę tu nikogo
            straszyć, ale każda kobieta wie jaki to może być ból i nie chciałaby
            chyba tego przechodzić. Oczywiście pani doktor starała się być
            sztucznie miła. Nie wiem czy ma jakieś problemy czy o co chodzi, ale
            jak na moje oko, to ona się nie zachowywała normalnie. Wiem już,że
            będę musiałą mieć cesarskie cięcie, mówię jej to, a ona na to, że po
            co takiej ładnej dziewczynie blizna...? Blizna? a kto ją widzi?
            Nawet jeśli bym nie miała wskazań medycznych, a wolałąbym urodzić
            przez cesarkę, to jak ona mi może przytaczać argument, zupełnie
            nielogiczny, że ma się też blizną na macicy.. ciekawe jakie to ma
            znaczenie. Najważniejsze żeby dziecko i matka nie męczyły się
            podczas porodu, no nie jest tak drogie Panie?, a nie jej
            widzimisię... Chciałaby chyba, żeby każda z nas rodziła
            naturalnie...Zresztą ona promuje ten cały system pseudo-wartości,
            gdzie najwyższą z nich jest cierpienie,zresztą ta cała inicjatywa
            tzw."RODZIĆ PO LUDZKU", chodzi w niej o to, że kobiety mają cierpieć
            przy porodzie, a lekarze zmuszają do porodów naturalnych, bo za
            cesarki nie mają tyle kasy od NFZ.(Wiem coś o tym, bo mój wujek
            ginekolog, który jest za granicą dużo o tym wspominał...).Jej tok
            rozumowania brzmi chyba tak:każda kobieta niech 14 godzin rodzi w
            męczarniach i bólu i niech nie korzysta z tak wysoko rozwiniętej
            medycyny jaką ma pod ręką..tym bardziej mowa o kobietach ze
            wskazaniami na cc.Szczerze odradzam tej Pani DOKTOR...
            pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i kobietki.
    • alexa77poz dr Nycz - Polna 09.01.08, 19:35
      Przyjmuje w Bamberskim Dworze w pon. i wt. Na NFZ i prywatnie.
      POLECAM!
    • bandzi83 Re: nasi ginekolodzy 10.01.08, 10:45
      Ja polecma dr Mariusza Skupina, prowadzi właśnie moją drugą ciążę,
      jest rewelacyjny i polecma go wszystkim terazniejszym i przyszlym
      mamom z czystym sumieniem :)Pracuje on w KLinice Św. Rodziny, dyżury
      ma w każdy piątek, a prywatnie przyjmuje na os. Zwycięstwa.
      • gajdaania Re: Dr Radosław SŁOPIEŃ 11.01.08, 15:20
        wizyta 100zł w tym cytologia i usg, przymuje rozniez na kazse
        chorych na polnej...
        • yafffa Lekarze 29.01.08, 16:36
          No to napiszę zupełnie inaczej o pewnych osobach, niż większość
          piszących tutaj:) Niestety jestem po długich staraniach o ciążę i
          dwóch poronieniach, tak więc lekarzy i szpitala się naoglądałam.
          1) dr Słopień - poza tym że jest sympatyczny (W SWOIM PRYWATNYM
          GABINECIE!), to nie mogę nic dobrego powiedzieć. Nie wiem jak
          prowadzi ciąże, ale doprowadzić do niej u pary z problemami za
          bardzo nie potrafi (długo trzymał mnie na jednym leku, choć
          ewidentnie nie działał).
          Kiedy natomiast byłam w szpitalu na Polnej z poronieniem, zachowywał
          się bardzo niefajnie. Zero wyjaśniania czegokolwiek, zero
          zainteresowania, podczas obchodu nie odpowiedział nawet na moje
          pytania (mam wrażenie, że bał się swojej szefowej). Poszłam do niego
          do kontroli 3 tyg. po poronieniu, w ogóle mnie nie pamiętał (a
          chodziłam do niego ponad rok, często, bo miałam monitorowane cykle -
          USG co parę dni). OK, zdarza się, ma dużo pacjentek, ale nawet nie
          zadał sobie trudu zajrzenia do karty i zapytał radośnie: "no, to z
          czym pani przychodzi? Staramy się o dziecko?" Nie muszę dodawać, że
          po poronieniu, kiedy człowiek w ogóle z trudem zbiera się do kupy,
          taki tekst jest jak policzek. Zraziłam się i już.
          dr Wiza - byłam 2 razy, na samym początku ciąży (też niestety
          skończyła się poronieniem). Wydał mi się kompetentny, ale b. mało
          sympatyczny, nawet poirytowany moimi pytaniami.
          Dr Banaszewska - kolejna u której się starałam:) W zasadzie ma same
          plusy, przebadała mnie konkretnie, b. dobrze (i skutecznie!) zrobiła
          mi zabieg histeroskopii i laparoskopii. w zasadzie przestałam do
          niej chodzić dlatego, że miała inną niż ja koncepcję na temat mojej
          dalszej terapii :) Ale ogólnie polecam.
          Teraz chodzę do dra Kądziołki, któremu tu zarzucano że
          jest "bankierem". Nic takiego nie odczuwam, nie naciąga mnie na
          żadne płatne rzeczy. Nie zauważyłam też żadnych "głupich żartów",
          wręcz przeciwnie, to jeden z niewielu lekarzy z którym mogę
          konkretnie i poważnie porozmawiać i nie wyśmiewa, że coś np.
          przeczytałam w internecie. Dzięki jego terapii (no i histeroskopii
          dr Banaszewskiej) jestem w 20 tyg. ciąży i wszystko układa się super.
          • yafffa Re: Lekarze 29.01.08, 16:40
            Jeszcze o Słopieniu - on jest endokrynologiem, więc o ile czyjeś
            problemy z zajściem w ciążę wynikają ze spraw hormonalnych, być może
            pomaga. Ale zapewniam, że jest jeszcze b. wiele innych powodów, z
            którymi nie do końca sobie radzi. A z badaniami po poronieniach to
            juz w ogóle nie.
    • magda.powalowska dr Zbigniew Wolski 29.01.08, 21:51
      • mamaguciusia Re: dr Zbigniew Wolski 11.04.08, 10:55
        ja chodziłam w ciąży do dr.Małgorzata Schwartz i byłam zadowolona.
    • magda.powalowska Ginekolodzy - Swarzędz??? 30.01.08, 14:18
      Czy któraś z Was jest ze Swarzędza albo zna dobrego ginekologa tutaj
      przyjmującego???
      Teraz chodzę do dr Wolskiego i jeżdżę do niego do szpitala MSWiA,
      ale po tej ciąży planuję kolejną i z niunią na ręku nie będzie mi
      się chciało jeździć tak daleko do lekarza prowadzącego, wolałabym
      znaleźć jakiegoś tu na miejscu (w Swarzędzu) :)

      Jak znacie takiego dajcie proszę znać :)))
      Najlepiej przyjmującego również na NFZ :) ale nie tylko :)
      Dzięki :)))
      • bezak25 dr Mariusz Skupin 03.02.08, 11:05
        prowadzil moja pierwsza ciaze, bylam bardzo zadowolona z jego podejscia do pacjentki, jest rewelacyjny. Potwierdzam poprzednie opinie na jego temat.
        • andziara80 Re: dr Mariusz Skupin 14.02.08, 11:32
          ja również jestem jego pacjentką i potwierdzam super lekarz!podniósł
          mnie na duchu po dwóch obumarłych ciążach(przy drugiej przeprowadzał
          mi zabieg usunięcia ciąży w szpitalu sw.Rodziny),teraz prowadzi moją
          trzecią,szczęśliwie rozwijającą się ciąże i bardzo sobie
          chwale.długo i ze spokojem odpowiada na każde pytania,wytłumaczy na
          chłopski rozum.za każdym razem na wizyty chodzę z mężem i widzi
          również na badaniu usg dzidzie.co prawda od stycznia podniósł stawkę
          wizyty z 80zł na 90zł,ale naprawde warto.gabinet ma super urządzony.
      • margot602 Re: Ginekolodzy - Swarzędz??? 28.11.08, 09:58
        ja chodzę do dr Mariusza Wróblewskiego, który przyjmuje w Euromedzie na ul.
        Kowalskiej (nowa wieś) obok Kupieckiej. jest ok, prowadził moją ciążę, ma w
        gabinecie usg i ktg, oraz sprzęt do wymrażania nadżerek. z tego co wiem ma teraz
        sporo pacjentek i czasami są kolejki. cena za wizytę 50 zł (chyba, że coś sie
        zmieniło, ale latem było jeszcze 50 zł). tel do rejestracji 061 8159915 chyba we
        wtorki i czwartki od 14.30.
    • madzik06 Re:Nowakowski 04.02.08, 21:54
      A czy któraś z Was zna dr Błażeja Nowakowskiego? Co o nim myślicie?
      • pearlme Re:Nowakowski 31.03.08, 15:30
        tak tak, znany mi lekarz ze szpitala świętej rodziny, w 2002 roku
        byłam u niego na stole- wycięcie lewego jajnika. Szczerze byłam
        zawiedzina- miałąm wtedy 2o lat a on zamiasc ciąć 'w uśmiech'
        rozciął brzuch pionowo od pępka w dół... no i wygląda to fatalnie...
        Poza tym dość bezpośredni, może szczery ale chyba też nei uważa na
        to co mówi. Dość 'obiektywny' bo mimo że weźmie od ciebie w łapę za
        operację to i tak nie kojarzy kim jesteś...
        No ale czytałam na forach o nim pozytywne opinie więc może nie
        zrażajcie się... ;-)
      • toffix Re:Nowakowski 01.04.08, 11:40
        Miałam okazję być przez niego operowana. Wrażenia bardzo pozytywne. Najpierw
        konsultował z nim moje dolegliwości mój lekarz, a później wspólnie mnie leczyli
        w taki sposób, żeby stało się możliwe zajście w ciążę. Było to leczenie trudne i
        dość niestandardowe, ale się udało. Urodziłam dokładnie rok później, a pan
        doktor nawet mnie pamiętał, kiedy mnie badał po porodzie, a moje wątpliwości,
        czy nie za wcześnie była ta ciąża (miałam pewne komplikacje przy porodzie) zbył
        stwierdzeniem, że po to to robiliśmy i że nie co dzień robi się takie rzeczy.
        • toffix Re:Nowakowski 07.04.08, 21:35
          No i nikomu nie zapłaciłam ani grosza...
    • aniaaa Re: nasi ginekolodzy 05.02.08, 13:49
      Witam!
      Interesuje mnie dr Andrzej
      Chojnicki wiecie coś o tym lekarzu?Przyjmuje na Śmialego.Czy ma USG jaki koszt wizyty?DZieki i pozdrowienia!
      • karinka_10 Dr A.Chojnicki 31.05.08, 14:59
        Witam Cię!
        Dr Chojnicki jest moim lekarzem prowadzącym i nie mogę powiedzieć o
        nim złego słowa! Jest przemiłym człowiekiem,który bardzo poważnie
        traktuje swój zawód,więc nie zrażaj się,jak od razu nie zobaczysz
        uśmiechu na jego twarzy! Jego największymi atutami są dokładność i
        cierpliwość,ja zawsze zadaję strasznie dużo pytań,a doktorek ze
        spokojem na wszystkie odpowiada rozmywając moje wszelkie wątpliwości
        i niewiadome! Aparat do USG jest na miejscu,więc za każdym razem
        można podziwiać swoje Maleństwo :)
        Pierwsza wizyta kosztuje 70 zł,a każda następna 80! Dodatkowe
        badania wiążą się również z dodatkowymi kosztami! Z czystym
        sumieniem polecam tego lekarza! Pozdrawiam :)
    • aniaaa Chojnicki 05.02.08, 13:51
      Witam!
      Interesuje mnie dr Andrzej
      Chojnicki wiecie coś o tym lekarzu?Przyjmuje na Śmialego.Czy ma USG jaki koszt wizyty?DZieki i pozdrowienia!
      • pasadena2 Re: Chojnicki 10.05.08, 21:44
        Ma USG, wizyta kosztuje 70zł., przyjmuje w pon.i czw. od 16
    • hab_ek Przemysław Szkudliński 05.02.08, 20:10
      Lutycka - czy ktoś zna tego lekarza ?
      • catherine_p Re: Przemysław Szkudliński 21.03.08, 19:42
        hej, ja znam tego lekarza. Prowadzi moja ciążę. jestem z niego bardzo zadowolona. mam go z polecenia.
    • aas.ia Re: dr n.med. Natalia Fischer 09.02.08, 20:16
      moją ciążę prowadzi dr Natalia Fischer / córka Zofii/
      przyjmuje w Klinice Promienistej.

      spokojna, miła, poświęca dużo czasu na pacjenta /co powoduje czasem niezłe zastoje/, wyjaśnia, odpowiada na cała listę pytań, sama mówi,że woli dmuchać na zimne... w przypadku ciąży to chyba dobra cecha.

      cena wizyty 70zł
      cena usg 60 zł
      cena posiewu 40zł
      cena cytologii ?? 30 zł ??
      cena KTG /dostępne 24 h/ 50 zł
    • pearlme DREWS Krzysztof profesor 31.03.08, 15:33
      witam, jestem pacjętką profesora Drewsa i u niego tez rodziłam w
      2004- cesarskie cięcie. Polecam choć kosztowna inwestycja.
      W tym roku czeka mnie kolejna cesarka i chyba znów zgłoszę się do
      profesora- czekam na Wasze opinie i aktualne doświadczenia
      • asiulka73 EWA BIEGAŃSKA - Polna 11.05.08, 08:36
        Jeżdżę do dr Biegańskiej od ok 5 lat. Leczyła mnie abym zaszła w
        ciążę, teraz kiedy już jestem, prowadzi moją ciążę. Bardzo
        kompetentna i przy tym przesympatyczna osoba. Nawet mojemu mężowi
        bardzo przypadła do gustu. Pierwszy raz jak przyjechał ze mną na
        wizytę, juz będąc w ciązy wszystko mu tłumaczyła i pokazywała na
        usg...ja to tylko użyczyłam brzuszka hihi :)))

        Teraz mieszkam we Wrocławiu i nadal do niej jeżdże, bo nie wyobrażam
        sobie innego lekarza. Rodzić będę na Polnej, nie z wyboru tylko ze
        względu na lekarza, przez cc, które jest niestety konieczne.

        Nigdy nie miałam do niej zastrzeżeń. Kiedyś jeżdziałam do Ewy
        Orzogowskiej - tragedia, antypatyczna, mrukliwa i kasuje niebotyczne
        pieniądze, chyba w zależności od humoru. Doprowadziła mnie do
        potwornego stanu zapalnego, skończyło sięzastrzykami ale to już u
        innego lekarza,
        • oliwka_24 Re: EWA BIEGAŃSKA - Polna 26.05.08, 13:02
          proszę podaj namiary na Panią Doktor i jeśli możesz koszt wizyty i
          jakie wyposażenie w gabinecie? Na wizytę trzeba długo czekać.
          Z góry bardzo dziękuję.


          asiulka73 napisała:

          > Jeżdżę do dr Biegańskiej od ok 5 lat. Leczyła mnie abym zaszła w
          > ciążę, teraz kiedy już jestem, prowadzi moją ciążę. Bardzo
          > kompetentna i przy tym przesympatyczna osoba. Nawet mojemu mężowi
          > bardzo przypadła do gustu. Pierwszy raz jak przyjechał ze mną na
          > wizytę, juz będąc w ciązy wszystko mu tłumaczyła i pokazywała na
          > usg...ja to tylko użyczyłam brzuszka hihi :)))
          >
          > Teraz mieszkam we Wrocławiu i nadal do niej jeżdże, bo nie
          wyobrażam
          > sobie innego lekarza. Rodzić będę na Polnej, nie z wyboru tylko ze
          > względu na lekarza, przez cc, które jest niestety konieczne.
          >
          > Nigdy nie miałam do niej zastrzeżeń. Kiedyś jeżdziałam do Ewy
          > Orzogowskiej - tragedia, antypatyczna, mrukliwa i kasuje
          niebotyczne
          > pieniądze, chyba w zależności od humoru. Doprowadziła mnie do
          > potwornego stanu zapalnego, skończyło sięzastrzykami ale to już u
          > innego lekarza,
          >
          >
          • asiulka73 Re: EWA BIEGAŃSKA - Polna 30.05.08, 19:23
            Oliwko, przepraszam nie zaglądałam tu spory czas.
            NMa wizytę róznie się czeka - z tego co wiem jak pilne to Cię
            wcisna, a jak może poczekać to czasem 3 tygodnie sie czeka. Koszt to
            150 pln i masz w tym usg oraz cytologię. Dodatkowo płatne jest
            tyulko KTG - 30pln. Można na miejscu robić badania hormonalne a w
            ciąży badania na przeciwciała różyczki, toksoplazmozy.
            Więcej poczytasz na www.nereida.pl
            Tel do gabinetu: 61 820 50 20.
            Powodzenia!!!
            • oliwka_24 Re: EWA BIEGAŃSKA - Polna 02.06.08, 08:41
              Bardzo dziękuję za informację, ale czy ten numer który podałaś jest
              aktualny? na stronce jest 061 843 50 20 ?
              Tak naprawdę to nie wiem na którego lekarza się zdecydować,
              rozmyślam nad: dr Beatą Banaszewską, dr Beatą Kubiaczyk-Paluch i
              właśnie nad dr Ewą Biegańską.....
              • asiulka73 Re: EWA BIEGAŃSKA - Polna 02.06.08, 17:03
                Numer Oliwko jest jak najbardziej aktualny, mam taki sam w komórce
                jak również do dr Biegańskiej.

                Z nazwisk jakie wymieniłaś nie znam nikogo, i nie mogę się
                wypowiedzieć. Z opieki EB jestem super zadowolona, moj P. również,
                bo traktuje go jako część, jemu też tłumaczy wątpliwości, moze pytac
                itd.
                Boję się tylko tego, że wyląduję na Polnej, a opinie są nieciekawe. ?
                jednak o tym mogę Tobie napisać pod koniec czerwca do 23 idę do
                szpitala.



                <a href="<a href="www.suwaczek.pl/""
                target="_blank">www.suwaczek.pl/"</a> title="wstaw suwaczek na
                bloga, strone www"><img border="0"
                src="https://www.suwaczek.pl/cache/78fb0315d3.png?html"></a>
                • naschnasch Re: EWA BIEGAŃSKA - Polna 08.12.08, 12:34
                  Czy ktos ma informacje, czy p dr Ewa Biegańska daje skierowanie na
                  Polna na porod. Oraz czy taki porod jest fundowany przez NFZ? Bo ta
                  pani zazyczyla sobie ode mnie 2500 za to, ze przyjmie mnie w
                  publicznym szpitalu?!! no sorry. Za prywatny pokoj z klinika i
                  osobna opieke lekarska mozna zaplacic. Ale za to, ze Cie przyjmie w
                  panstwowym szpitalu? Dla mnie smiechu warte.
    • bg2906 Re: nasi ginekolodzy 14.11.08, 21:44
      Ja chodzę do dr Jakuba Kornackiego. Przyjmuje prywatnie na Katowickiej w piątki i wtorki. Pracuje na Polnej. Bardzo kompetentny lekarz. W czasie ciąży pilnował żebym miała zrobione wszystkie potrzebne badania (włącznie z posiewem na paciorkowce grupy B) Cierpliwy, odpowiadał na każde moje oraz męża pytanie, a wszystkie moje wątpliwości i obawy w rozmowie z nim szybko znikały.
      • karolagn14 Re: nasi ginekolodzy 27.11.08, 21:12
        A ja bardzo polecam dr Jarosława Stanka. Przyjmuje prywatnie na Os. Batorego 80D w Poznaniu (tel.061/8217600, rejestracja we wtorki, środy i piątki). U dr. Stanka leczę sie od półtora roku i jestem bardzo zadowolona - konkretny, rzeczowy i bardzo pozytywnie nastawiony do każdej pacjentki. Polecam.
    • kasiali32 Re: nasi ginekolodzy 20.01.09, 13:51
      Ja chodzę do dr Szymona Banaszewskiego, przyjmuje prywatnie na ulicy
      Świebodzińskiej, pracuje na Polnej.
      • maddalenaelena Dr Irena Markuszewska - Poznań 08.07.09, 14:40
        Chciałam zapytać o tą Panią doktor. jak ją oceniacie? Polecacie?
    • luna-1980 Re: nasi ginekolodzy 23.07.09, 21:54
      Ja polecam dr Pawła Wandelta. Przyjmuje tylko prywatnie na ul.
      Strzeszyńskiej. To moja pierwsza ciąża i jestem bardzo zadowolona z
      opieki:)
    • ania_oko lek. med. Joanna Niczyperowicz - Kosmowska 24.07.09, 15:48
      Witam!
      Może któraś z Was chodzi lub chodziła do dr Niczyperowicz -
      Kosmowskiej. Trafiłam do niej przez przypadek w Certusie szukając
      nowego ginekologa. Jestem w 7 tyg. ciąży i nie ukrywam, że
      chciałabym doberego położnika a nie chodzącą skarbonkę jak to było z
      poprzednim moim lekarzem, notabene merytorycznie bardzo dobrym.
      Wdzięczna będę za wszelkie informacje.
      Anusia
    • natalia_88gno Re: nasi ginekolodzy 05.11.09, 22:52
      Polecam dr Pawła Rzymskiego.Prowadzi teraz moją ciążę. Nie miałam
      połowy badań do tej pory jak się okazało..Szybko skierował mnie na
      wszystkie możliwe badania i nic nie muszę płacić.Jedynie prywatne
      wiztyty. Prywatnie za wizytę + usg w ciązy bierze 100 zł. Badania
      robi na Polnej na kasę chorych i pracuje w tym szpitalu. Świetny
      lekarz, robi badanie bardzo delikatnie, dosłownie nic nie boli.
      Chciałabym wspomnieć też przy okazji, że byłam u doktor Fischer w
      22/23 tyg ciąży,tydzień temu.- straszna kobieta. Może trochę opiszę,
      że byście dziewczyny nie ufały pozytywnym opiniom na temat tej pani
      doktor.
      Zaczynam..
      Jestem w 23 tygodniu ciąży. Byłam tydzień temu tzn. 28.10.2009 u dr
      Fischer na badaniu. Stwierdziła, że mam polip na szyjce macicy. Nie
      dość, że powiedziała to tak przerażającym tonem, to nawet nie
      potrafiła mi wytłumaczyć czym jest ten polip, skąd mógł się wziąć
      itp. Poza tym w ciąży nie wolno robić zabiegów, a ona skierowała
      mnie na zabieg za 6 dni od wizyty!!! Poszłam do kilku innych lekarzy
      żeby to sprawdzić, co oni na to powiedzą.Okazuje się nawet, że nie
      ma żadnego polipa.. więc tym bardziej jest to absurd, co chciałą ze
      mną zrobić. Dodała, że :"hm..nam w ciąży nie uśmiecha się fundować
      Pani takiego zabiegu.." zabieg (300 zł)swoją drogą. Dodam, że
      skasowała mnie 200 zł za głupią wizytę z pobraniem cytologi. Pobrałą
      ją w ten sposób, że miałam krwawienia nawet. Zresztą ona sama
      powiedziała (przekonana, że to polip),że ona go tam "troszeczke
      naruszyła" i może krwawić, NO I TERAZ ZABIEG JEST NIEUNIKNIONY...
      Dobre, ani polipa nie mam, a na krwawienie mnie naraziła nie wiem
      skąd i na ogromny stres. Zrobiła byle jak usg i jeszcze tak
      naciskała na brzuch, że czułam ,jakby mi dziecko miało zaraz
      eksplodować. Nigdy więcej nie chcę widzieć tej lekarki. Może nie
      jestem doświaczona w learzach, bo mam 21 lat,ale ona zrobiła na mnie
      wyjątkowo negatywne wrażenie. Robiąc cytologię, zaciskałam zęby z
      bólu tak mi wpychała ten swój sprzęt na "chama". Nie chcę tu nikogo
      straszyć, ale każda kobieta wie jaki to może być ból i nie chciałaby
      chyba tego przechodzić. Oczywiście pani doktor starała się być
      sztucznie miła. Nie wiem czy ma jakieś problemy czy o co chodzi, ale
      jak na moje oko, to ona się nie zachowywała normalnie. Wiem już,że
      będę musiałą mieć cesarskie cięcie, mówię jej to, a ona na to, że po
      co takiej ładnej dziewczynie blizna...? Blizna? a kto ją widzi?
      Nawet jeśli bym nie miała wskazań medycznych, a wolałąbym urodzić
      przez cesarkę, to jak ona mi może przytaczać argument, zupełnie
      nielogiczny, że ma się też blizną na macicy.. ciekawe jakie to ma
      znaczenie. Najważniejsze żeby dziecko i matka nie męczyły się
      podczas porodu, no nie jest tak drogie Panie?, a nie jej
      widzimisię... Chciałaby chyba, żeby każda z nas rodziła
      naturalnie...Zresztą ona promuje ten cały system pseudo-wartości,
      gdzie najwyższą z nich jest cierpienie,zresztą ta cała inicjatywa
      tzw."RODZIĆ PO LUDZKU", chodzi w niej o to, że kobiety mają cierpieć
      przy porodzie, a lekarze zmuszają do porodów naturalnych, bo za
      cesarki nie mają tyle kasy od NFZ.(Wiem coś o tym, bo mój wujek
      ginekolog, który jest za granicą dużo o tym wspominał...).Jej tok
      rozumowania brzmi chyba tak:każda kobieta niech 14 godzin rodzi w
      męczarniach i bólu i niech nie korzysta z tak wysoko rozwiniętej
      medycyny jaką ma pod ręką..tym bardziej mowa o kobietach ze
      wskazaniami na cc.Szczerze odradzam tej Pani DOKTOR...
      pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i kobietki.
      • prawiemama3 Re: nasi ginekolodzy 06.11.09, 20:07
        Pomijając Twoje zdanie na temat Pani Doktor i to z jakich wskazań będziesz miała
        Cięcie cesarskie, wydaje mi się, że na temat ciąży i porodu Twoja wiedza jest
        delikatnie mówiąc kiepska. Składam to na karb młodego wieku. Wybierz się do
        Szkoły Rodzenia, poczytaj trochę na temat idei Rodzić Po Ludzku, to dowiesz się
        jak naprawdę wygląda poród i nie będziesz wypisywała takich bzdur. Znałam i znam
        wiele ciężarnych kobiet i żadna takich głupot na temat porodu nie opowiadała.
        Życzę dużo zdrowia
        • natalia_88gno Re: nasi ginekolodzy 06.11.09, 21:20
          Skoro Pani woli rodzić siłami natury to gratuluję.. Ja nigdy nie
          uwierzę w tą bajeczkę, że to prawie nic nie boli. Mojej mamy siostra
          urodziła 4 dzieci. 1 siłami natury(nawet nie do końca),reszte za
          pomocą cesarki. Nie dość, że wyła z bólu nawet ze znieczuleniem!, to
          1 dziecko zmarło z powodu 12 godzinnego porodu(zakończonego
          nacięciem jak u krowy)-dziecko nie mogło wyjść,było za duże i przez
          12 godzinną męczącą podróż, która miała liczy 30 cm miało
          niedotlenienie..,męczyła się cholernie, a ma zaledwie 42 lata teraz,
          więc starą krową przy porodzie nie była. To Pani niech bzdur nie
          pisze, że cesarka jest zła. Bo jest bardziej bezbolesnym wyjściem
          niż tzw.siły natury. To i tak jest decyzja każdej z nas jak urodzi i
          nie chodzi o to żeby się kłócić, KTÓRY SPOSÓB JEST LEPSZY.Przytoczę
          tylko, że 6 dni temu siłami natury rodziła na Lutyckiej moja
          przyjaciółka. Wszyscy ją przekonywali, ze będzie to świetny poród,
          wysportowana,fizycznie zdrowiutka, żadnych komplikacji w ciąży, a
          dziewczyna 22 letnia męczyła się jak w ŚREDNIOWIECZU na porodówce,
          skończyła kurs rodzenia, miała za 600 zł wykupioną położną, 300 zł
          dała za znieczulenie i teraz po porodzie mówi: "NIGDY WIĘCEJ SIŁAMI
          NATURY". Każda z nas ma wybór..Pozdrawiam
          • lee_a Re: nasi ginekolodzy 06.11.09, 22:23
            ależ nikt, poza panią, pani Natalio się nie kłóci. Prawiemama3 nie napisała
            nigdzie że cesarka jest zła. I nikt nie mówi, że to nie boli. Ja urodziłam
            siłami natury dwoje dzieci w Raszei (gdzie jak powszechnie wiadomo zzo, nawet
            płatnego, nie ma) i jeżeli kiedyś dane mi będzie urodzić kolejne to też bez
            wahania wybiorę poród sn. To w jaki sposób chce pani urodzić to pani prywatna
            sprawa i nie trzeba jej roztrząsać akurat na tym forum. A co do cesarek na
            Polnej to sporo wątków już było i chyba wszystkie informacje pani zebrała.
            Pozdrawiam.
            • natalia_88gno Re: nasi ginekolodzy 08.11.09, 13:32
              Racja. Troszkę mnie poniosło.
              Jeśli mogę spytać.. czy są jakieś w Pani przypadku problemy po
              porodzie sn? Wiadomo, że po każdym porodzie mogą zdarzyć się
              powikłania, dlatego pytam, żeby mieć rozeznanie :)Bo słyszałam, że
              trwale można uszkodzić różne połączenia poprzez nacięcie i nie móc
              np: trzymać moczu. Spotkała się kiedyś Pani, albo inne Panie z forum
              z takim przypadkiem? Dzięki z Góry za Odp.
              • lee_a Re: nasi ginekolodzy 08.11.09, 20:38
                nie miałam i nie mam żadnych powikłań, nacięcie przy pierwszym porodzie było
                większe, przy drugim minimalne i przestałam je czuć po tygodniu od porodu.
                Przypadki pewnie bywają różne, tak samo możliwe są powikłania po sn jak i po cc.
                Wszystko zależy od organizmu kobiety, postępu porodu, podejścia lekarza i
                położnych... no od wielu czynników. Ja bym moich porodów sn nie zamieniła na
                żadną operację (a taką jest cesarka). Cesarki bałam się jak ognia, modliłam się
                żeby okulista mi nie zabronił rodzić siłami natury przez wadę wzroku, bałam się
                operacji, blizny po niej (mam skłonność do bliznowców), tego, że będę miała
                problem z laktacją. No ogólnie uznałam, że skoro poczęcie dziecka i ciąża to
                kwestie fizjologiczne to tak samo fizjologiczne trzeba podejść do porodu i po
                prostu pojechać URODZIĆ dziecko. Jeżeli chcesz się poradzić, popytać o coś, czy
                po prostu pogadać to pisz na gg 5650479.
    • klementyna71 Jerzy Kubiak DAGMED 25.11.09, 10:19
      Ja chodzę do Jerzego Kubiaka z DAGMEDU..wizyta kosztuje ok.100 zł
      ale przyjmuje równiez na NFZ niestety tylko raz w tygodniu przez
      dwie godziny. Jestem zadowolona, bo lekarz jest bardzo kompetentny..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka