mantis77
27.02.06, 20:51
Kolejny raz co mnie bardzo cieszy muszę pochwalić jednego z Kierowców MPK
dziś wiózł mnie linią 91 do pracy ok. 9 (chyba 9:10 na przystanku al.
Solidarności) boczny numer 1082.
Zaskoczył mnie bo wysiadł i rozłożył mi otwieraną klapę. Najpierw powiedział
że mam poczekać bo bardziej nie obniży a ja już chciałem się gramolić to
stwierdził że po co się męczyć i że otworzy. Na Ogrodach gdzie wysiadałem
znów otwarł mi klapę i stwierdził "spokojnie mamy czas". I takiego spokoju
życzę kierowcom MPK. A Temu panu dałbym jakąś małą premię za dobrą obsługę
psażerów.
Na marginesie zapytam żeby się upewnić ale chyba zmiana kierowców odbywa się
koło 14? Prawda? Pytam bo dokładnie tym samym autobusem wracałem (też 1082) o
15 z Ogrodów i Ten kierowca nie był już tak miły a szkoda bo po stronie pętli
tramwajowej jest bardziej zapadnięty chodnik i większy próg do pokonania przy
wjeżdżaniu.
Jakie to ma znaczenie podam na swoim przykładzie. Mam wózek 2 lata i
wymieniałem właśnie łożyska w przednich kołach bo mimo iż staram się
wyjeżdżać na tylne to zawsze trochę przednie o chodnik przy wysiadaniu
uderzą. W łożyskach pogubiłem kulki a w jednym nawet już wianka nie było. To
efekt między innymi wysiadania z nie obniżonego autobusu. Piszę między innymi
bo resztę dopełniają nierówne i dziurawe chodniki.