l_i_l_a_b_a_j
17.03.06, 02:35
Pytanie kieruje do szydzacych z emigrantow.
Jak pojawia sie jakas wzmianka o Londynie i Polakach jednoczesnie, to
najczesciej konczy sie to tematem garow, zmywaka lub praca u Murzynow. Czemu
nie "wysylacie" narzekajacych na brak kasy do pracy przy wloskich lub
hiszpanskich zlewozmywakach? Poza tym brzydzi mnie takie wasze postrzeganie
osob, ktore pracuja fizycznie. Niejeden z nich sto razy bardziej zasluguje na
szacunek i podziw niz was stu razem wzietych.
Zdaje sie, ze zadna przyzwoita praca nie hanbi... Nie myjecie u siebie w domu
garkow? Wasi szefowie w Polsce to zawsze superinteligentni, wyksztalceni
ludzie, a nie malpy bezdusznie wykorzystujace swe malpiatka?(no bo jak mozna
normalnie pracowac w Polsce godzac sie na to, by miedzy innymi elita
polityczna szastala na lewo i prawo pieniedzmi podatnikow). Gdzie wasze
czlowieczenstwo i zrozumienie kogos, kto chce dla siebie lub swoich bliskich
lepszego losu? Boli to was, ze za prace przy zlewozmywaku mozna lekko
wyciagnac ponad 4000 polskich zlotowek? Tez byscie tak chcieli? Sorry, ale
wkrotce rynek brytyjski nasyci sie Polakami. Teraz zeby pracowac nawet przy
zlewozmywaku trzeba znac podstawy angielskiego. Nie pomoga hordy Polakow
pracujacych w hotelowej kuchni.
Tak, przebywam obecnie w uk i jestem dumna, ze choc nie urodzilam sie w
Wielkiej Brytanii, pracuje w kraju, w ktorym nie mysli sie o "opodatkowaniu
powietrza, ktorym sie oddycha".
Lubie swoja prace bo lubie bezposredni kontakt z ludzmi, niewazne w ktorym
zakatku swiata. Praca (glownie wdrazanie i instruowanie nowych pracownikow)
sprawia mi przyjemnosc, a ze jestem dokladna i solidna w tym co robie pol
roku temu awansowano mnie. Dzieki moim odwaznym pomyslom i innowacjom praca
moja i ludzi, ktorzy mi podlegaja (8 osob), jest sprawniejsza, efektywniejsza
i przyjemniejsza.
A wy... zyjcie sobie dalej od pierwszego do dziesiatego, uzerajcie sie z
podlymi,psychicznymi urzedasami, sluchajcie w tiwi o durnych postanowieniach
panstwowych oficjelow przejetych utrzymaniem sie na stolkach i w sondazach
oraz podrozujcie drogami dziurawymi jak szwajcarski ser. Oby taka kuracja
wstrzasowa wam pomogla...