oldscool
13.04.06, 22:20
witam serdecznie
i od razu zaznaczam, że czynię to bez tzw. napinki oraz niepotrzebnej urazy i
innych temu podobnych internetowych "prowokacji"... ;)
Znając sporo poznaniaków osobiście a jeszcze więcej w formie wirtualnej
zawsze zastanawiam się nad jedną sprawą - skąd u mieszkańców Poznania bierze
się wyobrażenie o niezwykłości miejsca - na skalę polską - w której mieszkają
i jego piękna..?
Poznań znam oczywiście gorzej od poznaniaków :), bo głównie "przejazdem" lub
na "trochę", nie ukrywam, ale niedawno specjalnie zanocowałem u Was nieco na
dłużej, by trochę bliżej i praktyczniej poznać zabytkowe, ale i gospodarne,
poznańskie, wielkopolskie klimaty.
No i Poznań może jest "piękny", ale ogranicza się to, z tego co widziałem,
raczej wyłącznie do "starówki", notabene mniejszej niż zazwyczaj w pierwszym
lepszym miasteczku w NRD albo w np. Belgii można spotkać.
Czyli, że np. Łódź też jest "piękna", bo piękna jest ulica Piotrkowska a np.
Gdańsk jest "piękny", bo ma zajebistą starówkę - OK - tylko, co ponadto..?
no właśnie..a co z Poznaniem? starówka klimatyczna, szczególnie po
zapadnięciu zmroku - fajna sprawa bez dwóch zdań ;) i puby również pierwsza
klasa, (co nawet jako łodzianin, muszę przyznać - bo wiadomo, że najlepsze
lokale są w Łodzi)
Jednakże wracając do tematu - co można jeszcze polecić prostemu acz
ciekawskiemu człowiekowi, który z różnych powodów zatrzymuje się dość często
w Poznaniu i chiałby poznać "piękno" tego miasta? A który - zapewne z
niewiedzy - oprócz "starówki", piękna tego nijak nie może dostrzec, bo widzi
w ogólności w Poznaniu raczej nie piękno, a mieszankę Łodzi, Szczecinka,
Mysłowic i ubogich dzielnich trójmieskich, czyli ogólną szarość i
odrapanie..?
więc gdzie jest piękny Poznań - poza starówkowymi prostokątami ulic i
wiadomymi zabytkami..?
będę wdzięczny za porady, bo mam szczere chęci przełamać swoje wątpliwości
pozdrawiam!