Dodaj do ulubionych

I znów polecam prasókę

24.04.06, 10:53
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060424/publicystyka/publicystyka_a_8.html

Ciekawa analiza i tak inna jak w GW.
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: I znów polecam prasókę 24.04.06, 11:10
      Widzę, że jak kania dżdżu wyglądasz usprawiedliwienia dla działań swoich idoli.
      • pan.nikt Re: I znów polecam prasókę 24.04.06, 22:12
        1. Nie idoli.
        Nie ma idoli politycznych

        2. w końcu jakiś uczciwy artykulik, a nie Gó.. mataczenie
        • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 24.04.06, 23:56
          Zgadza sie.
          Mnie tez wiele osob pyta: "Tak popierales PIS, a co myslisz o tym ze Lepper
          bedzie wicepremierem?". Moja odpowiedz jest prosta "Ani mnie to ziebi, ani
          parzy. Nie robi mi to zadnej roznicy".
          Potem jakies sugesite "Przeciez on rozwali cala Polske". Pytam "Jak?". "No
          dojdzie do tragedii"... I tak w kolko Macieju... Ale nikt nie pootrafi
          powiedziec na czym ma polegac to rozwalenie Polski, ta tragedia, ten kryzys...
          Bo moze po prostu nie ma czego sie bac?
    • drunner Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 00:00
      Co ciekawego w tej łże-analizie, która ma usprawiedliwiać koalicję "prawa i
      sprawiedliwosci" z człowiekiem, ktory z prawa nic sobie nigdy nie robił?

      A co do tego:
      "Dla pomarcowej propagandy takim obiektem i takim słowem stał się "syjonista".
      Zastępował Żyda. Dziś zaś podobną rolę odgrywa Lepper. "

      To jest naprawdę niesmaczne nadużycie, by porównywać marzec '68 z rokiem 2006.
      Ludzie dostawali paszporty w jedną stronę, mogli albo wyjechać albo godzić się
      na szykany i stawianie tego na równi z przypominaniem przez media ekscesów
      chłopskiego watażki to skandal.
      Skwieciński się totalnie skompromitował, ale rolę reżimowego PiSmaka IV RP
      odgrywa znakomicie, ciekawe jaki stołek mu pisuarowy układ w KRRiT wyszykuje,
      czekam z niecierpliwością...
      • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 00:12
        Oczywiscie, nie porownujemy tu sytuacji Zydow 40 lat temu z sytuacja
        rolnikow/ubogich dzisiaj. Porownujemy tylko sposob, w jaki panstwo przedstawia
        obywatelom pewnych ludzi. I tu i tu dochodzi do naduzycia...
        • wiktor_l Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 05:56
          Drogie forumowe PiSmaki,

          przyznam, ze stanowicie dla mnie niesamowitą rozrywkę, jako przykład ludzi
          uwiedzionych strategią marketingową Adasia Bielana.
          Czyli wejscie kryminalisty do rządu jest juz ok i miesci się w ramach odbudowy
          moralnej? A Lepper to (za pismakiem z wyznaniowej telewizji) produkt łże-elit i
          nieszkodliwy osobnik? Tak? Brawo!

          A co bylo kiedyś, np
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=21690034&a=21833813
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=16097987&a=16194519
          Szkoda jednak tego kraju....

          Wiktor
          • l.george.l Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 09:16
            Brawo Wiktor! Trafne cytaty dobrałeś.
            • Gość: kiks4 Re: I znów polecam prasólkę IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.06, 09:30
              Pisałem już i jeszcze powtórzę- gospodarka wolnorynkowa, wolna konkurencja działa jak sito- odsiewa ludzi zaradnych, przedsiębiorczych, zdolnych i wykształconych od plew. I uwaga rządzących, w tym także partii lewicowych skupiona była dotąd na pierwszej grupie.
              Ale juz Lenin odkrył, że plew społecznych jest liczebnie więcej, są bardziej zdesperowane i nie mają nic do stracenia. No za pomocą tej siły zrobił to co zrobił.
              Dobre przykłady zachęcają zo nasladowania- aż dziw, że trzeba było tyle lat, by znaleźli się naśladowcy Lenina w osobach Kaczyńskich. A oni mieli przewagę nad konkurencją- oni studiowali leninizm pisząc swoje doktoraty.
              Pytanie jest- czy sukcesy Kaczyńskich doprowadzą do takiego samego ostatecznego rezultatu co nauki wiecznie zywego Lenina??? Chyab nie ma innej możliwości...
              • pan.nikt Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 09:33
                O czym Ty mówisz??
                O jakim wolnym rynku??


                MIT, MIT, MIT

                Rynek polski jest wony wolnością SB i kolegów.


                EEEEEEE, jak gadać z mitomanem????
                • drunner Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:22
                  > O czym Ty mówisz??
                  > O jakim wolnym rynku??
                  >
                  >
                  > MIT, MIT, MIT
                  >
                  > Rynek polski jest wony wolnością SB i kolegów.

                  Zaczyna się festwial bzdur w Twoim wydaniu, z niechęcią, bo ilez można musze
                  zainterweniować...
                  Proponuję, żebyś powiedzial wszystkim przedsiębiorcom, z których wielu
                  zaczynało od składanych łóżek i szczęk, a teraz mają nieźle prosperujące
                  biznesy, że rynek, z działania na którym wybudowali domy, kupili dobre
                  samochody i mają za co pojechać latem w ciepłe kraje a zimą na narty, jest
                  rynkiem wolnym wolnością ubeków. Człowieku, przejrzyj na oczy, proszę.
                  I nie wypisuj mi tu zaraz o Kulczyku et consortes, bo mam na myśli małych i
                  średnich przedsiębiorców.
                  Naprawdę niech twoja obsesja tego, że jedyne osoby, które skorzystały na
                  przemianach, ustąpi racjonalnemu oglądowi rzczywistości. To że cwani komuniści
                  zamienili się w obrotnych kapitalistów nie może przesłaniać tego, ze mamy wolny
                  rynek. Ze wszystkimi jego niedoskonałościami, ale wolny rynek!
                  • z3r0 rozsądnego to i miło przeczytać 25.04.06, 10:27

                    > Zaczyna się festwial bzdur w Twoim wydaniu, z niechęcią, bo ilez można musze
                    > zainterweniować...
                    > Proponuję, żebyś powiedzial wszystkim przedsiębiorcom, z których wielu
                    > zaczynało od składanych łóżek i szczęk, a teraz mają nieźle prosperujące
                    > biznesy, że rynek, z działania na którym wybudowali domy, kupili dobre
                    > samochody i mają za co pojechać latem w ciepłe kraje a zimą na narty, jest
                    > rynkiem wolnym wolnością ubeków. Człowieku, przejrzyj na oczy, proszę.
                    > I nie wypisuj mi tu zaraz o Kulczyku et consortes, bo mam na myśli małych i
                    > średnich przedsiębiorców.
                    > Naprawdę niech twoja obsesja tego, że jedyne osoby, które skorzystały na
                    > przemianach, ustąpi racjonalnemu oglądowi rzczywistości. To że cwani komuniści
                    > zamienili się w obrotnych kapitalistów nie może przesłaniać tego, ze mamy wolny
                    >
                    > rynek. Ze wszystkimi jego niedoskonałościami, ale wolny rynek!

                    Rozsądnego to i miło przeczytać.

                    Nikta robi mi się trochę żal, bo ciężko jest żyć z obsesją. Może i dodaje
                    kolorytu na forum, ale z drugiej strony może przyprawić posiadacza w wrzody żołądka.

                    • z3r0 Re: rozsądnego to i miło przeczytać 25.04.06, 10:29

                      > Nikta robi mi się trochę żal, bo ciężko jest żyć z obsesją. Może i dodaje
                      > kolorytu na forum, ale z drugiej strony może przyprawić posiadacza w wrzody
                      żołądka.
                      >

                      Oczywiście obsesja przyprawia, nie nikt ;). Tak mi się stylistycznie i
                      gramatycznie zachwiało.
                  • pan.nikt Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:35
                    Jasne jest wolny rynek.
                    Ale tylko na łąmach gadzinówek typu GW.

                    Natomisat w praktyce??

                    Uhaha, chyba mało wiesz o praktyce.

                    A, że iluś uczciwym się udało??
                    No to chwała im za to.
                    Ale ilu ich jest??
                    Ile to procent tego społeczeństwa???
                    • drunner Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:44
                      Rozmowa głuchego ze ślepym o kolorach.

                      Wolny rynek masz dokoła siebie, sklep, w którym kupujesz bułki, stacja na
                      której tankujesz, Twoje konto w banku i komórka to jest właśnie wolny rynek.

                      Ilu uczciwym się udało? Myślę ze 90% tym, którzy chcieli,żeby się im udało.
                      Nieliczni mieli pacha, a reszta usprawiedliwia swoje nieudacznictwo spiskiem
                      Żydów, cyklistów, masonów albo, co modne aktualnie, układ łże-elitę oraz KPP...
                      • pan.nikt Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 12:17
                        Ilu uczciwym się udało? Myślę ze 90% tym, którzy chcieli,żeby się im udało.


                        Jesteś miepoprawnym opymistą.
                        Pewnie za dużo GW, a za mało życia
                        • drunner Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 19:28
                          Miałem na myśli tych, którym się chciało, ale mądrze! Czyli mieli sensowny
                          biznesplan, potrafili przewidzieć wachnięcia koniunktury i wreszcie mieli
                          wyjście awaryjne. Jesli ktos tak "chciał", odniósł sukces, chyba że został
                          zniszczony przez skarbówkę czy konkurencja spaliła mu siedzibę. Jeśli ktoś
                          chciał coś zrobić, ale chciał bezmyślnie, na zasadzie otwieram sklep z
                          warzywami i do końca świata mam mieć klientów, bo tak ma być i basta, to mogło
                          się nie udać. I naprawdę jakiś mityczny układ nie ma nic do tego.
                          I zamiast odszczekiwać do znudzenia "esbecy", "GW", "esbecy", "GW" jakieś
                          przykłady byś podał
                          • pan.nikt Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 19:31
                            o jak pięknie. Tylko dlaczego nie do końca prawdziwie??
                            • z3r0 Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 19:34
                              pan.nikt napisał:

                              > o jak pięknie. Tylko dlaczego nie do końca prawdziwie??

                              Jak bardzo nie jest to prawdziwe i jak bardzo nie do końca?
                    • z3r0 Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:46
                      pan.nikt napisał:


                      > Natomisat w praktyce??
                      >
                      > Uhaha, chyba mało wiesz o praktyce.
                      A ile, panie.nikt, pan wie o praktyce? To nie jest pytanie uszczypliwe, naprawdę
                      chętnie się dowiemy jak pan zdobywał praktyczną wiedzę o wolnym rynku. Może
                      poinformuje nas pan ile podmiotów gospodarczych pan założył, ew. iloma kierował,
                      ew. jakie stanowiska sprawował, dzięki którym dużo pan wie o "praktyce".




                      > Ale ilu ich jest??
                      > Ile to procent tego społeczeństwa???

                      Ja nie wiem.
                      A pan wie? Proszę o wartość wyrażoną procentowo i źródło.

                      Na marginesie: czy spodziewa się pan, że 70, 80, 90% społeczeństwa wykaże
                      "prywatną inicjatywę" i odniesie sukces w biznesie?
                    • l.george.l Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:50
                      pan.nikt napisał:
                      [...]
                      > Jasne jest wolny rynek.
                      > Ale tylko na łąmach gadzinówek typu GW.
                      > Natomisat w praktyce??
                      [...]

                      Bardzo proszę, podaj przykłady, cóż takiego ma PiS w planie, co ułatwi ludziom z inicjatywą prowadzenie własnego interesu? Rozszerzanie obowiązku posiadania kas fiskalnych na kolejne grupy przedsiębiorców? Odebranie kosztów uzyskania od umów o dzieło? To są ciosy w ludzi, którzy biorą inicjatywę w swoje ręce. Nie wyciągają łap po zasiłki, nie czekają aż im praca z nieba spadnie.
                  • drhuckenbush Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:46
                    Wolnego rynku nie mamy.
                    Cos takiego jak wolny rynek jest pojeciem czysto teoretycznym i w praktyce
                    niemozliwym do zrealizowania.
                    • z3r0 Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:52
                      drhuckenbush napisał:

                      > Wolnego rynku nie mamy.
                      > Cos takiego jak wolny rynek jest pojeciem czysto teoretycznym i w praktyce
                      > niemozliwym do zrealizowania.
                      >
                      Uwaga nadzwyczaj słuszna, natomiast należy przyjąć pewne uproszczenie, które tę
                      dyskusję czyni w ogóle możliwą. Otóż uproszczenie to zakłada, że rozróżnienia
                      dokonujemy między rynkiem "bardziej wolnym" (w liberalizm anglosaski, francuska
                      regulacja, skandynawski "socjalizm") a rynkiem "bardziej niewolnym" (wszelkie
                      maści gospodarki centralnie sterowanej).
                      • drhuckenbush Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 12:00
                        Klasycznie sie przyjelo, ze mamy podzial na rynki wolne i centralnie sterowane
                        (czyt. sterowane przez konstytucyjne wladze). Ale moze byc tez rynek pozornie
                        wolny. Czyli wladza co prawda nim nie steruje, zamiast wladzy steruje "uklad". I
                        tak mamy w naszej Polsce. Rynkiem nie steruja jak kiedys partie polityczne w
                        sposob bezposredni, a uklad zyjacy w naszym kraju, uklad biznesowo-polityczny,
                        do ktorego dolaczone sa media, zeby go bronic we wszystkich srodkach przekazu. A
                        jak slusznie powiedzial Leszek Bubel - media nie sa czwarta, a pierwsza wladza!
                        Kiedys nasza gospodarka sterowal Gierek, Jaruzel, Kiszczak. Obecnie robi to
                        Kulczyk, Michnik i Balcerowicz!
                    • drunner Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 10:55
                      > Wolnego rynku nie mamy.
                      > Cos takiego jak wolny rynek jest pojeciem czysto teoretycznym i w praktyce
                      > niemozliwym do zrealizowania.

                      No to nie wiem, jaki mamy rynek, może szybki;)

                      Nie macie z Niktem racji więc sprowadzasz teraz dyskusję do sporu na temat
                      tego, co oznacza pojęcie "wolny rynek".

                      Nie bede teraz sie przerzucał definicjami wolnego rynku, w kazdym razie
                      istnieje pewna róznica miedzy rynkiem w Polsce i na Białorusi czy Kubie a
                      zarazem pewna duża zbieżność - przy zachowaniu wszystkich proporcji - między
                      rynkiem w Polsce a tym w USA, Australii czy Wlk. Brytanii.

                      Powtórzę, to o czym mówiłem w poprzednim poście, jest w Polsce kapitalizm i
                      wolny rynek, inne niż w krajach, w których funkcjonują od dziesięcioleci, ale
                      oparte na tych samych zalożeniach - prywatna własność i swoboda (oczywiście
                      różna co do zakresu) działalności gopodarczej.
                      • drhuckenbush Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 12:07
                        Ale te zalozenia sa takie, ze rynek jest wolny dla osob z ukladu. Ci, co sa poza
                        ukladem maja do niego utrudniony dostep. Nie mowie, ze nie maja w ogole dostepu.
                        Ale jest on znacznie trudniejszy.
                        Przyklad: sporna dzialka przy Kupcu Poznanskim. Udzialowcy Kupca nie mieli
                        problemu z uzyskaniem pozwolen, bo byli w ukladzie. W ukladzie z rozowymi
                        partyjniakami popieranymi przez roznej masci PeDoli, POkrakow itp.
                        Dariusz Bakowski jest czlowiekiem spoza ukladu. Dlatego nie moze dostac
                        pozwolenia na budowe...
                        • drunner Re: I znów polecam prasólkę 25.04.06, 19:37
                          > Ale te zalozenia sa takie, ze rynek jest wolny dla osob z ukladu. Ci, co sa
                          poz
                          > a
                          > ukladem maja do niego utrudniony dostep. Nie mowie, ze nie maja w ogole
                          dostepu
                          > .
                          > Ale jest on znacznie trudniejszy.

                          Tylko, że tak jest na całym świecie. Tam, gdzie można zarobić pieniądze odbywa
                          się bezlitosna walka, o to czyją kieszeń zasilą. Ta walka bywa nieczysta, ale
                          na straży wolnego rynku stoją instytucje demokratycznego państwa prawa - środki
                          proceduralne, z których z taką lubością korzysta Bąkowski, a nawet policja czy
                          prokuratura, tam gdzie walka o pieniądze narusza normy prawa karnego.
                          Gdyby nie było wolnego rynku, prokuratura nigdy nie zainteresowałaby się
                          Grobelnym i innymi, bo sprawa Kupca nie zagrażałaby chronionym przez prawo
                          wartosciom, do których nalezy też wolny rynek. A gwałcony on jest wszędzie od
                          manhattanu przez szanghaj po Friedrichstrasse, bo taka jest ludzka chciwa
                          natura.
          • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:12
            > Czyli wejscie kryminalisty do rządu jest juz ok i miesci się w ramach odbudowy
            > moralnej? A Lepper to (za pismakiem z wyznaniowej telewizji) produkt łże-elit i
            > nieszkodliwy osobnik? Tak? Brawo!

            Leppera nie mozna nazwac kryminalista - bo on nie ma zadnego wyroku w sprawach
            kryminalnych (karnych). Jego wyroki sa z powodztwa cywilnego.

            > A co bylo kiedyś, np
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=21690034&a=21833813

            Tak, Lepper zawyzal liczbe ludzi bez pracy/srodkow do zycia. Teraz juz raczej
            tego nie robi.

            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=16097987&a=16194519

            Tutaj mam zdanie podzielone. Owszem, kiedys zdecydowanie nie popieralem tej
            formy protestow. Ale z biegiem czasu dochodze do wniosku, ze jest to jedyna
            sensowna dla rolnikow. Lekarz moze powiedziec "jutro nie ide do pracy" i wsrod
            ludzi oburzenie i wszyscy politycy kolo nich biegaja. To samo jak powie
            nauczyciel czy pracownik duzego zakladu. A rolnik jak powie "jutro siedze w domu
            i nie wyjde na pole" - to wladza mu powie "to se nie wychodz, w dupie mamy twoje
            zboze, kupimy od Czechow". Oni poprzez strajk nigdy nie wywra presji na tyle
            duzej, by zaszly jakies zmiany.
            Podobnie jest z gornikami - oni jak przestana pracowac, nikt sie za bardzo nimi
            nie przejmie... Dopiero przejeto sie, jak poszli z kilofami na Wiejska...
            • drunner Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:41
              > Leppera nie mozna nazwac kryminalista - bo on nie ma zadnego wyroku w sprawach
              > kryminalnych (karnych). Jego wyroki sa z powodztwa cywilnego.

              Jesteś w błędzie, Lepper ma wyroki w prawach karnych, gdyby nei to, nie byloby
              problemu z jego dostępem do tajemnic państwowych. Ustawa nie zabrania dostępu
              do nich osobom, ktore przegrały proces cywilny, tylko tym, które zostaly
              skazane prawomocnym orzeczeniem w postęopwaniu karnym. Lepper siedział przecież
              w wiezieniu a zapewniam Cię, że na gruncie postępowania cywilnego takiego
              srodka się nie stosuje.

              Lepper to zwykły przestępca, nawet sam powiedział, że nie będzie pozywał za
              nazywanie go w ten sposób, a pisuar w obrzydliwy sposób relatywizuje jego winy,
              żeby - na szczęście nieudolnie - zdjąć z siebie odium partii kolaborującej z
              kryminalistą.
              • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:10
                > Jesteś w błędzie, Lepper ma wyroki w prawach karnych, gdyby nei to, nie byloby
                > problemu z jego dostępem do tajemnic państwowych. Ustawa nie zabrania dostępu
                > do nich osobom, ktore przegrały proces cywilny, tylko tym, które zostaly
                > skazane prawomocnym orzeczeniem w postęopwaniu karnym.

                AFAIK to chodzi o osoby, ktore zostaly skazane prawomocnym wyrokiem sadu. I
                kropka - nie ma rozroznienia na rodzaj sprawy.

                > Lepper siedział przecież
                >
                > w wiezieniu a zapewniam Cię, że na gruncie postępowania cywilnego takiego
                > srodka się nie stosuje.

                A kiedy to bylo? Bardzo dawno temu. A nawet jak ktos siedzi w wiezieniu, to nie
                ma do konca zycia etykiety przestepcy, po pewnym czasie wina zostaje "zmazana".

                > Lepper to zwykły przestępca, nawet sam powiedział, że nie będzie pozywał za
                > nazywanie go w ten sposób, a pisuar w obrzydliwy sposób relatywizuje jego winy,
                >
                > żeby - na szczęście nieudolnie - zdjąć z siebie odium partii kolaborującej z
                > kryminalistą.

                Moze Ty nazywasz wysypywanie zboza przestepstwem. Oki, w obliczu prawa jest to
                jakas racja. Ale oprocz prawa mamy tez zdrowy rozsadek. Czy z taka sama pogarda
                traktujesz Polakow, ktorzy podczas II Wojny Swiatowej ukrywali w swych domach
                Zydow (to wtedy bylo przestepstwem!). Czy tak samo traktujesz aktywnych
                dzialaczy "Solidarnosci", ktorzy ryzykowali wlasne zycie w strajkach 20, 30, 40
                lat temu? Przeciez to bylo niezgodne z prawem!
                • drunner Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 19:51
                  > AFAIK to chodzi o osoby, ktore zostaly skazane prawomocnym wyrokiem sadu. I
                  > kropka - nie ma rozroznienia na rodzaj sprawy.

                  No dokładnie jest tak, jak mówisz, bowiem "skazuje" się tylko w postępowaniu
                  karnym, w którym stosuje się srodki o charakterze represyjno-prewencyjnym w
                  postaci grzywny, ograniczenia czy pozbawienia wolności.
                  W sprawach cywilnych, jeśli przegrywasz nie jesteś "skazanym", sąd zasądza od
                  Ciebie zwrot kosztów drugiej stronie, a jeśli byłeś pozwanym i uznano w całoścu
                  lub części powództwo musisz płacić (względnie przeprosić w prasie, opuścić
                  pomieszczenie etc) i to wszystko.
                  Sprawy karne dotyczą kwestii, które naruszają przyjęty w państwie porządek a
                  cywilne interesów poszczególnych jednostek. Dlatego właśnie przestępcy przez
                  prawo wyłączani są od wykonywania pewnych profesji (np. członka zarządu spółki)
                  czy od dostępu do tajemnic państwowych, a taka sankcja nie dotyka osób, które
                  przegrały sprawę cywilną

                  > A kiedy to bylo? Bardzo dawno temu. A nawet jak ktos siedzi w wiezieniu, to
                  nie
                  > ma do konca zycia etykiety przestepcy, po pewnym czasie wina
                  zostaje "zmazana".

                  To prawda, istnieje instytucja zatarcia skazania, ale widocznie nie upłynął
                  jeszcze bieg przedawnienia karalności a poza tym, jeśli w trakcie jego biegu
                  zostaje wszczęte postepowanie w sprawie osoby skazanej, bieg ulega wydłużeniu.
                  Szczegółow nie pomnę, ale gdyby Lepper mógł już korzystac z dobrodziejstwa tej
                  instytucji, dawno by to zrobił.

                  > Moze Ty nazywasz wysypywanie zboza przestepstwem. Oki, w obliczu prawa jest to
                  > jakas racja. Ale oprocz prawa mamy tez zdrowy rozsadek. Czy z taka sama
                  pogarda
                  > traktujesz Polakow, ktorzy podczas II Wojny Swiatowej ukrywali w swych domach
                  > Zydow (to wtedy bylo przestepstwem!). Czy tak samo traktujesz aktywnych
                  > dzialaczy "Solidarnosci", ktorzy ryzykowali wlasne zycie w strajkach 20, 30,
                  40
                  > lat temu? Przeciez to bylo niezgodne z prawem!
                  >

                  Czy naprawdę nie widzisz niestosowności takiego porównania? Czym innym było
                  łamanie prawa narzuconego przez hitlerowskiego okupanta, czy komunistyczne
                  władze w komunistycznym państwie, a czym innym jest łamanie prawa w
                  demokratycznym państwie prawa, gdzie konstytucyjnie umocowana władza
                  ustawodawcza wybrana w wolnych wyborach uchwaliła takie a nie inne przepisy.
                  Łamanie prawa w trakcie II W.Św. czy za komuny (oczywiście tych przepisów,
                  które były wymierzone przeciwko narodowi) to powód do chluby, a w państwie
                  demokratycznym zwykłe przestępstwo czy wykroczenie.
            • wiktor_l Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:52
              Z tego co wiem, Lepper ma wyrok w sprawie karnej.

              Wiktor
    • Gość: mih Re: I znów polecam prasókę IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.06, 09:55
      prawdziwie obiektywny artykul ;) no bo przeciez wszyscy wiedza jakie poglady ma
      p. skwiecinski i jakie ma objac stanowisko z nadania PISu. rzadowy "nasz"
      czlowiek w mediach wszystko uzasadni, nawet sojusz PISu z SLD ;)
      • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:17
        Do SLD to najbardziej sie POkraki pchaja. I dopchaja sie w koncu. Tusk moze
        sobie deklarowac co tam chce... Ale spojrzcie na Unie Wolnosci. Ja zawsze ich
        uwazalem za ku*** polityczne - obojetnie z kim, byle do wladzy. Zaczelo sie
        delikatnie, najpierw zmiana nazwy partii na PeDoli, potem wciagniecie lewicowych
        czerwonych politykow jak Belka czy Hausner, obecnie trwaja rozmowy nad wspolnym
        startem w wyborach samorzadowych z SLD, UP i SdPl. A kiedys nikt by sie nie
        spodziewal, ze oni sie dogadaja z komuna.
        To samo czeka nas ze strony PO. Predzej czy pozniej sie tak zbliza do SLD, ze
        beda w stanie stworzyc z nimi koalicje...
        • drunner Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:32
          > Do SLD to najbardziej sie POkraki pchaja
          Pisząc coś opieraj się na faktach a nie na pisuarowej propagandzie. PO z SLD ma
          tyle wspólnego, że obie są w opozycji i koniec.
          Ale spojrzcie na Unie Wolnosci. Ja zawsze ich
          > uwazalem za ku*** polityczne - obojetnie z kim, byle do wladzy
          Rzeczywiście tyle u tej wladzy byli, że ho ho. Poza tym, o czym zdajesz się nie
          pamiętać z własnej neiprzymuszonej woli zerwali koalicję z AWS, którego byłeś
          zapewne gorącym zwolennikiem.
          A jeśli piszesz o k***ach politycznych "obojetnie z kim, byle do wladzy" to jak
          w swietle tej wypowiedzi skomentujesz koalicję PIS z Samoobroną. Z partia,
          którą PiS atakował non-stop w poprzedniej kadencji sejmu, zarzucał powiązania z
          SB. A teraz lepper jest si, bo zapewni utrzymanie władzy. Stosując Twoją
          definicję k***wstwa politycznego, pisuar dał przykład wręcz słownikowy. Mi
          akurat do nazwania tego wystarczą słowa obrzydliwe zakłamanie i całkowity brak
          honoru kaczyńskich i spółki.

          > To samo czeka nas ze strony PO. Predzej czy pozniej sie tak zbliza do SLD, ze
          > beda w stanie stworzyc z nimi koalicje...
          Osobiście nie sądzę, by SLD w następnych wyborach wszedł w ogóle do sejmu, gdyż
          zapotrzebowania na lewicę juz nie ma (chyba ze światopoglądową, ale to nie ejst
          elektrat na 5%), ale na pewno nie może być gorszej koalicji niż ta, w której
          jest samoobrona.
          • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:25
            drunner napisał:

            > > Do SLD to najbardziej sie POkraki pchaja
            > Pisząc coś opieraj się na faktach a nie na pisuarowej propagandzie. PO z SLD ma
            >
            > tyle wspólnego, że obie są w opozycji i koniec.

            Haha! Zartownis! Pieknie zawsze w radiu slychac: "zdaniem PO i SLD", "platforma
            i sojusz zaglosowaly", "szefowie PO i SLD sa zdania". Jak sie ladnie zgadzaja. A
            od zgody w kazdej plaszczyznie (a poki co w prawie wszystkich glosowaniach w
            Sejmie PO glosuje tak samo jak SLD) zaczyna sie koalicja i szeroki sojusz.
            Jestem niemal pewien, ze w niedlugim czasie powstanie wielka koalicja
            SLD-UP-SdPl-PD-PO plus inne zielono-czerwone satelity pod wodza Aleksandra
            Wielkiego.

            > Rzeczywiście tyle u tej wladzy byli, że ho ho.

            A Mazowiecki czyim byl premierem? A Bielecki? A Suchocka? A Pawlaka jak pierwszy
            raz tworzyl rzad, to kto popieral? A Balcerowicz byl wicepremierem z ramienia
            jakiej partii? A Tusk marszalkiem i wicemarszalkiem nie byl?
            Nie zapominaj, ze gros z AWS i UW jest obecnie w PO! PO to tak naprawde scieki
            polityczne. Topili sie, to znalezli sobie "Platforme".

            > Poza tym, o czym zdajesz się nie
            >
            > pamiętać z własnej neiprzymuszonej woli zerwali koalicję z AWS, którego byłeś
            > zapewne gorącym zwolennikiem.

            Owszem, niegdys bylem zwolennikiem AWS. Czy z wlasnej nieprzymuszonej woli?
            Jakies malzenstwo to bylo, ale to bylo "malzenstwo na dobre a nie na zle". Byla
            to proba ratowania wlasnych dup, zrobic wszystko co sie da, by jednak przetrwac
            przez nastepna kampanie wyborcza. Nie udalo sie, skonczyli tak samo jak AWS.

            > A jeśli piszesz o k***ach politycznych "obojetnie z kim, byle do wladzy" to jak
            >
            > w swietle tej wypowiedzi skomentujesz koalicję PIS z Samoobroną.

            PIS nie ma podejscia obojetnie z kim byle do wladzy. Dlatego, ze PIS juz ma
            wladze - z woli Narodu, ktory konstytucyjnie wybral czyj program woli, jakiego
            prezydenta chce miec.
            PIS szuka koalicjanta, zeby mogl zrealizowac swoj program odbudowy Polski,
            budowy IV RP. Zgadzam sie z autorem cytowanego artykulu. Rzad mniejszosciowy
            moze zarzadzac. Ale nie jest w stanie dokonac rewolucji, ktora to byla
            nadrzednym haslem wyborczym PISu. Do zrealizowania tej obietnicy NIEZBEDNA jest
            wiekszosc w parlamencie. Do czesci postulatow potrzebna jest wiekszosc
            umozliwiajaca zmiane konstytucji - zobaczymy, co z tego wyjdzie...

            > SB. A teraz lepper jest si, bo zapewni utrzymanie władzy. Stosując Twoją
            > definicję k***wstwa politycznego, pisuar dał przykład wręcz słownikowy. Mi
            > akurat do nazwania tego wystarczą słowa obrzydliwe zakłamanie i całkowity brak
            > honoru kaczyńskich i spółki.

            Pamietaj, ze koalicja z Samoobrona jest tez koniecznoscia. PO NIE CHCIALA
            koalicyjnego rzadu. Nie wyszlo. Nie chciala sie zgodzic na wybory. Nie chce tez
            stworzyc rzadu badz z SLD, badz z Samoobrona. Wiec czego chce? PO chce dzialac
            na niekorzysc Polski (swoista zdrada narodowa) - chca doprowadzic do destrukcji
            panstwa, blokowac rzad mniejszosciowy, krytykowac go tak, zeby doprowadzic do
            wyborow jak PISowi spadnia notowania. Mogloby tak sie stac. Ale kiedy? A co,
            jesli notowania spadna po roku, dwoch? Warto zmarnowac rok, dwa w imie wlasnego
            zwyciestwa w wyborach?
            Poza tym sluszna uwage ostatnio powiedzial Tomasz Lis (ktorego notabene nie
            lubie). Rokita przyznal (takie rzeczy to az wstyd przyznawac), ze wybory powinny
            byc wtedy, gdy PO bedzie miec przewage co najmniej 10 punktow procentowych na
            PISem. Na to Lis mu powiedzial, ze zostaja ogloszone wybory, PIS robi ostra
            kampanie, moze to byc nawet kilka popisowych sztuczek, rozpoczyna sie oficjalna
            kampania i PIS ma juz 5 pkt w plecy, zblizaja sie wybory sondaze sa wyrownane.
            Bo w kampanii wyborczej najwieksze znaczenie maja ostatnie 2 tygodnie... Wiec po
            co te kombinacje? Skoro PO nie chce rzadzic, niech nie krytykuje PISu i
            Samoobrony za to, ze oni chca!

            > Osobiście nie sądzę, by SLD w następnych wyborach wszedł w ogóle do sejmu, gdyż
            >
            > zapotrzebowania na lewicę juz nie ma (chyba ze światopoglądową, ale to nie ejst
            >
            > elektrat na 5%), ale na pewno nie może być gorszej koalicji niż ta, w której
            > jest samoobrona.

            SLD wejdzie. Ma tzw zelazny elektorat na poziomie 6-8%. Jedyna szansa zeby nie
            weszli jest utworzenie przez nich koalicji wyborczej z jakims nic nie znaczacym
            SdPlem czy UP - wtedy prog ma 8%...
            A czemu niby najgorsze co moze byc to sojusz z SO? Jakis KONKRETNY powod prosze.
            • drunner Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 20:05
              > Haha! Zartownis! Pieknie zawsze w radiu slychac: "zdaniem PO i
              SLD", "platforma
              > i sojusz zaglosowaly", "szefowie PO i SLD sa zdania". Jak sie ladnie
              zgadzaja.
              > A
              > od zgody w kazdej plaszczyznie (a poki co w prawie wszystkich glosowaniach w
              > Sejmie PO glosuje tak samo jak SLD) zaczyna sie koalicja i szeroki sojusz.
              > Jestem niemal pewien, ze w niedlugim czasie powstanie wielka koalicja
              > SLD-UP-SdPl-PD-PO plus inne zielono-czerwone satelity pod wodza Aleksandra
              > Wielkiego.

              No to chyba logiczne, że opozycja głosuje tak samo. Poza tym jest sporo
              przykładów, kiedy PO głosowała inaczej, chociażby tak bliski Tobie wybór prezia
              IPN, czy ostatnio (skandaliczne moim zdaniem) finansowanie kościelnych uczelni
              z budżetu.

              > Nie zapominaj, ze gros z AWS i UW jest obecnie w PO! PO to tak naprawde scieki
              > polityczne. Topili sie, to znalezli sobie "Platforme".

              No w AWS był m.in. niejaki Kazimierz Marcinkiewicz, czy Jaroslaw Kaczyński.
              Typowany na MSZ Kowalski był nawet posłem UD. Nie wspomnę już o byłych
              członkach PZPR - ministrze Jasińskim czy skarbniku Kostrzewskim. Także stosując
              Twoją definicję "ścieków politycznych" PiS to dopiero niezłe szambo...

              Co do tego, że PiS "musi" wejść w koalicję. Nic nie musi, może się Kaziu podać
              do dymisji i będą nowe wybory. PiS tak naparwdę ich nie chce i dlatego straszy,
              że gdyby zastosował manewr z dymisją premiera, to powstałby rząd wszyscy p/ko
              PiS. Każdy wie, że to jest niemożliwe.

              Co do szans wejścia SLD, pozostaję przy swojej opinii, czas pokaże kto z nas
              był prorokiem we własnym kraju;)

              > A czemu niby najgorsze co moze byc to sojusz z SO? Jakis KONKRETNY powod
              prosze
              Ano taki, że partia ta składa się z samych szemranych postaci, z kórych wiele
              ma wyroki na karku, albo sprawy w toku. Jest partią ludzi niewykształconych i
              to w sposób rażący (niektóre czołowe postaci jak Hojarska i Begerowa nie miały
              nawet średniego jeszcze jakiś czas temu). Jest partią, która - zdaniem samych
              Kaczynskich opierajacych się na istniejących ponoć raportach - została założona
              przez UB. Jest partią ludzi, ktorzy nie mają żadnych zasad poza trzepaniem kasy
              (vide wałki Łyżwińskich na paliwie sejmowym) i chronieniem własnej d**y za
              immunitetami. Wicepremierem ma zostać człowiek kilkakrotnie skazany, który z
              trybuny sejmowej pomawiał polityków innych partii, uczestniczył w linczu, a
              ostatnio chciał dać dziennikarzowi "w papę". Mało?
              • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 22:45
                > No to chyba logiczne, że opozycja głosuje tak samo. Poza tym jest sporo
                > przykładów, kiedy PO głosowała inaczej, chociażby tak bliski Tobie wybór prezia
                >

                Zalezy jaka opozycja. Owszem, opozycja totalna (a taka jest SLD i PO) zawsze
                glosuje przeciw - nawet, jesli w glebi duszy sie zgadza. Mnie sie podobalo, jak
                PO zaglosowala za becikowym, ktorego tak naprawde nie chciala. Po co to? No i
                jeszcze nie zapominaj, ze PO i PIS idac do wyborow zamierzali po wszystkim
                stworzyc koalicje i wbrew pozorom w wielu kwestiach ich poglady byly zblizone. A
                teraz nagle PO prawie zawsze glosuje inaczej. Regula przekory?

                > No w AWS był m.in. niejaki Kazimierz Marcinkiewicz, czy Jaroslaw Kaczyński.
                > Typowany na MSZ Kowalski był nawet posłem UD. Nie wspomnę już o byłych
                > członkach PZPR - ministrze Jasińskim czy skarbniku Kostrzewskim. Także stosując
                >
                > Twoją definicję "ścieków politycznych" PiS to dopiero niezłe szambo...
                >

                Jaroslaw Kaczynski byl w latach 1997-2001 poslem z ramienia Ruchu Odbudowy
                Polski, nie byl w AWS. Kazimierz Marcinkiewicz owszem, byl w AWS, ale stosunkowo
                szybko te partie opuscil, bo nie mogl realizowac swoich idei. I nie zrobil tak
                jak Rokita, ktory uciekl z AWS gdy ta spadala na dno, a wycofal sie z AWSu w
                okresie swietnosci, gdy koalicja z UW sie dobrze miala, a rzad sobie dobrze radzil.
                PIS to w duzej mierze spadkobiercy po Porozumieniu Centrum braci Kaczynskich -
                jest to kontynuacja tego jednego nurtu.

                >
                > Co do tego, że PiS "musi" wejść w koalicję. Nic nie musi, może się Kaziu podać
                > do dymisji i będą nowe wybory. PiS tak naparwdę ich nie chce i dlatego straszy,
                >
                > że gdyby zastosował manewr z dymisją premiera, to powstałby rząd wszyscy p/ko
                > PiS. Każdy wie, że to jest niemożliwe.
                >

                Nie byloby nowych wyborow. Bo w tym celu trzeba przejsc 3 proby powolania nowego
                rzadu, co trwac moze ok 3 miesiecy. Uwazasz, ze najlepsze dla Polski jest
                pozostawienie panstwa w nieladzie na 3 miesiace tylko po to, zeby POkrakom
                podbic sondaze?
                Inna sprawa, ze poki co notowania obu partii sa podobne. Oki, PIS ma teraz
                troche w plecy - mniej wiecej tyle, ile przed wyborami parlamentarnymi, ktore to
                jednak wygral. A kampania wyborcza moze duzo zmienic i wyrownac z powrotem
                wszystko i nic sie nie zmieni.
                Zreszta skoro proponujesz nowe wybory - PIS robil to samo, zlozyl wniosek w tej
                sprawie, ale PO powiedziala, ze nie, ze wybory nie sa potrzebne. Wiec skoro
                zdaniem PO rzad mniejszosciowy jest zly, koalicja z Samoobrona jest zla, rzady
                PO z PISem czy SLD niemozliwe, nowe wybory tez zle - to co jest dobre?

                > Co do szans wejścia SLD, pozostaję przy swojej opinii, czas pokaże kto z nas
                > był prorokiem we własnym kraju;)
                >

                Wiele razy juz mialem nadzieje ze tak bedzie, ale niestety. Ja bym bardzo chcial
                zebys mial racje i zeby teraz SLD w Sejmie bylo po raz ostatni. Ale obawiam sie,
                ze to nastapi dopiero wtedy, gdy umrze znaczna czesc ich zelaznego elektoratu.

                BTW. Podobaly mi sie slowa Berlusconieco a propos lewicy: "nie sadze, zeby w tym
                kraju bylo az tylu fiutow, zeby lewica mogla wygrac".

                > Ano taki, że partia ta składa się z samych szemranych postaci, z kórych wiele
                > ma wyroki na karku, albo sprawy w toku.

                O tym mozna mowic, ze nie przystoi, ze nie wypada. Ale w jaki sposob to nam,
                obywatelom, panstwu ZAGRAZA?

                > Jest partią ludzi niewykształconych i
                > to w sposób rażący (niektóre czołowe postaci jak Hojarska i Begerowa nie miały
                > nawet średniego jeszcze jakiś czas temu).

                Zgadza sie. Ale od tego czasu duzo sie zmienilo. Duzo osob sie doksztalcilo, a
                czesc juz wczesniej byla wyksztalcona. Maja w swoich szeregach kilku prawnikow i
                ekonomistow - dyplomowanych! A stanowisk nie beda miec tyle, zeby musieli je
                obsadzac roznymi Begerowymi.

                > który z
                > trybuny sejmowej pomawiał polityków innych partii, uczestniczył w linczu, a
                > ostatnio chciał dać dziennikarzowi "w papę".

                Czy pomawial, to sie okaze ;) A papa moim zdaniem zartobliwa nieco byla. Inna
                sprawa, ze nerwy mogly mu puscic - takie cos sie zdarza. Bo w koncu nieladne
                jest, ze zapraszaja TYLKO jego (tzn jemu tak mowia), przygotowuje sie do luznej
                rozmowy, a tu ma 4 przeciwnikow dobrze przygotowanych do ataku na niego.

                > Mało?

                Tak, malo. Bo powody ktore podales nie zagrazaja w zaden sposob nam, obywatelom.
                Oki, moze sie komus nie podobac sposob, w jaki Lepper kiedys uprawial polityke.
                Ale czy to znaczy, ze by zle rzadzil? To, ze ma w szeregach ludzi
                niewyksztalconych nie robi specjalnej roznicy - bo ma tez gros ludzi na
                poziomie, wyksztalconych. Zostaje wiec tylko sam styl Leppera, wyroki itd - ale
                to nie przesadza o tym czy ktos bedzie dobrym, czy zlym wicepremierem. Czy w
                Polsce bedzie dobrze, czy dojdzie do tragedii...
      • pan.nikt Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:18
        jasne.
        Bo obiektywna jest tylko GW i jej satelici.

        Oj żałości ty moja!!!!
        • l.george.l Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:56
          pan.nikt napisał:
          [...]
          > jasne.
          > Bo obiektywna jest tylko GW i jej satelici.
          [...]

          Podziękuj Michnikowi za to, że masz gdzie te swoje głupoty wypisywać i krzewić jedyną "prawdziwą prawdę" i "samo dobro", bo Rydzyk takiej możliwości Ci nie dał.
          • pan.nikt Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:14
            uhaha
            • z3r0 Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:20
              pan.nikt napisał:

              > uhaha

              Skoro preferujesz konwersację w tak swoistej formie, to nie ma sprawy.

              Buhahahaha.
              • pan.nikt Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:23
                uhahah
          • pan.nikt Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:20
            > Podziękuj Michnikowi za to, że masz gdzie te swoje głupoty wypisywać i
            krzewić
            > jedyną "prawdziwą prawdę" i "samo dobro", bo Rydzyk takiej możliwości Ci nie
            da
            > ł.





            cholera, jako chłopak więcej się po nim spodziewałem.
            DSziś jestm zawiedziony.
            Pewie głupi byłem, a teraz przejrzałem an oczy.
            Ty pewnie potrzebujesz jeszcze trochę czasu
          • drhuckenbush Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:32
            Wez tylko pod uwage, ze jak napisze prawde o tym co mysle, to jest to usuwane
            przez oddzialy Szechtera aka Michnika.
        • z3r0 Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 10:57
          pan.nikt napisał:

          > jasne.
          > Bo obiektywna jest tylko GW i jej satelici.
          >
          > Oj żałości ty moja!!!!

          "A u was biją Murzynów".

          Mój drogi interlokutorze. Dyskusja z Tobą wydaje się coraz bardziej bezcelowa,
          bowiem nie mogę się w Twojej argumentacji doszukać cech logiki i celowości.
          Zauważ, że w tym topicu nie dyskutujemy o GW ale o artykule opublikowanym w
          innej gazecie. Postuluję, abyśmy trzymali się tego tematu i ograniczyli się do
          argumentacji związanej z tą kwestią.
          • pan.nikt Re: I znów polecam prasókę 25.04.06, 12:21
            z3r0 napisał:


            > Zauważ, że w tym topicu nie dyskutujemy o GW ale o artykule opublikowanym w
            > innej gazecie. Postuluję, abyśmy trzymali się tego tematu i ograniczyli się do
            > argumentacji związanej z tą kwestią.

            NO I??????
            • z3r0 dyskutujmy na temat 25.04.06, 12:40
              pan.nikt napisał:

              > z3r0 napisał:

              > NO I??????

              NO I to ja czekam.

              Mih podważył obiektywizm konkretnego dziennikarza z konkretnej gazety.

              Natomiast jeśli chcesz się ustosunkować i skrytykować wypowiedzi miha, to
              występuj ze swojego punktu widzenia podając jakiekolwiek argumenty.
              Naiwnym jest natomiast oczekiwanie, że komentarzem "u was też biją Murzynów"
              załatwisz sprawę i będziesz siedział zadowolony przy kompie. Twoje ewentualne
              samozadowolenie po tym wpisie i oczekiwanie, że niniejszym w genialny sposób
              zamknąłeś sprawę jest według mnie nieuzasadnione.

              Skłaniam się ku tezie, że dziennikarstwa obiektywnego w rzeczywistości nie ma, i
              czy to gaz.wyb, RZ, PB, Nasz Dziennik, każde medium w pierszym rzędzie służy
              interesowi właściciela, a nie "społeczeństwa" (wielkie słowo).

              Jeśli "subiektywnym" a wręcz "kłamliwym" wg pana.nikt jest każde dziennikarstwo,
              które w taki lub inny sposób krytykuje układ (tfu!) rządzący, w którym nikt
              zadurzył się miłością rączej szesnastolatki do posiadacza skutera i kasku, a
              "obiektywnym" i "prawdziwym" dziennikarstwem jest wszystko to, co usprawieliwia
              przynajmniej kontrowersyjne działania sił rządowych, to proszę mi wybaczyć, ale
              nawet takie naiwne dziecko jak ja rozumie, że taka dychotomia jest cokolwiek
              śmieszna.

              Pan.nikt zainicjował topic posiłkując się wypowiedzią dziennikarską. Polecił nam
              (patrz topic) punkt widzenia, który, jak rozumiem, uznawał za wartościowy,
              bowiem nie wydaje mi się, że rozumny człowiek poleca rzecz, którą ma za
              bezwartościową, kłamliwą i tendencyjną. Rozumiem, że oczekiwał zatem polemiki i
              ocen tej konkretnej dziennikarskiej wypowiedzi. Takową otrzymał, bowiem mih
              wyraził swoje zdanie na temat tej konkretnej sprawy. Pan.nikt nie raczył
              udzielić merytorycznej odpowiedzi na jego uwagę, salwował się ucieczką rzucając
              tekst, który na dobrą sprawę do stwierdzenia obiektywizmu lub jego braku w
              przedstawionym artykule nie wnosi nic, ale za to jest kontynuacją serii kopnięć
              z półobrotu w ukochaną przez pana.nikta Gazetę Wyborczą (której forum daje mu
              tak naprawdę okazję występowania w ukochanej przez niego kreacji sieciowej).

              Buhaha.
              • Gość: kiks4 Re: dyskutujmy na temat IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.06, 13:04
                Musiałem zacząc od góry czytać ten wątek, bo starym zwyczajem dyskucja wjechała na boczne tory i zapomniałem, o czym tu mowa. Przypominam- watek dotyczy artykułu w Rzeczypospolitej, biorącego w obrone doły społeczne, których reprezentantem stał sie Lepper.
                I tu właśnie jest nieszczęście. Te doły, czyli plebs, plewy odsiane przez sito konkurencyjnych mechanizmów, naturalne środowisko dla partii lewicowych i lewackich znalazło swoich reprezentantów w obozie skrajnej konserwatywnej prawicy ( Kaczyńscy) i bezideowej, anarchizującej, lewackiej partii Leppera.
                Trudno ich za to winić- był materiał do zagospodarowania- to go zagospodarowali-
                Winić trzeba partie lewicowe, które cudem jakimś dokonały wolty w kierunku liberalizmu (Miller i jego SLD). No i mamy pasztet...
                A że Kaczyńscy z racji swojego przeogromnego ciągu na władzę zjedzą własne g...o, więc nic dziwnego, że dochodzi do sojuszy, którymi normalny człowiek się brzydzi..
                Pocieszam się tylko tym, że te sojusze ich tak ubabrzą, że już nigdy w przyszłości nie wypłyną, podzielą los Krzaklewskiego..

                A przy okazji - czy ktoś wie, czy Pan Prezydent kaczyński, ukarany przez sąd kara grzywny ( bodaj 10000 zł) za pomówienie- wpłacił juz te pieniądze. Bo kilka miesięcy temu jeszce olewał ten wyrok ciepłą strugą, pokazując gdzie ma wyroki sądowe. I tu ma dużo wspólnego z koalicjantem brata- ten też olewa sądy
                • drhuckenbush Re: dyskutujmy na temat 25.04.06, 15:41
                  Tym sie rozni elektorat PIS od Ciebie, ze my szanujemy rowniez tych ubogich,
                  ktorych przedstawicielem jest Lepper.
                  Kaczynski nie musi zaplacic 1000 zl, bo (moge sie mylic, ale chyba dobrze
                  pamietam) ten wyrok nie jest prawomocny.
                  • wiktor_l Re: dyskutujmy na temat 25.04.06, 15:45
                    Czym innym jest szacunek dla ludzi mniej zamożnych, a czym innym wpuszczanie
                    milionera, socjalisty i kryminalisty do rządu. Chociaż jesli chodzi o poglądy
                    socjalistyczne, to się doskonale wPiSuje, podobnie jak totalny brak kompetencji
                    (jak np Jurgiel, jego zastępcy itp itd;)

                    Wiktor
                  • Gość: raaaf4 Re: dyskutujmy na temat IP: 80.50.94.* 25.04.06, 16:00
                    w jaki sposob szanjecie? Poza slowami w ktorych o tym mowicie? juz mija 7
                    miesiecy rzadow, konkrety poprosze poza slowami.
                  • Gość: keczup Re: dyskutujmy na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 16:16
                    A Łyżwiński nie musi zwracać za paliwo do samochodu, którego nie ma, bo PiSowi
                    są potrzebne głosy Samoobrony w Sejmie.
                  • Gość: mih Re: dyskutujmy na temat IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.06, 19:04
                    solidarni PISowcy zwykle pozdrawiaja ubogich sarmackim zwrotem: "spieprzaj
                    dziadu" ;)
                  • Gość: kiks4 jak szanowac ubogich IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.06, 19:37
                    drhuckenbush napisał:

                    > Tym sie rozni elektorat PIS od Ciebie, ze my szanujemy rowniez tych ubogich,
                    > ktorych przedstawicielem jest Leppe
                    --------------
                    Skąd wiesz, kogo ja szanuje?. O tym nigdzie nie pisałem.
                    Ale wracając do PiS- na czym polega jego szanowanie ubogich? Na rozdawaniu tego, co wypracuje reszta społeczeństwa. Chyba jednak nalezysz do ludzi posiadających neurony nie zniszczone więc dobrze wiesz, że są dwie szkoły pomocy- ryba lub wędka. Szkoła PiS- to typowa ryba.
                    A szkoła Leppera- to zwyczajna filozofia Janosika- zabrać bogatemu i i samemu zjeść. Ilu ubogich jest w Samoobronie. A od czego zaczynali swoje kariery? Czy ty tego nie widzisz??? Jak można być tak zaślepiony miłością do PiS-u?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka