Dodaj do ulubionych

Łacina do podziału, Strzeszyn do poprawki

11.05.06, 01:37
< Rajcy chcą, by miasto wysłuchało próśb tamtejszych mieszkańców oraz
właścicieli działek i zmieniło projekt tak, by pasował do istniejącej
struktury własności gruntów. >

Przecież to jest oczywiste;) Za pół roku będą wybory samorządowe:))))))
Tyle tylko, że szanowni rajcy złamali procedurę sporządzania planu, gdyż
wnioski do planu składa się w początkowej fazie sporządzania planu. I tylko w
określonym terminie. A teraz to mogą co najwyżej złożyć tylko uwagi do planu
na etapie jego wyłożenia do publicznego wglądu.

Z kolei sprawa Łaciny, w kontekście Apsysu, tłucze się już od 5 lat. Przy
takiej "bystrości" działania UM, to wcześniej lub później, wszyscy inwestorzy
będą przepędzeni z miasta. Bo taka jest właśnie polityka "miasta":(((
A im w głowie tylko rankingi, rankingi i rankingi:((( Oberszefowi to chyba
rzeczywiście poprawiają samopoczucie i wprawiają w stan samouwielbienia:(((
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: Łacina do podziału, Strzeszyn do poprawki IP: 80.51.245.* 11.05.06, 08:27
      "Radni debatowali też wczoraj nad innymi projektami planów przestrzennych.
      Negatywnie zaopiniowali pomysł wywołania nowego planu dla terenów przed Teatrem
      Polskim. Zmiany w istniejącym już dokumencie potrzebne są firmie DTC Real
      Estate, która chce inwestować na terenach pomiędzy Okrąglakiem a ul. Ratajczaka."

      Boże, ta rada to jakaś ciemna masa nastawiona antyinwestycyjno.
      Jak tu się rozwijać? :(
    • tytus62 Re: Łacina do podziału, Strzeszyn do poprawki 11.05.06, 10:02
      Mam nadzieję, że doczekam czasu gdy MIASTO określi co i gdzie można
      budować.Blaszak mój widzę ogromny,taką mam wizję Panie Prezydencie? I
      Volkskwagen ueber alles.A co jak się VW odechce i wyniesie się na wschód?
      • pan.nikt Re: Łacina do podziału, Strzeszyn do poprawki 11.05.06, 10:07
        odczep się o VW.
        Każdy chciałby takiego inwestora i pracodawcę w mieście.
        Pamietaj, miasto bez przemysłu umiera
        • tytus62 Re: Łacina do podziału, Strzeszyn do poprawki 11.05.06, 10:16
          Łżeelity Prawdy nie mówisz.A mam lat 44.To gdybyś pytał
          • pan.nikt Re: Łacina do podziału, Strzeszyn do poprawki 11.05.06, 10:30
            a co mnie obchodzi ile masz lat dziadku??
    • Gość: Q A o co chodzi z tym Strzeszynem? IP: 195.20.110.* 11.05.06, 10:29
      No bo niezbyt ta myśl jest rozwinięta, a zapewne wiele osób to interesuje nie
      mniej niż market na Łacinie.
      Mam nadziej, że nikt nie wpadł tam na pomysł karczowania lasów pod zabudowe
      rezydencjonalną????
    • annamariaj A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 11.05.06, 11:54
      Mam nadzieję, że między tymi wszystkimi betonami znajdzie sie chocby mały
      skrawek zieleni, jakiś park ?? że rajcowie oszczędzą choć trochę tej zielonej,
      choc dzikiej, enklawy
      • lucyferciu Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 11.05.06, 16:32
        annamariaj napisała:

        > Mam nadzieję, że między tymi wszystkimi betonami znajdzie sie chocby mały
        > skrawek zieleni, jakiś park ??

        Czy według ciebie lokalizacja parku na terenie prywatnym daje możliwość
        korzystania z niego innym osobom niż właścicielom? Niestety nie. Aby stał się
        terenem publicznym, to miasto musi go wykupić. Przy obecnej cenie tam guntu, to
        jest jakieś 200-400 USD na m2. I do tego dochodzą koszty nasadzeń i utrzymania
        zieleni. Jak myślisz? Miasto pójdzie na to?;)


        > że rajcowie oszczędzą choć trochę tej zielonej,

        Jestem przekonany, że tereny zielone (tzw. biologicznie czynne) to napewno będą.
        • mankut400 Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 16.05.06, 21:49
          > Czy według ciebie lokalizacja parku na terenie prywatnym daje możliwość
          > korzystania z niego innym osobom niż właścicielom? Niestety nie. Aby stał się
          > terenem publicznym, to miasto musi go wykupić.
          Czy się nie mylisz? Czy miasto tworząc plan (i w wielu przypadkach sprzedając
          grunty) nie ma wpływu na szczegóły dotyczące zabudowy?
          Chodzi o to, aby nie powstała kolejna zamknięta enklawa typu "Wechta nad Wartą"
          czy budynek mieszkalny usytuowany tuż przy linii tramwajowej (Polanka).
          • lucyferciu Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 17.05.06, 00:31
            mankut400 napisał:

            > Czy się nie mylisz?

            Myślę, że nie;)


            > Czy miasto tworząc plan (i w wielu przypadkach sprzedając
            > grunty) nie ma wpływu na szczegóły dotyczące zabudowy?

            1) Tylko miasto ma wpływ na szczegóły dotyczące zabudowy, a określone są w
            miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach
            zabudowy (w przypadku braku planu),

            2) Miasto nie zajmuje się zbywaniem gruntów prywatnych


            > Chodzi o to, aby nie powstała kolejna zamknięta enklawa typu "Wechta nad
            Wartą"

            Tu problem nie dotyczy tego, że jest to zamknieta enklawa (bo takie są na całym
            świecie), ale problem dotyczy bliskiej odległości od Warty. To są dwie różne
            kwestie.


            > czy budynek mieszkalny usytuowany tuż przy linii tramwajowej (Polanka).

            Jeżeli dostał pozwolenie na budowę i nikt się od niego nie odwołał, to jest
            przesłanka, że wydano je zgodnie z prawem obowiązującym w momencie wydawania
            tej decyzji. A musimy być świadomi tego, że przepisy powszechnie obowiązujące
            (ustawy i rozporządzenia) to uchwalają posłowie i wydają ministrowie.
            Oczywiście możemy się z nimi godzić lub też nie, ale nasza siła przebicia, aby
            je zmienić jest żadna:(


            BTW - nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że treść mojego posta dotyczyła parku, a ty
            tu mówisz o zabudowie:)
            • mankut400 Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 17.05.06, 21:55
              lucyferciu napisał:

              > > czy budynek mieszkalny usytuowany tuż przy linii tramwajowej (Polanka).
              > Jeżeli dostał pozwolenie na budowę i nikt się od niego nie odwołał

              Toteż nie chodzi o podważanie legalności tej decyzji, tylko wykazaniu iż
              miejscy planiści są do d***; a inwestor drapieżcą chętnym do wyciśnięcia
              maksimum korzyści nie bacząc na interes przyszłych mieszkańców.

              > BTW - nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że treść mojego posta dotyczyła parku,
              > a ty tu mówisz o zabudowie:)
              A ja mówię o takich warunkach zabudowy, które by zapewniły troszkę przestrzeni
              między domami - którą należałoby obsadzić zielenią. I w ten sposób, "tylnymi
              drzwiami" można by wymóc na inwestorach tworzenie przestrzeni wspólnej
              zbliżonej do parku.
              Czy nie przeraża Ciebie fakt, że we współcześnie budowanych osiedlach jest tak
              duże zagęszczenie budynków iż po pierwszym okresie zachwytu własnym M-ileś
              przyszli lokatorzy zaczną się uskarżać na ciasnotę jak na Starym Mieście?
              I że tak krytykowane ongiś bloki na Ratajach zadziwiają obecnie przestrzenią i
              (w wielu przypadkach) zielenią!
              • qu_75 Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 18.05.06, 12:50
                > Toteż nie chodzi o podważanie legalności tej decyzji, tylko wykazaniu iż
                > miejscy planiści są do d***; a inwestor drapieżcą chętnym do wyciśnięcia
                > maksimum korzyści nie bacząc na interes przyszłych mieszkańców.

                Otóż to!


                > A ja mówię o takich warunkach zabudowy, które by zapewniły troszkę
                przestrzeni
                > między domami - którą należałoby obsadzić zielenią. I w ten sposób, "tylnymi
                > drzwiami" można by wymóc na inwestorach tworzenie przestrzeni wspólnej
                > zbliżonej do parku.
                > Czy nie przeraża Ciebie fakt, że we współcześnie budowanych osiedlach jest
                tak
                > duże zagęszczenie budynków iż po pierwszym okresie zachwytu własnym M-ileś
                > przyszli lokatorzy zaczną się uskarżać na ciasnotę jak na Starym Mieście?
                > I że tak krytykowane ongiś bloki na Ratajach zadziwiają obecnie przestrzenią
                i
                > (w wielu przypadkach) zielenią!


                Otóż to!!
                • lucyferciu Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 18.05.06, 20:41
                  qu_75 napisała:

                  > Otóż to!
                  >
                  > Otóż to!!

                  Gratuluję komunikatywności;) Widzę, że kwiecistość przekazu zaczerpnęłaś chyba
                  z powieści sienkiewiczowskich;)
                  • qu_75 Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 19.05.06, 12:32
                    > > Otóż to!
                    > >
                    > > Otóż to!!

                    Po prostu - nic dodać nic ująć.

                    Jesli uważasz, że miarą komunikatywności jest ilość wypowiedzianych/napisanych
                    słów to się mylisz.
                    Pozdrawiam
                    • lucyferciu Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 19.05.06, 16:00
                      qu_75 napisała:

                      > > > Otóż to!
                      > > >
                      > > > Otóż to!!
                      >
                      > Po prostu - nic dodać nic ująć.
                      >
                      > Jesli uważasz, że miarą komunikatywności jest ilość
                      > wypowiedzianych/napisanych słów to się mylisz.

                      Ależ ja nie powiedziałem o ilości. Natomiast uważam, że duża ważniejsza jest
                      ich jakość. Ale i o jakości nie można nic powiedzieć, gdy się NIC nie powie;)


                      > Pozdrawiam

                      Pozdrawiam Koleżankę:)
                      L.
                      • qu_75 Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 19.05.06, 16:08
                        > > > > Otóż to!
                        > > > >
                        > > > > Otóż to!!
                        > >
                        > > Po prostu - nic dodać nic ująć.

                        Co jest nie tak z jakością tej wypowiedzi? ;-)
                        To nie jest NIC. NIC wyglada tak:

                        Pozdrawiam Pana ;-)
                        • lucyferciu Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 19.05.06, 20:22
                          qu_75 napisała:

                          > Co jest nie tak z jakością tej wypowiedzi? ;-)
                          > To nie jest NIC. NIC wyglada tak:

                          He, he. Gratuluję czyjności;) Całe 8 minut po mojej wypowiedzi, twoja riposta
                          jest tak "miażdżąca":))))), że aby na nią odpowiedzieć, to trzeba sięgnąć do
                          większości dzieł słynnych klasyków filozofii. No, no, jestem pod wrażeniem;)


                          > Pozdrawiam Pana ;-)

                          Ojej, cały się rumienię;) Myślę, że jak powiem, iż CIEBIE również pozdrawiam,
                          to intencje moje odbierzesz pozytywnie:) Bo takie są:)
              • lucyferciu Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 18.05.06, 20:37
                mankut400 napisał:

                > Toteż nie chodzi o podważanie legalności tej decyzji, tylko wykazaniu iż
                > miejscy planiści są do d***; a inwestor drapieżcą chętnym do wyciśnięcia
                > maksimum korzyści nie bacząc na interes przyszłych mieszkańców.

                Jeżeli plan miejscowy będzie do d****, zrobiony rękami ludzi, którzy są do
                d**** i zagospodarowanie terenu będzie do d****, to przecież działają prawa
                rynku i nikt nie kupuje towaru niepełnowartościowego. I te mieszkania będą
                stały wtedy "odłogiem". Czy ktoś przymusza ludzi do kupowania takich mieszkań?
                Myślę, że moja odpowiedź jest zbędna.


                > A ja mówię o takich warunkach zabudowy, które by zapewniły troszkę
                > przestrzeni między domami - którą należałoby obsadzić zielenią.
                > I w ten sposób, "tylnymi drzwiami" można by wymóc na inwestorach
                > tworzenie przestrzeni wspólnej zbliżonej do parku.

                Tzw. powierzchnia biologicznie czynna zawsze jest uwzględniana w miejscowych
                planach zagospodarowania przestrzennego. Szczególnie właśnie w obszarach
                zabudowy mieszkaniowej.


                > Czy nie przeraża Ciebie fakt, że we współcześnie budowanych osiedlach
                > jest tak duże zagęszczenie budynków iż po pierwszym okresie zachwytu
                > własnym M-ileś przyszli lokatorzy zaczną się uskarżać na ciasnotę
                > jak na Starym Mieście?

                No to radzę kupować mieszkania z rozmysłem i beznamiętnie. Wówczas nie będzie
                ani pierwszego, ani drugiego, ani żadnego okresu zachwytu. Inwestor zostanie
                wyeliminowany z rynku. Skoro wydajemy dużą kasę na mieszkania, z których potem
                nie jesteśmy zadowoleni, to może przeznaczmy najpierw "parę złotych" na
                ewentualne doradztwo i konsultacje dotyczęce przyszłego naszego jedynego
                własnego miejsca na ziemi. Z doświadczenia wiem, że 100% późniejszych maruderów
                nie przeznaczyło na to nawet złotówki. Skoro nie, to znaczy, że posiadali
                tak "świetną" wiedzę, że przy podejmowaniu decyzji mieli pełną informację i
                podjęli ją świadomie
                • mankut400 Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 19.05.06, 19:38
                  lucyferciu napisał:

                  > przecież działają prawa
                  > rynku i nikt nie kupuje towaru niepełnowartościowego. I te mieszkania będą
                  > stały wtedy "odłogiem". Czy ktoś przymusza ludzi do kupowania takich
                  > mieszkań?

                  i dalej

                  > Inwestor zostanie wyeliminowany z rynku.

                  Ale w ten sposób doprowadzimy do zaśmiecenia naszego CENNEGO otoczenia.
                  Przecież wybudowane "felerne" domy nie znikną same z powierzchni ziemi. To
                  raczej właściciel (zgodnie z prawami rynku) będzie obniżał ceny
                  wynajmu/sprzedaży i doprowadzi do powstania slumsów w miejscach wartościowych.
                  Przegra na tym właściciel pojedynczego mieszkania, ale przegramy i my wszyscy.
                  Oczywiście nie nastąpi to ani jutro, ani pojutrze - ale za ileś lat "obudzimy
                  się z ręką w nocniku".
                  Jak sam zauważyłeś, obecnie osoby fizyczne mają mierne rozeznanie
                  w "bezpieczeństwie inwestycji". Dlatego tak cenne byłoby, gdyby również
                  włodarze miejscy (w trosce o przyszłość) wkładali więcej wysiłku w uregulowania
                  planistyczne.
                  Pojedynczy "spaprany" domek np. w Smochowicach nie stanowi takiego zagrożenia
                  dla oblicza miasta, jak zabudowa wielorodzinna oddalona zaledwie o 2 km od
                  Starego Rynku.

                  > Tzw. powierzchnia biologicznie czynna zawsze jest uwzględniana w miejscowych
                  > planach zagospodarowania przestrzennego.
                  Niestety, jest to powierzchnia zdecydowanie zminimalizowana (ostatnio bywam na
                  osiedlu PTBS przy Folwarcznej, to widzę o czym piszę - i nie pocieszajmy się,
                  że "Malta blisko").

                  Dzięki za linka - czy strona www.mpu.pl/SOUR/plany/ jest tylko dla
                  wtajemniczonych? Jak usiłowałem tam zajrzeć, to przeglądarka wyświetlała
                  komunikat "dostęp zabroniony - brak uprawnień".
                  • lucyferciu Re: A gdzie miejsce dla parku na Łacinie?? 19.05.06, 20:14
                    mankut400 napisał:

                    > Dzięki za linka - czy strona [.....] jest tylko dla
                    > wtajemniczonych? Jak usiłowałem tam zajrzeć, to przeglądarka wyświetlała
                    > komunikat "dostęp zabroniony - brak uprawnień".

                    A skąd tego linka "wytrzepałeś"?;) Taka strona może nie istnieć:(
                    Może ci o tego chodziło?

                    www.mpu.pl/uchwalone.htm

                    A najlepiej to zajrzyj na ich główną i poszperaj sobie. Tam jest wiele
                    ciekawostek:))

                    www.mpu.pl/

                    No i na dokładkę to polecam

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=42065565

                    Widząc twoją troskę o politykę przestrzenną miasta, możesz śmiało tam się
                    wypowiedzieć
    • qu_75 Tu można zobaczyć plan: 16.05.06, 12:26
      www.poznan.mpu.pl/SOUR/plany/Raaxl.jpg
      i co Wy na to?
      • mankut400 Re: Tu można zobaczyć plan: 16.05.06, 21:55
        qu_75 napisała:

        > i co Wy na to?

        Ja tam nie widzę ŻADNYCH inwestycji w infrastrukturę drogową (rozbudowa
        Krzywoustego czy JPII). Jeżeli do tego dołożymy DRUGIE centrum handlowe pod
        nazwą "Malta", to znany wszystkim horror komunikacyjny na Polskiej/Bukowskiej
        związany z uruchomieniem CH King Cross okaże się "drobiazgiem"
        • Gość: smar Re: Tu można zobaczyć plan: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:54
          mankut400 napisał:
          > Ja tam nie widzę ŻADNYCH inwestycji w infrastrukturę drogową (rozbudowa
          > Krzywoustego czy JPII).

          a to przeczytaj dokładnie :)
          Jest mowa o poszerzeniach wlotów na rondo, dobudowie pasa od strony wschodniej
          na JPII, że dopuszcza się przejścia podziemne, itp.
          Nie jest to rewolucja - ja widziałbym tam estakadę nad lub tunel pod rondem
          Rataje (cos a'la rondo w Katowicach), ale to już inna bajka...
          • mankut400 Re: Tu można zobaczyć plan: 18.05.06, 20:38
            Gość portalu: smar napisał(a):
            > a to przeczytaj dokładnie :)
            Możesz rzucić linka do opisu?
            Ja odniosłem się tylko do tego, co widać na planie pod linkiem otwierajacym ten
            wątek.

            > Jest mowa o poszerzeniach wlotów na rondo, dobudowie pasa od strony
            > wschodniej na JPII,
            Czy jest też mowa KIEDY ????
            Na "święty nigdy", czy przed otwarciem Centrum Handlowego?

            > Nie jest to rewolucja - ja widziałbym tam estakadę nad lub tunel
            Tunel nie ma sensu, ale bardzo ładnie dało by się wybudować estakadę od mostu
            Królowej Jadwigi aż do etakady "katowickiej". Przejęłaby ona z Ronda Rataje
            ruch "podmiejski" na najbardziej obciążonym kierunku wschód-zachód.
            • lucyferciu Re: Tu można zobaczyć plan: 18.05.06, 20:47
              mankut400 napisał:

              > Ja odniosłem się tylko do tego, co widać na planie pod linkiem
              > otwierajacym ten wątek.

              Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego składa się z ustaleń planu
              (uchwała) i załącznika graficznego - rysunku planu
              • lucyferciu Sorry, jeszcze link;) 18.05.06, 20:49
                www.mpu.pl/SOUR/plany/RaaTXT.pdf
                Za szybko entera nacisnąłem:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka