Dodaj do ulubionych

Taniec kuglarza

16.05.06, 21:26
Kiedy pomówiono Pana Andrzeja Leppera o mówienie nieprawdy, wtedy kiedy ten
korzystając z wolności słowa i sejmowej trybuny wypomniał kilku prominentnym
politykom finansowe niejasności, to tak, jak przystało na dżentelmena III RP
miał on czelność i odwagę stawienia się przed sądem i walczyć do końca o
swoje dobre imię - imię człowieka prawdomównego.



Jednak niezawisły sąd miał zupełnie odmienny pogląd w tej materii i nie dał
wiary zeznaniom późniejszego wicepremiera mimo, że ten składał je pod
przysięgą. Skończyło się jak zwykle w takich sytuacjach - zapadł kolejny
wyrok skazujący.



No, ale teraz nikt już nie jest w stanie zarzucić Panu Lepperowi odwagi i
woli walki w obronie wolności słowa ...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka