Dodaj do ulubionych

Powstała Poznańska Aleja Handlowa

16.06.06, 17:49
Tak, bardzo ładnie. Przy okazji można by się zastanowić jak zlikwidować pasaż
MM (tę okropną prowizorkę!). Pana z kurczakami po drugiej stronie ulicy.
Uporządkować klepowisko, które pełni funkcję parkingu. Później zastanowić się
co można zrobić z kamienicami i ich wyglądem na odcinku Św. Marcin -
Ratajczaka / Św. Marcin. - Piekary. Rozważyć kwestie co dalej z budynkami
Alfa. Miejmy nadzieje, że ktoś zacznie remontować pozostałe 4 "wieżowce". To
co znajduje się bliżej ziemi też wymaga jakichś zmian.

Jeszcze później można zajrzeć na Plac Wiosny Ludów i sprawdzić jak się ma
parking z "tej-bułką".

Dużo robi się w Poznaniu. Nie można narzekać. Ale czasami jak się przechodzi
głównymi ulicami miasta, to można nabrać wrażenia, że coś skrajnie nie gra.
Reprezentacyjna rola ulicy Św. Marcin kończy się gdzieś na wysokości
skrzyżowania z Kościuszki. To co jest dalej niestety wyjątkowo smuci. Kierując
się w stronę Starego Rynku idziemy krzywym chodnikiem, po prawej widzimy co
jakiś czas odświeżone kamienice, ale nadal straszy Biblioteka Raczyńskich,
peerelowska kamienica kilkanaście metrów dalej. To co znajduje się po drugiej
stronie od ulic Gwarnej do Ratajczaka, jeszcze bardziej przeraża.

Jak to się ma do tematu? No cóż, drodzy handlarze, od czegoś trzeba zacząć.
Walka o odświeżenie wyglądu ulicy, na pewno wpłynie pozytywnie na ilość ludzi,
którzy będą się po niej przechadzać i zaglądać do sklepów.


h_w
Obserwuj wątek
    • Gość: LMB Zwolnienia? IP: *.icpnet.pl 16.06.06, 18:44
      > Tak, bardzo ładnie. Przy okazji można by się zastanowić jak zlikwidować pasaż
      > MM (tę okropną prowizorkę!). Pana z kurczakami po drugiej stronie ulicy.

      No i co z nimi zrobić, bo ja trzymam się za kieszeń jeśli chodzi o zasiłki dla
      bezrobotnych. Jak masz kilkaset tysięcy, to ich zwalniaj.
      • Gość: qwerty Re: Zwolnienia? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.06.06, 19:39
        I to jest wlasnie brak perspektywicznego myslenia... to ze zlikwiduje sie bubel
        nie znaczy ze tam nic nie będzie. Jestem pewien ze jest wielu inwestorow ktorzy
        sa wstanie przywrocic to miejsce miastu w sposob jaki na to zasluguje. Miejsc
        pracy wiec nie tylko zostana, ale i powstana nowe! Przyczyną każdego upadku jest
        zastoj, a Poznań niestety stoi w miejscy... albo cofa sie budujac kiczowate
        fontanny na rynku i chcac dobudowac mury miejskie czy zamek przemyslawa! Moze
        jeszcze stajnie dla przyjezdnych kupcow z odleglych krajow??? Jestem
        Poznaniakiem ale przeraża mnie to jak cofamy sie w rozwoju i coraz mniej podoba
        mi sie nasze miasto i posztawa wielu mieszkancow zyjacych historią.
        • hektor_wektor Re: Zwolnienia? 16.06.06, 20:26
          O jejku, jejku. Zaraz napiszesz, że zostaliśmy w tyle za Wrocławiem, a Szczecin
          depcze nam po piętach;]

          Wiem, że zlikwidowanie pasażu MM, to utrata miejsca pracy dla kilkudziesięciu
          ludzi. Właścicieli, dostawców, poddostawców, pani sprzątaczki, etc. Gdy stawiano
          Stary Browar, to trzeba było wyburzyć kamienice, w której mieszkali ludzie. Też
          pozbawieni zostali możliwości mieszkania w miejscu, do którego przywykli, etc.
          Jedna likwidacja nie powoduje, że świat się zawali, a ci ludzie nie będą mieli
          gdzie pracować. To samo jest z wspomnianym kilka dni temu targowiskiem Bema.

          Mamy pozostać przy tym co jest i trzymać się kurczowo stagnacji? Odzywa się
          początek mojego postu. ;]

          h_w
        • lmblmb Re: Zwolnienia? 19.06.06, 10:06
          Gość portalu: qwerty napisał(a):

          > I to jest wlasnie brak perspektywicznego myslenia... to ze zlikwiduje sie bubel
          > nie znaczy ze tam nic nie będzie. Jestem pewien ze jest wielu inwestorow ktorzy
          > sa wstanie przywrocic to miejsce miastu w sposob jaki na to zasluguje.

          Przecież teraz dokładnie ma to, na co zasługuje. To rynek decyduje.

          > Miejsc pracy wiec nie tylko zostana, ale i powstana nowe!

          "A dla kogo ten wywiad? A, to bez kozery powiem pińćset. A co ja tam, tysiąc,
          dwa tysiące!". Kojarzysz ten skecz? Bo tak wlaśnie gadasz. Wishful thinking,
          czyli myślenie magiczne. Tylko Ci się wydaje, że powstaną nowe miejsca pracy.


          > Przyczyną każdego upadku jest
          > zastoj, a Poznań niestety stoi w miejscy... albo cofa sie budujac kiczowate
          > fontanny na rynku i chcac dobudowac mury miejskie czy zamek przemyslawa!


          Tak, mieszajmy dalej sztukę z biznesem. Może jeszcze winą zastoju w biznesie
          jest brudna woda w rzece i śmiecie na cytadeli?

          > Moze jeszcze stajnie dla przyjezdnych kupcow z odleglych krajow??? Jestem
          > Poznaniakiem ale przeraża mnie to jak cofamy sie w rozwoju i coraz mniej
          > podoba mi sie nasze miasto i posztawa wielu mieszkancow zyjacych historią.

          Chętnie posłucham Twoich propozycji.
    • xaliemorph Re: Powstała Poznańska Aleja Handlowa 17.06.06, 05:09
      Do tych jakżę ciekawych uwag, bym dodał jeszcze jedną. Dlaczego w Poznaniu
      choćby się nie pomyśli o ewentualnej budowie piętrowych parkingów jako
      alternatywy dla przydrogich podziemnych (oczywiście nie ma być to budowane na
      hurra tylko trza się zastanowić czy warto, jednakże nie zapominać o takiej
      możliwości)?
      I drugie jeszcze pytanko. Czemu to u nas się tak cholernie wolno buduje?!? Nie
      muszę chyba wspominać iż w Japonii rekordowo potrafią powstać nawet 3 piętra w
      ciągu całego dnia, a u nas budowa Andersii się wlecze niczym flaki z olejem
      (ciekawe co się bardziej opłaca, małe doinwestowanie w budowę i powolny tego
      efekt, czy doinwestowanie budowy, większe koszta, ale jednocześnie szybciej
      ściągane pieniądze z wynajem szybciej wybudowanego budynku, czyli w gruncie
      rzeczy krótszy okres "nie zarabiania" na siebie).
    • Gość: es jak zwykle amatorszczyzna!!! IP: *.telia.com 17.06.06, 16:41
      W calej Europie tocza sie w tej chwili interesujace dyskusje o restauracjach
      srodmiesc miejskich. Najnowszym projektem jest projekt pod patronatem EU ktory
      nazywa sie Agora. Biora w nim udzial Barcelona, Utrecht, Londyn i Malmö.
      Projekt dotyczy studiow nad ciagami ulicznymi w tych miastach, nad zmianami do
      istniejacych i przyszlych potrzeb, do rozwoju puntow spotkan roznych grup
      mieszkancow miasta jak i ludzi je odwiedzajacych.Wziawszy pod uwage ze EU nie
      szczedzi pieniedzy na tego typu przedsiewziecia mozna byloby sie zapytac czy
      odpowiedzialne urzedy znowu przespaly okazje do przeprowadzenia jakis
      sensownych zmian w miescie. A moze panowie zajeci byli organizacja Uniwersiady
      w Poznaniu.
      W Barcelonie min rozpoczeto budowe nowego centrum miejskiego o nazwie 22@ gdzie
      Jean Novel zaprojektowal Torre Akbar, wieze ktorej budowe juz rozpoczeto. Nowa
      czesc miasta jest w pewnym sensie kontynuacja projektow Gaudiego ale na miare
      21w. W pelnym pedzie przebudowuje sie dzielnice ktore dotychczas byly "zakala"
      miasta. 80% funduszu pokrywa EU. Kiedy obudza sie decydenci poznanscy?
      Nie wystarczy przeciez "cos" pomalowac a "cos" wyprostowac - Poznan robi w tej
      chwili wrazenie potwornej prowincji z trzeciego a moze i czwartego swiata.
      Poniewaz na decydentow nie ma co liczyc musi powstac inicjatywa spoleczna -
      dzialalnosc poprzez zwiazki i zrzeszenia. Wierzcie mi ze sila oddolna przenosi
      gory.
      A skoro juz sie tak rozpedzilam to moze opowiem jeszcze raz (pisalam o tym na
      forum kiedys ale bez oddzwieku) ciekawa historia z NY. Przed ok. 30 laty
      mieszkancy zaczeli okupywac place pod zabudowe i tworzyc "community
      gardens", male parki czy ogrodki w bardzo zaniedbanych czesciach miasta. Te
      czesci uporzadkowywali ci ktorzy zdecydowali sie aby zyc w tych dzielnicach.
      Puertokanczycy oznajmili ze "Nos quedamos" czyli wprowadzamy sie, posiali i
      stworzyli male portorykanskie casitas. Tak powstal ruch The green guerillas.
      Zmuszono w ten sposob magistrat do wynajecia placow za dolara rocznie. Przed 6
      laty burmistrz Guiliani znalazl 800 community gardens i wydal im wojne pod
      pozorem koniecznosci budowy nowych mieszkan. Ludzie jednak postawili na swoim,
      ulice zapelnily sie green guerillas i wiele parkow udalo sie ocalic m.in dzieki
      zaangazowaniu ludzi z society ktorzy poparli finansowo. Wiekszosc ogrodow
      powstala na granicach East Village, Bronx czy Brooklyn. Czesto sa to parki
      etniczne ktore przyciagaja ludzi najrozniejszego pochodzenia i spelniaja bardzo
      wazna role socjalana. Moze to pomysl dla poznaniakow ktorzy w dalszym ciagu
      uwazaja sie za gospodarnych, przedsiebiorczych, solidnych i spolecznikow?


      • grendelek Re: jak zwykle amatorszczyzna!!! 19.06.06, 16:15
        Napisales "Moze to pomysl dla poznaniakow ktorzy w dalszym ciagu uwazaja sie za
        gospodarnych, przedsiebiorczych, solidnych i spolecznikow?". Piekne slowa.

        Tylko jak sie to ma do faktow. Kazdy wolny obszar przeznacza sie na zabudowe
        handlowa. Coz z tego, ze na Jezycach nie ma parku? Coz z tego, ze zajezdnia na
        Zwierzynieckiej jest pieknym i dobrzez achowanym obiektem, ktory swietnie
        nadawalby sie pod cele "spoleczne" - zywe muzeum komunikacji. A jednak ma byc (o
        ile dobrze pamietam, choc moze cos sie w tej sprawie zmienilo) tam market.

        To samo z Lacina. Po kiego grzyba kolejny market w odleglosci kilku kilometrow
        (i dobrego dojazdu) do M1 i Centrum Franowo?
        • Gość: es Re: jak zwykle amatorszczyzna!!! IP: *.telia.com 19.06.06, 18:13
          Jak wiekszosc ludzi na forum nie przeczytales postu od deski do deski i nie
          wyciagnales wnioskow. Sa przeciez zrzeszenia, zwiazki, chyba gdzies sa rowniez
          ludzie z pomyslami i tylko taka "kupa" mozna cos zdzialac. Liczenie na
          politykow, liczenie na wlascicieli nieruchomosci itp to katastrofa. Mieszkajac
          i pracujac na Zachodzie od wielu lat mam setki przykladow ktore wskazuja na to
          iz miasto rozwija sie z inicjatyw mieszkancow a nie tzw. decydentow. Niestety,
          wielokrotne proby zaiteresowania tymi problemami moich znajomych spalily na
          panewce - po prostu stwierdzam calkowity brak zainteresowania sprawami miasta i
          regionu. Na dluzsza mete takie postawy po prostu doprowadza Pn do spadku do
          ligii prowincjonalnej i odwrotu nie bedzie, konkurencja na rynku promowania
          miast jest mordercza . Mieszkancy miast nieatrakcyjnych zostaja jak to sie malo
          elegancko okresla z lapa w nocniku a Poznan do miast z tuziemcami
          tolerancyjymi, utalentowanymi i kreatywnymi (wg Biblii R Florida)nie nalezy,
          raczej odwrotnie. I tak bedzie jak juz bywalo, najlepsi wyjada a miernota i
          nawiedzeni zostana - szkoda.
    • mankut400 Re: Powstała Poznańska Aleja Handlowa 25.06.06, 16:16
      Ledwo jakiś niewielki pomysł, nawet dobrze nie rozpropagowany wśród
      potencjalnie zainteresowanych - ale jaki szumny tytuł:
      POWSTAŁA Poznańska A. H.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka