ququ777 01.07.06, 00:08 I znow kolejny artykul o fioletowych purpurencjach... Ściągnąłem księdzu sygnet z palca, gdy obok mnie usiadł na wersalce... potem, kiedy upił się winem... Wstrzyknąłem mu w nogę lidokainę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dajm4 Re: Uroczystości w Licheniu IP: 83.16.186.* 01.07.06, 20:58 Byłam kilka dni temu w Licheniu. Nie prawda, że pielgrzymi nie mieszczą się w małym kościółku. Uczestniczyłam w porannej mszy, kiedy to otwierano obraz. Bez trudu o godz. 6.00 znalazłam miejsce w ławce. Pielgrzymów było, wszak to wakacje, lato. Po mszy udałam się pod nowoczesny"moloch" zbudowany w ostatnich latach. Tu wielkie moje zdziwienie - otwierany jest dopiero o godz. 9.00. Pytam - jaki jeszcze kościół w Polsce jest otwierany tak późno jak ten? Wiele odwiedziłam ich w naszym kraju i za granicą, ale takiego "cudu" to jeszcze nie widziałam. Pozamykane na łańcuchy, wielkie kłódki. Zdenerwowałam się okropnie i nie mam ochoty go odwiedzać więcej. W kraju naszym tyle biedy, ludzi bezrobotnych, bez zasiłków, dzieci głodujących, a tu przesyt bogactwa uwidoczniony szczególnie. Te okoliczne "punkty biznesu" robionego na pielgrzymach - to przesada. Pamiętam w latach 90-tych Licheń - kiedy każdy mieszkaniec Lichenia prawie za darmo przygarniał pielgrzymów, gościł czym tylko miał - to było miejsce godne pielgrzymowania. Pierwszy raz tam bedąc przeżyłam szok, ta atmosfera w takim miejscu szczególnym to było godne wszystkiego. Teraz to wszystko tam zbudowane to przesada. Mam tylko jedne życzenie, aby stał się cud i ten obraz pozostał tam, gdzie jest. Nie szargajcie go duchowni dla lepszego biznesu. Bo do tego waszego "molocha" ludzie naprawdę przestaną jeździć. Pielgrzymi, z którymi rozmawiałam są zbulwersowani, że obraz zostanie zabrany z tak pięknego kościółka. Miejsce tam dla ludzi jest szczególne, skromne. Takie nam ludziom prostym potrzebne. Ileż tam zieleni naturalnej, a nie jak przed "molochem" sztucznej i na pokaz. Te sztuczne ptaki w stawach - to głupota i przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mylive Był_m w Licheniu IP: *.aster.pl 02.07.06, 00:02 Był_m w Licheniu 3 lata temu. To jeden wielki kicz ! Bazylika wybudowana z myślą nie o wiernych, ale o bogatych. Msza wtedy - w niedzielę, była odprawiana raz (!) dziennie. Zastanawiam się, jak w takich kiczowatych, kapiących złotem i straszących bezguściem molochach, czuje się Bóg? Odpowiedz Link Zgłoś