Dodaj do ulubionych

Na zapobieganiu korupcji można zarobić

15.08.06, 18:48
Interesujaca rzecza jest to, ze to nie rzadowa, panstwowa, czy inna jednostka
kontrolna bedaca na garnuszku podatnika taki system wymyslila.
Czyby nie bylo specow od organizacji i zarzadzania wewnatrz agend rzadowych?
Jesli nie bylo za brzydkiej postkomuny, to dlaczego obecny UKLAD stworzony
przez Kaczynskich przez prawie rok nic nie zrobil w tym kierunku???
Latwiej tworzyc nowe policje, niz usprawniac to co powoduje straty.
Ale jest w tym sens. Sluzby specjalne TEZ musza sie czyms pozywic, zeby byl
SUKCES i zeby kolejny premirer mogl wydzierac sie: yes!yes! yes!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: LMB Korupcja w biznesie - to jest problem IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.08.06, 18:58
      > Interesujaca rzecza jest to, ze to nie rzadowa, panstwowa, czy inna jednostka
      > kontrolna bedaca na garnuszku podatnika taki system wymyslila.

      To jest najzupełniej normalne. Pańskie oko konia tuczy, nie kacze.

      > Czyby nie bylo specow od organizacji i zarzadzania wewnatrz agend rzadowych?

      Czyżbyś lubił zadawać pytanai retoryczne? W administracji państwowej pracują
      ludzie, którzy wolą słabe pieniądze i nietrudną karierę. Ktokolwiek ma ambicje,
      startuje do prywatnego biznesu, albo od razu chce iść wyżej w administracji (np.
      do UKS).


      A co do korupcji prywatnej, to jest skandal że nie jest ona kara[l]na. Pracując
      w biznesie ciągle słyszę o tym, że ktoś kogoś sprzedał albo bierze prezenty za
      wybranie innego dostawcy (czyli mojego klienta). Jak mam mieć zaufanie do
      pracownika, jak on może wziąć w łapę laptopa i wziąć droższego dostawcę, a potem
      "ściemniać" że był jakościowo dużo lepszy?
      • fritz.fritz Ryba gnije do glowy i rowniez od niej... zdrowieje 16.08.06, 18:07
        jak pokazuje wrecz we wzorowy sposob rozwoj sytuacji w Polsce.

        > Pańskie oko konia tuczy, nie kacze.

        To wlasnie kacze oko jest tym panskim okiem we wzorowy wrecz sposob.

        A ogolniej: jedyna prawdziwa metoda na korupcje jest jednoznaczne prawo.
        Polskie prawo w wyniku absolutnie swiadomej dzialalnosci ustwodawczej SL-D i KL-
        D (partii aferalnej, obecnej PO) przypomina z przypomina bagno i smierdzace.
        Nie ma zadnych jednoznacznych ustaw, od kazdej istnieje dziesiatki wyjatkow i
        to urzednik jest sedzia rozstrzygajacym co sie da "zastosowac". Cala
        postkomunistyczna administracja zyla i kwitla a firmy byly wlasnie albo
        niszczone np. Optimus albo placily lapowki.

        Drugim punktem jest sadownictwo. Za dokladnie te samo przestepstwo w zaleznosci
        od sedziego jest sie przestepca gospodarczym albo i nie. Np. wypadek z halami w
        Poznaniu.

        Zeby zmienic prawo niestety potrzeba czasu. I bardzo solidnej roboty prawnej. A
        PiS i koalicjanci popelnili juz i tylko pare idiotyzmow wlasnie w stylu
        produkowania niejdnoznacznych idiotyzmow.

        Lepiej wymienic poszczegolne obszary prawne wolniej ale dobrze niz wymienic
        wszystko wprowadzajac podobne niejednoznacznosci.
        • abmiros fritz.fritz-punkt wyjscia do dyskusji. 16.08.06, 21:13
          fritz.fritz napisał:

          > jak pokazuje wrecz we wzorowy sposob rozwoj sytuacji w Polsce.
          >
          > > Pańskie oko konia tuczy, nie kacze.
          >
          > To wlasnie kacze oko jest tym panskim okiem we wzorowy wrecz sposob.
          >
          > A ogolniej: jedyna prawdziwa metoda na korupcje jest jednoznaczne prawo.
          > Polskie prawo w wyniku absolutnie swiadomej dzialalnosci ustwodawczej SL-D i
          KL
          > -
          > D (partii aferalnej, obecnej PO) przypomina z przypomina bagno i smierdzace.
          > Nie ma zadnych jednoznacznych ustaw, od kazdej istnieje dziesiatki wyjatkow i
          > to urzednik jest sedzia rozstrzygajacym co sie da "zastosowac". Cala
          > postkomunistyczna administracja zyla i kwitla a firmy byly wlasnie albo
          > niszczone np. Optimus albo placily lapowki.
          >
          > Drugim punktem jest sadownictwo. Za dokladnie te samo przestepstwo w
          zaleznosci
          >
          > od sedziego jest sie przestepca gospodarczym albo i nie. Np. wypadek z halami
          w
          >
          > Poznaniu.
          >
          > Zeby zmienic prawo niestety potrzeba czasu. I bardzo solidnej roboty prawnej.
          A
          >
          > PiS i koalicjanci popelnili juz i tylko pare idiotyzmow wlasnie w stylu
          > produkowania niejdnoznacznych idiotyzmow.
          >
          > Lepiej wymienic poszczegolne obszary prawne wolniej ale dobrze niz wymienic
          > wszystko wprowadzajac podobne niejednoznacznosci.

          Ten post stanowi rozsadny punkt wyjscia do dyskusji, boje sie jednak, ze
          kolejna szansa do dyskusji zostanie zmarnowana przez wszystkich tych, ktorzy
          nie maja nic rozsadnego do powiedzenia, a ich "odkrywcze" wypowiedzi
          sprowadzaja sie do narzekania lub obrzucania wyzwiskami. Nawet w tym krotkim
          watku juz pojawily sie takie wypowiedzi.


          • abmiros Ustawodawcy-konstruktorzy podstaw korupcji. 16.08.06, 21:20

            Spostrzezenie, ze ustawy sa tak konstruowane, aby zagmatwac prawo, siega do
            najwazniejszego problemu w problematyce korupcji.

            I jeszcze jedno, co mi przychodzi na mysl: przed wojna rozwijala sie w Polsce
            spoldzielczosc, stosunkowo najbardziej uczciwa forma prowadzenia
            przedsiebiorstw. Po wojnie przez stalinizm zostalo to zmarnowane. Dla tych
            ktorzy szukaja bezkorupcyjnych rozwiazan przedwojenna spoldzielczosc moze
            stanowi zrodlo interesujacych pomyslow.
            • fritz.fritz Re: Ustawodawcy-konstruktorzy podstaw korupcji. 17.08.06, 00:16
              Masz racje. Spoldzielczosc jest czyms niezwykle pozytywnym.

              SKOKi sa ewenemetem jezeli chodzi o dynamike rozwoju.
              Moga rowniez stanowic stabilne i stosunkowo tanie zaplecza finansowe dla innych
              form spoldzielczosci.
              • Gość: haahaa spółdzielnie...jak w piłkarskim pokerze ;) IP: *.mnc.pl 17.08.06, 02:01
                Spółdzielczość nie da rady rozwiązać problemu, bo przy rozwoju organizacji i
                wzroście przepływających funduszy, staje się tak samo podatna na korupcyjne
                zachowania.

                Poza tym spółdzielczość opiera się na osobistym zaangażowaniu. A tego się nie da
                sztucznie wytworzyć. Przekonało się o tym już wiele, wiele osób.
        • profes79 Re: Ryba gnije do glowy i rowniez od niej... zdro 16.08.06, 21:25
          Kiedys madry czlowiek zadal pytanie: dlaczego po 1989r. nie spuszczono calego
          prawa tworzonego w latach 45-89 i nie przywrocono funkcjonowania systemu
          prawnego miedzywojennego (ze stopniowym wprowadzaniem zmian oczywiscie).
          Dlaczego moze w ten sposob funkcjonowac m.in prawo wekslowe? (ustawa z 1936r. z
          jedna bodajze zmiana).
          • fritz.fritz Re: Ryba gnije do glowy i rowniez od niej... zdro 17.08.06, 00:17
            profes79 napisał:

            > Kiedys madry czlowiek zadal pytanie: dlaczego po 1989r. nie spuszczono calego
            > prawa tworzonego w latach 45-89 i nie przywrocono funkcjonowania systemu
            > prawnego miedzywojennego (ze stopniowym wprowadzaniem zmian oczywiscie).
            > Dlaczego moze w ten sposob funkcjonowac m.in prawo wekslowe? (ustawa z 1936r.
            z jedna bodajze zmiana).

            Wtedy nie byloby miejsca na korupcje :-)
            • abmiros A gdzie Gazeta? Rzeczpospolita? Wprost? 17.08.06, 03:16
              Nie natknalem sie na zwiezla, rzeczowa, rzetalna analize ustaw. Dziennikarze to
              wszystko bohaterowie od rozrobek, nie odbiegaja od tych rozrabiaczy, ktorzy sa
              tak obficie reprezentowani na Forum.
    • Gość: pieniądz Ciekawe czy należy dać w łapę aby program kupiły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 19:58
      firmy samorządowe. Kolejka chętnych się pewnie ustawia.
    • Gość: robak46 Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić IP: *.icpnet.pl 15.08.06, 20:42
      Najlepiej wyprobowac to cudowne narzędzie na sobie
    • Gość: GACEK Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:54
      No nareście Prezes Głowacki przetestuje to systemowo w swojej Spółce DGA.
      Napewno bedzie ciekawie. Pozdrowionka
    • Gość: Wiktor Drab Głowacki sam na sobie testuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:59
      Teraz wszystko wyjdzie d dawnych lat
    • Gość: Kania Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:45
      Ciekawe że wyborcza rozpisuje się tyle o działalności firmy, a o bezplatnej
      Akcji chyba swojej zresztą "Przejrzysta Polska" nie wiele slychac, a to ZA DARMO
      dla samorządów.
    • waszlenin Władza czasami korumpuje, 16.08.06, 18:39
      władza absolutna korumpuje absolutnie.
    • Gość: ola Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić IP: *.c29.msk.pl 16.08.06, 18:58
      O jakich szkoleniach mowi Kopinska ?Znowu ktos chce zarobic.
      Przepisy mamy przejrzyste tylko trzeba je egzekwowac.Na jakich
      warunkach firma prywatna ma niby kontrolowac inna firme ?Absurd!
      • Gość: kosmita Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić IP: *.lama.pl 16.08.06, 19:51
        Jeśli jedna prywatna firma jest właścicielem drugiej to dlaczego nie miałaby jej
        kontrolować?
        Korupcja w prywatnych firmach jest znacznie powszechniejsza niż w urzędach.
        W urzędach ludzie traktują pracę jak "przchowalnie" do emerytury, więc bardziej
        sie boją konsekwencji przyłapania na gorącym uczynku. W prywatnych firmach
        rotacja pracowników potrafi dochodzić do 100% w skali roku. Pracownicy chcą
        wyciągnąć z firmy jak najwiecej bo mają poczucie że "prywaciarz" bogaci sie ich
        kosztem. Nie przywiązują sie do firmy bo uważają ze jakby co to znajdą sobie inną .
    • Gość: Jasio Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 19:31
      W książce J. Tazbira: "Polacy na Kremlu i inne historie" jest cały rozdział
      pt. "Tryptyk o korupcji". Przeczytawszy go można się dowiedzieć, że walka z
      korupcją ma w Polsce długą historię. Zajmowały się nią sejmy i
      najprawdopodobniej już w tedy to kosztowało.
      Twierdzę, że systemy prawne tworzone współcześnie zawierają w sobie elementy
      korupcjogenne i że jest to działanie celowe. Prawo tworzone przez specjalistów
      jest tak przerabiane przez posłów, aby prócz służenia społeczeństwu, mogło
      służyć jeszcze właściwym jednostkom.
      • Gość: hugo Re: agencje ochrony IP: *.pools.arcor-ip.net 16.08.06, 20:09
        i podobne tworzone z i przez bylych chlopcow radarowcow w czasach olesiow-
        kolesiow dzis antykorupcyjne brygady.... buhahabuhaha czyli zamienil stryjek....
      • paskudaprawdziwa zapobieganie korupcji i innych patologii 17.08.06, 08:37
        """""""""Twierdzę, że systemy prawne tworzone współcześnie zawierają w sobie
        elementy korupcjogenne i że jest to działanie celowe."""""""""""""

        tez tak mysle...
        Nie bez przyczyny w swoim czasie publikowno otwarcie w powaznych pismach o
        wysokosci lapowek dawanych wysokim polskim urzednikom, za uslugi zmian w...
        przepisach prawnych ...

        Korupcja zreszta nie jest przeciez tylko poslkim fenomenem, choc wymiar skali
        jest porazajacy w porowniu z krajami zachodnimi, gdzie tez z tym nieustannie
        trzeba walczyc... Dlaczego wiec nie skoryzstac z doswiadczen swaita
        zachodniego? I szeroko i otwarcie poddac rozne modele walki z korupcja
        szerokiej spolecznej dyskusji...

        Mysle, ze natury ludzkiej sie nie zmieni na tyle, aby wyeliminowac na zawsze
        korupcje, ale precyzyjnosc i rygoryzm postepowania prawnego moga wiele zmienic
        na lepsze...

        przy tym trzeba -jak sadze- przybrac taki kierunek zmain , aby powszecnie bylo
        wiadome, ze nie oplaca sie dawac i brac lapowek, aby ewenutalne straty byly
        wieksze niz korzysci dawania, a prawo jasno o tym stanowilo.

        Z korpucja w Polsce jest jak z pijanstwem, a te sa tez ze soba powiazane, bo
        bracia Polacy lubis sie bratac i zalawiac sprawy po kumotersku, zwlaszcza po
        prawie dwustu latach bycia w niewoli obecego prawa, ktore wrecz z obowiazku
        patriotycznego trzeba bylo omijac.

        Teraz nie ma juz tego usprawiedliwienia, ale prawo dalej jest traktowane jako
        wroga, obca sila... i z tym tez trzeba sie uporac, takze przez edukacje, przez
        szeorka dyskusje, przez zmaine zakodowanych gleboko streotypow myslenia.
        Samorodztwa w tej kwestii nie bedzie.

        Pijanastwo natomiast ma szanse byc ograniczone dzieki rygorom jakie pojawiaja
        sie dzieki technologizacja zycia... i to jest jeszcze jeden wielki parodoks...
        bo wlaka o zmiane myslenia o kulturze picia w Polsce jakos nie tylko nie
        pojawila sie, nie stala sie waznym zadaniem jak dotad w zadnym programie
        politycznym ... co gorsza dla Koscila tez nie stala sie priorytetem.

        Dopeiro technologazacja, przymus prowadzenia samochodow na trzezwo, moze
        natomist zdzialac CUDA w zmianei fatalnej, hanbiacej i samdegradujacej
        spolcznosc, kultury picia. Tez w duze mierze konsekwencji nieszczesc
        historycznych i potrzeby zapijania sie do nieprzytomnosci z racji bezradnosci.

        Uwazam, ze Polska byla i jest krajem wielkich rygorow spolecznych, ale
        zdecydowanie przoduje na swiecie w toleracyji wobec pijanstwa. To spoleczne
        przyzowleni jest samobojcze, samodegradacyjne, tak w odniesieniu do pijanstwa
        jak w odniesieniu do korupcji.






        • abmiros Prawo i Sprawiedliwosc-najlepsze hasla dla Polakow 17.08.06, 09:11
          PiS juz ma cos z tego, o czym nam sie tutaj marzy - w samej nazwie. Sam fakt ze
          pod tymi haslami PiS wygrala wybory, rowniez niesie optymizm. Prawo i
          sprawiedliwosc to sa dla Polakow na teraz najbardziej aktualne hasla z
          mozliwych.
    • Gość: Miś Produkt?! - Niekompetencja GW IP: *.aster.pl 16.08.06, 20:09
      Ależ koleś "produkt" wymyslił...

      A GW o Sarbanes-Oxley Act i audycie wewnętrznym to pewnie nie słyszała?!
      Żeby takie dyrdymały wypisywał poważny dziennik...

      Ludzie! Kogo wy zatrudniacie w dziale ekonomicznym?!!!!!
      • elonso Re: Produkt?! - Niekompetencja GW 17.08.06, 09:02
        taa słuszna uwaga, to poza tym bardziej usługa,
        system kontroli wewnętrznej w ramach organizacji to sposób zaprojektowania i
        wdrożenia procedur który utrudnia zachowania korupcjogenne czy dotyczące
        defraudacji (kontrola ex ante) pieniędzy bo do tego działania takie zmierzają,
        systemy kontroli czy zarządzania tworzy się w oparciu o standardy np. intosai,
        coso ect. a ich funcjonowanie bada audyt wewnętrzny,
        oczywiście tam gdzie dogadają się ludzie i następuje zmowa żadne procedury nie
        pomogą przed korucpją czy kradzieżą pieniędzy, natomiast konstrukcja systemu
        pozwoli ex post wykazać nadużycie/kradzież
        polecam lekture książki traktującej o Certified Fraud Examiner
    • Gość: ekspert jeszcze jeden wspaniały pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:16
      na wyciąganie pieniędzy
    • Gość: Biurwa Re: Sprawdzić system antykorupcyj że nie korumpuje IP: *.237.spine.pl 16.08.06, 21:41
      Kolejna lipa. Pomysł na odbiurokratyzowanie biurokracji przez jej wieksze
      zbiurokratyzowanie.
      Gdzie nie ma koncesji, pozwoleń nie ma korupcji!
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić 16.08.06, 22:09
      Pewnie trzeba bedzie wrocić do TW i fuukcjonariuszy w jednostkach budzetowych
      jak za komuny.
      A przetargi powinna roztrzygać tajna komisja z zewnątrz. Tak aby uczestnicy
      przetargu nie wiedzieli kto decyduje i jacy ludzie pracują w tej komisji.
    • Gość: sprawiedliwy Ale wielkie halo! IP: *.wroclaw.mm.pl 16.08.06, 22:11
      Chodzi o to by system poza tym by był odporny na nadużycia finansowe, był
      również WYDOLNY!!
      Pracuję w firmie, gdzie (jetem pewien w 99%) nadużyć finansowych nie ma.
      Spróbujcie jednak wykonać nietypową płatność wychodzącą od szeregowego
      pracownika na rzecz firmy zewnętrzenj (np. za prenumeratę czasopisma lub
      konferencję specjalistyczną). Przelew wyjdzie ... po dwóch miesiącach.
      hahahahaha
      I nie chodzi o to że nie moge sobie czegoś zaprenumerować lub pojechać na
      konferencję na którą chcę jechać. Jeśli jest to zgodne z moimi obowiązkami -
      prosze bardzo, ale każdy paierek jest u nas qrwa (przepraszam, ale się unisłem)
      oglądany i zatwierdzany przez dwa miliony kierowników, dyrektorów, inspektorów,
      specjalistów i analityków lewa ich mać i dlatego to trwa.
      I podejrzewam że podobnie się to skończy po uruchomieniu CBA. Na warunki
      zabudowy będziemy czekali 3 lata a na pozowlenie na budowę ... kibla qrwa 7.

      pozdrawiam niedających :)
      • mniklas5 Re: Ale wielkie halo! 16.08.06, 22:43
        rece opdaja na takie stwierdzenia , ze w 100 % nie mozna wyeliminowc korupcji, i
        to mowi ktoss kto stworzyl jakis idiotyczny program, ludzie nie dajcie sie
        zwariowac, ktoz was nabija w butelke a raczej w kieszen. Po co jest system
        kontroli wewnatrz firmy i po co jest system kontroli zewnetrznej, jezeli polskie
        firmy robia bilans otwarcia , przychodow i rozchodow i bilans zamkniecia i nie
        potrafia wyjasnic kazdej kwoty bilansu oraz przedstawic odpowiednich faktur i
        rzychodow oraz wyciagow bankowych na te kwoty Bardzo latwo mozna sprawdzic na co
        pieniadze zostaly wydane w firmie jezeli jezt szczelny obieg dokumentow. Teraz
        wyobrazcie sobie ze ktos daje lapowke zeby wygrac przetarg, czy to trudno
        skontrolowac skad platnik ma pieniadze , nie nie trudno tylko trzeba byc
        dociekliwym analitykiem, kiedys robile inwentaryzacje na budowie wielkiej plyty,
        i kierownik mi mowi ze te popekane byly zuzyte na budowe tymczasowej drogi na
        placu budowy, plyty byly przysypane piskiem i rozjezdzone, ale je policzylem i
        jak go przyparlem to sie przyznal ze kilkanasie sprzedal prywatnie
    • Gość: dyzio Re: Na zapobieganiu korupcji można zarobić IP: *.merinet.pl 16.08.06, 22:27
      A ile i komu trzeba dać w łapę żeby sie dostać do CBA ?
      • mniklas5 Re: ale halo 16.08.06, 22:43
        ece opdaja na takie stwierdzenia , ze w 100 % nie mozna wyeliminowc korupcji, i
        to mowi ktoss kto stworzyl jakis idiotyczny program, ludzie nie dajcie sie
        zwariowac, ktoz was nabija w butelke a raczej w kieszen. Po co jest system
        kontroli wewnatrz firmy i po co jest system kontroli zewnetrznej, jezeli polskie
        firmy robia bilans otwarcia , przychodow i rozchodow i bilans zamkniecia i nie
        potrafia wyjasnic kazdej kwoty bilansu oraz przedstawic odpowiednich faktur i
        rzychodow oraz wyciagow bankowych na te kwoty Bardzo latwo mozna sprawdzic na co
        pieniadze zostaly wydane w firmie jezeli jezt szczelny obieg dokumentow. Teraz
        wyobrazcie sobie ze ktos daje lapowke zeby wygrac przetarg, czy to trudno
        skontrolowac skad platnik ma pieniadze , nie nie trudno tylko trzeba byc
        dociekliwym analitykiem, kiedys robile inwentaryzacje na budowie wielkiej plyty,
        i kierownik mi mowi ze te popekane byly zuzyte na budowe tymczasowej drogi na
        placu budowy, plyty byly przysypane piskiem i rozjezdzone, ale je policzylem i
        jak go przyparlem to sie przyznal ze kilkanasie sprzedal prywatnie

    • amanasunta53 To jest chore. 16.08.06, 23:05
    • Gość: Inek Re: To w PKP powinno mieć zastosowanie IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 17.08.06, 09:48
      tak to dobry produkt...
    • abmiros Kaczynscy bydza moje zainteresowanie. 18.08.06, 00:06
      Nie pamietam ugrupowania ktore by budziolo tak namietne spory, nienawisci, i
      milosci. Odnosi sie wrazenie, ze ich pojawienie sie to jakby kto wetknal kij w
      mrowisko. Nie mozna miec do nich pretensji, ze "nic nie robia". Ich pozycja w
      Sejmie nie jest zbyr mocna, ratuja sie porozumieniami watpliwej jakosci. Tak
      czy inaczej, najbardziej godne uwagi ugrupowanie ze wszystkich tych, ktore
      pojawily sie na polskiej arenie politycznej po komunie i jedyne, ktorego
      przywodcy poki co nie poluja na posady w UE, czy moze juz i sprawa biegnie
      normalnym trybem, a tylko ja nie jestem zorientowany?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka