monika.kasperek
30.09.06, 09:19
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam o tym ile punktów należało zdobyć aby
dostać się na studia. Ja próbowałam, niestety nie udało się, na filozofię -
kierunek: życie publiczne. Zdobyłam 31 punktów. Maksymalnie mozna było zdobyć
37, a minimalnie żeby sie dostać - 36! Jeden punkt decydował o tym że ktoś
juz odpadał. Panie, prawdopodobnie z dziekanatu, filozofii nie chciały mi
udzielić informacji ilu studentów ze stara matura się dostało. Patrząc na to
co wydrukowaliście nie rozumiem jak się ma stosunek między ludźmi ze starą a
z nową matura. Dlaczego nowi maturzyści mogli mieć około 20 - 30 punktów mnie
i nadal się dostawali, a w przypadku starych maturzystów czyli mnie, nie
wystarczyło 5 punktów? I dlaczego 36/37,przeciez bardzo trudno zdobyć taką
ilość, czy starzy maturzysci sa skazani na to ze nie przyjma ich juz na zadne
studia, to jest za bardzo wygorowany poziom.
Bardzo prosze GW o sprawdzenie tej sprawy. O to ilu starych maturzystów sie
dostało, jak ustala się owe obliczenia punktowe, czy jest jakiś limit?
Z góry dziękuję!
stała czytelniczka