dante.alighieri
05.10.06, 14:04
Od pewnego czasu z rosnącym zażenowaniem obserwuję kierunek, w którym dryfuje
poznańska redakcja Gazety Wyborczej. Najpierw dziwna wstrzemięźliwość w
opisywaniu niejasności wokół Wechty, po czym okazuje się, że nowa siedziba
Gazety mieści się w kamienicy zbudowanej przez... Wechtę, a jakże. Potem
żałosne umizgi pod adresem Grobelnego, szczególnie ciężkostrawne w blogu
wyborczym redaktorów Przybylskiej i Bojarskiego. W tym nie ma już nawet
cienia obiektywizmu... I jeszcze dziś kiepski dowcip Pana Błażeja, który na
pytanie forumowiczów o poświęcenie nowej siedziby redakcji odpowiedział
twierdząco. W każdym razie mam nadzieję, że to był dowcip...
Ja rozumiem, że macie ciężki okres, zwolnienia grupowe itd. ale na Boga, nie
dajcie się wkręcać w takie żałosne historie! Jesteście potrzebni temu miastu,
jesteście potrzebni nam, Waszym wiernym czytelnikom! Opamiętajcie się do
cholery!!!!!