Dodaj do ulubionych

Skarga do ZDM

IP: *.icpnet.pl 22.03.03, 17:26
W lipcu 2002r. stanąłem samochodem pod Muzeum Narodowym. Była godzina 10.00.
Pobiegłem do kiosku naprzeciwko, żeby rozmienić kasę i wracając do auta
kupiłem bilet parkingowy w automacie. Wydrukował godzinę 10.02. Za
wycieraczką samochodu wesoło furkotał mandat za nieopłacony postój. Dogoniłem
funkcjonariusza SOP, pokazałem mu kwitek, wyjaśniłem sprawę. I on zabrał mi
mandat mówiąc, że w tej sytuacji zostanie on anulowany. No i fajnie. Pół roku
później dostaję do domu wezwanie do zapłaty 50 zł kary + jakieś tam koszty.
Piszę więc wyjaśnienie do biura strefy opisując sytuację jak wyżej. W
odpowiedzi ZDM pisze, że mi nie wierzą i mam zapłacić. To ja im piszę, że ich
decyzja administracyjna ma wady, bo nie określili w niej ani organu, do
którego mogę się odwołać od ich decyzji, ani trybu odwoławczego. Na to oni
piszą, że mogę złożyć skargę w trybie skargowym. Na to ja piszę, że nie wiem
do kogo mam złożyć skargę i że określenie "tryb skargowy" jest dla mnie
niejasne. Na to oni piszą, że podtrzymują swoje zdanie i że mogę złożyć
skargę na adres ZDM. Może ktoś z Forumowiczów wie jak i do kogo mam się
poskarżyć? Na funkcjonariusza, który zrobił mnie w balona? A może na Pana
Zastępcę Dyrektora, który nie potrafi sformułować odpowiedzi na bardzo
konkretne (wydaje mi się) pytanie? Opiszcie swoje przypadki walki ze Strefą
Ograniczonego Pojmowania?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka