Dodaj do ulubionych

Poznań międzynarodowym centrum designu?

25.10.06, 09:49
No! Nareszcie jakieś konkretne pomysły co do wizji Poznania. Mi to bardzo odpowiada :) W końcu mamy najlepsze ASP w kraju. Polibuda też jest niczego sobie. Więc jeszcze do tego Poznańska Dolina Krzemowa i nie będę musiała po studiach wyjeżdżać z Poznania!
Obserwuj wątek
    • Gość: kilo laurki, laurki IP: 83.238.246.* 25.10.06, 10:02
      Laurki Laurkami a Leniwej Marii nie było na wczorajszym meczu. Wielka Fanka
      Lecha. W naszym szaliku chodzi tylko na spotkania wyborcze.
      • Gość: nexer Grobi jeszcze cie w ... zrobi, biedaku IP: *.ppnt.poznan.pl 25.10.06, 11:29
        Kolejorz nie jest tylko twój, tej. Wisniewska jest za kolejorzem ale trudno
        zeby nagle przylazila na kazdy mecz, poza tym - z przylazenia na mecz stadionu
        sie nie zbuduje. Przynajmniej nie udaje ze jest znawczynia i nie wlazi w dupe,
        a na Bulgraskiej jeszcze pewnie nie raz sie pojawi. Stadion potrafilaby
        wybudowac trzy razy szybciej niz ten sciemniacz z wąsami i wybyduje, jezeli
        tylko ty i podobni naiwniacy nie beda glosowali po raz trzeci na Ryszarda
        Samochwale. Za chwile wszyscy w Polsce beda mieli stadiony a my bedziemy caly
        czas wierzyc Grobiemu ze szybciej nie mozna. Precz ze sciema. Za inwestycje
        niech sie biora fachowcy. W kampanii na razie leniwa Maria zrobila wiecej niz
        wszyscy inni razem wzieci. Poczytaj gazety ostatnich 3 tygodni zakuty lebku.
        • zpoznania1 A co zrobiła Leniwa Maria 25.10.06, 11:54
          Zero interpelacji, zero zapytań, zero, zero, zero. Rok w sejmie i nic. Wielkie
          gadanie ogólnikami to Marii wychodzi super.
          Jak na razie to stadion w Poznaniu jest na bardzo dobrej drodze żeby być
          najlepszym w Polsce (zakuty łebku).
          A jeśli chodzi o gazety to niestety: spojrzyj Grobi vs Spasło 9 do 7. koleś, tej.
          • Gość: tey Re: A co zrobiła Leniwa Maria IP: *.tpnet.pl 25.10.06, 12:18
            Tylko buraczany osobniku trzeba spojrzeć na treść!
            Np. tutej: img120.imageshack.us/my.php?image=poznanpokonanyjf9.jpg
            • zpoznania1 Leniwa Maria ma wizje.....hehehe 25.10.06, 12:41
              No stary oczywiście. Czytałem.
              Ale czytałem również program Marii Leniwej, a dokładnie młodych ludzi. Polecam
              obejrzeć ostatni slajd z programu a dokładnie schemat w którym na środku
              znajduje się okienko duże pieniądze. Proszę przeczytaj, i poszukaj konkretów. W
              oczach ludzi , którzy pewnie w przeciwieństwie do Ciebie czytają programy, już
              program Tomczaka jest lepszy od Leniwej Marysi. Jest w nim więcej konkretów. A
              dlaczego? Bo nie siedział w Warszawie tyle lat co Maria i zna miasto.
              Pozdro tey.
              • Gość: tey Re: Leniwa Maria ma wizje.....hehehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:24
                Chyba masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem. W obu dokumentach masz dokladnie opisane
                mechanizmy, dzieki ktorym mozna ruszyc Poznan z miejsca. Ci mlodzi ludzie to wyksztalceni pracownicy
                naukowi AE. Dzieki poparciu profesorow AE (Gaczek, Wilczynski), program Wisniewskiej tylko zyskuje na
                wiarygodnosci. Konkretow masz tam cale mnostwo. Tylko oczywiscie trzeba to przeczytac ZE
                ZROZUMIENIEM. Dla tych co tego nie potrafia - pozostaje wierzyc w promienny usmiech Grobelnego
                prezentujacego swoj program sprzed 4 lat (nawet haslo to samo) i cieszyc sie z jednej trybuny na malym
                stadionie budowanej przez lat 8.
                • zpoznania1 Re: Leniwa Maria ma wizje.....hehehe 25.10.06, 13:45
                  Przykład: informacja o dysponowaniu środkami publicznymi
                  Cytat z programu Leniwej:

                  "rozwiązanie we współpracy ze spółdzielniami mieszkaniowymi problemów budownictwa
                  socjalnego"

                  Proszę opisz mi mechanizm tej współpracy bo to mnie bardzo zaciekawiło.

                  Zaciekawił mnie również ten cytat:
                  "Unikamy konfliktów na własnym podwórku. Prezydent Poznania, Marszałek Województwa,
                  Wojewoda muszą współpracować."
                  opisz mi proszę mechanizm porozumienia z Wojewodą. Ciekawe. Czy z Dziubą Leniwa
                  się dogada?

                  Inny:
                  "przygotowanie gruntów pod różnego rodzaju budownictwo mieszkaniowe (plan
                  przestrzennego zagospodarowania) i ujednolicenie dostępu do tych gruntów dla
                  wszystkich deweloperów ( zasada jawnej konkurencji)"
                  Co na to radni Platformy Obywatelskiej licznie zasiadający w komisji ds
                  planowania, he?

                  Inny ciekawy(naprawdę) postulat:
                  "Promocja idei wolontariatu, jako modelu życia, sposobu aktywizacji zawodowej i
                  społecznej, jako formy pierwszego zatrudnienia, powrotu na rynek pracy i
                  utrzymania w zatrudnieniu osób 50+,"

                  Opisz mi mechanizm jak to osiągnąć. Jakiś projekt może, co?
                  To tylko parę. jak będziesz chciał to Ci więcej takich ciekawych "dokładnie
                  opisanych mechanizmów" przedstawię. Ja osobiście uważam że są to pobożne
                  życzenia Marii Leniwej
                  Pozdro



                  • Gość: vista Co tam w sztabie u Grobiego? Załoba? trudno IP: *.ppnt.poznan.pl 25.10.06, 16:01
                    Boli utracona pozycja lidera, nie? dobrze ze poznaniacy, zwlaszcza media
                    przewidzieli na oczy, Grobelny kompletenie nie wie o co chodzi, Tomczak
                    powtarza zaslyszane pomysly: lotnisko (IdP), inwestycje (MPW)

                    stadion w Poznaniu wlecze sie jak twoje mysli, Kielce machnely w try miga,
                    zaraz otwieraja krakow, a ty zyjesz jakimis bredniami

                    Wisniewska zrobila: A) Zwarty Program (jedyny wsrod kandydatow, bo chyba nie
                    bedziesz nas zabijal ta 17punktowa wyliczanka Grobelnego), B) 2 konferencje
                    prasowe z mnowstwem konkretnych danych, ktore obudzily media w Poznaniu, teraz
                    wszyscy piszą: niebieskie plakaty to bajka dla dzieci, Grobelny - Ludwik XIV
                    itp. C) trzecią konferencję z najbardziej jak dotad konkretnym pomysłem na
                    Poznań (design)

                    Tomczak nie zrobił niczego podobnego. O Grobelnym nie wspominam, bo jest nie
                    zdolny do wyjścia poza schemat myślenia ciecia.

                    A ty kolo, idż siać dywersje gdzie indziej. To miasto trzeba ruszyć i ktos kto
                    nigdy nie pracowal w normalnej firmie tego nie zrobi.

                    Wisniewska zarządzała komerycjną instytucja i na jej miejsce było 20 chętnych w
                    każdym momencie. Gdyby popełniła jeden błąd - nie wytrzymałaby nawet roku.
                    Dlatego pod względem sprawności zarządzania ŻADEN kandydat nie ma z nią
                    kompletnie żadnych szans.

                    A Grobelny w normalnym życiu by sobie po prostu nie poradził i dlatego z uporem
                    godnym Aleksandra Łukaszenki walczy o kolejne 4 lata kompromitacji za nasze
                    pieniądze



                    • zpoznania1 eee tam zarządzała Leniwa 25.10.06, 16:06
                      a policz ile ludzi zwolniła za swojej kadencji. I zapytaj Marii jak tam jej
                      firma, czy nie przynosi może strat.
                      Pozdro dla Ciebie WIŚTA WIO.
                      • Gość: kilo www.skoppl.blogownik.pl IP: 83.238.246.* 25.10.06, 16:49
                      • Gość: mi boimy sie zwolnienia, co? he he IP: *.icpnet.pl 25.10.06, 17:22
                        wyszlo szydlo z worka - boisz sie ze wreszcie bedzie sie trzeba wziac do roboty
                        bo inaczej zrobia to lepsi. upij sie chlopie, bedziesz strawniejszy.
                        • zpoznania1 na swoim jestem 25.10.06, 17:24
                          sam musiałbym się zwolnić. nie piję. dzięki.
                      • Gość: koper Re: eee tam zarządzała Leniwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 19:15
                        > a policz ile ludzi zwolniła za swojej kadencji.

                        jakoś nie pamiętam żeby bankowcy w proteście najechali warszawę i wywieźli ją na taczce.
                        może działania osłonowe podczas zwolnień były korzystne. przypomnij sobie.
    • Gość: Kontrabass Re: Poznań międzynarodowym centrum designu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:08
      Jestem zaskoczony i to bardzo pozytywnie.
      • Gość: ? Re: Poznań międzynarodowym centrum designu? IP: 142.94.86.* 25.10.06, 18:25
        Poznan centrum... czego?
        Designu?

        To po polsku juz nie potraficie pisac zalosni "dziennikarze"?
        • Gość: het w oryginale jest "dizajnu" IP: *.icpnet.pl 25.10.06, 19:14
          www.metropoliapoznan.org albo podobnie
          • Gość: ? Re: w oryginale jest "dizajnu" IP: 142.94.86.* 25.10.06, 21:12
            Dziennikarzu, zanim cos napiszesz pomysl.
            A moze po angielsku?
            "Warsaw Voice" tez placi honoraria.
            • Gość: dizajn!!! Pseudopurysto językowy, oto rozwiązanie zagadki IP: *.icpnet.pl 25.10.06, 23:26
              Design czy dizajn?


              Aleksandra Cieślikowa, 2001-10-20, Kwartalnik 2+3D

              Autorka, prof. dr hab., jest kierownikiem Pracowni Onomastycznej
              Instytutu Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk.



              Wyraz design należy do internacjonalizmów, czyli wyrazów, które występują w
              większości języków europejskich. Współczesność przynosi zwiększającą się liczbę
              zapożyczeń, których głównym źródłem jest, jak wiadomo, język angielski. Różny
              jest stopień przyswojenia zapożyczeń przez poszczególne języki. Niektóre wyrazy
              zachowują tę samą pisownię, co ęródło zapożyczenia, inne podlegają adaptacji
              graficznej i fleksyjnej. Znamy wyrazy dawno zapożyczone z różnych języków,
              które zachowują oryginalną grafię: a propos, désintéressement, lunch, tableau,
              weekend. Dla innych wyrazów słowniki odnotowują obydwie formy: biznesmen obok
              businessman, jazz obok dżez.
              Wyrazu design ani przyswojonej graficznie formy dizajn część słowników polskich
              w ogóle nie odnotowuje. Podają jedynie designer w znaczeniu: specjalista w
              dziedzinie wzornictwa przemysłowego.

              Design – dizajn według opinii znawców tematu nie można zastąpić odpowiednikiem
              polskim. Potwierdza to fakt pojawienia się tego wyrazu w innych językach
              słowiańskich, w czasopismach poświęconych grafice użytkowej i wzornictwu
              przemysłowemu. Adaptacji graficznej i fleksyjnej podlega omawiany wyraz w
              językach: chorwackim, słowackim i, co zrozumiałe, w rosyjskim; zaś tylko
              fleksyjnej w języku czeskim.

              Autorzy artykułów przeznaczonych dla projektantów, firm z nimi współpracujących
              oraz innych kręgów zajmujących się grafiką użytkową i wzornictwem przemysłowym
              chcą adaptować ten wyraz graficznie. Pytanie tylko, jak będziemy akcentować?
              Obca pisownia sygnalizowała też inny akcent. Przy coraz powszechniejszej
              znajomości języka angielskiego, sądzę, że czas jakiś utrzyma się akcent na
              ostatniej sylabie w mianowniku, w innych przypadkach zgodnie z duchem języka
              polskiego będzie padał na przedostatnią.

              Nie podoba mi się wyraz dizajn, ale nie podoba mi się też kombajn (takie samo
              zakończenie), komputer, szprycha i wiele innych, których używam i które na
              stałe zagościły w języku polskim.
              Takim wyrazem stanie się prawdopodobnie zaadaptowane dizajn. Pismo adresowane
              jest również do przedstawicieli innych dyscyplin (psychologów, socjologów,
              etnologów, prawników), czyli wyrazy w nim używane nie będą tylko terminami
              specjalistycznymi. Stąd prośba do redaktorów i autorów o poprawność językową,
              jasność wypowiedzi i nienadużywanie obcych wyrazów. Życzę pismu sukcesów i
              wielu odbiorców.

              Autorka, prof. dr hab., jest kierownikiem Pracowni Onomastycznej
              Instytutu Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk.


              • Gość: ?? Re:Kundlom językowym pod rozwage IP: 142.94.86.* 26.10.06, 14:05
                Co to sie z naszym narodem porobilo? Polacy od wieków mieli tendencje do
                wypierania siê wlasnego jêzyka na rzecz pretensjonalnej francusczyzny czy
                uniwersalnego angielskiego. Byly tez i wyjatki, kiedy to patriotyczne odlamki
                dumnie walczyly o jezyk ojczysty podczas wszelakich zaborów, wojen czy innych
                nekañ przez obce narody, ale o tym nie bêdê tym razem pisal. Napisac pragnê
                krótko o naszym jêzykowym zakompleksieniu w epoce wspólczesnej.
                W kraju ojczystym nasz jêzyk dwoi siê i troi od neologizmów anglojezycznych.
                Profesor Miodek siê pewnie ze zgrozy ze stolka przewraca. Zamiast tradycyjnych
                rachunków (np. za telefon), mamy teraz 'billingi', a przyjêcia weselne i
                komunijne zaopatrywane s¹ przez firmy 'kateringowe'. Mlodziez juz nie
                wykrzykuje, zegnajac siê, 'pa!, czesc!, na razie!' - teraz do dobrego tonu
                naleza odzywki 'baj' lub 'si-ju-lejter'. Tak, tak, nie myla sie pañstwo - nasza
                polska mlodziez na polskiej ziemi zegna siê ze soba w jêzyku angielskim. I
                kazdy taki mlokos, wladajacy biegle anglopolskim wydaje siê w oczach swoich
                rowiesników bardzo 'cuul'.
                • Gość: uczeńIP.icpnet.pl Poznań Wspólnota Mieszkańców i Centrum IP: *.icpnet.pl 27.10.06, 02:39
                  Zanim Pani Pasło zostanie Prezydentową Poznania proponowałbym by przeczytała Statut Miasta.

                  Nie bardzo wiem na jakiej podstawie Wspólnota Mieszkańców miałaby inwestować w prywatne
                  przedsięwzięcie, które tak jak ASP, niewiele problemów Wspólnoty Mieszkańców praktycznie rozwiąże.
                  No ale Rada Miasta uchwaliła wsparcie inwstycyjne dla ASP /elektryk radny Grześ nawet wizytował
                  uczelniane pracownie malarstwa, jak pisała GW/ to może następnym się uda...
                  I nie ważne, że w ocenie Ministerstwa Nauki ASP wypadła najsłabiej z uczelni Poznania, bo jak wyjaśniał
                  Prorektor Kurka >>brak kryteriów dla uczelni, która jest w pionie Ministerstwa Kultury<. Dla Centrum
                  też kryteriów nie będzie, bo sztuka wspólczesna takowych nie uznaje...

                  Przywoływanie Mediolanu i sytuacji sprzed 50 lat to poziom >inteligentnej głupoty< jak mawia Pani
                  Staniszkis. Bo podłożem sukcesu Włochów była nieprzerwana eksperymentem socjalizmu tradycja
                  warsztatów rzemiosła, sięgająca setek lat. To tam natychmiast przekładano nowatorskie pomysły na
                  język praktyki. Ale dziś są zalewani chińszczyzną, tak jak cały świat...

                  Kolejna po ASP uczelnia żyjąca z podatków, pod skrzydłami państwa i samorządu, z pensyjkami i
                  Zusem dla 256 pracowników >naukowych< i jej udział w przestrzeni społecznej, jak na poniższych
                  przykładach?

                  Pomnik Marcinkowskiego. Nie dość, że autor z Gdańska, to główny widok, perspektywa nachodzenia na
                  obiekt, poprzez fontannę z delfinami! Kliniczny przykład idiotyzmu!!!
                  Podobnie miała się propozycja /konkursowa/ postawienia na Placu Wolności obelisku ku czci Jana
                  Pawła II. A koszmarek ku czci Podziemia AK przed kościołem Dominikanów, ze słupami wzorowanymi
                  na projekcie dla Placu Piłsudskiego w Warszawie /między drzewami i bez perspektywy!!!/ autorstwa
                  profesora ASP dopiero się rodzi...
                  • Gość: ? Re: Poznań Wspólnota Mieszkańców i Centrum IP: 142.94.86.* 27.10.06, 15:58
                    Uczen, czy mozesz nam wyjasnic o co chodzi w tym liscie, jaki napisales?
                  • Gość: nexer Czytaj program pajacyku IP: *.icpnet.pl 06.11.06, 13:17
                    Wisniewska proponuje utworzenie pierwszej w Polsce PRYWATNEJ szkoły designu w
                    znaczeniu najwyżeszej klasy rzemieslnictwa, która zrywa z tradycją ASP.
                    Poczytaj 2+3D albo relacje z konferencji fachowców a dowiesz się ze takiej
                    szkoły w Polsce jeszcze NIE MA i wszyscy na nią czekają. I masto, które ją
                    otworzy najwcześniej wygra. Projekt jest dopracowany, jeśli np. Wrocek go
                    łyknie to będzi wina podobnych Tobie głupolków. Porównananie jest do ścieżki
                    rozwojowej którą podążał Mediolan, anie do samego miasta czy do Włoch jako
                    takich barani łbie. Targi + pierwsza w ówczesnej Europie uczelnia z "design" w
                    nazwie skoncentrowana na projektowaniu a nie - pseudosztuce. Tylko nowa
                    uczelnia łącząca najlepsze cechy szkoły projektowej, politechniki i szkoły
                    biznesowej (na takim połączeniu polega design) jest w stanie przerwać monopol
                    ASP czyli marksistowkich skansenów artystowstwa.
    • Gość: all Re: Poznań międzynarodowym centrum designu? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.06, 18:08
      Przecież ASP w Poznaniu jest wg Ministra Nauki najcieńsze.Stąd księżycowe
      projekty , a porównanie z Mediolanem , to już ...bez komentarza.
      • doubty Re: Poznań międzynarodowym centrum designu? 03.11.06, 12:00
        szkoly.wprost.pl/?e=39&c=12
        W zeszłym roku byliśmy pierwsi szkoly.wprost.pl/?c=12&e=13 jeśli chodzi o ASP.
    • Gość: ja Re: Poznań międzynarodowym centrum designu? IP: *.icpnet.pl 04.11.06, 04:08
      www.piotrm.friko.pl
    • Gość: gość portalu Re: Poznań międzynarodowym centrum designu? IP: *.tktelekom.pl 06.11.06, 22:48
      doubty napisała: "...i nie będę musiała po studiach wyjeżdżać z Poznania!"

      Ty chyba kobieto w życiu na żadnej dizajnerowskiej imprezie w ŁODZI nie byłaś,
      że takie mrzonki marzysz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka