Dodaj do ulubionych

"Wiedźmin"

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 22:07
Byłam dzisiaj na filmie i mi się podobał. Łącznie z Żebrowskim, a może nawet
przede wszystkim on...
A wy jak odbieracie ten obraz?
I czy w lutym pójdziecie na "Władcę pierścieni"?
Pozdroofky
Misia

P.S. Aha, Sapka czytałam (piszę o tym, żeby nikt nie posądził mnie o ślepe
uwielbienie Michała Ż.)
Obserwuj wątek
    • Gość: Darek D. Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 22:24
      Mi też się film podobał,razem z Michałem (tak jestem facetem). :-)

      Misia, masz fajne pomysły i trafne wypowiedzi. Lubię Cię.
      ;-)

      Pozdrawiam

      Darek D.
      • Gość: Radost Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 22:53
        Gość portalu: Darek D. napisał(a):

        > Mi też się film podobał,razem z Michałem (tak jestem facetem). :-)
        >
        > Misia, masz fajne pomysły i trafne wypowiedzi. Lubię Cię.
        > ;-)
        >
        > Pozdrawiam

        To pojde na film:) jak chwalicie:)) Sapka to czytalem ze 3 razy:))) i jescze chce
        dalej czytac:))
        >
        > Darek D.

        • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 12.11.01, 03:01
          Sapka bardzo lubie
          filmu nie widzialem, bo nie mam mozliwosci
          ale zdjecia flimowe ogladalem i mnie szlak trafia ze Geralt biega z samurajskim
          mieczem i jest ubrany "na samuraja", a to przeciez NIE TAK MIALO BYC.
          znajomi z fan clubu wiedzmina stwierdzili, ze obchodza zalobe po tym filmie.
          Nie mam powodu azeby im nie wierzyc.
        • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 12.11.01, 03:02
          Powiesic za jaja Szczerbica !!! (Scenarzysta-bo to on wszystk spieprzyl)
          • uyco Re: 12.11.01, 09:24
            Gość portalu: ethanol napisał(a):

            > Powiesic za jaja Szczerbica !!! (Scenarzysta-bo to on wszystk spieprzyl)

            zgadzam sie z przedmowca!!! film to prawdziwa tragedia... bardziej scenariusza
            nie dalo sie spieprzyc. material byl przeciez fantastyczny. moim skormnym
            zdaniem, proba stworzenia spojnej historii z opowiadan sapkowskiego mija sie z
            celem. byc moze lepszym pomyslem byloby stworzenie filmu drogi, a poszczegolnych
            opowiadan jako kolejnych, luzno powiazanych ze soba scen, spietych jedynie klamra
            dwojki bohaterow - geralta i jaskra.
            co do scenariusza to powiem szczerze, ze nie wiem po co wprowadzono postac
            yennefer i jaskra - chyba tylko dlatego, ze byly obecne w opowiadaniach sapka. w
            filmie ani yenna ani jaskier niczego nie wnosza, a poza tym brak im cech
            znamiennych z powiesci. jaskier kompletnie bez polotu, yennefer bez klasy (nie
            ujmujac niczego pani wolszczak). innym skandalem jest wyciecie najlepszych
            tekstow (zwlaszcza z opowiadania granica mozliwosci) i kompletny brak (moich
            ulubionych)postaci, takich jak chocby: yarpen zigrin, boholt czy siepacze...
            powiem szczerze, ze po filmie musialem z przyjaciolmi udac sie do pubu i wzmocnic
            sie nieco przed spaniem...

            pozdr. dla wszystkich i czekam na opinie
            • Gość: rysiek Re: IP: *.icpnet.pl 12.11.01, 09:37
              zgadzam sie z przedmowca!!! film to prawdziwa tragedia... bardziej scenariusza
              nie dalo sie spieprzyc. material byl przeciez fantastyczny. moim skormnym
              zdaniem, proba stworzenia spojnej historii z opowiadan sapkowskiego mija sie z
              celem. byc moze lepszym pomyslem byloby stworzenie filmu drogi, a poszczegolnych
              oowiadan jako kolejnych, luzno powiazanych ze soba scen, spietych jedynie klamra
              dwojki bohaterow - geralta i jaskra.
              co do scenariusza to powiem szczerze, ze nie wiem po co wprowadzono postac
              yennefer i jaskra - chyba tylko dlatego, ze byly obecne w opowiadaniach sapka.
              w filmie ani yenna ani jaskier niczego nie wnosza, a poza tym brak im cech
              zamiennych z powiesci. jaskier kompletnie bez polotu, yennefer bez klasy (nie
              ujmujac niczego pani wolszczak). innym skandalem jest wyciecie najlepszych
              tekstow (zwlaszcza z opowiadania granica mozliwosci) i kompletny brak (moich
              ulubionych)postaci, takich jak chocby: yarpen zigrin, boholt czy siepacze...
              powiem szczerze, ze po filmie musialem z przyjaciolmi udac sie do pubu i wzmocnic
              sie nieco przed spaniem...

              Uwazam sie za fana Sapka i wbrew przedmowcy film mi sie bardzo podobal. Bylo ze
              mna na filmie 3 znajomych ktorzy Sapka nie czytali i im sie tez film podobal. O
              to wlasnie chodzilo aby i fani Sapka i nie-fani byli zadowoleni. A co do Jaskra
              to kino cale rzalo ze smiechu jak sypal tekstami. Nie mozna bylo zmiescic
              wszystkich jego tekstow, jak i wszystkich postaci (Wampir Regis rzadzi!!!) bo by
              z tego wiecej niz 5 filmow wyszlo. Mam za zle polskim krytykom opinie wystawione
              filmowi. Potrafimy tylko osmieszac to co polskie. Nigdy z naszego zascianka nie
              wyjdziemy.
              Na ra!
              Rysiek
              P.S.scena walki na rynku w Blaviken polozyla mnie i kumpla na kolana.
            • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 17:41
              Mnie nawet by się go przyjemnie oglądało, gdyby nie facet siedzący obok na
              fotelu lotniczym w Kinepolis:
              - przyszedł z dwiema dziewczynkami (ok. 5 i 7 lat!!!)
              - mlaskał jedząc popcorn
              - bekał po coli
              - średnio co 3 minuty oscentacyjnie wyrażał swoje niepochlebne opinie o filmie
              tak, by słyszeli je wszyscy w promieniu 5 metrów
              Koszmar!
              Ale powtarzam - film mi się podobał.
              Pozdrawiam @ll fanów "Wiedźmina".
              Antyfanów? No, dobra. Też. Trochę.
              Misia
    • Gość: PiotrB Re: IP: *.au.poznan.pl 13.11.01, 10:21
      Bylem wczoraj na filmie i mi sie nie podobal. Calosc jest niespojna, sceny sa luzne i powiazane ze soba byle jak.
      Gdybym nie znal prozy Sapka, nie wiedzialbym o co chodzi. Pare watkow zostalo rozpoczetych, a nie
      zakonczonych (np. sprawozdanie Falwicka o spaleniu swiatyni i zepczniecie winy na elfow i Geralta; takze
      poruszane watki wojny, ktorej w filmie nie bylo). Wspaniala byla gra aktorow (z wyjatkim Ciri, ktrora byla
      sztuczna). Szkoda jednak, ze pani Grazyna Wolszczan nie miala okazji sie wykazac. Brakowalo tez zartow
      charakterystycznych dla prozy ASa, nieco wulgarnych, ale smiesznych. Zabraklo tez czarodziejek, od ktorych w
      ksiazkach sie roi )w filmie pojawila sie tylko jedna). Ogolne wrazenie jest takie, jakby ten film byl mocno okrojonym
      serialem, ktory rzucono do kin, zeby na siebie zarobil. Szkoda.
      • Gość: sumak Re: IP: *.man.poznan.pl 13.11.01, 12:15
        Po "Wiedźminie" ogarnęła mnie czarna rozpacz ... Żebrowski - tak to był jedyny
        jasny punkt w tym filmie, no i może gość grający Trzy Kawki i właściwie na tym
        można zakończyć. Rozumiem, że walki Geralta z kikimorą lub innymi stworami
        trzeba było nagrać na zasadzie "latającej kamery", bo brakło środków np. na
        efekty specjalne, to po jaką cholerę póżniej pokazywano na ekranie jakieś
        gumowe badziewie mające imitować ścierwo potworka ?! Moim zdaniem film był zbyt
        rozwlekły, postać Jaskra nie wnosiła do filmu dokładnie NIC - a powinna, i
        ogólnie odarto scenariusz z jednej rzeczy, która - moim zdaniem - czyni
        twórczość Sapkowskiego tak oryginalną chodzi mi o DIALOGI, które są niesamowite
        i z pewnością rozruszałyby widownię ...
        To wszystko ... ogólna nota : zawiodłem się na tym filmie, a czekałem na niego
        jak cholera.
        • Gość: FinalCut Re: IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 12:45
          Byłem na filmie i są rzeczy które mi się spodobały oraz takie które nie
          wywołały zachwytu. Moja opinia jest taka po przeczytanie Waszych postów... film
          ten nie zadowoli wszystkich fanów Sapkowskiego. Twórcy zapowiedzieli 13
          odcinkowy serial telewizyjny w którym zostaną wyczerpane wszystkie wątki a
          postacie rozwiną się w pełni.
          Przynajmniej mam taką nadzieję.

          Pozdrawiam....
          • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 13:13
            A pójdziecie na "Lords of the rings"? Czy może jednak w imię narodowej
            solidarności (tej przez małe "s"... ;-) ) zostaniecie przy "Wiedźminie"?
            Nie wiem, jak Was, ale mnie zapowiedź "Władcy..." wcale nie zachęciła... Moim
            zdaniem "nasi" mieli o wiele lepszą "zajawkę" (wg niektórych tylko ona będzie
            lepsza od tej "Władcy...", ale cóż...).

            Pzdr
            Misia
            • Gość: sumak Re: IP: *.man.poznan.pl 13.11.01, 15:33
              Na "Władcę ... " chyba nie ma potrzeby nikogo namawiać. Wiadomo, że to będzie
              podstawa w przyszłym roku na ekranach kin. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję
              tak jak ostatnio w piątek ...
              • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 19:10
                Tego Ci życzę.
                :-)
                Misia
                • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 20:04
                  Ha! Właśnie znalazłam minus "Lords..."!
                  Napisy! Trzeba będzie czytać. Tzn. dla mnie to nie problem, bo generalnie znam
                  ang, ale boję się czy zrozumiem coś z takiego filmu...

                  Misia
                  • Gość: escorpio Re: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 23:28
                    minus?!!! Misia, brak dubbingu to wieeeeeeelki plus! juz mam dosyc filmow w
                    ktorych polscy aktorzy nieudolnie podkladaja glos pod postacie (oprocz Shreka ;-
                    )))
    • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 13.11.01, 22:26
      Moze w odcinkach ten Wiedzmin lepiej wypadnie ???

      A propos P. Szczerbica (ostro go tutaj potraktowalem), slyszalem mianowicie, ze
      nie figuruje jego nazwisko w tzw."liscie plac" na koncu filmu. Podobno sie
      odcial od tego filmu, bo rezyser calkowicie odszedl od jego scenariusza. Wiec
      moze to jednak nie jego wina za porazke tego filmu ???
      • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 19:05
        Całkiem możliwe, że serial będzie lepszy. Pamiętam, jak było chociażby
        z “Ogniem i mieczem”. Film, owszem, ciekawy, ale to właśnie dopiero w serialu
        mogliśmy prawidłowo poznać i dobrze zrozumieć jego treść. Mam ogrooomną
        nadzieję, że podobnie będzie z kochanym „Wiedźminem”.

        Hmmm... Niemal wszędzie spotykam się z opinią, że aktorzy nie zostali dobrze
        dobrani. Chociaż wizerunek Michała Ż. przyjęli dobrze i z uznaniem (ja również –
        nie tylko wizerunek, ale i grę). Ale faktycznie, inne postacie... Zamachowski-
        Jaskier?! Lubię gościa, ale jego wizerunek nie pasuje mi na „największego barda
        wszechczasów”. Wolszczak-Yennefer? Sorry, ale moim zdaniem nie pasuje – ile ona
        ma lat? 30, 35? A przecież Yennefer wyglądała znacznie młodziej. Olbrychski-
        Król Elfów???!!! Chociaż, fakt – elfy z zasady nigdy nie są piękne, więc może
        to nie najgorszy wybór... ;-)
        Heh, zawsze jest pocieszenie, że nie debiutowały w tym filmie nasze „ukochane
        artystki pop”, np. Halinka Mlynkova czy nowa gwiazda Varius Manx, której
        godności nie pomnę... Nieprawdaż? ;-)

        Pozdroofky for @ll wiedźmin-fanów
        Misia
        • Gość: Paweł Re: IP: *.lsb.com.pl 20.11.01, 14:41
          Gdzie Misiu wyczytałaś u Sapka, że "Elfy z natury nie są piękne"????????
    • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 14.11.01, 21:49
      Lektura opowiadan i sagi Sapka - czysta przyjemnosc. film....eh, szkoda slow,
      rozumiem, ze trudno przekazac obrazem slowo pisane, ale zeby dokonac takiej
      profanacji??? w tym filmie zagubiono to, co w ksiazkach bylo najlepsze -
      parafraze naszej rzeczywistosci, rozne aluzje, humor dialogowy, zreczna
      narracje, itd. nieudolne proby dowcipkowania w stylu "cos ci spadlo, synku"
      (Dymna, jako jedna z nielicznych ratuje sie w tym filmie swietna gra aktorska)
      sa az przykre. poza tym brak logiki (!!!) - scena, w ktorej Geralt pyta dzieci,
      czy nie widzieli dziewczynki podobnej do tej(wskazuje na jakas inna) i chlopiec
      odpowiada, ze tak, byla taka, z zaslonieta twarza. to skad wiedzial, ze jest
      podobna?? ludzie! takie rzeczy nie powinny sie zdarzac tworcom filmu. Dalej,
      efekty specjalne - zwykle kamera bierze udzial w walce, przez co widz nie ma
      szans zobaczenia czegokolwiek, zloty smok (troche za duzy w moim przekonaniu)
      potem kupa dymu i pojawia sie pan Trzy Kawki(zreszta fajnie dobrany) -
      smieszne.
      poza tym te golizny - u Sapka erotyka jest gladko wpleciona w calosc, a tu
      odniosze wrazenie, jakby rezyser lubowal sie w golych babach i wciskal je,
      gdzie sie da.
      Ten film w ogole nie wciaga, a ksiazki przeczytalam w kilka dni (bo na wyjscie
      ostatniego tomu musialam warowac pod ksiegarnia:))
      Sadze, ze niepotrzebnie zabierali sie za robienie tej ekranizacji.
      Plusem tego wszystkiego jest to, ze cale zamieszanie wokol filmu wielu ludzi
      skloni po siegniecie po zrodlo inspiracji scenarzystow. I bardzo dobrze, bo
      naprawde warto!
      Pozytywy filmu? (zeby nie byc az tak wrednym):
      - Dymna (swietna!), Zamachowski (fajnie spiewal), Kozlowski
      - Ciri - ladnie wyglada, slodka dziewuszka, natomiast jesli chodzi o gre, to
      musi sie jeszcze duzo nauczyc
      - hmmm, nic wiecej nie przychodzi mi do glowy:))

      natomiast z niecierpliwoscia czekam na Wladce Pierscieni - zapowiada sie
      niezle, tylko zeby nie skopali tego, bo Tolkien to klasyka.
      pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 16:10
        Krążą plotki, że "Wiedźmin" ma być nominowany do Oscara. Ktoś wie coś na ten
        temat?

        Misia
        • Gość: PawelJ Re: IP: *.str.allianz.de 19.11.01, 16:42
          Tak! Tylko nie do Oscara, a do Maliny i nie w kategorii najlepszy, ale
          najgorszy film roku :-))))
          • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 18:28
            Nooo, aż tak źle to nie jest.
            :-/
            Misia
      • batacik1 Re: 02.12.01, 01:37
        :) co prawda to prawda - przyznaję rację studentowi....Mnie ta cała afera
        wokół "wiedzmina" zachecila do siegniecia po ksiazki - i co ? 1 tomik pozarłam
        w ciagu jednaego dnia...dzis zaczne czytac 4 - teraz zaczyna mnie martwic w
        sumie tylko to ze juz niedlugo nie bede miec czego czytac....A na film pojde po
        przeczytaniu...tak co by miec wyobrazenia ukształtowane ksiazkowo jednak:)
        Pozdrawiam wszystkich wiedzminomaniaków :)
        • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 02.12.01, 01:58
          Cudownie! Koniecznie film po ksiazce - zasada.
          Ciesze sie i strasznie Ci zazdroszcze, ze ja juz to czytalam:(((
          ale bylo to dwa lata temu, wiec tak mysle, ze powoli moge wrocic do sagi.
          Lubie czytac niektore ksiazki kilkakrotnie - i za kazdym razem znajduje w nich
          cos nowego, zwracam uwage na cos, co przedtem mi umknelo.
          Pozdrawiam i zycze wrazen przy lekturze - korzystaj, bo na filmie ich raczej
          nie doswiadczysz:)))
    • Gość: rozczar Re: IP: 10.40.129.* 19.11.01, 21:34
      co Wy na to, że Wiedźmin to film o pieniądzach
      bo gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze
      • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 22:40
        Ale np. ja wiem, o co w nim chodzi (kto czyta - nie błądzi, nawet w kinie).
        Na pewno nie o pieniądze.
        A jeżeli idzie o samą produkcję, to pewnie i tak...
        Ale mi się i tak podoba! ;-)
        Pzdr
        Misia
        • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 20.11.01, 03:41
          jak nie wiadomo o co chodzi to nie zawsze chodzi o pieniadze
          czasem chodzi o kobiete :)
          • Gość: Misia Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 15:46
            Oooo! Też dobre!

            ;-)

            Misia
    • Gość: Antoni B Re: Wiedźmin IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 14:48
      Bylem na filmie, niestety nie dorasta do książkowego oryginału. Brak polotu
      dynamiki. Strasznie spłycony, skrócony, pocięty i nijaki (w stosunku do
      opowiadań), w zasadzie zacząłem się wciagać, jak się zaczał kończyć.
      Nieprzekonująca gra aktorów. Wydaje się, iż niespecjalnie czuli się w swoich
      rolach. Nie ujmując nikomu byli po prostu sztuczni.
      Wydaje mi się, że brak możliwości technicznych miał również bardzo duży wpływ
      na ostateczny efekt. "Wąskie sceny" walk Geralta, brak tych wszystkich stworów
      z oryginału. Cieniutki wątek milosny.
      Dużo blasku dodał by obraz taki jak w amerykanskich produkcjach. Nie wiem czy
      nie można takich kamer kupić, czy też to wina ostatecznej obróbki.
      Z niecierpliwością czekam na Władcę Pierścieni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka