Dodaj do ulubionych

alternatywa

IP: 213.17.247.* 30.10.06, 11:52
czy ktoś podpisywał umowę z biurem nieruchomości alternatywa?? Interesuje
mnie ile biorą i co to jest za pismo, które muszę podpisać bo bez niego nikt
nie będzie za mną rozmawiać.
Obserwuj wątek
    • Gość: dzurga Re: alternatywa IP: *.milczanska.net 30.10.06, 17:12
      Ja sprzedalam mieszkanie z udzialem biura Alternatywa (wlasciwie to przez
      przypadek). Dalam ogloszenie o sprzedazy na gratce a oni przyprowadzili mi
      Klienta. Wczesniej nie podpisywalam z nimi zadnej umowy. Poza tym oni pobieraja
      prowizje tylko od kupujacego a nie od sprzedajacego.
      Musze natomiast powiedziec, ze byli bardzo pomocni przy zalatwianiu wszystkich
      kwitow potrzebnych do sprzedazy mieszkania - w Geopozie, spoldzielni itp.
      • Gość: Ela Re: alternatywa IP: *.icpnet.pl 30.10.06, 20:40
        Nie nie nie i jeszce raz nie. strasznie naciełam sie na to biuro.
        Fakt meiskzania oferują tańsze, bo biorą prowizje tylko od kupującego. Więc
        wtedy mozna dac nizsza cenę, a i klient szybciej sie znajdzie.


        Z dwa lata temu chciałam kupic śliczne mieszkanko na poddaszu za pośrednictwem
        tego biura. Juz miałam podpisywac umowe przedwstepną i wpłacić 20.000 zaliczki.
        Przed umową zapoznałam sie kięga wieczystą i tam znalazłam wpis- lokal
        użytkowy. Nieco to mnie zaniepokoiło jednak włascicielka biura mówiła, że to
        nic niepojacego bo zaadaptowane poddasze jest teraz przeciez mieszkaniem.
        Zaufałam jej, bo przeciez nie jestem prawnikiem, myślałam że wszystko ok. cos
        mnie jednak tkneło i wykonałam w dniu umowy na godzine przed telefon do banku w
        którym miałam brać kredyt a tam mi powiedzilei, ze w żadnym wypadku nie dostane
        kredytu bo je daje sie tylko na LOKALE MIESZKALNE i musi to byc wpisane w
        księdze wieczystej.

        Oczywiście umowy nie podpisałam, ale biuro zaczęło mnie nekać .... prowizją od
        transakcji- bo przecież znalezli mi lokal. Pani z biura powiedzila, że przeciez
        mogłam zawrzec umowę, bo niech Ci z banku sobie tu przyjdą, i zobaczą, ze to
        jest mieszkanie a nie strych.

        Po prostu zgroza! Wszytsko skończyło sie dobrze. ale niemiłe wrażenia
        pozostały...
        • Gość: anna Re: alternatywa IP: 213.17.247.* 31.10.06, 07:44
          straszne!!!!!!!! ale jednego nie rozumiem: jak znajdą mi mieszkanie a ja go nie
          bedę chciała kupić bo nie bedzie mi odpowidać to też coś płacę!!!!
          • Gość: mapo Re: alternatywa IP: *.volkswagen.de 31.10.06, 10:18
            W umowie napisane są Twoje prawa i obowiązki wynikające z umowy. Ja miałem tak,
            że płaciłbym prowizję tylko w przypadku dojścia transakcji do skutku. Dlatego
            polecam zapoznanie się z umową.
            Alternatywa ma też tak, że często przyprowadza klientów do sprzedających
            mieszkanie, z którym nie ma umowy. Należy zbadać ustawę o obrocie
            nieruchomościami czy taka czynność nie jest przypadkiem nielegalna. Jeśli tak
            się okaże, to można nie płacić prowizji.
        • Gość: mapo Re: alternatywa IP: *.volkswagen.de 31.10.06, 10:23
          Bardzo często agenci nieruchomości nie znają się na prawie mieszkaniowym i nie
          mają tak naprawdę pojęcia o obrocie nieruchomościami, księgach wieczystych, a
          trafili do tego zajęcia, bo akurat taką pracę znaleźli. W sytuacjach wątpliwych
          można sobie poradzić na różne sposoby: samemu czytać jak najwięcej o aspektach
          prawnych, poradzić się znajomego prawnika. Można też próbować dzwonić do szefa
          biura nieruchomości, który oprócz tego, że pasie się na swoich z reguły słabych
          agentach, to musiał zdać egzamin, ma licencję, więc różne rzeczy musi wiedzieć.
          Niestety nie spotkałem się z sytuacją, żeby agent sam wyszedł z inicjatywą w
          przypadku swojej niewiedzy i dzwonił do szefa się zapytać. Spotykałem się
          głównie z durnymi wypowiedziami: "notariusz to wszystko sprawdzi", podczas gdy
          notariusz ma stronę prawną transakcji raczej w pompce.
          • Gość: anna Re: alternatywa IP: 213.17.247.* 31.10.06, 10:54
            jestem załamana po lekturze tego co tu piszecie!!!!!!!!! Rzeczywiści mają
            tańsze mieszkania ale jakoś nie odzwaniają i nie odpowiadają na maile. Pewnie
            czekają aż sama zadzwonie. Ale chyba się przełamię bo maja interesujące oferty.
            dzięki za pomoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka