Dodaj do ulubionych

Jedzer wyruszył na podbój stolicy

21.11.06, 22:30
Romu, trzymaj się! Te burżuje nie zbiednieją! Smacznego!
Obserwuj wątek
    • klosse Kolejny piękny przykład że Polak potrafi.... 22.11.06, 01:36
      Nic dodac, nic ująć:)
      • Gość: braad Mógłby zostać politykiem..... IP: 212.87.232.* 22.11.06, 08:11
        Sposób dzia łania ten sam: obiecuje, dostaje dobrą pracę jako poseł i nie
        wywiązuje się z obietnic....
      • Gość: silesius Niemcy sas duzo lepsi pod tym wzgledem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.06, 08:38
        W Niemczech kiedys pokazywano w TV goscia, ktory wchodzil na najlepsze i
        najdrozsze bankiety, gdzie wpuszczano tylko za zaproszeniem, i za wstep na
        ktore trzeba bylo czesto placic po 1 000 € i wiecej;
        • mw1969 Re: Niemcy sas duzo lepsi pod tym wzgledem 22.11.06, 10:13
          Cholerka, że też ja tego nie mogłem obejrzeć! A u mnie w Wawie gó..ana
          telewizja UPC już od paru lat nie nadaje programów niemieckojęzycznych...
          Eeeeech, jakieś TV Reumatica, Trwamy, i inne chłamy - to jak najbardziej.
          • mielis Nikodema Dyzmy nie zakasuje! 22.11.06, 11:21
            • aplus Romku smacznego a te kuroniowke to niech sobie 22.11.06, 11:30
              sami jedza.
              • Gość: tomo Re: Romku smacznego a te kuroniowke to niech sobi IP: 89.174.255.* 22.11.06, 11:41
                Ja bym mu po każdej takiej akcji zrobił płukanie żołądka. Odechciałoby się
                gnojowi po jednym razie.
                • Gość: everyyou666 Re: Romku smacznego a te kuroniowke to niech sobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 12:14
                  on jest chory - nic nie da plukanie zoladka- on bedzie dalej to robil, nie jest
                  swiadomy konsekwencji. a jak go wsadza do szpitala tym gorzej dla niego :(
                  • aplus Nie rozumiem dlaczego tak mu zalujecie - przeciez 22.11.06, 12:24
                    to jest strata co najwyzej 10-15 zlotych, nawet przy rachunku ponad 200zl
                    Poza tym smacznie zajadajacy klient to reklama dla lokalu - posadzic przy oknie
                    i zobaczycie jak sie ludzie zleca
                    • klik24 Re: Nie rozumiem dlaczego tak mu zalujecie - prze 22.11.06, 15:38
                      Akurat z tym bywa różnie. Takie przebicie jest tylko na niektórych produktach,
                      np. kawie. Pozostałe rzeczy są mniej opłacalne, zwłaszcza dania, nad którymi
                      musi się natrudzić kucharz. Powiedz to jemu, że nie liczysz jego pracy do ceny
                      posiłku ;-)

                      ..............................................
                      Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
                      • Gość: marysia campari+kanapka+piwo+kawa=163zł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:19
                        to można tylko powiedzieć:
                        grab zagrabione !!
              • Gość: aradian Re: Romku smacznego a te kuroniowke to niech sobi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.06, 04:18
                Nie, zdaje się ta zupa nie nazywa się kuroniówką tylko ku..niówką albo coś w
                tym rodzaju.
      • Gość: tu i teraz A myslisz, ze gdzie indziej tego nie ma? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.06, 09:48
        Jak w temacie. Nie przesadzajmy juz z ta polska megalomania...
    • Gość: btd Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 06:40
      Typowo polskie, bolszewia atakuje: 'te burzuje nie zbiednieja'.
      To moze ja ciebie obskubie, masz komputer z dostepem do netu to masz kase, wezme
      ci pare stowek, przeciez burzuju nie zbiedniejesz.
      • Gość: ok [...] IP: *.216.146.194.generacja.pl 22.11.06, 06:48
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • frant3 Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy 22.11.06, 08:04
          Lepiej burżujkę ;-)

          --
          Frant - humor, satyra, krytyka
          • Gość: OW Ok, jako uczestnik marszow rownosci, woli burzuja. IP: 212.182.120.* 22.11.06, 08:16
      • Gość: Kagan Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.53.194.203.dial.dynamic.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 22.11.06, 09:08
        Internet to teraz taki sam luksus jak samochod: wszystko zalezy od marki. Czy jestem rzeczywiscie burzujem jak pisze z kilkuletniego komputera z archaicznym obecnie procesorem Pentium II i poprzez lacze "dial in" (zwykly modem podlaczony do linii telefonicznej)?
        Gość portalu: btd napisał(a): Typowo polskie, bolszewia atakuje: 'te burzuje nie zbiednieja'. To moze ja ciebie obskubie, masz komputer z dostepem do netu to masz kase, wezme ci pare stowek, przeciez burzuju nie zbiedniejesz.
        • comrade Jak zwykle głupiś, Kagan! 22.11.06, 13:00
          Jak zwykle głupiś, Kagan. Za zamówioną usługę płaci się bo wymaga tego
          elementarna przyzwoitość a nie stan majątkowy osoby u której usługę kupujesz.
      • Gość: Elka Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: 62.111.194.* 22.11.06, 10:29
        troche poczucia humoru !!! Człowiek jest nieszkodliwy (wyjątek - kiedy potłukł
        zastawę) A restauratorzy na pewno potrafią wliczyć sobie te obiady w koszty
        reprezentacji lub reklamy. Przecież wesoły romek to już zjawosko społeczne.

        ...A może powinna zapłacić adencja reklamy która go psychicznie wykończyła?
        a może... to wszystko jakiś reklamowy eksperyment?

        P.S.
        (Pamietacie taki film o "Wariatach" produkujacych najbardziej chwytliwe
        reklamy?)
        • jorn Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy 22.11.06, 21:25
          Gość portalu: Elka napisał(a):

          > troche poczucia humoru !!! Człowiek jest nieszkodliwy (wyjątek - kiedy potłukł
          > zastawę) A restauratorzy na pewno potrafią wliczyć sobie te obiady w koszty
          > reprezentacji lub reklamy. Przecież wesoły romek to już zjawosko społeczne.
          >
          > ...A może powinna zapłacić adencja reklamy która go psychicznie wykończyła?
          > a może... to wszystko jakiś reklamowy eksperyment?
          >
          > P.S.

          A może powinni za niego płacić tacy kretyni, jak ty?
    • Gość: roger45 Film o nim zrobic, to sie zarobi na rachunki IP: *.acn.waw.pl 22.11.06, 06:43
      a film wszyscy w tv obejrza
    • Gość: Tenare Może tak do restauracji sejmowej... Zapraszamy... IP: *.tktelekom.pl 22.11.06, 07:00
      Jedzer zjadłby obiadek jak panisko, jak równy z równym.
    • Gość: klara Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.06, 07:21
      Jasne... jasne... zwłaszcza taksówkarz stojący po kilkanaście godzin dziennie
      codziennie na postoju by utrzymać rodzinę to burżuj... brawo za przebłysk
      świadomości i inteligencji...
      • Gość: restauratot To już drugi wesły ROMEK żre na nasz koszt!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 07:28
        I tego pierwszego Romka(dla nie wtajemniczonych człowiek-koń.ca nie widać) nikt
        nie sciga a objawy choroby te same, nawyki te same - za naszą kasę ma wyżerkę
        przez 4 lata!!! Co jest! miało być: prawie jak sprawiedliwość !!!!! :))
        • Gość: niki Re: To już drugi wesły ROMEK żre na nasz koszt!!! IP: *.eranet.pl 23.11.06, 00:00
          i drugi Romek z Wielkopolski
      • Gość: antyRomek Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:49
        pytanie komu kazali placic za te wystawne obiady? 'burzuje nie zbiedniaeja'?
        pewnie nie bo kelnerow obciaza za wybryki wesolego romka...
        • yeellow Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy 22.11.06, 09:51
          a czemu kelnerow? Facet jest, nie uciekl. Co kelner winny?
          • klik24 Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy 22.11.06, 15:42
            Kelner musi się rozliczać z restauracją ze wszystkiego, co poda klientowi. Jak
            mu klient ucieknie, to musi płacić za niego.

            Na wielu restauracjach wiszą teraz przed wejściem karteczki "zatrudnimy
            kelnerów", nie wiesz czemu? Widać ta praca nie jest aż tak dochodowa jak się myśli.

            ..............................................
            Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
      • Gość: zorro_zx Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.pit.edu.pl 22.11.06, 09:54
        Gość potrafi zagrać z klasą, jeśli nabiera obsługę drogich restauracji. Zgrywus.
        • Gość: am Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.aster.pl 22.11.06, 21:11
          > Gość potrafi zagrać z klasą, jeśli nabiera obsługę drogich restauracji. Zgrywus

          chyba nie zgrywus. w tanich najpierw płacisz, potem jesz. tam te numery nie przejdą.

          to co robi to kradzież i chamstwo.
          ale może kiedyś trafić do knajpy gdzie nie mają poczucia humoru i wystawią mu
          rachunek. krótki łomot na zapleczu i przestanie opłacać się obżarstwo na krzywy
          ryj. po tym zadziała odruch. knajpy na które go nie stać będzie obchodził
          szerokim halsem ;))
    • salt1 Kto zwariował? 22.11.06, 07:39
      "Zamówił campari. Kanapkę ze stekiem popił piwem. Kolację zakończył filiżanką
      kawy. Kelner pojawił się przy jego stoliku z rachunkiem opiewającym na 162 zł i
      95 gr."
      Według mnie to kelner zwariował. Campari, piwo, kanapka i kawa za 162 zł!!!

      Logika by traktować szpital jako zamiennik kary więzienia to scheda radzieckiego
      myślenia o "psychuszkach". Nie uwierzyłbym, że władza a.d. 2006 może sięgać do
      tego typu "sposobów". Ośmieszamy się na każdym kroku.
      • Gość: 3gr To nie wariat, to wykalkulowany zlodziej! IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 09:51
        Przepraszam, a dlaczego pospolity cwaniak ma krasc i ma mu to uchodzic
        bezkarnie? Jesli spoleczenstwo ustala prawnie zasady zycia spolecznego, to
        powinny byc one przstrzegane, bo inaczej bedzie kompletny burdel i anarchia.
        Jezeli zlodziej twierdzi, ze jest wariatem, to powinien byc leczony, w
        zamknieciu lub z wolnej stopy. Inni notoryczni zlodzieje ida za kradzierze do
        wiezienia. Nie wiedze specjalnego humanizmu w niekaraniu zlodzieji, czy
        pozostawiania chorych psychicznie samopas, bo sa niebezpiecznie dla samych
        siebie. Czy ma byc tak, ze facet moze robic, co mu sie podoba, bo ponoc jest
        psychiczny? Dla mnie to wykalkulowany zlodziej, jesli jest w stanie bez
        podejrzenia zamowic posilek w drogiej restauracji.
        • yeellow Re: To nie wariat, to wykalkulowany zlodziej! 22.11.06, 10:27
          tak, tak, wiesz najlepiej. Im dalej, tym latwiejsza diagnoza, sypmtomatyczne?

          • Gość: 3gr Re: To nie wariat, to wykalkulowany zlodziej! IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 10:35
            Drogi Yellow, matka Teresa z Kalkuty zajmowala sie chorymi na trad. Ty jej
            niestety nie siegasz do piet jalowo poplakujac na restauracyjnymi "chorymi
            psychicznie". Moze otworz swe serce, zawin rekawy i otworz dla nich dobra
            restauracje!
            • Gość: yeellow Re: To nie wariat, to wykalkulowany zlodziej! IP: 194.7.114.* 22.11.06, 11:25
              nie mam ambicji zostania Matka Teresa, Ty natomiast powinienes zatrudnic sie w
              policji.
              • 3gr Re: To nie wariat, to wykalkulowany zlodziej! 22.11.06, 11:45
                No wlasnie Yellow - jak sam piszesz "nie masz ambicji" - tak jak ten
                restauracyjny rozwydrzony pasozyt i dlatego go glaszczesz po glowie. Hej, praca
                w policji, (jak z reszta kazda praca) jest lepsza jak kradziez jedzenia czy
                czegokolwiek!
                • Gość: yeellow Re: To nie wariat, to wykalkulowany zlodziej! IP: 194.7.114.* 22.11.06, 12:46
                  Czy ja pisze, ze zla? Na co jeszcze czekasz? Do dziela, manipulatorze :)
      • Gość: Joł Re: Kto zwariował? IP: 195.187.84.* 22.11.06, 11:36
        > Według mnie to kelner zwariował. Campari, piwo, kanapka i kawa za 162 zł!!!

        To nie kelner ustala ceny w restauracji - to po pierwsze. Po drugie "kanapka ze
        stekiem" to nie jest dworcowy sandwicz w folijce, tylko całkiem solidna
        potrawa, którą można sie najeść :) Po trzecie wreszcie - Jedzer nie pozywiał
        się w budce z "hod-dokami", tylko w restauracji hotelowej, w której już samo
        piwo kosztuje pewnie z 15 zł...
    • lili_marleen Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy 22.11.06, 08:10
      dzakarta napisał:

      > Romu, trzymaj się! Te burżuje nie zbiednieją! Smacznego!

      Nosz kuźwa, jak ktoś tu wcześniej przytomnie napisał - czysta bolszewia.
      To jest pochwała ZŁODZIEJSTWA i powiew Wschodu!!!

      Zwykle tak się właśnie zaczyna. Od wyrażania satysfakcji z cudzej szkody, od
      nie płacenia za bilet w tramwajach, wynoszenia papieru do kserokopiarek z pracy.

      Potem jest tylko gorzej, a konczy się na obrabianiu współobywateli i okradaniu
      własnego kraju.

      To jest ponoć poznańskie forum. Gdzie ta wielkopolska "porzundność", która
      nakazywała w anegdocie Powstańcom Wlkp kupować peronówki, a manifestantom z
      czerwca 1956 nie deptać trawników ???

      No gdzie jesteście Poznanioki? Nie wierzę by głowie mieszkańca Poznania rodziły
      się takie wypowiedzi. Ten Dzakarta to musi być jakiś przyjezdny i to z raczej
      ze strefy o ostrzejszym, kontynentalnym klimacie.
      • 1zorro W USA facet trafilby szybko na wiezienny wikt. 22.11.06, 08:19
        A nie do szpitala. Na wieziennej diecie szybko by znormalnial i przestal robic
        takie "kawaly".
        • Gość: 3gr Re: W USA facet trafilby szybko na wiezienny wikt IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 08:55
          Dokladnie, jego wystep przed sedzia w Stanach trwalby 2-3 minuty, a po pobycie
          w wieziennym kurorcie taki mlot szybko nauczylby sie jak przyrzadzac zupki z
          torebek.
          • Gość: Kagan W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny wikt IP: *.53.194.203.dial.dynamic.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 22.11.06, 09:13
            Dzisiejsze U$A to panstwo policyjne, podobnie jak III Rzesza czy ZSRR, stad nic dziwnego, ze, jak to trzy Grosze napisaly: "Dokladnie, jego wystep przed sedzia w Stanach trwalby 2-3 minuty, a po pobycie w wieziennym kurorcie taki mlot szybko nauczylby sie jak przyrzadzac zupki z torebek." Jesli twym idealem jest totalitarne panstwo faszystowskie to masz dzis spory wybor: U$A albo Korea Polnocna...
            • Gość: 3gr Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 09:19
              Zlodziejstwo jest karalne w kazdym systemie. Z tego co piszesz chyba wynika, ze
              masz chaos w glowie, bo kara za kradziez kojarzy Ci sie z Trzecia Rzesza.
              Hmmmm... Co do USA to nie jest to panstwo idealne, bynajmniej, ale jest to
              panstwo prawa, gdzie oskarzony ma prawo do obrony, nie musi zeznawac przeciwko
              sobie, ma prawo do szybkiego procesu sadowego, itp. Takie czy inne te USA, ale
              w tym kraju nie ma olewania wymiaru sprawiedliwosci. Wlasnosc prywatna jest
              chroniona przez konstytucje, dlatego nie kradnie sie i nie dewastuje tyle co w
              Polsce.
              • yeellow Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny 22.11.06, 09:32
                chorych psychicznie ludzi nie wsadza sie do wiezien w zadnym normalnym panstwie.
                • Gość: 3gr Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 10:21
                  Slusznie, chorych psychicznie powinno sie leczyc, a zlodzieji zamykac.
                  Zlodzieji,ktorzy twierdza, za sa chorzy psychicznie powinno sie wnikliwie badac
                  i albo leczyc, albo wsadzac do wiezien! Nie ma powodu zeby zarli za darmo
                  frykasy w restauracjach, gdy wszyscy inni musza na to zarobic.
                  • klik24 Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny 22.11.06, 16:05
                    W każdym razie nie powinno mu się pozwolić na okradanie, bo jak tak dalej
                    pójdzie, to w końcu będziemy musieli płacić za posiłek w restauracji przy
                    wejściu ;-)

                    ...................................................
                    Lubię wiadomości absurdalne: www.patafian.pl
              • wari Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny 22.11.06, 11:45
                Gość portalu: 3gr napisał(a):
                > Hmmmm... Co do USA to nie jest to panstwo idealne, bynajmniej, ale jest to
                > panstwo prawa, gdzie oskarzony ma prawo do obrony

                Dowcipny jesteś :))). Jak masz kilka milionów na koncie to prawo do obrony
                masz, jak masz puste konto to jestes nikim.
                • 3gr Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny 22.11.06, 11:56
                  Przeczytaj konstytucje USA, to krotki tekst, ale ciekawy, w dodatku usiluja go
                  stosowac w praktyce, z wiekszym lub mniejszym skutkiem...
                  • Gość: yeellow Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny IP: 194.7.114.* 22.11.06, 12:47
                    a potem ksiazke Simpsona, czy jak mu tam... :)
              • 112sm Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny 22.11.06, 16:45
                Co za bzdury piszesz o panstwie prawa (USA).Oskarzony musi udowodnic swa
                niewinnosc przed sadem.Jak biedny to siedzi b.dlugo za male przestepstwo.Zobacz
                statystyki wiezniow na swiecie.USA bije wszystkie rekordy.Zgadzam sie z
                opiniami ze robi sie to panstwo policyjne.Obywateli pozbawia sie po cichu wielu
                praw i przywilejow.W jakim celu,jak myslisz? Cos wiem o tym z zycia.:-
                (((
              • Gość: aradian Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.06, 04:28
                3gr, wedle Ciebie USA to państwo prawa. A to doprawdy dobre sobie. Wszak to
                najbardziej skorumpowany system sądowniczy w cywilizowanym świecie.Vide-Simpson!!!!
            • Gość: leming Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny IP: *.aster.pl 22.11.06, 11:56
              Ty, Kagan, chyba uderzyles sie w dziecinstwie w glowke, jesli serio porownujesz
              KRLD z USA. Moze sam zacznij sie leczyc?
            • fagusp Re: W III Rzeszy tez trafilby szybko na wiezienny 22.11.06, 12:04
              No to ja chcę, żeby Polska również była państwem policyjnym, gdzie złodziej
              idzie do pierdla (szpitala zamkniętego)nawet jak ma papiery wariata. Mi to za
              jedno, czy obrobi mnie złodziej-świrus czy normalny, strata jest taka sama.
    • Gość: forumowiec Jakby go ktoś obił, to by zaraz wyzdrowiał... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:27
      dzakarta napisał:

      > Romu, trzymaj się! Te burżuje nie zbiednieją! Smacznego!

      Ciekawe czy jak Ciebie by tak załatwił to tez bys tak mówił. Ja w pracy tez spotkałem takiego wesołego Romka. Wynajął pokój w hotelu, a po 2 dniach uciekł. Na dodatek wydzwonił jeszcze rachunek telefoniczny na ponad 400 zł. Razem z pobytem to prawie 1000 zł!!! Szef się zlitował nad koleżanką i nie musiała tego płacić. Ale nie zawsze ma się takie szczęście. Takiego Romeczka, powinien ktos raz a porzadnie obic. Ciekawe, ze gosc wchodzi do restauracji i potrafi zamowic cos dla siebie. Wtedy jakos moze mowic i kontaktuje. To zwykły cwaniak i zlodziej, a nie chory czlowiek. Złodziej.
      • michaelandro Re: Jakby go ktoś obił, to by zaraz wyzdrowiał.. 22.11.06, 08:40
        A mnie nie podoba się nazywanie człowieka chorego psychicznie "Wesołym Romkiem"
        Podejrzewam, że za tą pozorną wesołością kryje się prawdziwa tragedia, zarówno
        jego i jego rodziny.
        Gazeta po raz kolejny udowadnia, że szydzenie z ludzi chorych i słabych to to co
        lubi. Niedawno Kononowicz, teraz Wesoły Romek... Ech, żenujące.
      • yeellow Re: Jakby go ktoś obił, to by zaraz wyzdrowiał.. 22.11.06, 09:28
        a on nie ucieka, wiec kolezanka nie mialaby problemow.
      • wari Re: Jakby go ktoś obił, to by zaraz wyzdrowiał.. 22.11.06, 11:47
        Gość portalu: forumowiec napisał(a):
        Takiego Romeczka, powinien ktos raz
        > a porzadnie obic. Ciekawe, ze gosc wchodzi do restauracji i potrafi zamowic
        cos
        > dla siebie. Wtedy jakos moze mowic i kontaktuje. To zwykły cwaniak i zlodziej,
        > a nie chory czlowiek. Złodziej.


        Ale się marnujesz ! Z takimi kwalifikacjami zrobisz karierę w medycynie !!!
        Jakie to nieodkryte talenty na tym forum się udzielają !
    • laureno Roman C., czy Roman G.? 22.11.06, 08:43
      Roman C., czy Roman G.?

      Oto jest pytanie.
    • Gość: wujek Dobra Rada Prosty pomysł na cwaniaczka: zatrudnić kelnera z IP: 193.109.212.* 22.11.06, 08:43
      odpowiednimi "wariackimi" papierami. Niech jedzerowi ryja obije - od razu się
      amatorowi darmowego jadła odechce.
      • leszekes Re: Prosty pomysł na cwaniaczka: zatrudnić kelner 22.11.06, 10:30
        A jak on obije ryja kelnerowi? A co z gośćmi? Przy okazji i im może się dostać.
        Myślę, że ten pomysł nie wypali...
    • Gość: Text Skoro mu sie poprzestawiało to może to IP: *.telpol.net.pl 22.11.06, 08:44
      jakis Solidaruch z PIS lub PO?
    • Gość: 3gr Tolerancja dla zlodzieja, to sowiecka komuna IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 08:48
      Nieplacenie za swoje posilki to takie samo przestepstwo jak kradziez w
      supermarkecie. Dziwi humorystyczny-glupawy ton tego artykulu, bo zlodziej i
      prymityw udaje wariata i uchodzi mu to plazem. Inni niezmamozni Polacy, nie
      majacy na restauracje, jedza w domu. Niestety, ta tradycyjna (polsko-sowiecka)
      tolernacja dla zlodzieji, cwaniakow, hochsztaplerow(?), leni...
      • yeellow Re: Tolerancja dla zlodzieja, to sowiecka komuna 22.11.06, 09:31
        a czemu udaje? Chory czlowiek, ale nie ucieka, nie jest typowym knajpowym
        zlodziejaszkiem. Bez przesady, historia filmowa, w kinie tez bym sie usmiechal.
        • mike_ab Re: Tolerancja dla zlodzieja, to sowiecka komuna 22.11.06, 09:33
          > Bez przesady, historia filmowa, w kinie tez bym sie usmiechal.

          a gdyby to ciebie okradl, tez bys sie usmiechnal?

          • yeellow Re: Tolerancja dla zlodzieja, to sowiecka komuna 22.11.06, 09:38
            mozesz wpasc do mnie na obiad. Bede sie usmiechal.

            • yeellow Re: Tolerancja dla zlodzieja, to sowiecka komuna 22.11.06, 09:39
              zwlaszcza jak potem pojawi sie o mnie kilka sympatycznych artykulow w
              ogolnopolskiej gazecie. Wtedy jeszcze szerzej sie usmiechne.
      • Gość: niezmamozny Re: Tolerancja dla zlodzieja, to sowiecka komuna IP: *.telia.com 22.11.06, 09:33
        Belkoczesz buraku jak poobijany.W kazdym ustroju sa zlodzieje i oszusci.
    • Gość: 3gr Podziw dla cwaniactwa - oto Polska wlasnie! IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 08:51
      Taaaaak, a inni "frajerzy" musza uczciwie na swoje posilki pracowac... Wariat,
      nie wariat, ale moralnie mniej niz zero.
      • Gość: Kagan Re: Podziw dla cwaniactwa - oto U$A wlasnie! IP: *.53.194.203.dial.dynamic.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 22.11.06, 09:16
        A jak moralnie ocenisz faceta, ktory atakuje odlegly kraj, niezagrazajacy zupelnie jego ojczyznie, pod 100% klamliwym pretekstem? Mowa oczywiscie o obecnmy prezydencie U$A. To jest prawdziwe morlane zero, ktore na dodatek zyje na koszt uczciwych podatnikow (nieuczciwi nie placa podatkow)...
        • Gość: 3gr Re: Podziw dla cwaniactwa - oto U$A wlasnie! IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 09:33
          Jakis cwaniakowaty debil zre frykasy za darmo, a ty mieszasz do tego wojne w
          Iraku. W USA kto inny odpowiada za przestepcza wojne - administracja (rzad) i
          ustawodawcy (parlament), a kto inny za skazywanie oszustow (sady). Te trzy
          instytucje wladzy sa od siebie niezalezne. Co do "nieplacenia podatkow" w USA,
          to wiem cos o tym, bo mieszkam w tym kraju od dawna. Nieplacenie podatkow w US,
          to jedno z powazniejszych przestepstw i nie ma tu taryfy ulgowej, bynajmniej
          (np. niedawno telewizyjna Marta Stewart odsiedziala chyba rok za oszustwa
          gieldowe) Co do wojny w Iraku, to sie zgadzam, wojna agresywna, gdzie
          spreparowano powody napasci a republikanski Bush, to kompletny kretyn, niestety
          ciagle u steru wladzy!
        • Gość: leming Re: Podziw dla cwaniactwa - oto U$A wlasnie! IP: *.aster.pl 22.11.06, 11:58
          Kagan, ty znowu nie na temat. Gdzies ty sie uczyl dyskutowac?
    • danny_boy Kanapka, stek i aperitif za 160? 22.11.06, 08:53
      Z czego ten stek był?
      • Gość: 3gr Re: Kanapka, stek i aperitif za 160? IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 08:58
        Przeciez nie ma obowiaku chodzenia do drogich restauracji, ani prawa w
        konstytucji do bezplatnej restauracyjnej michy. Chcesz tanio, kupuj w sklepie!
        • yeellow wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 09:27
          ale trudno mowic, ze naciagnal ich na 160zl. Raczej na 80, a na 80 oni jego
          chcieli naciagnac, wiec sa kwita ;-P.

          • mike_ab Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 09:32
            a moglbys mnie oswiecic? bo wg mnie to naciagnal ich na >160. do kwoty rachunku
            nalezy doliczyc fakt ze zajal stolik przy ktorym w tym czasie mogl usiasc ktos
            kto zamowilby wiecej i zaplacil.
            dodatkowo jego wizyta moze negatywnie wplynac na reputacje restauracji (to
            zalezy czy media beda sie znecac czy bronic wlascicieli)
            byc moze tez narazil wlasciciela na koszty , jesli wlasciciel bedzie musial
            jezdzic po sadach w sprawie tego zlodzieja

            naprawde nie rozumiem jak wyszlo ci 80?

            yeellow napisał:

            > ale trudno mowic, ze naciagnal ich na 160zl. Raczej na 80, a na 80 oni jego
            > chcieli naciagnac, wiec sa kwita ;-P.
            >
            • yeellow Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 09:37
              stoliki i tak stoja tam zwykle puste. Restauracja ma raczej darmowa reklame, z
              podaniem menu. Facet lazi po drogich knajpach i zamawia wyszukane potrawy,
              jezeli wybral Sobieskiego, to widac jest tam smacznie. Moze nawet sporo na nim
              zarobili, temat jest medialny. Jezeli daruja mu te 160zl, to wyjda na knajpe z
              ludzka twarza i jeszcze dodatkowa reklama (pochlebny artykul w ogolnopolskiej
              gazecie - ile to jest Twoim zdaniem warte?).
              A 80 to mniej wiecej (na oko) koszt tego, co tam zjadl.

              Po sadach nie bedzie musial jezdzic, bo facet jest chory psychicznie. A jak
              bedzie go scigal za te 160zl, to okaze sie glupcem i straci duzo wiecej,
              zamiast duzo zyskac na darmowej reklamie.
              • mike_ab Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 09:42
                tyle zrozumialem:
                - jak jest psychiczny to moze krasc
                - nikt nie powinien ciagac go po sadach
                - wszyscy powinni mu darowac - zyskaja ludzka twarz

                co to znaczy koszt? i to na oko? a cena w menu to co, fatamorgana?
                rozumiem ze skoro on ich okradl na 80, to ty, idac tam i zamawiajac za 160
                zaplacilbys tylko 80 i to byloby ok?

                chory psychicznie czy nie - zlodzieja nalezy ukarac i izolowac (uniemozliwic mu
                trwanie w przestepczym procederze)

                i to dla jego dobra - w koncu jakis restaurator wezmie sprawy w swoje rece (nie
                doslownie) i wystarczy facetowi zlamac szczeke. w drogich knajpach przez sonde
                nie karmia :)
                • yeellow Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 09:47
                  malo zrozumiales.
                  • mike_ab Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 09:50
                    niejasno tlumaczyles?
                    ja naprawde chce zrozumiec twoja argumentacje. pomoz mi w tym

                    > malo zrozumiales.
                    • yeellow Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 09:58
                      jeju, dobrze, bedzie lopatologicznie.

                      Jak jest psychicznie chory to nie ma zdolnosci rozpoznawania, ze robi zle, wiec
                      kategoria "kradziezy" go nie dotyczy. Podobnie, jak pies zwinie kielbase ze
                      stolu, to chyba nie powiesz na powazne, ze ukradl. Dlatego nie wsadza sie
                      takich ludzi do wiezienia. Nie chce mi sie tego dluzej tlumaczyc, bo to raczej
                      oczywiste w cywilizowanym kraju.

                      Probowales uzasadnic, ze narazil restauracje na duze koszty, wieksze niz
                      rachunek. Wiec Ci napisalem, ze dobry (a nawet calkiem przecietny)
                      marketingowiec wyciagnie z tego duzo wiekszy zysk niz te male straty. Media
                      Markt np. zorganizowalo promocje podczas ktorej zdewastowali im pol sklepu, a
                      oni byli zachwyceni, bo mieli za darmo reklame we wszystkich mediach. Tak to
                      dziala.

                      W menu mozesz napisac wszystko. Jezeli kupie w sklepie butelke mineralnej za 2
                      zl. i nakleje na nia kartke z cena 100zl, a Ty mi ja ukradniesz, to bede
                      smieszny mowiac, ze ukradles mi 100zl (tak, celowo upraszczam, wiem jak dziala
                      restauracja, ale i tak maja wysokie marze).

                      Czegos jeszcze nie rozumiesz?
                      • mike_ab Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 10:11

                        > Jak jest psychicznie chory to nie ma zdolnosci rozpoznawania, ze robi zle, wiec
                        >
                        > kategoria "kradziezy" go nie dotyczy. Podobnie, jak pies zwinie kielbase ze
                        > stolu, to chyba nie powiesz na powazne, ze ukradl. Dlatego nie wsadza sie
                        > takich ludzi do wiezienia. Nie chce mi sie tego dluzej tlumaczyc, bo to raczej
                        > oczywiste w cywilizowanym kraju.
                        - oczywiscie, nie nalezy go wsadzic do wiezienia - mowie o prewencji, o
                        uniemozliwieniu dalszego okradania. policja powinna rowniez rozeslac jego
                        fotografie do wszystkich restauracji, tak aby byl wykopywany juz na wejsciu

                        >
                        > Probowales uzasadnic, ze narazil restauracje na duze koszty, wieksze niz
                        > rachunek. Wiec Ci napisalem, ze dobry (a nawet calkiem przecietny)
                        > marketingowiec wyciagnie z tego duzo wiekszy zysk niz te male straty. Media
                        > Markt np. zorganizowalo promocje podczas ktorej zdewastowali im pol sklepu, a
                        > oni byli zachwyceni, bo mieli za darmo reklame we wszystkich mediach. Tak to
                        > dziala.
                        - tak sadzisz? a ja Ci powiem ze ludzie z MM postanowili przekuc te strayt
                        (niezaplanowane) na szum medialny, i dlatego opowiadali, ze sie ciesza. w jaki
                        sposob informacja o zniszczeniach miala zachecic innych do kupowania?

                        > W menu mozesz napisac wszystko. Jezeli kupie w sklepie butelke mineralnej za 2
                        > zl. i nakleje na nia kartke z cena 100zl, a Ty mi ja ukradniesz, to bede
                        > smieszny mowiac, ze ukradles mi 100zl (tak, celowo upraszczam, wiem jak dziala
                        > restauracja, ale i tak maja wysokie marze).
                        - nie wiem czy bedziesz smieszny. spytaj ksiegowa i spytaj prawnika jaka jest
                        wartosc kradziezy - 2 czy 100 zl.
                        facet ma na rachunku 160 zl - nie placi rachunku - wartosc kradziezy wynosi 160
                        zl. udowodnij mi i udowodnij przed sadem ze jest inaczej!

                        > Czegos jeszcze nie rozumiesz?

                        - tak. dlaczgo ludzie bronia i usprawiedliwiaja zlodziejstwo.
                        • yeellow Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 10:20
                          a sam pochwalasz morderstwo (zatrute jedzenie) lub pobicie. Wole zlodzieja, niz
                          morderce, czy bandyte.

                          Zycie nie jest czarno-biale, zlodziejstwa nie pochwalam, ale jedno ganie mniej,
                          inne bardziej. Musisz byc strasznym sztywniakiem ;-)
                          • mike_ab Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 10:27
                            nie jestem sztywniakiem, ma po prostu wielki szacunek do pracy ludzkiej i
                            prywatnej wlasnosci.
                            morderstwo? czy ja tym brazylizjczykom zycze smierci? ja im zycze 4 tygodniowej
                            sraczki.
                            czlowieku - morderstwo?
                            pobicie? piszac wykopanie mam na mysli wyprowadzenie tego zlodzieja z restauracji.

                            nie nadinterpretowuj prosze.

                            widzisz, ja mam taki sam stosunek do zlodzieja, mordercy i bandyty. i chyba tu
                            sie roznimy

                            i powiedz mi co w tej omawianej sytuacji nie jest czarno-biale?


                            > a sam pochwalasz morderstwo (zatrute jedzenie) lub pobicie. Wole zlodzieja, niz
                            >
                            > morderce, czy bandyte.
                            >
                            > Zycie nie jest czarno-biale, zlodziejstwa nie pochwalam, ale jedno ganie mniej,
                            >
                            > inne bardziej. Musisz byc strasznym sztywniakiem ;-)
                            • Gość: kol@ Re: wiem, ze sa drogie restauracje, IP: 80.73.217.* 23.11.06, 02:57
                              ab - sluchaj czuowieka, jak ci dobrze prawi a nie zachowuj sie jak pajac - ta
                              knajpa powinna tego Romka po rekach cauowac teraz, ze jej takiej reklamy na cauy
                              kraj narobiu a nie kretynizmy prawic..
                  • Gość: M Re: wiem, ze sa drogie restauracje, IP: *.icpnet.pl 22.11.06, 09:54
                    Nie sadze, zeby "dzieki" wizycie tego Pana w restauracji hotelu Sobieski, jej
                    zyski wzrosly.
                    • yeellow Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 10:01
                      masa ludzi uslyszala te nazwe, czesc po raz pierwszy. Wiedza, ze to luksusowa
                      restauracja (moim zdaniem srednia), znaja menu i ceny. Niewykluczone, ze kilka
                      osob zdecyduje sie na wizyte. Wystarczy jedna, zeby sie zwrocilo :).

                      Tak dziala reklama. Chyba, ze nie wierzysz w sensowosc ogloszen w gazecie...

                      Z innej beczki: Konotowicz zostal gwiazda internetu i zobacz ile glosow
                      zebral :).
                      • panna_wena Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 12:02
                        Komu sie zwroci? restauracji? A kelner ktory najprawdopodoniej poniosl koszt
                        kolacji tego czlowieka, to juz nie jest wazny? Niech placi! Co z tego ze malo
                        zarabia? Wazne jest ze ktos sie pozywi jego pensja!
                        I to jest ok, dla Ciebie?
                        • Gość: yeellow Re: wiem, ze sa drogie restauracje, IP: 194.7.114.* 22.11.06, 12:48
                          owszem, restauracji. A kelner niby czemu mialby placic? Klient nie uciekl, co
                          tu kelner zawinil? Jezeli ktos kazalby placic kelnerowi, to od razu mozna podac
                          go do sadu. Chyba, ze tez ma zolte papiery ;-)
                          • panna_wena Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 15:36
                            tak, tylko ze jesli wlasciciel nie jest wyrozumialy to kelner moze stracic
                            prace. Rowniez za podanie wlasciciela do sadu. Kelner nie jest temu winien ale
                            łatwiej obciazyc koggos niz miec pretensje do losu. Ludzie nie sa wyroumiali :/
              • garsc_piachu Re: wiem, ze sa drogie restauracje, 22.11.06, 11:45
                a ja mysle zeto zwykle cfaniactwo
                jezeli facet chodzi tylko po dobrych drogich restauracjach to gdzie tu choroba
                psychiczna?
          • 3gr Informacja dla wroga drogich restauracji 22.11.06, 12:27
            Pozwol Yellow, ze Ci pomoge w procesie myslowym. To dziala tak: jesli danie
            jest w restauracji wedlug Ciebie za drogie (co mozesz sprawdzic przed
            zamowieniem czegokolwiek w menu, czyli jadlospisie), to wowczas grzecznie
            opuszczasz lokal i szukasz sobie tanszego. Gdzie tu masz "naciaganie"???
            Owszem, za PRL byly Bary Mleczne i tam cena np. pomidorowej byla ustalana przez
            Misterstwo Rolnictwa, zaleznie od obfitosci ostatnich zbiorow. Ale nie wymagaj
            tego od restauracji Sobieski, bo teraz jest ponoc kapitalizm. Do restaruacji z
            definicji chodza ludzie majacy pieniadze, bo tam nie chodzi tylko o polykanie
            pokarmu, ale o rozrywke, atmosfere, itp.

            yeellow napisał:

            > ale trudno mowic, ze naciagnal ich na 160zl. Raczej na 80, a na 80 oni jego
            > chcieli naciagnac, wiec sa kwita ;-P.
            >
            • Gość: yeellow Re: Informacja dla wroga drogich restauracji IP: 194.7.114.* 22.11.06, 12:50
              nic nie rozumiesz z tego co pisze :) Ale nie szkodzi, Twoja sprawa.
      • Gość: milton friedman jr Re: Kanapka, stek i aperitif za 160? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:15
        >Z czego ten stek był?

        z czego? z drogiej restauracji.
        sa drozsze i tansze, dla kazdego cos sie znajdzie.

        znalezc paragraf i wsadzic tego zlodzieja ktory okrada restauracje! ziobro, i co?
      • Gość: JBR Re: Kanapka, stek i aperitif za 160? IP: *.v.pppool.de 22.11.06, 10:20
        Pewnie ze złota :-)) 162 zł. ??? - Też bym nie dała.
    • Gość: piotruś Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 22.11.06, 09:03
      chciałabym BYć ROMANEM i mieć wszystko w d...
    • Gość: 3gr Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 09:04
      Jedz na socjalistyczna Kube czy do Korei Pln. Tam burzujow nie ma, a wszyscy
      inni po rowno bogaci. Bezplatnych restauracji do wyboru do koloru!
      • Gość: Kagan Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.53.194.203.dial.dynamic.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 22.11.06, 09:18
        Akurat na Kubie drogich a ekskluzywnych restauracji nie brakuje...
        • mike_ab Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy 22.11.06, 09:20
          i kto w nich je? zwykli kubanczycy czy tzw. burzuje?
          a takich kubanskich jedzerow - jak sadzisz - witaja tam z otwartymi ramionami?

          zlodziejstwo tepic, nie pochwalac!

          > Akurat na Kubie drogich a ekskluzywnych restauracji nie brakuje...
          • Gość: 3gr Eksluzywa - Jedzera wyslac wiec na Kube IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 10:05
            ...one way ticket w tanich liniach, do tego termosik i kanapki na droge (tylko
            z polska margaryna i serem, kawioru niet!) W Hawanie zamowi co bedzie chcial.
    • Gość: to zznowu ja Roman... hmmm.... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 22.11.06, 09:06
      Roman co za imie... oh Roman gdybyś mógł zostać ministrem skarbu państwa...
      • leszekes Re: Roman... hmmm.... 22.11.06, 10:24
        A może to TEN Roman? Też wygląda na nawiedzonego.
      • uciekaj_kwachu_po_drabinie Brawo dla Romana - demaskatora zdzierstwa 23.11.06, 04:16
        Nie popieram zlodziejstwa , ale i nie popieram zdzierstwa - a cena 160 zl
        za opisany posilek ( nawet z drinkiem i kawa ) to zdzierstwo.
        pewnie takim sposobem wlasciciel Sobieskiego chce se sprawic nowy jacht morski
        lub najnowsze Porsche .
        Roznica jest ,ze kradziez jest przestepstwem, a zdzierstwo nie.
        W kazdym razie wdzieczny jestem Romkowi, ze dzieki niemu dowiadujemy sie jak
        niektore restauracje zdieraja ze swych klientow.
        Moja noga w Sobieskim nie postanie !!!

        A swoja droga, ci co tak krzycza o tym zlodziejstwie,
        co myslicie o sprawie fabryki osocza, gdzie byly prezydenciunio Kwasniewski,
        wraz ze swym kumplem Wapinskim przekrecili spoleczenstwo - czyli nas , na 30
        milionow dolarow ?????

        Niezla para kumpli - Kwach - stary komuch, dzialacz ZSMP, wierchuszka PZPR,
        dla ktorych kapitalizm to najgorsze zlo, a Wapinski - kapitalista
        od wielu lat mieszkajacy na zgnilym zachodzie ( WSI sie klania ).


        Howgh !
    • Gość: sojomail ROTFL IP: *.stk.vectranet.pl 22.11.06, 09:09
      hahaha !genialne !
    • zgodnik1 dzakarta.. zaproś Romka do siebie ! 22.11.06, 09:23
      a po tygodniu napisz cos na ten temat...
    • Gość: ochucki jestem wesoły romek, mam na przedmieściu domek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:30
      a w domku wodę, prąd i gaz ...

      nie bój, nie bój wyłączą ci !
      • Gość: hoffander powinni wpuszczac tylko w krawatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 10:04
        klient w krawacie jest mniej awanturujący się
    • zapytaniaznak Członek Samoobrony ? 22.11.06, 09:53
      Ten facet spełnia warunki, aby być przyjętym do Samoobrony!
      Oszust, trochę szurnięty, bezczelny i (zdaje się) bez wykształcenia.
      Znacie w Samoobronie kogoś uczciwego ?
      • leszekes Re: Członek Samoobrony ? 22.11.06, 10:28
        Mówi składnie dobrą polszczyzną i nie wygląda najgorzej, jest czysty.... Jak go
        widziałem w TV to miał siwawą, pełną brodę... Czy tacy są w Samobronie?
      • Gość: Tusk. TO: Członek Platformy Złodziejskiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 11:40
        Czysta koszula i czyste z pozoru ręce.
        A rzeczywiście cwaniak oszust i złodziej jak większość w PO.
      • Gość: aradain Re: Członek Samoobrony ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.06, 04:37
        Ten Twój opis zapytaniaznak jak ulał pasuje do ex-prezydenta Kwaśniewskiewgo. Od
        takich klasyków należy uczyć się przekrętów.
    • Gość: dodo_999 Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 22.11.06, 09:57
      Niech je ile wlezie :) ale szkoda troszke chlopaka :/
      • Gość: rienzi Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.devs.futuro.pl 22.11.06, 09:59
        Jedzer trzymaj sie i jedz na zdrowie. Te mendy i tak oszukują na rachunkach i
        potrawach wiec nie zbiednieja. dla mnie jesteś prawdziwym surrealistą. Polecam
        ci na drugi raz jakis drogi Don Perignon. Raz sie żyje...
        • Gość: 3gr Re: Jedzer wyruszył na podbój stolicy IP: *.236.177.85.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.11.06, 10:16
          Komuchy! Spalcie restauracje, dlatego bo sa drogie, kelnerow powiescie,
          wlascicieli do obozow pracy! Mlodzi polscy komunisci - udawajcie wariatow,
          rozkradajcie cudze, tepcie prywaciarzy i wiecznie narzekajcie, ze jest syf.
          Wprowadzcic chleb na kartki, 500 g dziennie, do tego margaryna i po lyzce
          cukru - to wtedy bedziecie mieli tanio, smacznie i sprawiedliwie!
    • leszekes Hihi... stał się cud... wyjechał z Poznania... 22.11.06, 09:59
      nareszcie mamy spokój. Niech jada gdzieś w świecie, bo nas już objadł... nie ma
      chyba w Poznaniu dobrej restauracji w której by nie był. Wszyscy go znają, jego
      twarz była pokazywana w lokalnej TV... nie dziwota, że nie chcą go już tutaj
      obsługiwać. Jeśli warszawiacy myślą, że dadzą sobie z nim radę to dokładnie się
      mylą. Na niego sposobu nie ma. Z zamkniętego zakładu psychiatrycznego też
      wyjdzie.
      Kilka lat temu byłem w restauracji w Wilanowie. Tam właśnie wyprowadzano
      podobnego delikwenta. Kelner powiedział mi, że często tacy do nich przychodzą.
      Uciekają z pobliskiego zakładu psychiatrycznego.
      Znam nawet te ich metody, bo byłem tam u znajomej lekarki. Jak wszedłem do
      głównego hallu szpitala jeden taki do mnie podszedł, wziął pod rękę i cicho
      powiedział: "nie bój się przejdziemy razem przez portiernię...". Oczywiście
      odmówiłem, ale czy inni też tak robią? Jakoś przecież przedostał się za kratę
      wiodącą na oddziały szpitalne, prawda?
      • leszekes Re: Hihi... stał się cud... wyjechał z Poznania.. 22.11.06, 10:20
        A może by tak gościa sfotografować i rozesłać zdjęcia po wszystkich
        restauracjach w nawiedzonym przez niego mieście? On ma tak z deklem, że jeszcze
        sam będzie pozował i podpisze zgodę na publikację. A jak się cieszył, kiedy
        pokazała go poznańska TV... wywiadu udzielił...
        Inna sprawa, czy taka zgoda będzie coś warta... może okazać się to niezgodne z
        prawem... i pewnie jest.
        • wari Re: Hihi... stał się cud... wyjechał z Poznania.. 22.11.06, 11:53
          leszekes napisał:
          > A może by tak gościa sfotografować i rozesłać zdjęcia po wszystkich
          > restauracjach w nawiedzonym przez niego mieście? On ma tak z deklem, że
          jeszcze
          >
          > sam będzie pozował i podpisze zgodę na publikację. A jak się cieszył, kiedy
          > pokazała go poznańska TV... wywiadu udzielił...

          Mam nadzieję, że twoje twoje dziecko będzie chore psychicznie i bedzie
          udzielało wywaidów w TV. Na pewno będziesz szczęśliwy. Zastanów się nad swoim
          deklem, zanim cokolwiek napiszesz !
    • Gość: Jonek Bo teraz tak wolno IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.06, 10:06
      Teraz mamy swobody obywatelskie, nietykalność i tym podobne bzdury. Kiedyś
      wyprowadzono by go na zaplecze i dostałby taki łomot od pracowników lokalu że
      więcej juz by nawet nie pomyślał o takim numerze. A teraz mamy prawo, czyli...
      sami nie wiem bo z prawem to nie ma nic współnego, z pewnościa nie chroni
      pokrzywdzonych a raczej złodzieji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka