m77b1703
09.12.06, 10:35
Ciekawe, że przez lata PRL-u samoloty latały nad głowami mieszkańców Marlewa, Głuszyny i Krzesin, i nikt nie protestował. A teraz nagle kilkaset osób czepia się wojska. Zastanawiam się, co będą krzyczeć w razie "W". Wtedy będą się pytać, dlaczego nasze lotnictwo nas nie broni?! Zebrała się większa grupa cwaniaków, którzy chcą wyciągnąć kolejne pieniądze od rządu, czyli z kieszeni podatników, tym razem na odszkodowania. Taka baza to jest kilkaset miejsc pracy. Nie tylko dla ludzi w mundurach. Może owi pseudoekolodzy ze Stowarzyszenia Ekologicznego Marlewo i niektórzy mieszkańcy okolic lotniska, powinni zacząć patrzeć dalej, niż czubek własnego nosa!!!