striepo 24.01.07, 18:53 własnie podali w panoramie iz zmarła pani Krystyna Feldman :-( pl.wikipedia.org/wiki/Krystyna_Feldman--- Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: :( Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 IP: *.icpnet.pl 24.01.07, 18:56 na tvn 24 własnie tez podali, szkoda wielka :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok ten link dziala IP: *.icpnet.pl 24.01.07, 18:57 pl.wikipedia.org/wiki/Krystyna_Feldman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: ten link dziala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 19:00 A jeszcze w weekend kręcila w telewizji fragmenty do filmu :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 24.01.07, 19:08 To takie smutne:(( Ona była taka "wieczna". Wspaniała aktorka. Często widywałam ją na Jeżycach... Odpowiedz Link Zgłoś
ewengarda Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 24.01.07, 19:32 a jeszcze wczoraj w nocy podziwialam jej znakomita role w glupkowatej "Smierci dziecioroba" Wielka strata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 19:36 (*)(*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
citisus To była Wielka postać, symbol Poznania. 24.01.07, 19:42 Jakże mało mamy w naszym mieście takich ludzi. Wielka szkoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
enita2 Re: To była Wielka postać, symbol Poznania. 24.01.07, 19:52 "Nasza"Pani Krysia wydawała się taka wieczna i niezniszczalna.Wiecznie uśmiechnięta.Wielka szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hala Re: To była Wielka postać, symbol Poznania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 19:59 jest mi bardzo smutno .Pani Krysiu spoczywaj w pokoju . Graj teraz dla Najwyższego. Żyłaś zawsze bardzo skromnie i taka też odeszłaś od nas . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss artykul po IP: *.icpnet.pl 24.01.07, 19:52 W swoim poznańskim mieszkaniu zmarła aktorka Krystyna Feldman - poinformowała dyrekcja Teatru Nowego. Była uważana za mistrzynię epizodów. Chociaż zawód aktorski uprawiała ponad 60 lat, swoją pierwszą główną rolę zagrała w dopiero w wieku 84 lat, w "Moim Nikiforze" Krzysztofa Krauzego. Urodziła się w 1920 roku we Lwowie, w rodzinie aktorskiej. Debiutowała w 1937 roku we lwowskim Teatrze Miejskim. podczas okupacji była w Armii Krajowej. Po wojnie występowała m.in. w Katowicach, Jeleniej Górze i Szczecinie, najdłużej, bo 19 sezonów, grała w Łodzi, dokąd zaangażował ją Kazimierz Dejmek. W Poznaniu była od lat 70., najpierw w Teatrze Polskim, a od połowy lat 80. w Nowym. Feldman była mistrzynią drugo- i trzecioplanowych ról charakterystycznych. Grała hrabiny ("Godzina Pąsowej Róży"), żebraczki ("Masarda"), pijaczki ("Nad rzeką, której nie ma"), nawet morderczynie (w serialu "Kapitan Sowa na tropie"). Popularność zdobyła dzięki roli babci w serialu "Świat według Kiepskich". Wielką sławę i uznanie przyniosła jej dopiero główna rola w "Moim Nikiforze" Krauzego. Kiedy po premierze dziennikarze pytali ją, czy granie mężczyzny sprawia jej trudność, Feldman odpowiadała pytaniem na pytanie: - Czy nie mam tyle wyobraźni, żeby na dwie godziny przemienić się w mężczyznę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 IP: 195.164.168.* 24.01.07, 20:04 A kiedy i gdzie bedzie pogrzeb? Odpowiedz Link Zgłoś
krystian10 Całe życie na drugim planie... 24.01.07, 20:12 Po śmierci dalej na drugim planie, pierwszą wiadomością dzisiaj w Faktach był wiadomość o śmierci Kapuścińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus81 Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 24.01.07, 21:18 Bardzo smutna wiadomość. Ogromna strata.:( [']['][']['] Odpowiedz Link Zgłoś
gepe Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 24.01.07, 21:38 ['][']['] (...) gepe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LC [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 23:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: [i] Krystyna Feldman 1 III 1920 - 24 I 2007 IP: *.icpnet.pl 25.01.07, 09:57 [i][i][ic][i][i] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeńIP.icpnet.pl Pani Krystyna Feldman miała 91 lat!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 25.01.07, 11:34 tak wynika z informacji podanej wczoreaj przez radio Merkury: >>w dokumentach Dyrekcji Teatru widnieje data urodzenia rok 1916<< Pani Krystyna odejmowała sobie lat, jak to czyniło wiele artystek... Z tej samej informacji /Red. Miczko?Malcher/ dowiedzieć się można, że nie zarejestrowano Jej monodramu, chociaż były już 4 przedstawienia. I tu rodzi się pytanie, czy obok zachwytów nad aktorstwem, nie należy myśleć tak zwyczajnie, po ludzku, że w tym wieku, /nawet przy odejmowaniu sobie lat/ każdy dzień jest darowany przez Pana Boga. My tak lubimy stawiać pomniki, ale na codzień nie dostrzegamy, że Artysta musi borykać się ze zwyczajnym życiem... Jej życie było najwyższej rangi Sztuką. ................................. Marzy mi się prawdziwe zainteresowanie Artystą, nie te >>służbowe<< wynikające z racji zawodu i pobieranej pensji, gdzie Artysta jest praktycznie potrzebny do wyeksponowania zajmowanej pozycji urzędnika, dyrektora, redaktora, organizatora czy kolejnego towarzystwa własnej adoracji, które wręczając jakąś nagrodę /najlepiej pobłogosławioną przez Papieża lub chociaż z Jego >>spojrzeniem<</, ma okazję zaznaczyć sens swego istnienia... Odpowiedz Link Zgłoś