esss
07.02.07, 21:29
Kurde, nie wiem jak to zrobić, żeby mój post pojawił się jako komentarz do
artykułu (może nie mam jakichś uprawnień) ale jest to link do artykułu:
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3898756.html
Otóż: po wstępnym pozbieraniu się ze smutku, z jakim przyjąłem wiadomość o
śmierci Pani Krysi zgadzam się z Panem Sobocińskim - ławeczka, choć
przesympatycznym pomysłem jest, nie oddaje jednak charakteru osoby, która
wymyśliła kiedyś dla siebie takie epitafium:
NIE DZIW SIĘ, PROSZĘ, PRZECHODNIU KOCHANY
ŻE TEN MAŁY GROBEK TAKI ROZKOPANY.
TU SPOCZYWA FELDMAN, CO NAWET PO ŚMIERCI
ZAMIAST W GROBIE LEŻEĆ TO SIĘ W GROBIE WIERCI
Pozdrawiam serdecznie wszystkich wielbicieli talentu Pani Krystyny, do których
sam się zaliczam! :)