lukask73
18.04.07, 14:18
Przed chwilą rozmawiałem z kasą biletową w operze w sprawie biletów na
koncert Vaya con Dios. Kasjerka i kierownik biura obsługi widzów zgodnym
głosem poinformowali mnie, że niemożliwa jest rezerwacja biletów, zasłaniając
się mętnymi poleceniami dyrekcji i organizatora koncertu.
Koncert cieszy się dużym zainteresowaniem i nie ma obaw o to, że rezerwacja
może spowodować niesprzedanie biletu.
Być może spuścili mnie na drzewo, bo zazdroszczą organizatorowi, że dostaje
175 zł za bilet, a oni mają bilety po 30. Ciekawe, czy tak samo by sprawę
olewali, gdybym w pierwszym dniu wykupił wszystkie tańsze bilety i zabawił
się w konika. Mam wrażenie, że bez problemu dałoby się zarobić kilkanaście
tysięcy na tej imprezie.