Dodaj do ulubionych

Zamek też czeka na Euro 2012?

21.04.07, 06:20
Znowu wraca ten bzdurny pomysł! Czy naprawdę zwolennicy "odbudowy" zamku sądzą, że wystarczy postawić byle jaki budynek w miejscu średniowiecznego zmaku, by zaraz waliły tam tłumy turystów? Po co? Czy to ma być wystawa technik budowlanych XXI wieku i jednocześnie reklama poznańskich firm budowlanych?
Obserwuj wątek
    • wielkopolskawschodnia Re: Jak nie słoniarnia, to zamek Gargamela 21.04.07, 06:59
      Będzie trzeba się jeszcze zrzucić na zamek Gargamela, bo wiadomo: kibice
      sportowi uwielbiają bajkowe zamki i byliby niepocieszeni, gdyby nachlawszy się
      piwa nie mogli przelecieć się wkoło tej szkaradnej "atrakcji turystycznej".

      Jak ktoś się chce oszpecić, to zazwyczaj woła się psychiatrę, ale skądinąd
      wiadomo, w Poznaniu brakuje już miejsc w psychiatrykach...
      • Gość: ksyp Budować IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 18:47
        Historycznie jest to ze wszechmiar uzasdnione. Za czasów Kazimierza Wielkiego
        była to największa świecka budowla w Polsce. Tam brał ślub Kazimierz Wielki. Na
        zamku złożony był Hołd II Pruski. Siedziba królewska Przemysła II. Odwiedzany
        przez Władysława Jagiełłę kilkanaście razy, Kazimierza Jagiellończyka, który to
        miejsce bardzo lubił. Na wzgórzu Przemysła czuć wspaniałość tego miejsca
        historycznego. Ul. Paderewskiego z tyłu, Wzgórze z boku, Pałac Działyńskich u
        dołu i Stary Rynek. To miejsce prosi się, aby zwrócić mu tą budowlę i jego
        chwałę i wspaniałość!!!!!!!!!!!
        • Gość: Dante Re: Budować IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 20:54
          Zamek poznański nigdy nie był największą budowlą świecką w Polsce. To kłamstwo
          propagowane przez członków Komitetu Łęckiego.
        • Gość: lynx Re: Budować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 14:34
          Na wzgórzu Przemysła czuć przede wszystkim moczem, a nie "wspaniałość tego miejsca".
    • Gość: adam też mi atrakcja.. IP: *.199.55.252.tesatnet.pl 21.04.07, 08:56
      w europie stoją prawdziwe, zamki a nie atrapy, albo postawmy tam nowoczesną,
      symboliczną architekturę na miarę naszych czasów albo NIC, byle nie
      pseudohistoryczną atrapę bez stylu!
    • Gość: mm Re: Zamek, tylko po co? IP: *.199.63.97.tesatnet.pl 21.04.07, 09:06
      Można odnieść wrażenie, że w Poznaniu panuje przekonanie, że musimy tu mieć
      odbudowany zamek królewski, bo Warszawa też ma. Tylko że ten poznański ma się
      nijak do warszawskiego.

      Pomysł na odbudowę zamku, pomijając już sam okropny projekt, jest tak
      absurdalny, że nawet trudno go racjonalnie komentować.
    • Gość: kostek Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 10:10
      Pomysł jest jakimś wielkim nieporozumieniem. Po co budować jakiś sztuczny
      zamek, który nie będzie miał nic wspólnego ze zburzonym oryginałem. Już lepiej
      pieniądze z budowy zamku przeznaczyć na renowację śródmiejskich kamienic, bo
      jak przyjadą kibice na euro i zobaczą stary rynek to bedą oczarowani, ale jak
      już wyjdą poza jego rejon (np. Żydowska, Dominikańska) to już nie!
    • the_dzidka Może jednak bez przesady? 21.04.07, 10:15
      Co ma Zamek do Euro 2012? Jaka atrakcja dla milionów turystów? Ilu z tych, co
      przyjadą na Euro, będzie chciało zwiedzać prawdziwe zabytki - a co dopiero
      wspóczesną atrapę zamku księcia, o którym niejeden Polak w ogóle nie słyszał, a
      co dopiero cudzoziemiec?
      Mamk wrażenie, że zwolennikom odbudowy zamku zupełnie już się namieszało pod
      kopułą - owszem, jak chcą odbudowywać, i znajdą na to fundusze, to czemu nie,
      ale wrzucać ten pomysł do jednego worka z Euro 2012?!
      Ja mam w takim razie kontrpomysł - zburzcie blokowiska i postawcie na ich
      miejscu eleganckie czteropiętrowe przestronne bloki! "Milionom turystów" będzie
      przyjemniej patrzyć na nie, niż na ohydne wieżowce!
      • the_dzidka Tłumów turystów, sorry [n/txt] 21.04.07, 10:17

        • Gość: STARY MARYCH Re: Tłumów turystów, sorry [n/txt] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 10:36
          W Poznaniu nic nie można .W podobny sposob powstał zamek w Sierakowie . I
          dzisiaj jest to okazały zabytek. Tylko Wrocław "smutasy"
          • Gość: Piotr Re: Tłumów turystów, sorry [n/txt] IP: 81.15.171.* 23.04.07, 09:41
            Zamek w Sierakowie to żałosny przykład. Sama treść tego postu już wskazuje w
            jaki sposób tego rodzaju budowle jak to coś w Sierakowie lub to coś co
            proponują na Wzgórzu Przemysława urabiają i manipulują. STARY MARYCH pisze
            o "okazałym zabytku" przecież to jest atrapa i proteza a nie zabytek. Łęcki już
            dość namieszał swoimi koncepcjami "budowy zabytków". W Sierakowie mu się udało
            ale mam nadzieję, że polegnie w Poznaniu.
    • l.george.l Zalegalizować i sfiskalizować prostytucję 21.04.07, 10:41
      To powinien być priorytet na Euro2012, bo jest to akurat branża, która przy
      okazji takich imprez najlepiej się rozwija.
    • Gość: Yahoo Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.swarzedz.inotel.pl 21.04.07, 10:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=60210608&s=1
    • Gość: bemeben Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 11:11
      cholera, zburzyc betonowy arsenał! i pobudowac cos sensownego, odremnotowac kamienice w uliczkach przy rynku! To sa priorytety. Zawbawy w pseudorekonstrukcje moga poczekac.

      Jak juz chcemy konkurowac z Warszawa, to chyba wygralismy na starcie.
      Oni maja zamek królewski
      My mamy zamek cesarski;-)
      • Gość: J Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.ipt.aol.com 21.04.07, 13:21
        Gość portalu: bemeben napisał(a):

        > cholera, zburzyc betonowy arsenał! i pobudowac cos sensownego, odremnotowac
        kam
        > ienice w uliczkach przy rynku! To sa priorytety. Zawbawy w
        pseudorekonstrukcje
        > moga poczekac.
        >
        > Jak juz chcemy konkurowac z Warszawa, to chyba wygralismy na starcie.
        > Oni maja zamek królewski
        > My mamy zamek cesarski;-)


        Jezeli nazywasz zamek pseudorekonstrukcja to stosujac Twoje rozumowanie, w imie
        zachowania w Poznaniu czystosci zasad odbudowy zabytkow, nalezaloby zburzyc
        prawie wszystkie kamieniczki na Starym Rynku i Katedre, gdyz, tak jak ktos juz
        to wczesniej zauwazyl i jak to powszechnie wiadomo, sa to disneylandowskie
        gargamele odbudowane bez dokladnej ikonografii, dokladnie na takiej samej
        zasadzie na ktorej ma byc odbudowany Zamek.
        • Gość: bemben Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 14:42
          > Jezeli nazywasz zamek pseudorekonstrukcja to stosujac Twoje rozumowanie,
          > w imie zachowania w Poznaniu czystosci zasad odbudowy zabytkow
          [...]ciach brednie[...]
          Przeczytales moj post ze rozumiemien? Chyba nie. Czy gdziekolwiek sugeruje wyburzanie rekonstrukcji lepszych czy gorszych zabytkow poznania? Smiało przeczytaj jeszcze raz moj post i sprawdz.

          Chodzi o to zeby nie budowac kolejnego pseudozabytku, o ktorym w przeciwienstwie do katedry czy kamieniczek nie wiadomo jak wygladal.
          Co sie tyczy Katedry to mozna byla ją odbudowac w taki sposob w jaki wygladala przed zniszczeniem (kolejnym zreszta) ale kosciol chcial aby miala dostaojny gotycki wyglad i tak juz zostalo.
          • Gość: J Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.ipt.aol.com 21.04.07, 15:01
            > Chodzi o to zeby nie budowac kolejnego pseudozabytku, o ktorym w
            przeciwienstwi
            > e do katedry czy kamieniczek nie wiadomo jak wygladal.
            > Co sie tyczy Katedry to mozna byla ją odbudowac w taki sposob w jaki
            wygladala
            > przed zniszczeniem (kolejnym zreszta) ale kosciol chcial aby miala dostaojny
            go
            > tycki wyglad i tak juz zostalo.


            Nie wiadomo jak naprawde wygladala wiekszosc kamieniczek na Starym Rynku i jak
            naprawde wygladala w sredniowieczu Katedra. Obecny ich wyglad, tak samo jak i w
            przypadku Zamku, jest w duzej mierze fantazja architekta nie podparta zadna
            dokladna ikonografia.
            • Gość: bemben Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 23:12
              Sam zauwazyles ze nie mamy najmniejszego pojecia jak wygladal w sredniowieczu Zamek Przemyslawa i ze jego (re)konstrukcja bedzie w wiekszosci wynikiem fantazji architekta.

              Co sie tyczy Katedry to na przestrzeni wiekow byla ona wielkorotnie zawalona, spalona czy w inny sposob zniszczona i za kazdym razem odbudowywana zgodnie z panującą "modą budowy katedr". Obecna neogotycka katedra jest wynikiem odbudowy powojennej, choc juz np helmy wierzyc sa z innego projektu. Kosciol chcial katedre gotycka i tak ją odbudowal, choc nie bylo to w zgodzie z kanonami archeologii.

              Podobnie kamienice Starego Rynku. Byly to prywatne obiekty uzytkowe, modyfikowane, przebudowywane przez wlascicieli, azeby byly ladne modne i funkcjonalne. No ale po wojenie zostaly odbudowane "z rodzielnika" wiec powstaly takie jakie są. Jednak one caly czas sa przebudowywane, np przez pubu, czy slawana sprawa hotelu w palacu dzialynskich.

              Natomiast budowa sredniowiecznego skansenu w centrum miasta jest raczej chybionym pomyslem, podobnie zreszta jak (od)budowa murow miejskich. znacznie lepiej w tym miejscu pasowal by kawalek nowoczesniej arhitektury w podziemiach ktorego wyeksponuje sie fundamenty zamku, a wyzszych kondygnacjach muzeum historii poznania, na wzor muzeum powstania warszawskiego, czyli miejsce gdzie chce sie zwiedzac, gdzie mozna dotknac historii, nie tylko patrzec w gabloty.

              Podobnie mury miejskie. Zamiast budowac kolejnej po ulicy solnej grodzy (moze jeszcze odbudujmy twierdze poligonalna), warto przeksztalcic to w park, odslonic pozostalosci i umozliwic chodzenie po trawie!
    • Gość: siuralski Re: Najpilniejsze inwestycje to stadion i toalety IP: *.devs.futuro.pl 21.04.07, 17:55
      Jestem za zamkiem, ale po stadionie na drugim miejscu są niezbędne toalety
      publiczne, których praktycznie nie ma. Kibice zasikają całe miasto. Teraz psy a
      do tego jeszcze kibice.
      • qwardian Re: Najpilniejsze inwestycje to stadion i toalety 22.04.07, 03:45
        Jestem za zamkiem, zdecydowanie. Ogólna tendencja światowa jest za powrotem do
        tradycji i prawdziwej architektury ze stylem nawiązującym do naszej historii.
        Pałac kultury w Warszawie, zamek cesarski to typowe atrapy bez smaku, za to z
        wielkim rozmachem i bez gustu. Poznań musi odzyskać swój zamek na Starym
        Mieście, żeby uzupełniał Stary Rynek i zapewniał atmosferę intymności. To
        obecnie najlepsze miejsce w naszym mieście. Pod uwagę należy wziąć, że Stary
        Browar również nawiązuje do przeszłości w innej formie wprawdzie, ale w tym
        samym duchu, że o historię, tradycję i kulturę należy dbać przede wszystkim, bo
        to nasz obowiązek.
        • Gość: Yahoo Już o tym rozmawialiśmy: Zamek Przemysła... IP: *.swarzedz.inotel.pl 22.04.07, 09:46
          I w związku z tym, że już mamy jedną atrapę, chcesz dobudować kolejną? Nie
          musisz odpowiadać, znam Twoją opinię na ten temat. Tak tylko pytam, z czystej
          przekory.
          • igo.xp Atrapa czy prawdziwy zabytek? 22.04.07, 16:34
            Nie nazwałbym odbudowy Zamku atrapą. Odbudowa Zamku Przemysła to jak
            wyciąganie ze starego kufra pamiątek rodzinnych Y a h o o. To jak
            wspomnienie starych czasów, które choć nie wrócą były nasze i nas
            ukształtowały. Jako społeczność mieliśmy swoje dzieciństwo, swoją
            historię. Tę świetną, pełną życia gdy Poznań wzrastał, gdy była
            budowana obecna starówka i tę ponurą pełną, ucisku i zmagań z ludźmi
            którzy chcieli zniszczyć kulturę Poznania i jakiej symbolem jest
            Cesarskie Forum. Nie Y a h o o. Nie można pomijać znaczenia
            symbolicznego w architekturze i znaczenia materialnych śladów historii
            w naszym życiu. Zamek Przemysła splótł się z Miastem i by to
            Miasto rozumieć, by je znać trzeba także wiedzieć że w XIII wieku nad
            ratuszem górował królewski zamek. Wtedy, siedemset lat temu, wieża
            królewskiego zamku to było coś wielkiego, coś NOWEGO. Jej fundamenty
            tkwią jeszcze w gruncie na Zamkowym Wzgórzu, dlaczego jej więc nie
            odtworzyć Y a h o o? przecież Zamek to równie ważny element lokacji
            Poznania jak Ratusz.
            • Gość: Yahoo Niestety IP: *.swarzedz.inotel.pl 23.04.07, 09:16
              Rozmawialiśmy już na ten temat igo.xp. Jasne, że lepiej byłoby mieć zamek
              królewski. Prawdziwy! Weź pod uwagę czego ten nowy-stary zabytek będzie
              symbolem? Symbolikę niósłby z sobą oryginał, a nie to coś, co ma być doklejone
              do budynków na wzgórzu (wątpliwej zresztą urody). To nie będzie żadna pamiątka.
              To będzie zaledwie ersatz budowli z tamtych czasów (nieudany zresztą, a i nie to
              nawet). Tak samo jak i Tobie brakuje mi zamku na wzgórzu, jednak znasz moje
              zdanie na ten temat. Nowy fragment zamku (bo jest to tylko fragment) w żaden
              sposób nie wprowadzi nas w klimat epoki, w której powstawała, i górowała nad
              miastem królewska forteca. Choćby dlatego, że nie może zaświadczać o historii
              coś, co nawet nie jest kopią pierwowzoru. I dlatego też, że jest to tylko i
              wyłącznie WIZJA architekta stworzona bez rzetelnego podparcia się opracowaniami
              badaczy zamku (jak choćby Eugeniusz Linette). Jeżeli to coś będzie miało o czymś
              przypominać, to tylko potomnym o naszych czasach. Nic poza tym. Smutne, ale
              prawdziwe.
              • Gość: Piotr Re: Niestety IP: 81.15.171.* 23.04.07, 11:10
                Doskonała odpowiedź. Logiczna i prosta w przekazie. Zgadzam się z Yahoo w całej
                rozciągłości. Zwłaszcza podoba mi się ostatnie zdanie. Szacunek...
            • Gość: Piotr Re: Atrapa czy prawdziwy zabytek? IP: 81.15.171.* 23.04.07, 11:06
              Jakoś "wyciąganie ze starego kufra pamiątek rodzinnych" mnie nie przekonało.
              Tzn. z tego wynika, że w kufrze mamy zamiast pamiątek ich atrapy?
              Wystarczającym symbolem wspaniałej przeszłości Poznania jest ratusz, fara i
              katedra. Nie potrzeba nam jakiś protez. Jak komuś brakuje to co jest do
              patritycznego się nadymania to pseudozamek też mu nie pomoże. Do rozumienia
              miasta wcale nie jest potrzebny disneyland. W ziemi na Ostrowie Tumskim leżą
              fragmenty grodziska, a na Ostrowie Lednickim nawet mury wystają z ziemi..i co z
              tego? Niektórzy widać mają po prostu taką przypadłość i
              kompleks "odbudowywacza". Nie trafili w czas bo wojna się skończyła 60 lat ale
              zawsze coś tam jeszcze można wygrzebać jak nie zniszczone przez ostatnią wojnę
              to przez wojnę północną;)
              Małe wyjaśnienie: zamek nie ma nic wspólnego z lokacją miasta, raczej był
              symbolem (znienawidzonym przez mieszkańców miasta) władzy państwa w opozycji do
              poczucia niezależności i swobód mieszczan. Tak więc dla miasta to raczej
              kontrowersyjny "symbol".
              • Gość: Yahoo Re: Atrapa czy prawdziwy zabytek? IP: *.swarzedz.inotel.pl 23.04.07, 21:04
                Niestety, nie w pełni się z Tobą zgadzam. Zamek jest ściśle związany z lokacją
                miasta, w końcu był pomyślany jako siedziba Przemysła I, bądź co bądź twórcy
                lewobrzeżnego Poznania. Przypuszcza się, że w tym miejscu już przed lokacją
                Poznania, istniał mały gródek obronny wybudowany dla ochrony szlaków handlowych,
                także forteca na wzgórzu jest starsza niż samo miasto (nowe oczywiście).
                Przemysł I rozbudował i unowocześnił zamek dostosowując go do swoich potrzeb i
                prestiżu (na wzór zamku książąt legnickich). Był nie tylko ważnym ogniwem
                strategii obronnej miasta (poprzez włączenie go w obręb murów miejskich), ale
                też sam w sobie stanowił niezależny punkt obrony. Faktem jest natomiast, że był
                to widoczny symbol potęgi Księcia, który swym umiejscowieniem i samym faktem
                istnienia miał ostrzegać mieszczan i zawczasu "wybijać" im z głów wszelkie
                zapędy do buntów i nieposłuszeństwa (budowla była tak skonstruowana, aby można
                było także odpierać ataki od wewnątrz miasta). Co do znienawidzenia obiektu
                przez mieszczan... Częściowo masz zapewne rację, był to w końcu, jak już pisałem
                wcześniej, symbol dominacji władzy książęcej nad miejską, ale nie przesadzał bym
                z tą niechęcią. W końcu zarówno Przemysł I jak i jego syn byli niewątpliwie
                dobroczyńcami nowo powstałej osady, no i realia były wówczas inne. :)
                • Gość: Piotr Re: Atrapa czy prawdziwy zabytek? IP: 81.15.171.* 25.04.07, 10:01
                  Zgadza się...zapędziłem się trochę pisząc, że zamek Przemysła nie był związany
                  z lokacją miasta. Chodziło mi raczej o wytłumaczenie zwolennikom budowy atrapy,
                  że zamek trudno traktować jako symbol wspaniałej przeszłości miasta. Tą
                  wspaniałość reprezentuje ratusz i kościół farny. Zamek na symbol czegokolwiek
                  nadaje się średnio. Bardziej chyba symboliczne jest puste miejsce po nim.
                  Co do dobroczynnej roli Przemysłów to być może i racja, jednak jakie były
                  relacje miasta z władcami i ich przedstawicielami na zamku to jestem
                  ciekawy....w tym temacie sięgnę na pewno do literatury;)
                • Gość: Dante Re: Atrapa czy prawdziwy zabytek? IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 16:10
                  Zamek nie był związany z lokacją miasta i z pewnością nie był siedzibą
                  Przemysła I. Budowa zamku rozpoczęła się najwcześniej ok. 1280 roku, choć
                  niewykluczone, że nastąpiło to dopiero z inicjatywy następcy Przemysła, Wacława
                  II Przemyślidy. Zamek poznański nie był również wzorowany na rezydencji Henryka
                  Brodatego w Legnicy. Trzeba być ślepym, żeby porównywać dwie kompletnie różne
                  budowle.

                  Rzekomy gródek obronny to imaginacja historyków, ne ma potwierdzenia w
                  źródłach, dotąd nie znaleziono też żadnych pozostałości archeologicznych.
                  • yahoo_poznan To ja, Yahoo 25.04.07, 22:10


                    Drogi DANTE, czy mógłbyś mi podpowiedzieć gdzie znaleźć materiały, którymi
                    posiłkowałeś się przy pisaniu tego tekstu? Chciałbym zapoznać się z nimi i
                    poszerzyć swoją wiedzę, o nowe, nie znane mi fakty. Muszą to być dzieła niosące
                    potężny i niezaprzeczalnie prawdziwy ładunek informacji skoro łajesz mój tekst
                    z takim przekonaniem i pewnością siebie

                    > Zamek nie był związany z lokacją miasta i z pewnością nie był siedzibą
                    > Przemysła I. Budowa zamku rozpoczęła się najwcześniej ok. 1280 roku, choć
                    > niewykluczone, że nastąpiło to dopiero z inicjatywy następcy Przemysła, Wacława
                    >
                    > II Przemyślidy.

                    Do 1249 r. Przemysł I wzniósł na wzgórzu wieżę mieszkalną i mury (czyli pierwszy
                    murowany zamek, jak na ówczesne możliwości władcy dość duży, pamiętajmy, że
                    jednocześnie przygotowywał się do lokacji miasta) przenosząc tam swoją siedzibę
                    z prawobrzeżnego Poznania (w nowym miejscu odbywały się uroczystości dworskie
                    np.: ślub siostry księcia - 1249 r.), nowe miasto lokowano w roku 1253. Nie
                    widzisz związku?
                    Około roku 1280 rozpoczęła się ROZBUDOWA zamku, kulminację osiągając około 1290
                    r. kiedy to Przemysł II rozpoczął budowę nowej siedziby wzorowanej na.... o tym
                    niżej. Co do Wacława II, to jak sam zauważyłeś, okres jego panowania przypadł na
                    lata późniejsze (źródła poniżej)

                    Zamek poznański nie był również wzorowany na rezydencji Henryka
                    >
                    > Brodatego w Legnicy. Trzeba być ślepym, żeby porównywać dwie kompletnie różne
                    > budowle.
                    >
                    "...Niezwykle zbliżone wymiary legnickiej budowli (niezależnie od innych
                    względów) wskazują, że mimo odmiennych realiów terenowych poznański książe
                    (Przemysł II przyp. Yahoo)postanowił na niewielkim szczycie Góry Zamkowej w
                    Poznaniu wznieść podobny gmach." (Z. Dolczewski Zamek książęcy czy królewskie
                    palatium? KMP "Mury miejskie") Pozwolisz, że nie będę cytował, kolejnych
                    wycinków tego opracowania, świadczących za wzorowaniem się Przemysła II na zamku
                    Henryka Brodatego (ten cytat nie jest bynajmniej najmocniejszym argumentem), nie
                    czas na to. Jeśli będziesz miał ochotę, to sam się zapoznasz, dodatkowo
                    znajdziesz tam wskazania innych opracowań na temat zamku, niestety nie wszystkie
                    są, przynajmniej dla mnie, dostępne.

                    > Rzekomy gródek obronny to imaginacja historyków, ne ma potwierdzenia w
                    > źródłach, dotąd nie znaleziono też żadnych pozostałości archeologicznych.

                    Zamiast odpowiedzi, pozwolisz, że ponownie posłużę się cytatem: "...Stąd też
                    można przyjąć, że istniał tutaj (na wzgórzu. przyp. Yahoo) gródek strażniczy,
                    który trudno w tej chwili umiejscowić. Wydaje się, że pewne światło na ten
                    problem rzucają wyniki badań archeologicznych prowadzonych w 1972 r. na
                    północno-zachodnim stoku Wzgórza Zamkowego, gdzie odkryto elementy drewnianej
                    konstrukcji rusztowej wału z XII/XIII w." (Z. Pilarczyk "Obronność Poznania w
                    latach 1253-1793" str. 59). Jeżeli Ty o czymś nie wiesz, to nie znaczy to, że to
                    nie istnieje (istniało). Powinieneś się zapoznać z tą książką.
                    Dalej autor pisze o HIPOTEZACH umiejscawiających w tym miejscu osadę Św.
                    Gotharda nie zgadzając się z nimi, czyli dokładnie (dziś już wiemy, że osada Św.
                    Gotharda mieściła się w okolicy ul. Dominikańskiej i Szewskiej, jak zresztą
                    zakładał autor ww. dzieła). Wybacz, ale wolę wierzyć prof. Pilarczykowi, niż
                    Tobie (przy całym, dla Ciebie szacunku). Ponadto: G. Wróblewska "Problematyka
                    urbanistyczna Zamku Przemysława w Poznaniu", E. Linette "Zamek w Poznaniu" i
                    inne. Radzę poczytać zanim zaczniesz krytykować
                    • Gość: Dante Re: To ja, Yahoo IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 22:42
                      Drogi Yahoo :)

                      Materiały, którymi posiłkowałem się pisząc mój komentarz niosą
                      rzeczywiście "potężny i niezaprzeczalnie prawdziwy ładunek informacji". To po
                      prostu relitky zamku i źródła archiwalne :)

                      Skąd czerpiesz wiedzę na temat zamku? Jeśli wyłącznie z publikacji pana
                      Dolczewskiego, znawcy porcelany a nie architektury średniowiecznej, to
                      współczuję. Nie ma żadnych wiadomości źródłowych na temat budowy zamku na
                      wzgórzu Przemysła. Pierwsza wzmianka dotycząca tego zamku pochodzi dopiero z
                      1383 roku! W źródłach nie odnotowano, że ślub Salomei odbył się w zamku na
                      wzgórzu. Podobnie jest z Przemysłem - źródła milczą...

                      Ustalenia Dolczewskiego nt nawiązań do Legnicy to stek bzdur. Po prostu
                      porównaj oba zamki, przeanalizuj plany, wyciągnij wnioski, myśl człowieku!
                      Myśl! Jak zbliżone rozmiary mają być argumentem świadczącym o podobieństwie?
                      Mogę pokazać Tobie setki budowli o zbliżonych rozmiarach i kompletnie innym
                      wyglądzie. Zamek w Poznaniu miał czworoboczną wieżę przy bramie, a w dalszym
                      etapie wzniesiono dom mieszkalny przy murze płn.-zach. Zamek w Legnicy miał
                      dwie wieże CYLINDRYCZNE i romańskie palatium w obrębie DREWNIANO-ZIEMNYCH
                      WAŁÓW, później zastąpionych murowanymi umocnieniami. Dom zamkowy w Poznaniu NIE
                      BYŁ tak duży jak palatium legnickie. Itd, itp. Znów Dolczewski... Sprawdź
                      kompetencje autora nim sięgniesz po jego teksty...

                      Dziękuję, że wskazałeś mi tak cenne opracowanie, na pewno się z nim
                      zapoznam :) :) :) Rene, ratuj!!!!!!!!!!!!! Nie wytrzymam tak długo...

                      Nie było żadnego wału. Warto zapoznać się z wynikami WSZYSTKICH badań
                      archeologicznych na wzgórzu Przemysła. Ustalenia Pilarczyka zostały w tym
                      względzie negatywnie zweryfikowane. Trochę czytam :) Co prawda nie znam się
                      kompletnie na architekturze średniowiecznej, ale staram się z pozycji laika
                      analizować dostępne dane i wyciągać wnioski.

                      • renepoznan Re: To ja, Yahoo 26.04.07, 10:39
                        Gość portalu: Dante napisał(a):
                        Rene, ratuj!!!!!!!!!!!!! Nie wytrzymam tak długo...

                        :):):):) A ja czekam jak sobie podyskutujesz z kolegą Yahoo bo do dyskusji jest
                        On nieźle przygotowany. A Twoje tezy o budowie zamku dopiero po 1280r też są
                        kiepsko udokumentowane.
                        Do tego spór w zasadzie dotyczy 30-50 lat i datowanie na podstawie analizy
                        murów czy załozeń jest mocno wątpliwe - poza rzadkimi przypadkami wydatowania
                        na podstawie np monet znalezionych w fundamencie. Ale na to bym nie liczył. :)

                        Yahoo - Dolczewski faktycznie jest specjalistą od porcelany ale kolega Dante
                        też niekoniecznie jest specjalistą od murowanych budowli sredniowiecza.
                        Więc "siła argumentacji" jast zblizona.

                        Natomiast do zastanowienia podsunąłbym pytanie: Gdzie rezydował Przemysł I a
                        potem Przemysł II w sytuacji gdy ciężar osadnictwa przesunął z Ostrowa
                        Tumskiego a potem nawet ze Śródki (przesiedlenie miszkańców Śródki) do
                        lewobrzeżnego Poznania. Bo Bolesław Pobozny to wiadomo. W Kaliszu i Gnieźnie.
                        Ale Ci dwaj? Na Ostrowiu?????? Gdzie w tym okresie widać coraz wyraźniejsza
                        aktywność budowlaną biskupów poznańskich?

                        Dante - ja tym razem bedę tylko widzem:)
                        • Gość: Dante Re: To ja, Yahoo IP: *.icpnet.pl 26.04.07, 11:19
                          Nie twierdzę, że moje tezy są dobrze udokumentowane, tylko że są udokumentowane
                          równie dobrze/kiepsko jak teza o budowie zamku z inicjatywy jednego z
                          Przemysłów. Natomiast teza Dolczewskiego o zależności zamku poznańskiego od
                          Legnicy jest nie do utrzymania.

                          Datowanie na podstawie murów jest zawsze wątpliwe, masz rację. Jedno wszak jest
                          pewne - w murach zamku występuje tzw. wątek gotycki, którego nie stosowano w
                          Wielkopolsce PRZED początkiem XIV stulecia. Zatem wcześniejsza jest wyłącznie
                          wieża, mur płn.-zach. i część muru południowego z niewielką basztą. Ta partia
                          zamku mogła powstać za Przemysła II lub Wacława II. Przemysł I jest wykluczony,
                          gdyż uznanie go za inicjatora budowy oznaczałoby, że od 1257 roku do początku
                          XIV wieku na wzgórzu istniał niedomknięty obwód murowanych umocnień z wieżą
                          przy bramie, a Przemysł nie zrobił tam nic, lub wzniósł te mury w wątku
                          gotyckim, co było niemożliwe. Tak więc Przemysł I zdecydowanie odpada,
                          pozostają jego syn oraz Wacław Czeski.

                          Gdzie zatem rezydował Przemysł I? W wieży odkrytej przez archeologów na
                          Ostrowie Tumskim, większej niż ta na zamku. Wieża w obrębie średniowiecznych
                          wałów to standardowa siedziba książęca w połowie XIII wieku. Gdzie widzisz Rene
                          zwiększającą się aktywność biskupów na Ostrowie Tumskim w XIII w.??? Na
                          Ostrowie Tumskim rezydował także Przemysł II, gdyż nawet jeśli rozpoczął budowę
                          zamku na wzgórzu, nie dożył jego ukończenia.
                          • yahoo_poznan Drogi DANTE 26.04.07, 18:12
                            O "tezie Dolczewskiego" napisałem już wcześniej.
                            Owszem masz rację. W murach zamku faktycznie występuje wątek gotycki i jest to
                            dla mnie całkowicie zrozumiałe zważywszy na późniejsze przebudowy obiektu.
                            Mylisz się natomiast w jednym:

                            Jedno wszak jest
                            >
                            > pewne - w murach zamku występuje tzw. wątek gotycki, którego nie stosowano w
                            > Wielkopolsce PRZED początkiem XIV stulecia. Zatem wcześniejsza jest wyłącznie
                            > wieża, mur płn.-zach. i część muru południowego z niewielką basztą. Ta partia
                            > zamku mogła powstać za Przemysła II lub Wacława II. Przemysł I jest wykluczony

                            Tezę o rozpoczęciu budowy zamku na wzgórzu przez Przemysła I (jak chce E.
                            Linette), popiera niezbity, najwyraźniej nie znany Tobie dowód: "Zachowała się
                            duża część budowli, która zawiera także XIII-wieczne mury wznoszone z cegły
                            układanej w wątku wendyjskim" (KMP "Mury miejskie"). Odkryto także wieżę opartą
                            na fundamencie w wątku wendyjskim. Poparciem tej tezy są wykopaliska z roku 1992
                            prowadzone przez Z. Karolczaka i J.Klundera. I to by było na tyle w tym temacie.

                            Przemysł I jest wykluczony,
                            >
                            > gdyż uznanie go za inicjatora budowy oznaczałoby, że od 1257 roku do początku
                            > XIV wieku na wzgórzu istniał niedomknięty obwód murowanych umocnień z wieżą
                            > przy bramie, a Przemysł nie zrobił tam nic, lub wzniósł te mury w wątku
                            > gotyckim, co było niemożliwe. Tak więc Przemysł I zdecydowanie odpada,
                            > pozostają jego syn oraz Wacław Czeski

                            Po czym wnosisz, że obwód murów był niedomknięty? Przecież mógł stanowić odrębną
                            całość (przyłączoną do obwarowań w 1253 r. kiedy to książe otaczał nowe miasto
                            fosą i blankami).Poza tym mógł być zamknięty palisadą, prawda? Czy
                            drewniano-kamienno-ceglany zamek to już nie zamek? A nawet gdyby nie był
                            (zamknięty obwód), to czy to czemuś zaprzecza?

                            Wieża w obrębie średniowiecznych
                            > wałów to standardowa siedziba książęca w połowie XIII wieku.

                            Gdzie widzisz Rene
                            >
                            > zwiększającą się aktywność biskupów na Ostrowie Tumskim w XIII w.??? Na
                            > Ostrowie Tumskim rezydował także Przemysł II, gdyż nawet jeśli rozpoczął budowę
                            >
                            > zamku na wzgórzu, nie dożył jego ukończenia.

                            A który władca dożył ukończenia swojej rezydencji? Takie obiekty budowano
                            niekiedy setki lat (biorąc pod uwagę rozbudowy oczywiście), a że Przemysł II
                            rezydował na Ostrowie? O czym to świadczy? A czy ty mieszkałbyś w swoim domu w
                            trakcie jego budowy? Logika.
                            Odnośnie zwiększającej się aktywności biskupów na Ostrowie w XIII w. Ponownie
                            logika. Przemysł I zaprzestał swej działalności na wyspie po 1247 roku, od 1251
                            roku właścicielem dawnego grodu jest biskup poznański. Dziwi Cię jego aktywność?
                            (za B. Kubris "Dzieje Poznania" tom 1).

                            I to by było chyba wszystko. Pozdrowienia dla Was obu. :)
                            • dante.alighieri Re: Drogi DANTE 26.04.07, 18:48
                              yahoo_poznan napisał:

                              > O "tezie Dolczewskiego" napisałem już wcześniej.
                              > Owszem masz rację. W murach zamku faktycznie występuje wątek gotycki i jest to
                              > dla mnie całkowicie zrozumiałe zważywszy na późniejsze przebudowy obiektu.

                              Mury obwodowe wzniesione w wątku gotyckim nie pochodzą z XVI-wiecznych
                              przebudów, jeśli to masz na myśli.

                              > Tezę o rozpoczęciu budowy zamku na wzgórzu przez Przemysła I (jak chce E.
                              > Linette), popiera niezbity, najwyraźniej nie znany Tobie dowód: "Zachowała się
                              > duża część budowli, która zawiera także XIII-wieczne mury wznoszone z cegły
                              > układanej w wątku wendyjskim" (KMP "Mury miejskie"). Odkryto także wieżę
                              opartą
                              > na fundamencie w wątku wendyjskim. Poparciem tej tezy są wykopaliska z roku
                              199
                              > 2
                              > prowadzone przez Z. Karolczaka i J.Klundera. I to by było na tyle w tym
                              temacie
                              > .

                              To niestety nie byłoby na tyle w tym temacie. Wieża, o której piszesz jest mi
                              doskonale znana. Przecież jej przyziemie zachowało się i można je zobaczyć na
                              własne oczy. Rzeczywiście wziesiono ją w wątku wendyjskim, ale o czym to
                              świadczy? Przecież w Wielkopolsce ceglany wątek dwuwózkowy, zwany wendyjskim
                              występował powszechnie do lat nastych XIV stulecia, a niektórych budowlach, np
                              na zamku w Kole nawet po 1360 roku. Jakiż to więc argument za datowaniem zamku
                              na czasy Przemysła I? Ponawiam mój apel - nie wierz wszystkiemu co przeczytasz
                              na słowo. Papier jest cierpliwy, wszystko zniesie, ale nie wszystko jest godne
                              zaufania. Wykopaliska Karolczaka nic w tym względzie nie zmienią. Acha,
                              fundament nie został wzniesiony z cegły, to taka drobna uwaga.


                              > Po czym wnosisz, że obwód murów był niedomknięty? Przecież mógł stanowić
                              odrębn
                              > ą
                              > całość (przyłączoną do obwarowań w 1253 r. kiedy to książe otaczał nowe miasto
                              > fosą i blankami).Poza tym mógł być zamknięty palisadą, prawda? Czy
                              > drewniano-kamienno-ceglany zamek to już nie zamek? A nawet gdyby nie był
                              > (zamknięty obwód), to czy to czemuś zaprzecza?

                              Mógł być domknięty wałem, ale to by oznaczało, że Przemysł II od 1274 roku,
                              kiedy bodajże objął samodzielne rządy, aż do śmierci w 1296 nic na zamku nie
                              zmienił. Akurat proste domknięcie obwodu murowanego nie wymagało wielkich
                              nakładów i było pożądane ze względów obronnych i symbolicznych, dlatego należy
                              wątpić, aby władca ten przez ponad 20 lat kontentował się prowizorką.


                              >
                              > A który władca dożył ukończenia swojej rezydencji?

                              Nie żartuj :) Mam ich wszystkich wymienić?

                              Takie obiekty budowano
                              > niekiedy setki lat (biorąc pod uwagę rozbudowy oczywiście), a że Przemysł II
                              > rezydował na Ostrowie? O czym to świadczy? A czy ty mieszkałbyś w swoim domu w
                              > trakcie jego budowy? Logika.

                              O to właśnie chodzi. Jeśli nawet Przemysł II rozpoczął budowę zamklu, to nigdy
                              w nim nie rezydował. Przecież o tym właśnie napisałem.

                              > Odnośnie zwiększającej się aktywności biskupów na Ostrowie w XIII w. Ponownie
                              > logika. Przemysł I zaprzestał swej działalności na wyspie po 1247 roku, od
                              1251
                              > roku właścicielem dawnego grodu jest biskup poznański. Dziwi Cię jego
                              aktywność
                              > ?
                              > (za B. Kubris "Dzieje Poznania" tom 1).

                              Skąd wiesz, że Przemysł I zaprzestał działalności na wyspie po 1247 r. a biskup
                              przejął ją w 1251? Nie ma na to żadnych dowodów źródłowych! Prof. Kurbis
                              dokonała nadinterpretacji JEDNEJ wzmianki, dotyczącej nadania, jakiego dokonał
                              bp Boguchwał na rzecz templariuszy w kościele NMP na Ostrowie Tumskim. Według
                              niej to świadczyło o przejęciu przez biskupa wyspy w posiadanie, gdyż nadania
                              dokonano w świątyni książęcej. Jednak prof. Kurbis nie wzięła pod uwagę tego,
                              że katedra w tym czasie była przebudowywana, zatem nie stanowiła najlepszego
                              miejsca na takie nadanie, a poza tym biskup miał prawo dokonać takiego aktu w
                              kościele książęcym i nie ma to żadnego związku z przejmowaniem własności. Nie
                              ma zresztą o tym mowy w rzeczonym źródle. Tak więc NIE MAŻADNYCH DOWODÓW na
                              poparcie tezy o przejęciu wyspy przez biskupa w 1251 r. Jest za to informacja,
                              że książę Przemysł I w 1249 roku ODBUDOWAŁ zamek obok katedry. Mam ciągnąć
                              dalej?


                              >
                              > I to by było chyba wszystko. Pozdrowienia dla Was obu. :)

                              Również pozdrawiam i dziękuję za ciekawą dyskusję :)
                          • renepoznan Gdzie mieszkali Przemysławowie? 26.04.07, 19:21
                            Gość portalu: Dante napisał(a):
                            > Gdzie zatem rezydował Przemysł I? W wieży odkrytej przez archeologów na
                            > Ostrowie Tumskim, większej niż ta na zamku. Wieża w obrębie średniowiecznych
                            > wałów to standardowa siedziba książęca w połowie XIII wieku.

                            Gdzie ta wieża była? Coś przegapiłem? Koćka-Krenz uważa, że siedzibą książęcą
                            do czasu przekazania Ostrowa biskupom było Palatium książęce - co prawda w
                            zmienianej w wyniku zniszczeń postaci. Nie znalazłem wzmianki o wieży
                            mieszkalnej - ale moze cos przegapiłem? Uświadom mnie bo to faktycznie ciekawa
                            informacja.

                            Na
                            > Ostrowie Tumskim rezydował także Przemysł II, gdyż nawet jeśli rozpoczął
                            budowę zamku na wzgórzu, nie dożył jego ukończenia.

                            Dość powszechnie przyjmuje się, że ostateczną datą graniczną przejecia Ostrowa
                            przez Biskupów jest rok 1288r. Nie uwierzę, że w tym roku Przemysł II jeszcze
                            tam mieszkał. Książę jako sublokator? Nie przekonasz mnie do takiego pogladu -
                            nawet jeżeli Ty jesteś jego autorem. :):)
                            Zastanawia jeszcze jedno. W 1251r kosciół grodowy NMP był już pod zarzadem
                            biskupa. Nie musi to oczywiscie oznaczać, że biskup był włascicielem także
                            połączonego z nim Palatium. Ale jest to silny argument za wczesnym
                            wyprowadzeniem się Przemysła I z Ostrowa.

                            Poza tym nie wiem dlaczego zakładasz, żę umowcnienia wzgórza Przemysła były od
                            razu murowane a budowle kamienno murowane. Wszystko wskazuje na to, że pierwsze
                            umocnienia lewobrzeżnego Poznania były drewniano ziemne a zabudowa miasta w
                            znacznej częsci drewniana. Takie też mogły byc pierwsze umocnienia i
                            zabudowania Wzgórza. Dlatego kwestie wątku muru nie musza mieć znaczenia.

                            Kolegom polecam jako uzupełnienie wiedzy wydawnictwo "Poznań we wczesnym
                            średniowieczu" - tom V oraz art. zawarte w wydawnictwie Kroniki Miasta
                            Poznania "W kręgu Katedry" - ale pewno je znacie.
                            • dante.alighieri Re: Gdzie mieszkali Przemysławowie? 26.04.07, 21:39
                              renepoznan napisał:

                              >
                              > Gdzie ta wieża była? Coś przegapiłem? Koćka-Krenz uważa, że siedzibą książęcą
                              > do czasu przekazania Ostrowa biskupom było Palatium książęce - co prawda w
                              > zmienianej w wyniku zniszczeń postaci. Nie znalazłem wzmianki o wieży
                              > mieszkalnej - ale moze cos przegapiłem? Uświadom mnie bo to faktycznie
                              ciekawa
                              > informacja.

                              Relikty wieży odkryto w 2005 roku, archeolodzy referowali to na sesji. Do tej
                              pory jednak nie publikowano wyników tych badań. Wieża została posadowiona
                              częściowo w miejscu palatium, które w związku z tym zostało przebudowane lub
                              wyburzone. Oczywiście do czasu publikacji wyników badań nie mozna wykluczać, że
                              to wieża z XIV wieku wzniesiona przez biskupa, ale biskupi nie budowali wież
                              mieszkalnych. O tym, że była to wieża ma podobno świadczyć grubość murów.
                              Szczegółów nie znam. MOja interpretacja to na razie robocza hipoteza.

                              > Dość powszechnie przyjmuje się, że ostateczną datą graniczną przejecia
                              Ostrowa
                              > przez Biskupów jest rok 1288r.

                              W 1288 r. Przemysł jedynie zbył prawa do Śródki. To świadczy jedynie o tym, że
                              w tym okresie podjął decyzję o translokacji. Nic więcej. We
                              Wrocławiu "przenosiny" siedziby władcy z tamtejszego Ostrowa na teren miasta
                              lokacyjnego trwały ponad pół wieku. W Poznaniu krócej, ale nie sądzę by
                              Przemysł rezydował na wzgórzu miejskim.

                              Nie uwierzę, że w tym roku Przemysł II jeszcze
                              > tam mieszkał. Książę jako sublokator? Nie przekonasz mnie do takiego pogladu -

                              > nawet jeżeli Ty jesteś jego autorem. :):)

                              Nie sublokator, ale pełnoprawny właściciel. W akcie nadania Śródki nie ma mowy
                              o grodzie książęcym na Ostrowie. Daj spokój Rene, jesteś prawnikiem więc stać
                              Ciebie na lepszą argumentację. Chyba, że to Twój syn podszywa się po tatusia na
                              forum :)

                              > Zastanawia jeszcze jedno. W 1251r kosciół grodowy NMP był już pod zarzadem
                              > biskupa.

                              Gdzie zapisano że był pod zarządem biskupa? To konfabulacja. W 1251 biskup
                              jedynie dokonał tam nadania dla templariuszy.

                              Nie musi to oczywiscie oznaczać, że biskup był włascicielem także
                              > połączonego z nim Palatium. Ale jest to silny argument za wczesnym
                              > wyprowadzeniem się Przemysła I z Ostrowa.

                              Jak wyżej, to nie jest argument...

                              >
                              > Poza tym nie wiem dlaczego zakładasz, żę umowcnienia wzgórza Przemysła były
                              od
                              > razu murowane a budowle kamienno murowane. Wszystko wskazuje na to, że
                              pierwsze
                              >
                              > umocnienia lewobrzeżnego Poznania były drewniano ziemne a zabudowa miasta w
                              > znacznej częsci drewniana. Takie też mogły byc pierwsze umocnienia i
                              > zabudowania Wzgórza. Dlatego kwestie wątku muru nie musza mieć znaczenia.

                              Jeśli Przemysł I miał się przenosić do miasta, po co odbudowywał zamek KOŁO
                              KATEDRY w 1249 roku? Hm? W prezencie dla biskupa? :)

                              >
                              > Kolegom polecam jako uzupełnienie wiedzy wydawnictwo "Poznań we wczesnym
                              > średniowieczu" - tom V oraz art. zawarte w wydawnictwie Kroniki Miasta
                              > Poznania "W kręgu Katedry" - ale pewno je znacie.

                              Pewno tak :)

                      • yahoo_poznan Drogi DANTE 26.04.07, 17:31
                        Uczepiłeś się tego Dolczewskiego jak rzep... itd. Tymczasem on, pisząc swój
                        artykuł w KMP "Mury miejskie" opierał się na badaniach i ustaleniach wskazanych
                        przeze mnie autorów (i wielu innych, zechciej przeczytać chociaż bibliografię
                        tego opracowania), a nie na swoich własnych, także zarzut, że "jest znawcą
                        porcelany" nie ma tu nic do rzeczy. Tym samym, Twoje stwierdzenie, że:
                        "Ustalenia Dolczewskiego nt. nawiązań do Legnicy to stek bzdur." jest nie na
                        miejscu. To nie są jego ustalenia, a wywód potwierdzający tą tezę jest zbyt
                        długi, by go tu umieścić. Potraktuj artykuł Dolczewskiego, jako swego rodzaju
                        kompendium wiedzy, skłaniające do sięgnięcia po bardziej konkretne źródła (gdyż
                        nie jest on niczym więcej). Obawiam się, że do czasu kiedy nie zapoznasz się ze
                        wskazanymi przeze mnie źródłami, a i ja nie poznam Twoich nasza rozmowa jest
                        trochę bez sensu. Trudno w końcu, bym na tym forum przepisywał całe książki (jak
                        i Ty zresztą).
                        Niestety, przykro mi ale nie byłem w stanie odszukać (czas), na czyich badaniach
                        opierał się Dolczewski przytaczając informację o Salomei. Co do Przemysła I - to
                        choćby E. Linette "Zamek w Poznaniu"
                        Gdzie przeczytałeś o tym, że ustalenia Pilarczyka są fałszywe - proszę o
                        informacje (bez ironii z mojej strony). Ps. Jeżeli to nie był wał, to co? Osada
                        na tak małej przestrzeni? Bardzo wątpliwe. Znasz przecież topografię wzgórza.
                        Ps. Nie przejmuj się, Twoim oponentem także jest całkowity amator. :)
                        • dante.alighieri Re: Drogi DANTE 26.04.07, 18:57
                          yahoo_poznan napisał:

                          > Uczepiłeś się tego Dolczewskiego jak rzep... itd. Tymczasem on, pisząc swój
                          > artykuł w KMP "Mury miejskie" opierał się na badaniach i ustaleniach
                          wskazanych
                          > przeze mnie autorów (i wielu innych, zechciej przeczytać chociaż bibliografię
                          > tego opracowania), a nie na swoich własnych, także zarzut, że "jest znawcą
                          > porcelany" nie ma tu nic do rzeczy.

                          Niestety ma. Teza o zależności zamku poznańskiego od Legnicy jest autorstwa
                          Dolczewskiego. Nikt przed nim nie wysuwał tego ABSURDALNEGO porównania...

                          Tym samym, Twoje stwierdzenie, że:
                          > "Ustalenia Dolczewskiego nt. nawiązań do Legnicy to stek bzdur." jest nie na
                          > miejscu. To nie są jego ustalenia, a wywód potwierdzający tą tezę jest zbyt
                          > długi, by go tu umieścić.

                          J.w. To są jego ustalenia.

                          Potraktuj artykuł Dolczewskiego, jako swego rodzaju
                          > kompendium wiedzy, skłaniające do sięgnięcia po bardziej konkretne źródła
                          (gdyż
                          > nie jest on niczym więcej). Obawiam się, że do czasu kiedy nie zapoznasz się
                          ze
                          > wskazanymi przeze mnie źródłami, a i ja nie poznam Twoich nasza rozmowa jest
                          > trochę bez sensu. Trudno w końcu, bym na tym forum przepisywał całe książki
                          (ja
                          > k
                          > i Ty zresztą).
                          > Niestety, przykro mi ale nie byłem w stanie odszukać (czas), na czyich
                          badaniac
                          > h
                          > opierał się Dolczewski przytaczając informację o Salomei.

                          Przeczytałem wszystkie opracowania, na które powołujesz się w swoich
                          kometarzach :) Dolczewski pisząc o ślubie Salomei nie powołał się na żadne
                          opracowanie, ale to fakt poświadczony źródłowo i doskonale znany. Z tym, że w
                          tamtym źródle nie ma wzmianki o tym, że ślub odbył się w zamku na wzgórzu
                          Przemysła!

                          Co do Przemysła I - t
                          > o
                          > choćby E. Linette "Zamek w Poznaniu"

                          Wiele ustaleń Linette jest już nieaktualnych, choć to wielki badacz, chapeau
                          bas!!!

                          > Gdzie przeczytałeś o tym, że ustalenia Pilarczyka są fałszywe - proszę o
                          > informacje (bez ironii z mojej strony). Ps. Jeżeli to nie był wał, to co?

                          To były bodajże umocnienia późnośredniowiecznego przygródka, sprawdzę i podam
                          Tobie namiary bibliograficzne.

                          Osada
                          > na tak małej przestrzeni? Bardzo wątpliwe. Znasz przecież topografię wzgórza.

                          J.w. W średniowieczu był tam niewielki przygródek, rodzaj przedzamcza.

                          > Ps. Nie przejmuj się, Twoim oponentem także jest całkowity amator. :)

                          Nie przejmuję się. Cieszę się, że w narodzie są jeszcze miłośnicy historii.

                • yahoo_poznan Do powyższego tekstu 25.04.07, 22:16
                  W moją wypowiedź wkradł się błąd, oczywiście to nie Przemysł I wzorował się na
                  zamku legnickim tylko jego syn, Przemysł II. Zgubiłem jedynkę. Przepraszam :)
                  • Gość: Dante Re: Do powyższego tekstu IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 22:49
                    Po prostu wykonaj Yahoo prostą operację myślową - zadaj sobie pytanie skąd
                    cytowani przez Ciebie autorzy z wybitnym znawcą porcelany, panem Dolczewskim na
                    czele, czerpią swą wiedzę na temat budowy zamku przez jednego lub drugiego
                    Przemysła? Skąd wiedzą, kiedy zamek powstał? Jak wyglądał dom zamkowy? Skąd to
                    wiedzą? Sprawdź, będziesz zaskoczony :)
                    • yahoo_poznan Drogi DANTE 26.04.07, 16:56
                      Jeżeli znasz lepsze źródła, to daj mi znać gdzie ich szukać! Nie raczyłeś
                      podzielić się taką informacją. Poza tym, czytałeś wskazane przeze mnie
                      opracowania, czy też opierasz się na własnych badaniach? Bądź łaskaw powołać się
                      na jakieś konkretne, bardziej kompetentne Twoim zdaniem opracowania, to się z
                      nimi zapoznam (mam nadzieję, że będzie mi to dane) i będziemy mogli wtedy
                      podyskutować. Póki co pozwolisz, że pozostanę ufny w prawdziwość zdobytych
                      dotychczas wiadomości :)

                      Po prostu wykonaj Yahoo prostą operację myślową - zadaj sobie pytanie skąd
                      > cytowani przez Ciebie autorzy z wybitnym znawcą porcelany, panem Dolczewskim na
                      >
                      > czele, czerpią swą wiedzę na temat budowy zamku przez jednego lub drugiego
                      > Przemysła? Skąd wiedzą, kiedy zamek powstał? Jak wyglądał dom zamkowy? Skąd to
                      > wiedzą? Sprawdź, będziesz zaskoczony :)

                      Choćby z wykopalisk, z fundamentów budowli, z dawnych kronik... Przeczytaj, to
                      się dowiesz. Trudno bym w tym miejscu cytował obszerne fragmenty książek. A przy
                      okazji, jeżeli posiadasz wiedzę, w jaki sposób wymienieni przeze mnie autorzy
                      zdobyli swoje wiadomości, zapewne większą niż oni sami, to zdradź proszę, gdzie
                      mam tego szukać! Podziel się!
                      Niestety nie poparłeś swoich twierdzeń żadnymi argumentami (na co liczyłem).
                      Ograniczanie się do ogólników i niczym nie potwierdzonych wypowiedzi chyba nie
                      leży w Twojej naturze, prawda? A może się mylę? Ponawiam prośbę: konkrety!!!
                      Liczę, że naprawdę będę zaskoczony, na razie nic na to nie wskazuje. :)
                      • dante.alighieri Re: Drogi DANTE 26.04.07, 19:07
                        yahoo_poznan napisał:

                        > Jeżeli znasz lepsze źródła, to daj mi znać gdzie ich szukać!

                        Jeśli chodzi o archiwalia, to nie ma ŻADNYCH źródeł, poza wzmianką o odbudowie
                        zamku koło katedry w 1249 r. Jeśli chodzi o architekturę, to źródła są na
                        wzgórzu Przemysła :)

                        Nie raczyłeś
                        > podzielić się taką informacją. Poza tym, czytałeś wskazane przeze mnie
                        > opracowania, czy też opierasz się na własnych badaniach?

                        Jedno i drugie :)

                        Bądź łaskaw powołać si
                        > ę
                        > na jakieś konkretne, bardziej kompetentne Twoim zdaniem opracowania, to się z
                        > nimi zapoznam (mam nadzieję, że będzie mi to dane) i będziemy mogli wtedy
                        > podyskutować.

                        Tomasz Ratajczak, Średniowieczna architektura zamku królewskiego w Poznaniu. To
                        referat wygłoszony w Poznaniu na sesji w 2005 roku, w tym roku będzie o ile mi
                        wiadomo opublikowany w materiałach z tamtej sesji.


                        Póki co pozwolisz, że pozostanę ufny w prawdziwość zdobytych
                        > dotychczas wiadomości :)

                        Wolny wybór :)


                        > Choćby z wykopalisk, z fundamentów budowli,

                        Z tego wiadomo tylko tyle, że zamek mógł powstać w okresie od ok. 1250 do
                        1500 :)

                        z dawnych kronik...

                        W dawnych kronikach nic nie ma...

                        Przeczytaj, to
                        > się dowiesz.


                        Wskaż mi te kroniki, a niechybnie je przeczytam :)

                        Trudno bym w tym miejscu cytował obszerne fragmenty książek.

                        Książka naukowa z XX w. i dawna kronika to chyba nie to samo?

                        A prz
                        > y
                        > okazji, jeżeli posiadasz wiedzę, w jaki sposób wymienieni przeze mnie autorzy
                        > zdobyli swoje wiadomości, zapewne większą niż oni sami, to zdradź proszę,
                        gdzie
                        > mam tego szukać! Podziel się!

                        Swoje wiadomości autorzy Ci na ogół tworzyli we własnej wyobraźni. Tak to już
                        jest, jak spec od porcelany bierze się za badanie architektury...


                        > Niestety nie poparłeś swoich twierdzeń żadnymi argumentami (na co liczyłem).

                        Jezusie Nazareński! Przecież pisałem o wątku, o braku źródeł... jakich jeszcze
                        argumentów oczekujesz?


                        > Ograniczanie się do ogólników i niczym nie potwierdzonych wypowiedzi chyba nie
                        > leży w Twojej naturze, prawda? A może się mylę? Ponawiam prośbę: konkrety!!!
                        > Liczę, że naprawdę będę zaskoczony, na razie nic na to nie wskazuje. :)


                        Konkrety masz w kilku komentarzach właśnie przeze mnie napisanych. Czekam na
                        odpowiedź :) I może też będę zaskoczony :)
                        • yahoo_poznan Dobrze DANTE 26.04.07, 22:36
                          Pozwolisz, że nie będę odpowiadał na każdy z Twoich kontrargumentów, gdyż byłoby
                          to powtórzeniem tego, co napisałem wcześniej.
                          Zaskoczyło mnie negowanie przez Ciebie dokonań kilkunastu uznanych naukowców.
                          Opierasz swoją teorię na referacie wygłoszonym przez Tomasza Ratajczaka oraz
                          swoich badaniach (gratuluję, szczerze; tych badań oczywiście). Nie sądzę jednak,
                          byś był na tyle wybitnym ekspertem w temacie zamku (bez urazy, choć być może się
                          mylę, w końcu nie znamy się osobiście), by całkowicie dyskredytować hipotezy
                          innych badaczy, zwłaszcza oparte na tych samych przekazach i źródłach, które jak
                          wiadomo (wyjąwszy wykopaliska - chociaż i tu nie do końca), można interpretować
                          wieloznacznie. Niemniej jednak czynisz to, przy czym Twoja pewność siebie przy
                          wyciąganiu wniosków jest zdumiewająca (przyznam, że trochę mnie to przeraża :))!
                          Musisz zapewne doskonale znać łacinę (gratulacje) i wyśmienicie rozeznawać się w
                          zawiłościach średniowiecznych kronik. Jesteś też niewątpliwie bardzo dobrym
                          archeologiem, albo po prostu samorodnym talentem (to nie jest złośliwość z mojej
                          strony).
                          I tu masz nade mną niewątpliwą przewagę. Jestem zaledwie amatorem, który siłą
                          rzeczy musi ograniczać się do wyciągania wniosków z opracowań znawców tematu
                          (tylko nie przypominaj mi Dolczewskiego, wyjaśniałem już to :)). Cały dowcip
                          polega na tym, by wypośrodkować skrajne opinie.
                          Ty stajesz po jednej stronie barykady, ja po drugiej... kto ma rację?
                          Podejrzewam, iż każdy z nas pozostanie przy swoim. Poznawanie historii przy
                          braku źródeł polega na wysnuwaniu hipotez i ich udowadnianiu (chyba się za mną
                          zgodzisz). Ty jesteś przekonany by bronić "swojej" teorii, a ja "swojej", jednak
                          chciałbym Cię prosić o chwilowe "zawieszenie broni". Ponieważ nie znam referatu
                          pana Ratajczaka, więc w żaden sposób nie mogę się do niego odnieść, proponuję
                          zatem, by odłożyć naszą dysputę do czasu, gdy będę mógł się z nim zapoznać i
                          ewentualnie znaleźć jakieś argumenty na zbicie Twoich (bądź też stanąć po Twojej
                          stronie, czego oczywiście wykluczyć nie mogę).
                          Z wielkim szacunkiem. Yahoo

                          Trochę z przekory :) :) :)

                          Z tego wiadomo tylko tyle, że zamek mógł powstać w okresie od ok. 1250 do
                          > 1500 :)

                          Naprawdę cieszę się z tego, że przyznałeś mi rację, iż Przemysł I może mieć
                          jednak coś wspólnego z tym zamkiem. :)

                          Ps. Zależałoby mi, gdybyś wyraził opinię na temat: "Stare koryto Warty"
                          • Gość: Dante Re: Dobrze DANTE IP: *.icpnet.pl 26.04.07, 23:21
                            Miło się dyskutowało :) Nauka polega na tzw. falsyfikacji wysuwanych teorii.
                            Najlepsze obronią się w ogniu krytyki. Ja nie dyskredytuję badaczy, tylko
                            krytykuję. Co prawda, to o czym piszę pamiętam głównie z wystąpienia
                            Ratajczaka, ale mam również swój rozum. Znam łacinę i czytam źródła. Tak dla
                            przyjemności, do porannej kawy zamiast gazety :) Stąd wiem, że do 1383 roku
                            źródła milczą o zamku na terenie lokacyjnego Poznania. Stąd wiem również, że w
                            1249 roku Przemysł I ODBUDOWAŁ ZAMEK KOŁO KATEDRY. O tym akurat nie chcą
                            pamiętać lokalni "patrioci".

                            Nie jestem archeologiem, podobnie jak Linette i Dolczewski :) Tak się składa,
                            że archeolodzy w datowaniu zamku powołują się głównie na błędne ustalenia
                            historyków.

                            Pozostańmy przy swoich opiniach. Znam Ratajczaka z widzenia. Dam znać na forum,
                            albo Rene da, jak pojawi się jego artykuł. Wtedy wrócimy do naszej arcyciekawej
                            debaty.

                            I na koniec - jestem obiektywny: po prostu mur ceglany w wątku wendyjskim mógł
                            powstać za czasów Przemysła I. To, że wtedy nie powstał wynika ze źródeł -
                            Przemysł (przypominam) odbudował przecież zamek na Ostrowie Tumskim :)

                            Serdeczności! :)
                            • renepoznan Re: Dobrze DANTE 27.04.07, 10:14
                              Gość portalu: Dante napisał(a):

                              > Miło się dyskutowało :) Co prawda, to o czym piszę pamiętam głównie z
                              wystąpienia
                              > Ratajczaka, ale mam również swój rozum.

                              Wydaje mi się Dante, że Twoim problemem jest zbytnie opieranie się na zdaniu
                              Ratajczaka. To niewatpliwie młody, ambitny i utalentowany historyk ztuki ale
                              warto jego poglądy konfrontować z innymi opiniami i pogladami i zbyt pochopnie
                              nie dyskwalifikować tych "innych". Cieszę się, że piszesz, że masz swój rozum.
                              Zapoznać się w skrócie z pogladami Tomasza Ratajczaka mozna w pismie "Zabytki
                              Heritage" nr 5 z 2006r. Zamiescił tam art. "Czy mozna odbudować amek królewski
                              w Poznaniu?" Nie będę odnosił się do tego art. ale sam coś tam niepokojącego i
                              chyba nie do końca prawdziwego zauważyłem. Zwłaszcza w ocenie działań Komisji
                              Konkursowej. Ale to przebrzmiałe sprawy i nie warte strzępienia języka.
                              Natomiast tytuł bedący zarazem pytaniem jest cokolwiek demagogiczny. Ale to
                              demagogia wywołana akcją propagandową mówiącą o "odbudowie" a nie wina autora.
                              A tam z oczywistych wzgledów nie mozna mówic o "odbudowie" w tym scisłym
                              konserwatorskim znaczeniu.

                              Podsumowując kolego Dante - wiecej zaufania do innych badaczy i więcej
                              krytycyzmu w stosunku do pogladów Tomasza Ratajczaka.
                              :):)

                              Ale także dzięki Jahoo i Dante za dyskusję. Wreszcie pojawili się ludzie
                              zainteresowani historią, w tym dziejami Poznania.

                              PS.
                              Zastanawiałem się nad wrzuceniem na forum tematyki prowokującej "patriotów" tj
                              mniejszości narodowych w Poznaniu. A wbrew pozorom Poznań nie był jednolity
                              narodowo. Ale nieszczęsliwie zacząłem zbierać materiały od getta zydowskiego. I
                              jak zapoznałem się z historią i zwłaszcza przyczynami wyodrębnienia dzielnicy
                              żydowskiej w Poznaniu to spasowałem. Zostałbym zbluzgany przez politpoprawnych
                              i określony jako zwolennik pogladów starego Giertycha a nie mam na to ochoty. A
                              musiałbym przyznać Staremu Giertychowi rację w niektórych jego tezach -
                              głoszonych osstatnio. Nie bał się tego Norman Davies - ale politpoprawni takich
                              długich dzieł nie czytują. Im wystarczy agitka.
                              Także autocenzura zadziałała - nie mam czym sie chlubić :(:(:(
                              • yahoo_poznan Pozdrowienia RENE 27.04.07, 16:59
                              • Gość: Dante Re: Dobrze DANTE IP: *.icpnet.pl 27.04.07, 18:47
                                Pozdrawiam :)
                            • yahoo_poznan Re: Dobrze DANTE 27.04.07, 16:57
                              > Miło się dyskutowało :)

                              Mnie także :)
                              Będę wdzięczny za informacje o tym referacie. Czekam i z góry dziękuję.

                              I na koniec, bo wcześniej zapomniałem, a jest mi wstyd!
                              Oczywiście, że fundamenty nie były z cegieł w wątku wendyjskim, tylko z kamienia!
                              Wiedziałem o tym, ale w ferworze "walki" spłodziłem tę oczywistą bzdurę (wyszedł
                              mi jakiś przedziwny skrót myślowy). Kajam się i proszę o wybaczenie! :) :) :)

                              Do zobaczenia :)
                              Ps. Jeśli ukaże się coś nowego w tym temacie, to dajcie znać :)
                              • Gość: Dante Re: Dobrze DANTE IP: *.icpnet.pl 27.04.07, 18:45
                                Będę pamiętał. Jak się coś "urodzi" w temacie zamku, odezwę się. Pozdrawiam
                                serdecznie i dziękuję za dyskusję, której poziom tak rzadko można spotkać na
                                internetowych forach...
        • Gość: Piotr Re: Najpilniejsze inwestycje to stadion i toalety IP: 81.15.171.* 23.04.07, 09:57
          Przepraszam ale o ja jakoś tej tendencji nie zauważam. Chyba, że odbudowę
          (prawdziwą)zburzonych zabytków Drezna, Berlina, Warszawy nazywamy tendencją. Co
          do porównywania pałacu im. Józefa Stalina i zamku cesarskiego (właściwie
          powinno być "królewskiego") to jak ktoś nie widzi różnicy pod względem jakości
          architektury to...może okularki założyć?;)) A co ma piernik, przepraszam: Stary
          Browar do zamku?? nie bardzo rozumiem tą pokrętną logikę:(
    • Gość: Marcin Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.lanet.net.pl 22.04.07, 18:41
      Dajmy sobie spokój z tym Zamkiem. Odbudujmy wieżę Zamku Cesarskiego. Postawmy
      na jej szczycie szklaną kopułę, w kształcie tej przedwojennej. Niech stanie się
      nowym symbolem miasta, tak jak kopuła na Raichstagu w Berlinie. W 2012 roku
      tysiące kibiców z całej Europy, niech podziwiają Poznań z wysokości wieży Zamku
      Cesarskiego.
      • igo.xp Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 22.04.07, 19:50
        A gdzież to M a r c i n i e jedo przeczy drugiemu? Mauzoleum cesarsko-
        hitlerowskie to jedno a Zamek Królewski Przemysła II to drugie!
      • qwardian Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 22.04.07, 20:16
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Dajmy sobie spokój z tym Zamkiem. Odbudujmy wieżę Zamku Cesarskiego.

        Zamek cesarski pełni w Poznaniu taką samą rolę jak Pałac Kultury i Nauki w
        Warszawie. To po prostu symbole ucisku naszej ojczyzny, przez pruskie Niemcy i
        sowiecki komunizm. My Polacy i Poznaniacy z pewnością mamy odmienne zdanie na
        temat symboliki kulturowej niż obce i wrogie polskości jednostki głośne
        w "polskojęzycznych" mediach i obecne szeroko na forach.

        Do zamku cesarskiego powinien przenieść się Instytut Zachodni i powinna tam
        powstać stała wystawa poświęcona martyrologii Słowian, Poznaniaków, ze strony
        okupantów niemieckich, pruskich, o działaniu Hakaty, Kulturkampf, lub mniej
        znanej komórki Zentralstelle" II/P (Polen), zajmującą się sporządzaniem
        list "osób przeznaczonych do ujęcia w Polsce" , uznanych za potencjalne
        zagrożenie dla nazistowskich planów. Podobne listy sporządzała berlińska
        centrala tajnej policji Gestapo, ze szczególnym uwzględnieniem "Polaków wrogo
        nastawionych do niemczyzny". Na podstawie obu tych list sporządzono
        ostatecznie "księgę gończą" tzw. Sonderfahngungsbuch Polen.
        • igo.xp Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 22.04.07, 20:45
          qwardian napisał:

          > Gość portalu: Marcin napisał(a):
          >
          > > Dajmy sobie spokój z tym Zamkiem. Odbudujmy wieżę Zamku Cesarskiego.
          >
          > Zamek cesarski pełni w Poznaniu taką samą rolę jak Pałac Kultury i Nauki w
          > Warszawie. To po prostu symbole ucisku naszej ojczyzny, przez pruskie Niemcy
          i
          > sowiecki komunizm. My Polacy i Poznaniacy z pewnością mamy odmienne zdanie na
          > temat symboliki kulturowej niż obce i wrogie polskości jednostki głośne
          > w "polskojęzycznych" mediach i obecne szeroko na forach.
          >
          > Do zamku cesarskiego powinien przenieść się Instytut Zachodni i powinna tam
          > powstać stała wystawa poświęcona martyrologii Słowian, Poznaniaków, ze
          strony
          > okupantów niemieckich, pruskich, o działaniu Hakaty, Kulturkampf, lub mniej
          > znanej komórki Zentralstelle" II/P (Polen), zajmującą się sporządzaniem
          > list "osób przeznaczonych do ujęcia w Polsce" , uznanych za potencjalne
          > zagrożenie dla nazistowskich planów. Podobne listy sporządzała berlińska
          > centrala tajnej policji Gestapo, ze szczególnym uwzględnieniem "Polaków wrogo
          > nastawionych do niemczyzny". Na podstawie obu tych list sporządzono
          > ostatecznie "księgę gończą" tzw. Sonderfahngungsbuch Polen.

          Popieram! Zanim zaczniesz wychwalać coś takiego jak Zamek Cesarski,
          zastanów się M a r c i n i e co o zamku mysleli Ci, których
          administracja pruska zmuszała do jego budowy.
          • igo.xp Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 22.04.07, 20:56
            I Ci, którym odebrano grunt pod jego budowę, którzy musieli zwozić za
            darmo kamloty na Zamek itd.
          • renepoznan Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 23.04.07, 08:31
            igo.xp napisał:

            > co o zamku mysleli Ci, których
            > administracja pruska zmuszała do jego budowy.

            Zapisana anegdotka z tamtych czasów:
            Nadzorujący budowę zamku Niemiec z zaskoczeniem widzi Polaka, który popędza
            swoich rodaków do szybszej pracy. Pyta zatem: co jest? I słyszy odpowiedź:
            "Przepowiednia głosi, że jak w Poznaniu Zamek Cysorski stanie,
            to Polska z martwych powstanie".

            Jeśli wierzyć anegdotce to Polacy z ochotą budowali to straszydło - byle
            szybko:):):):)
        • Gość: Yahoo Czas przeszły IP: *.swarzedz.inotel.pl 23.04.07, 09:25
          Mimo wszystko PEŁNIŁ, a nie pełni. Chyba, że dla Ciebie nic się od tamtych
          czasów nie zmieniło. Poza tym skoro już jest, to czy nie lepiej by chociaż
          wyglądał dobrze? :) Ps. Pomysł z wystawą wcale nie jest taki zły
        • Gość: Piotr Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: 81.15.171.* 23.04.07, 11:28
          "My Polacy..." może szanowny qwardian raczył by się wypowiadać za siebie. Zamek
          cesarski nie jest symbolem niczego w tej chwili. Rozumiem, że kłuje on w
          oczy "prawdziwych Polaków". Porównanie do PKiN w Warszawie jest śmieszne
          podobnie jak porównanie Cesarstwa Niemieckiego z Krajem Rad.
          • Gość: kibic Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.poz.zigzag.pl 23.04.07, 11:47
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > "Zamek cesarski nie jest symbolem niczego w tej chwili.

            Jeżeli nie jest symbolem niczego to dlaczego z taką lubością używasz
            określenia "Cesarski" (nawiasem mówiąć nieprawdziwego) a nie po prostu Zamek w
            Poznaniu, Zamek poznański czy Pałac Kultury. Głupoty Waść gadasz. Czy chcesz
            czy nie chcesz, to jest dowód i symbol zaborów i nic na to nie poradzisz. I
            tylko kwestią jest to, jak my ten symbol wykorzystamy i oswoimy. A nie słuzy
            temu na pewno odtwarzanie wieży czy dawnego wygladu.

            Rozumiem, że kłuje on w
            > oczy "prawdziwych Polaków".

            Cudzysłów jest złośliwoscią ale zrozum, że zamek niektórych kłuje. Polacy,
            zwłaszcza pokolenie wojenne mają uzasadniony uraz do Niemców i szanuj te ich
            odczucia. Mają do nich prawo. Ich pokolenia Niemcy DM-ami nie kupowali.

            Porównanie do PKiN w Warszawie jest śmieszne
            > podobnie jak porównanie Cesarstwa Niemieckiego z Krajem Rad.

            Pewno, że jest smieszne. Ale mają jedną wspólną cechą. Są wybudowane przez
            okupantów tak jak i ich budowniczowie byli okupantami. Zaprzeczysz?
            • Gość: Marcin Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.lanet.net.pl 23.04.07, 15:22
              Opowiadanie bzdur o symbolu ucisku i zaborów to przejaw wybitnego, typowo
              polskiego zaściankowego myślenia. Zamek Cesarski jest symbolem niemieckiej
              obecności w naszym mieście. Symbolem zaborów to on był w latach 20 i 30 ale
              jakoś wtedy nikomu do głowy nie przyszedł chory pomysł aby go usunąć.
              Międzywojennych poznaniaków cechował pragmatyzm i prawdziwa miłość do ojczyzny,
              jakże inne od "patriotyzmu" niektórych dzisiejszych poznaniaków, opowiadających
              głupty o polskojęzycznych mediach itp. Fakt, że ten zamek istnieje podkreśla
              europejski charakter naszego miasta. Bo właśnie ten fragment miasta, tzw.
              dzielnica zamkowa - w całosci wybudowana przez Niemców, najbardziej przypomina
              Europę.
              • igo.xp Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 23.04.07, 16:09
                I owszem przypomina Europę, ale tylko dlatego że reszcie Miasta nie
                wolno było się rozwijać M a r c i n i e.
                • budrys77 Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 23.04.07, 20:51
                  Zamiast zamku Przemysła - dokończyć odbudowę zamku cesarskiego za połowę lub 1/3 wspomnianej kwoty!!! Należy przywrócić zamkowi wszystkie wieże, tak, by jego bryła była ponownie wizytówką śródmieścia. Zamek cesarski jest autentyczny - zamek Przemysła to Disneyland w prowincjonalnym wydaniu i falsyfikat. Należy przede wszystkim zadbać o to, co już mamy cennego!!!
                  • renepoznan Do zwolennika zamku "cysorskiego". 23.04.07, 23:25
                    Mam prośbe do wypowiadajacego sie na tym forum zwolennika zamku cesarskiego.
                    Niech nie trzepie w kółko tego samego postu, że to autentyk i wizytówka
                    Poznania. Juz to wszyscy przeczytali i powtarzanie w kółko tego samego
                    argumentu jest juz po prostu nudne. Jak nie masz innych argumentów to po prostu
                    daj spokój.

                    Acha. I poczytaj - co to był naprawdę za zamek. Bo niewiele wiesz.
                • Gość: Marcin Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.lanet.net.pl 24.04.07, 14:46
                  Czy tylko dlatego że reszcie miasta nie pozwolono się rozwijać, perła
                  architektury jaką jest dzielnica zamkowa na czele z zamkiem cesarskim ma być
                  uznana za niegodną Poznania. Typowo polskie, skoro ja nie mam, niech sąsiad też
                  nie ma. W Europie moi drodzy równa się w górę a nie w dół.
                  • Gość: M "Perła architektury" ?????? Przesada. IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 09:07
                    Gość portalu: Marcin napisał(a):

                    > perła
                    > architektury jaką jest dzielnica zamkowa

                    Tylko na marginesie tej dyskusji - ta "perła architektury" jest traktowana w
                    światku fachowców jako prowincjonalna i mało interesująca. Jest przykladem
                    budowli propagandowej a nie rzeczywistego "dzieła" architektonicznego.
                    Przeceniacie rolę architektury niemieckiej. O ile doceniane sa niemieckie
                    projekty urbanistyczne zrealizowane w Poznaniu to architektura tego okresu jest
                    raczej drugorzędna. Nawet Sołacz z którego jesteście tak dumni, był na tle
                    ówczesnego budownictwa europejskiego (a nawet niemieckiego) traktowany jako
                    dzielnica mało wyrafinowana i kiepsko jakościowo wybudowana.
                    Doceniając wkład Niemców w rozbudowe Poznania nie przesadzajcie z zachwytem nad
                    tą architekturą. Jeżeli chcecie doceniać niemieckie władze miasta to docencie
                    funkcjonujacą wówczas "Komisję ds Sztuki" która zahamowała dewastację Starego
                    Rynku rozpoczętą np. przez dom towarowy Petersdorfa.

                    Zachwyty nad architekturą niemiecką (a zwłaszcza w Poznaniu) to raszej kiepski
                    pomysł i jak to ktoś tu nazwał "prowincjonalne zakompleksienie poznaniaków".
                    Popatrzcie sobie na budowle Francji, Anglii czy nawet Austrii. Tam pracowała
                    czołówka architektów europejskich a nie w Niemczech.
                    Natomiast urbanistyka niemiecka była niezła ale np we Wrocławiu kompletnie nie
                    zdała egzaminu dopuszczając do wybudowania całych przedmieść - przeokropnych.
                    • Gość: Piotr Re: "Perła architektury" ?????? Przesada. IP: 81.15.171.* 25.04.07, 10:43
                      Zgadza się, że architektura w Poznaniu tego okresu była raczej wtórna
                      i "drugorzędna". Ale wydaje mi się, że rzeczywiście możemy być z niej dumni.
                      Naprawdę są to kawałki dobrej pracy architektów. Niepotrzebne tylko są te
                      określenia typu "perełki architektury". Przesada jest rzeczywiście
                      niepotrzebna.
                • Gość: Piotr Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: 81.15.171.* 25.04.07, 10:35
                  Przepraszam ale co to za teoria? Jaka reszta miasta? Czy chodzi o zakazy
                  forteczne w XIX w.?? Ale jaki to ma związek z budową dzielnicy zamkowej?:(
              • Gość: Piotr Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: 81.15.171.* 25.04.07, 10:33
                O ile zgodzę się, że dziś zamek niczego nie symbolizuje, a zwłaszcza zaborów. o
                tyle nie mogę się zgodzić jakoby dzielnica zamkowa najbardziej przypominała
                Europę. A Stare Miasto, Jeżyce, Łazarz to nie? Owszem przypomina Europę ale czy
                najbardziej??
            • Gość: Piotr Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: 81.15.171.* 25.04.07, 10:27
              Nie używam określenia zamku wilhelmowskiego "z lubością":) po prostu taka nazwa
              funkcjonuje powszechnie (zgadzam się, że jest nieprawidłowa, ale to temat na
              osobny wątek;)Dla mnie nie jest to żaden dowód i symbol zaborów, tylko
              konkretna budowla zbudowana w takim to a w takim czasie. Pewnie, że są tacy,
              którym wszystko się kojarzy...takie małe zboczonko;)) ale trudno, nieszkodliwe
              moim zdaniem.
              Zamek i inne budowle okresu zaborów zostały już dawno oswojone...Muzeum
              Narodowe, Biblioteka Uniwersytecka, Collegium Minus, Collegium Maius (jak taki
              symbol może stać i kłuć w oczy jeszcze, toż to tfu tfu HAKATA była!!;))), Opera
              i inne pomniejsze to "symbole zaborcy"?? śmieszne...to że zostały wtedy
              wybudowane nie oznacza, że są teraz "symbolami".

              "Rozumiem, że kłuje on w
              > > oczy "prawdziwych Polaków".
              >
              > Cudzysłów jest złośliwoscią..."
              Cytuję tylko czyjąś wypowiedź. Nie moja wina, że brzmi to głupawo...;) Podobnie
              jak supozycja o kupowaniu przez Niemców kogośtam. Prawo do urazy do Niemców nie
              usprawiedliwia niestety, przepraszam, głupoty.


              "Porównanie do PKiN w Warszawie jest śmieszne
              > > podobnie jak porównanie Cesarstwa Niemieckiego z Krajem Rad.
              >
              > Pewno, że jest smieszne. Ale mają jedną wspólną cechą. Są wybudowane przez
              > okupantów tak jak i ich budowniczowie byli okupantami. Zaprzeczysz?"
              Dobrze, że to porównanie rozśmieszyło samego autora tego porównania;) Pewno, że
              oba budynki powstały w nienajciekawszych okresach naszej historii, ale co z
              tego wynika??
    • qwardian Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 24.04.07, 02:46
      Gość: Marcin 23.04.07, 15:22 + odpowiedz
      Opowiadanie bzdur o symbolu ucisku i zaborów to przejaw wybitnego, typowo
      polskiego zaściankowego myślenia. Zamek Cesarski jest symbolem niemieckiej
      obecności w naszym mieście. Symbolem zaborów to on był w latach 20 i 30 ale
      jakoś wtedy nikomu do głowy nie przyszedł chory pomysł aby go usunąć.
      Fakt, że ten zamek istnieje podkreśla europejski charakter naszego miasta. Bo
      właśnie ten fragment miasta, tzw. dzielnica zamkowa - w całosci wybudowana
      przez Niemców, najbardziej przypomina Europę.

      qwardian:
      Mój wesoły kolega pisze o niemieckiej "obecności" w naszym mieście
      i "Europejskości" zamku cesarskiego. Żeby kolega troszeczkę pouczył się trochę
      o tej "obecności" i jako "Europejczyk" podłapał trochę angielskiego, polecam
      pouczającą lekturę jakie to konferencje odbywały się na zamku, jakie wesołe
      towarzystwo gromadziło i szczególnie o czym tam się podczas gorącej herbatki
      w "europejskim" nastroju decydowało:


      www.answers.com/topic/posen-conference
      Posen Conference
      The Posen Conference was a meeting attended by SS-Reichsführer Heinrich
      Himmler, Nazi Party officials and Gauleiters on October 6, 1943 in Posen,
      Eastern Germany (now Poznań, Poland). Himmler clearly explained in the final
      speech of the day the nature of the Final Solution, its implications for those
      present, and its long-term significance for Germany.
      This conference had been called at Hitler's order as part of his 'Total War'
      strategy. The intent was to let everyone present know about the 'Final
      Solution' and the other war crimes being committed by the SS and other agencies
      of the Nazi Party in Occupied Europe. This was done in order to motivate
      everyone present to fight harder for victory as they would not be able to claim
      ignorance of war crimes and Nazi atrocities should Germany be defeated. This
      conference is the strongest piece of evidence tieing Albert Speer to knowing
      about the Final Solution - something he had denied at the Nuremberg Trial. The
      minutes of the conference suggest that Speer was present during the time that
      the revelations were made (Martin Bormann referred to Speer as being present),
      but Speer himself and a close colleague asserted that he was not present at
      that portion of the conference.
      Controversy
      The text of Himmler's speech was discovered in the Federal German archives by
      historian Erich Goldhagen, and became the basis of his argument that Speer was
      present during Himmler’s speech [1]. This would mean that Speer was aware of
      the Final Solution, an accusation that he had always denied. Speer later argued
      that he had in fact left the conference at midday - before Himmler spoke - to
      meet Adolf Hitler at his headquarters. Nonetheless, most historians feel that
      even if Speer had not attended the speech, he would have been made aware of its
      content by his good friends that had been there, such as the Gauleiters Karl
      Hanke and Baldur von Schirach.
      By holding this conference, Himmler wanted to 'motivate' his audience by
      ensuring that they would not be able to plead ignorance of the Final Solution
      following a Nazi defeat. This was in line with the total war doctrine espoused
      earlier by Dr. Joseph Goebbels.
      References
      1. ^ van der Vat, Dan (1997). The Good Nazi : The Life and Lies of Albert
      Speer. Houghton Mifflin, 168. 039565243X.
      • Gość: uczeńIP.icpnet.pl w Berlinie nieodbudowany kościół dowodem bestials IP: *.icpnet.pl 24.04.07, 02:56
        kich bombardowań zachodnich aliantów podczas II wojny światowej...

        W Poznaniu brak wieży także dowodem na działania wojenne, znakiem historii. Należy zamieścić o
        przyczynach braku wieży informację w spiżu, bo rosną pokolenia ludzi bez wiedzy...

        ...........................................................................................

        Odbudujmy na Euro2012 wieże Zamku Cesarskiego
        Autor: wartowski
        Data: 22.04.07, 18:45
        + dodaj do ulubionych wątków

         skasujcie post

           + odpowiedz

        Odbudujmy wieżę Zamku Cesarskiego. Postawmy na jej szczycie szklaną kopułę,
        w kształcie tej przedwojennej. Niech stanie się nowym symbolem miasta, tak
        jak kopuła na Raichstagu w Berlinie. Niech w 2012 roku tysiące kibiców z
        całej Europy podziwia Poznań z wysokości wieży Zamku Cesarskiego. To lepsze
        niż odbudowa Zamku Przemysła.


        Re: Zamek też czeka na Euro 2012?
        Przeczytaj komentowany artykuł ?
        Autor: Gość: Marcin IP: *.lanet.net.pl
        Data: 22.04.07, 18:41
        + dodaj do ulubionych wątków

         skasujcie post

           + odpowiedz

        Dajmy sobie spokój z tym Zamkiem. Odbudujmy wieżę Zamku Cesarskiego. Postawmy na jej szczycie
        szklaną kopułę, w kształcie tej przedwojennej. Niech stanie się nowym symbolem miasta, tak jak
        kopuła na Raichstagu w Berlinie. W 2012 roku tysiące kibiców z całej Europy, niech podziwiają Poznań z
        wysokości wieży Zamku Cesarskiego.


        Re: Zamek też czeka na Euro 2012?
        Przeczytaj komentowany artykuł ?
        Autor: Gość: Marcin IP: *.lanet.net.pl
        Data: 23.04.07, 15:22
        + dodaj do ulubionych wątków

         skasujcie post

           + odpowiedz

        Opowiadanie bzdur o symbolu ucisku i zaborów to przejaw wybitnego, typowo
        polskiego zaściankowego myślenia. Zamek Cesarski jest symbolem niemieckiej
        obecności w naszym mieście. Symbolem zaborów to on był w latach 20 i 30 ale
        jakoś wtedy nikomu do głowy nie przyszedł chory pomysł aby go usunąć.
        Międzywojennych poznaniaków cechował pragmatyzm i prawdziwa miłość do ojczyzny,
        jakże inne od "patriotyzmu" niektórych dzisiejszych poznaniaków, opowiadających
        głupty o polskojęzycznych mediach itp. Fakt, że ten zamek istnieje podkreśla
        europejski charakter naszego miasta. Bo właśnie ten fragment miasta, tzw.
        dzielnica zamkowa - w całosci wybudowana przez Niemców, najbardziej przypomina Europę.

        • budrys77 Re: w Berlinie nieodbudowany kościół dowodem best 24.04.07, 12:25
          A co tam - WYBURZYĆ ZAMEK, Teatr Wielki, Aulę i Rektorat UAM, no i koniecznie siedzibę Hakaty zwaną obecnie Uniwersytetem Medycznym!!! Zniszczyć wszystkie pamiątki kilkusetletniej obecności Niemców w Poznaniu, w tym kamienice wybudowane w XIX i XX wieku. Niech zostanie rdzennie polski obszar w okolicach starówki i placu Wolności!!!
          Boże - co za buraczany i prowincjonalny punkt widzenia, by każdy "niemiecki" zabytek w mieście traktować jako pamiątkę po nazistach i Bismarcku! Najwidoczniej co niektórzy mają problemy z zaakceptowaniem historii i mają jakieś kompleksy względem Niemiec. Zamek Wilusia to jeden z symboli Poznania czy to się co nie którym podoba czy nie! Jest bardziej rozpoznawany i kojarzony niż falsyfikat, jaki chcą postawić na Starówce włodzarze miejscy. No i jak się ma ta niechęć do Zamku Cysorza, skoro 90% Pozananiaków podkreśla na każdym kroku dobrodziejstwa zaboru pruskiego??? Pomroczność jasna czy brak obiektywizmu spowodowany wrodzonymi kompleksami???

          Odbudować wieże zamkowe, a nie stawiać falsyfikat piastowskiego zamku!

          Ps. Wawel też należy wyburzyć, bo znaczną część jego zabudowań postawili Austriacy podczas zaborów, hitlerowcy urządzili tam siedzibę gubernatora GG i organizowali libacje alkoholowe.
          • renepoznan Re: w Berlinie nieodbudowany kościół dowodem best 24.04.07, 13:47
            budrys77 napisał:

            > A co tam - WYBURZYĆ ZAMEK, Teatr Wielki, Aulę i Rektorat UAM, no i koniecznie
            s
            > iedzibę Hakaty zwaną obecnie Uniwersytetem Medycznym!!!

            Jak juz ci cisnienie spadnie i trochę zaczniesz myśleć, to proszę wskaż nam
            kto na tym forum postuluje wyburzenie tych obiektów?????
            Bo wydaje mi się, że o tym piszesz tylko Ty i Tobie podobni. To co uprawiasz to
            dyskusja z samym soba a nie z nami. Widomy przejaw rozdwojenia jaźni. I to
            kolego, powinno sie szybko zacząć leczyć. Mam nadzieję, że nie jest za późno.

            A na poważnie. Nie widziśz, że z tym zaperzeniem to żałosny jesteś?
            • budrys77 Re: w Berlinie nieodbudowany kościół dowodem best 24.04.07, 14:14
              renepoznan napisał:
              > A na poważnie. Nie widziśz, że z tym zaperzeniem to żałosny jesteś?

              Za to Ty możesz wzbudzać co najwyżej politowanie. Typowy besserwisser, który nie przyjmuje do wiadomości podstawowych faktów. Najważniejsze, że jesteś szczęśliwy w swoim małym prowincjonalnym światku:)
              • renepoznan Re: w Berlinie nieodbudowany kościół dowodem best 24.04.07, 14:30
                budrys77 napisał:
                > Za to Ty możesz wzbudzać co najwyżej politowanie

                Ale na prośbę o wskazanie tego z którym dyskutujesz to juz odpowiedzieć nie
                możesz? I to Ty coś bełkoczesz o nie przyjmowaniu do wiadomosci faktów? Ty
                który dyskutować potrafisz tylko z swoimi wyobrażeniami o swiecie i innych
                ludziach a nie o realiach. Daj sobie spokój.
                Bez odpowiedzi bo szkoda czasu.
          • Gość: Yahoo Re: w Berlinie nieodbudowany kościół dowodem best IP: *.swarzedz.inotel.pl 24.04.07, 16:38
            Trochę przesadziłeś z tym poparciem (90%?), zwłaszcza "na każdym kroku". Faktem
            jest, że reformy (zwłaszcza socjalne) wprowadzone przez Prusaków, cieszyły się
            początkowo dużym uznaniem w oczach mieszkańców nowo utworzonego zaboru, ale wraz
            z rozpoczęciem działalności przez Hakatę (a nawet jeszcze wcześniej), sytuacja
            zmieniła się diametralnie. Nie muszę chyba dodawać, że na niekorzyść zaborcy. A
            dzisiaj... Cóż... Nie sądzę, by było to prawdą
          • Gość: uczeńIP.icpnet.pl nie takich demagogów w życiu słyszałem, ale jesteś IP: *.icpnet.pl 27.04.07, 12:48
            na dobrej drodze do ich pobicia. Tak trzymaj! Nie podejmuj wątku dyskusji, tylko przerysowuj sytację,
            sugerując, iż to są opinie innych uczestników dyskusji...
            • Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: nie takich demagogów... to do budrysa77 IP: *.icpnet.pl 27.04.07, 12:51
              • yahoo_poznan :) :) :) 27.04.07, 20:24
                Dobrze, bo właśnie zacząłem się zastanawiać, o co Tobie chodzi. :)
      • Gość: Marcin Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.lanet.net.pl 24.04.07, 14:52
        Odpuść sobie kolego osobiste wycieczki. Dobrze wiesz, że nie chodzi o to co w
        tym zamku się działo tylko o to jak on wygląda-bo to co w nim jest europejskie
        to właśnie architektura. No ale ty nie jesteś w stanie tego zrozumieć.
        • qwardian Re: Zamek też czeka na Euro 2012? 24.04.07, 16:37
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > bo to co w nim jest europejskie
          > to właśnie architektura.

          To jakiś kolejny nonsens. W stylach architektury nie istnieje
          pojęcie "europejski". Proszę natychmiast o podanie mi definicji
          pojęcia "architektura europejska" i źródła z którego czerpiesz te informacje.
          • Gość: Marcin Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.lanet.net.pl 25.04.07, 13:41
            Drogi kolego, znów nie rozumiesz! Pisząc architektura europejska nie miałem na
            myśli stylu, bo taki rzeczywiście nie istnieje. Spróbuj jeszcze raz -
            natychmiast - może za kolejnym razem zrozumiesz.
    • igo.xp Styl romański w architekturze. 24.04.07, 17:20
      M a r c i n i e! Jak wyglądają budowle romańskie w Europie i w Polsce
      zapewne wiesz. Są to kamienne lub kamienno-ceglane budowle o wysokich
      prostych ścianach z małymi u góry okienkami o łukowych nadprożach często
      zestawianymi po dwa z grubą kolumienką pośrodku. W "potocznym"
      odbiorze jest to architektura bardzo stara w charakterze także
      obronna. Budowanie neo romańskich budowli jest specyfika niemiecką.
      Niemcy utrwalając swoją kulturę w Polsce budowali tutaj pseudo stare
      rzeczy by przyszłe pokolenia ludzi tu mieszkających miały
      przeświadczenie że dawno, dawno temu żyli tu NIEMCY, to wszystko
      wznieśli i to co dobre w kulturze Europy Środkowej stworzyli. Widać
      robili to bardzo skutecznie, Ty jesteś tego najlepszym dowodem. Raz
      jeszcze Niemcy sięgneli do arch. romańskiej. Było to w latach 30,tych
      i 40,tych. Naziści niemieccy pod czujnym okiem Hitlera nawiązywali arch.
      romańską do dawnych obyczajów niemieckich nakazujących Niemcom między
      innymi łączność z duchami wielkich przodków. Wszelkie imprezy faszystów
      niemieckich odbywały się w kłębach dymu symbolizującego duchy
      zwycięskich wodzów sprzed stuleci. Oczywiście w tle zawsze była jakaś
      stara architektura. U Francuzów czy Włochów taki cyrk byłby nie do
      pomyślenia, nie uświadczysz u nich pseudo romańskich form. Są zbyt
      swobodni dzięki też czemu Berlin nigdy nie stał się Rzymem czy
      Paryżem.
      • renepoznan Re: Styl romański w architekturze. 24.04.07, 17:52
        igo.xp napisał:

        > U Francuzów czy Włochów taki cyrk byłby nie do
        > pomyślenia, nie uświadczysz u nich pseudo romańskich form.

        A najzabawniejsze to to, że nawiedzeni miłośnicy dzielnicy zamkowej w Poznaniu
        zachwycają się tym małpowaniem architektury rozmańskiej (jak bardzo
        kurtuazyjnie określa Skuratrowicz zamek jest konglomeratem "cytatów" z innych
        dzieł architektury) a zarazem opluwają chęć budowy na Wzgóru Przemysława
        bedącej w zasadzie też takim "cytatem" z budowli innych. Bo
        faktycznie "odbudową" to nie jest bo mało wiemy o oryginale, choc duzo opisów
        przetrwało.
        Jak można zachwycać się małpowaniem dokonanym przez Niemców a krytykować
        podobną działalność Polaków to juz tajemnica ich umysłu. Chyba przemawia ukryty
        kompleks wobec Niemców.

        PS.
        By różni nawiadzeni na mnie nie napadli wyjasniam: Moja wypowiedź nie oznacza
        postulatu zburzenia poniemieckich budowli Poznania. :):):):)
        • budrys77 Re: Styl romański w architekturze. 24.04.07, 19:10
          renepoznan napisał:
          > By różni nawiadzeni na mnie nie napadli wyjasniam: Moja wypowiedź nie oznacza
          > postulatu zburzenia poniemieckich budowli Poznania. :):):):)

          Ależ właśnie ZBURZYĆ!!! Skończy się wreszcie dyskusja kilku nawiedzonych germanożerców, którzy przesiąknęli gomułkowską nienawiścią do wszystkiego co z rodu Goethego! Będzie można postawić "typowo polskie" centrum z "typowo polskimi" rozwiązaniami architektonicznymi. Takie typowo polskie rozwiązania widać obok hotelu Rzymskiego i u stóp Okrąglaka. Każdy Niemiec to nazista i potomek Bismarcka, a historia Poznania to rok 1945 i kropka, gdy władzę obejmowała czysta rasowo polska partia komunistyczna.

          A i prawdą jest, że OBECNI Poznaniacy, na każdym kroku potwierdzają korzyści płynące z przynależności tych terenów w XIX w. do zaboru pruskiego/niemieckiego. Widać to szczególnie w kontaktach Poznaniaków z Polakami z Mazowsza, Lubelszczyzny, Podkarpacia... Ba, nawet z mieszkańcami Dolnego Śląska czy zachodniego pogranicza. Zapominają jakoś o Bismarcku, Hajacie, strajku we Wrześni... Mówiąc w Poznaniu "zamek" myślę tylko o jednym zamku - tym przy ul. św. Marcin. A jak ktoś nie akceptuje niemieckiej części historii tego regionu - trudno się mówi.
          • renepoznan Czy jest jakis psychiatra na forum? 24.04.07, 20:05
            budrys77 napisał:
            > Ależ właśnie ZBURZYĆ!!!

            Sorry kolego. Czy Ty nie masz jakis problemów psychicznych? Bo dziwnie
            reagujesz i dziwne teksty pisujesz? Wszyscy dyskutują z mniejszym lub wiekszym
            zaangażowaniem, ale Tobie to chyba nerwy odmawiają posłuszeństwa. Może pomocy
            potrzebujesz? Czy jest jakiś psychiatra na forum, który by się podjął diagnozy?
            • budrys77 Re: Czy jest jakis psychiatra na forum? 24.04.07, 20:08
              Masz rację Rene - baaaardzo by Ci się przydał:)
              • renepoznan Re: Czy jest jakis psychiatra na forum? 24.04.07, 20:27
                budrys77 napisał:

                > Masz rację Rene - baaaardzo by Ci się przydał:)
                Oooo, coraz gorzej. Juz nie rozumiesz tego co czytasz.


                Dobra, skończmy z tym. A Ty się zastanów co wypisujesz.
                • budrys77 Re: Czy jest jakis psychiatra na forum? 24.04.07, 21:12
                  To był sarkazm misiaczku:)
                  • renepoznan Re: Czy jest jakis psychiatra na forum? 24.04.07, 22:19
                    budrys77 napisał:

                    > To był sarkazm misiaczku:)

                    Ale moja propozycja leczenia dla Ciebie była poważna. Coś z Twoją równowagą
                    psychiczną nie tak. Dbaj o swoje zdrowie Dziobasku.
        • Gość: Piotr Re: Styl romański w architekturze. IP: 81.15.171.* 25.04.07, 11:02
          Jako nawiedzony miłośnik dzielnicy zamkowej;) chciałbym zwrócić uprzejmą uwagę,
          że powstanie dzielnicy zamkowej nie nawiązywało do czegokolwiek co stało w tym
          miejscu i nie udawało rekonstrukcji. Porównanie budowy "zamku Gargamela" do
          budowy zamku, opery, uniwersytetu, muzeum...itd to dopiero tajemnica
          umysłu...;)))
          • Gość: kibic Re: Styl romański w architekturze. IP: *.poz.zigzag.pl 25.04.07, 12:21
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > Jako nawiedzony miłośnik dzielnicy zamkowej;) chciałbym zwrócić uprzejmą
            uwagę,
            >
            > Porównanie budowy "zamku Gargamela" do
            > budowy zamku, opery, uniwersytetu, muzeum...itd to dopiero tajemnica
            > umysłu...;)))

            Tak często używane jest tu określenie"Zamek Gargamela" i kontrastuje się to w
            stosunki do Zamku Wilhelmowskiego. A czymże było na poczatku XX wieku budowanie
            zamku udającego styl romański jak nie budową zamku Gargamela? Przecież było to
            sztuczne nawiazanie do epoku wielkich Cesarzy Niemieckich IX- XII wieku. Próbą
            podszycia się pod tamtą tradycję przez pruskich parweniuszy. Próba cłklowicie
            nieudaną zarówno architektonicznie jak i propagandowo. Dwie wielkie rezydencje
            Cesarskie wybudowane przez Wilusiów w Poznaniu i Strasburgu (?) krótko potem
            wpadły w rece Poplaków i Francuzów.
            Czy Wy naprawdę tego nie widzicie, że w XX wieku w Poznaniu prusacy wybudowali
            coś w rodzaju zamku z filmu Disneya?
            I tym się zachwycacie, natomiast próby (nie oceniam czy udane czy nie) zabudowy
            wzgórza Przemysława obrzucacie najgorszymi obelgami. Aż tak Wam przeszkadza
            pomysł zagospodarowania tego wzgórza?
            • Gość: Piotr Re: Styl romański w architekturze. IP: 81.15.171.* 25.04.07, 15:32
              "A czymże było na poczatku XX wieku budowanie
              >
              > zamku udającego styl romański jak nie budową zamku Gargamela? Przecież było
              to
              > sztuczne nawiazanie do epoku wielkich Cesarzy Niemieckich IX- XII wieku. "

              Oczywiście, że było to nawiązanie do określonego stylu, ale
              dlaczego "sztuczne"?? Na czym ta sztuczność ma polegać? Budowa ta jest
              świadectwem określonej epoki, kiedy panował historyzm i "podszywanie" się pod
              to co sie komu podobało. Zamek jest rzeczywiście duskusyjny pod względem
              architektonicznym, ale propagandowo spełnił swoją rolę znakomicie...wystarczy
              przeczytać posty różnych oszołomów od jedynej słusznej architektury (czytaj:
              takiej co to nie tykała ręka wrednego prusaka lub bolszewika) i innych
              tępicieli pruskiego porządku ;)))

              " Czy Wy naprawdę tego nie widzicie, że w XX wieku w Poznaniu prusacy
              wybudowali
              > coś w rodzaju zamku z filmu Disneya?"
              Nie, nie widzę...ani jeśli chodzi o zamek, ani uniwersytet, ani o operę,
              ani...itd. Zamek i inne budynki nie udają, powtarzam, czegoś co stało w ich
              miejscu przed wiekami, a takie zadanie ma projekt "zamku Gargamela" -
              udawanie...czyli oszustwo.

              "I tym się zachwycacie, natomiast próby (nie oceniam czy udane czy nie) zabudowy
              >
              > wzgórza Przemysława obrzucacie najgorszymi obelgami. Aż tak Wam przeszkadza
              > pomysł zagospodarowania tego wzgórza"
              Nie, nie zachwycam się zamkiem; ot, taki sobie, ale ciekawy pod wieloma
              względami. Nie krytykuję planów zabudowy Wzgórza jako takiego, ale konkretną
              koncepcję zabudowy, i tym bardziej konkretny projekt, który w IMHO jest
              śmieciem (jeśli to najgorsza obelga to znam gorsze, ale nie używam).
              Zamek Wilhelmowski budowano na początku XX w. Przypominam niektórym, że mamy
              początek XXI w. i ośmieszamy się takimi knotami jak projekt pod egidą Łęckiego
              i spółki.
      • Gość: Piotr Re: Styl romański w architekturze. IP: 81.15.171.* 25.04.07, 12:10
        W jednym tylko się zgodzę, że Hitler lubił mroczny klimat. Ale co do reszty
        to...brednie. Budownictwo okresu hitlera raczej nawiązuje do klasycyzmu, a nie
        romanizmu. Jak widać na przykładzie dzielnicy zamkowej mamy oprócz nawiązania
        do romanizmu, renesans ("gdański"), klasycyzm, barok i gotyk, a więc dla
        każdego coś miłego. Sugerowanie, że zbudowano "pseudo stare rzeczy" by wywołać
        przeświadczenie, że "dawno temu żyli tu NIEMCY" to bzdura wymyślona kiedyś
        przez niektórych szczerych patriotów i pokutująca dziś w umysłach "Prawdziwych
        Polaków". Podobnie jak pojęcie "Drang nach Osten", które wymyślił...Polak.
        " U Francuzów czy Włochów taki cyrk byłby nie do
        > pomyślenia, nie uświadczysz u nich pseudo romańskich form."
        A właśnie był jak najbardziej do pomyślenia i do wykonania również. Zapraszam
        do Paryża i Rzymu.
      • Gość: Marcin Re: Styl romański w architekturze. IP: *.lanet.net.pl 25.04.07, 14:00
        Wszystko OK. Tylko nie sądzę żeby Niemcy budowali swoje poznańskie budowle
        dlatego, aby po latach, czyli dzisiaj, wszyscy współcześni poznaniacy pamiętali
        kto to postawił, kto tu panował. Wtedy kiedy stawiali te budynki robili to po
        to żeby nadać Poznaniowi mówiąc ogólnie "pruski charakter". I robili to dla
        siebie, gdyż nie sądzę, żeby zakładali wówczas, że szybko zostaną stąd
        wyrzuceni.
        Porównywanie hitlerowców (bandy psychopatów i zwyrodnialców) do Niemców
        żyjących 20 lat wcześnie też wydaje mi się przesadzone.
        A to że Berlin nigdy nie stał się Paryżem czy Rzymem, w tym masz absolutną
        rację. Francuzi i Włosi są swobodni, a Niemcy wręcz przeciwnie. Dlatego w ich
        architektyrze nigdy nie było, nie ma i nie będzie swobody. Mnie osobiście
        bardziej podoba się architektura włoska (jestem zafascynowany tym krajem) Te
        niemieckie budowle są zimne i surowe. Ale są już w Poznaniu i nic na to nie
        poradzimy. Ten niemiecki ślad już zawsze tu będzie. Chcę tylko powiedzieć, że
        dzielnica zamkowa ze swoimi budynkami, parkami i rozwiązaniem urbanistycznym
        nadaje tej części miasta wielkomiejski charakter, trochę berliński, trochę
        wiedeński. Dla mnie ważne jest to że jest on wielkomiejski, a że przy okazji
        niemiecki, a nie rzymski czy paryski - szkoda.
    • igo.xp budrys77 napisał: 24.04.07, 21:37
      >nienawiść germanożerców do wszystkiego co z rodu Goethego<
      >typowo polskie centrum<
      >typowo polskie rozwiązania architektoniczne<
      >obecni poznaniacy NA KAŻDYM KROKU potwierdzają kożyści płynące
      z przynależności Poznania do Niemiec<

      Otóż b u d r y s i e ! Jeśli już powołujesz się na Goethego to wiedz że
      ten "wielki" poeta miał umowę z administracją niemiecką działającą w
      Wielkopolsce na instrukcje przekręcania języka polskiego, instrukcje
      zniemczania polskich dzieci w szkołach i sposoby zachowania się
      Niemców wobec Polaków tak by Polacy czuli się dotknięci, obrażani,
      czy sponiewierani. Ten "wielki" człowiek brał kasę za uczenie Niemców
      bycia istotami lepszymi od Polaków.
      Typowo polskie centra miast to te niestety sprzed zaborów, XX wiecznych
      jeszcze się nie dorobiliśmy. Okres międzywojenny trwał zbyt krótko by
      myśleć o budowie miast ale w Poznaniu zaistniała Powszechna Wystawa
      Krajowa i kto wie jak Poznań by się rozwijał gdyby nie kolejna wojna
      i jej skutki. Obecne Targi to zaledwie 1/5 lub 1/6 przedwojennej PWK,i.
      Budynki jakie na terenie PWK,i budowali Polacy w niczym nie
      ustępowały architekturze miedzywojennej w Europie (trwał akurat
      modernizm). Na Śląsku było podobnie, choć tam architektura polska
      była znacznie lepsza od niemieckiej co potrafili docenić w czasie wojny
      sami hitlerowcy. Piszesz też coś o korzyściach jakie odnieśli
      wielkopolanie dzięki zaborom i dzięki styku z Niemcami. Otóż te
      korzyści o których piszesz to efekty ich nierównej walki na smierć i
      życie z HAKAT,ą z niemieckimi urzędami i tym podobne. Polacy z
      okresuzaborów nie mogli pozwolić sobie na śłabość przyjacielu, a że
      byli w tej walce dobrzy to udało im się to i owo przeprowadzić,
      zbudować, założyć. Ileż więcej by osiągneli gdyby nie zabory.
      • budrys77 Re: budrys77 napisał: 25.04.07, 11:16
        Ależ igo.xp zgadzam się z Tobą w pełnej rozciągłości!:)
        Nie będę jednak tolerował germanożerców, którzy w iście gomułkowski sposób
        sieją nienawiść i nie potrafią zaakceptować polsko-niemieckiej historii tego
        miasta. Była to historia i pozytywna, i negatywna jednocześnie.
        "Odbudowa", a właściwie budowa zamku Przemysława ma sens jako rozbudowa muzeum -
        ale według mnie ważniejsze jest zrekonstruowanie prawdziwego zamku pozańskiego
        do stanu przedwojennego. Jest to budowla rozpoznawana w Polsce tuż po ratuszu
        staromiejskim i koziołkach:) Jednocześnie trzeba przywrócić ul. św. Marcin
        status salonu Poznania. Te paskudne wieżowce Alfy muszą zniknąć z pejzażu
        miasta.
        • Gość: kibic Re: budrys77 napisał: IP: *.poz.zigzag.pl 25.04.07, 13:25
          budrys77 napisał:

          > według mnie ważniejsze jest zrekonstruowanie prawdziwego zamku pozańskiego
          >
          > do stanu przedwojennego.

          A jak to chcesz zrobić? Przebudowa z okresu wojny była tak gruntowna, że
          przywrócenie kształtu przedwojennego wymagałoby nakładów porównywalnych z tymi,
          które byłyby potrzebne na wybudowanie całkiem "nowego" zamku. Ty chyba nie
          doceniasz zmian z okresu okupacji.
          Poza tym taka odbudowa to dopiero byłaby tworzeniem "Gargamela" Same kopie.
          Kopia kaplicy, kopia sali tronowej, kopia głwnego wejścia, kopie rzeźb, itp.
          • Gość: uczeńIP.icpnet.pl budrys77 z Twoją kulturą argumentacji jedź do Ber IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 13:31
            lina i przekonaj do dobudowy autentycznego zabytku!

            www.nordstadt.com/fotos/kaiser-wilhelm-gedaechtnis-kirche-berlin.jpg
            • budrys77 Re: budrys77 z Twoją kulturą argumentacji jedź do 25.04.07, 19:43
              Gość portalu: uczeńIP.icpnet.pl napisał(a):
              > lina i przekonaj do dobudowy autentycznego zabytku!

              W Berlinie jestem baaaardzo często, mam z nim powiązania rodzinne, a i byłem tam zanim pierwszy raz odwiedziłem Warszawę w wieku 5 lat hehehe.
              Przytoczony przez Ciebe obiekt, to celowo zachowana riuna, która zgodnie z zamysłem włodarzy West-Berlin ma do końca świata przypominać Berlińczykom o okropieństwach wojny. Twój argument jest wybitnie chybiony:)
              Czy jestem germanofilem? Nie. Jestem normalnym Polakiem - Europejczykiem, który zjeździł kontynent z północy na południe i ze wschodu na zachód. Do Niemiec jeżdżę częściej niż 2-3 razy w miesiącu a ponieważ znam języki obce - nie mam bariery w kontaktach z innymi Europejczykami.
              • Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: budrys77 z Twoją kulturą argumentacji jedź do IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 20:41
                > Przytoczony przez Ciebe obiekt, to celowo zachowana riuna, która zgodnie z zamy
                > słem włodarzy West-Berlin ma do końca świata przypominać Berlińczykom o okropie
                > ństwach wojny. Twój argument jest wybitnie chybiony:)

                Nie tylko Ty odwiedzasz Berlin. Przy tej ruinie jest tablica upamiętniająca barbarzyńskie
                bombardowania aliantów. A to nie to samo co
                >>przypominać Berlińczykom o okropieństwach wojny<<
                W Twoim wydaniu objaśnienie jest zmanipulowane.

                Już kiedyś o tym pisałem, że wybitny niemiecki architekt, odwiedzający Poznań /ok. roku 2000/,
                na pytanie dyrektora Zamku o celowość odbudowania wieży, użył właśnie tego argumentu, który
                według Ciebie jest >>wybitnie chybiony<<.

                I jeszcze przypomina mi się taki rysunek, bodajże Czeczota,
                a na nim mały chłopiec pyta ojca czytającego gazetę na tle okna, z widokiem na las pałaców kultury;
                Tatusiu czy my jesteśmy europejczykami?
                Tak, odpowiada tatuś. MIESZKAMY W EUROPIE.
          • budrys77 Re: budrys77 napisał: 25.04.07, 19:52
            No coż Kibic - ogólną bryłę zamku można pozostawić w obecnym stanie. Skupiłbym się raczej na odbudowie wież. Szczególnie zależy mi na odbudowie glównej wieży do pierwotnego kształtu, tak by komponowała się z resztą bryły. Obecnie przypomina trochę mniejszą wersję ratajskich punktowców;)
            A jeśli idzie o inwestycję pod hasłem "zamek Przemysła", to nie mam nic przeciwko, jeśli zostanie przeprowadzona z głową. Liczę na to, że nie będzie to pseudogotycka budowla obłożona styropianem. Z chęcią widziałbym czerwoną ceglę, kamień, czerwoną dachówkę - tak by w pełni oddać charakter epoki. Sam projekt można dopracować - martwię się o wykonanie:)
            • Gość: M Re: budrys77 napisał: IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 20:52
              budrys77 napisał:

              > No coż Kibic - ogólną bryłę zamku można pozostawić w obecnym stanie.
              Skupiłbym
              > się raczej na odbudowie wież. Szczególnie zależy mi na odbudowie glównej
              wieży
              > do pierwotnego kształtu

              Czyli Ciebie wcale nie interesuje przywrócenie Zamku Cesarskiego w jego
              pierwotnej formie - jako ostatniej w Europie wybudowanej siedziby koronowanego
              władcy.

              Ty po prostu chcesz przywrócenia Siedziby Kanclerza Rzeszy.

              To ja jednak wolę gdy ten obiekt funkcjonuje w obecnej postaci - jako "Centrum
              Kultury Zamek" i w obecnej postaci jest dokumentem skomplikowanej historii
              Poznania. I słuzy polskiej i europejskiej kulturze.

              I jego dzieje nie bedą fałszowane jakimiś gargamelowatymi odbudowami.
              • budrys77 Re: budrys77 napisał: 26.04.07, 09:16
                Gość portalu: M napisał(a):
                > Ty po prostu chcesz przywrócenia Siedziby Kanclerza Rzeszy.

                No przecież!:) A potem przeniesienia do Poznania stolicy Rzeszy Niemieckiej! I
                to koniecznie przed Euro 2012 hehehe. Podoba mi się Twój tok myslenia -
                normalnie bomba:)
                • Gość: M Re: budrys77 napisał: IP: *.icpnet.pl 26.04.07, 09:43
                  budrys77 napisał:

                  > Gość portalu: M napisał(a):
                  > > Ty po prostu chcesz przywrócenia Siedziby Kanclerza Rzeszy.
                  >
                  > No przecież!:)

                  Przywrócenie wieży, bez ruszania przebudów dokonanych przez Niemców w okresie
                  wojny oznacza przywrócenie zamku do stanu w grudnia 1944r. W tym czasie Zamek
                  był siedziba Kanclerza Rzeszy. To fakt i Twoje uśmieszki tego nie zmienią.

                  A potem przeniesienia do Poznania stolicy Rzeszy Niemieckiej! I
                  > to koniecznie przed Euro 2012 hehehe.

                  Tego juz nie insynuowałem. Ale jeżeli tego się domagasz ... ???? :)

                  Podoba mi się Twój tok myslenia -
                  > normalnie bomba:)

                  A mnie Twój nie. Jest bardzo prymitywny - dodatkowo w porównaniu z innymi
                  wypowiedziami zdradzasz bardzo mizerny zasób wiedzy i przesadną pewność siebie.
                  Szkoda, bo temat dyskusji jest ciekawy ale z Toba nie ma jak dyskutować.
                  • budrys77 Re: budrys77 napisał: 26.04.07, 19:34
                    Gość portalu: M napisał(a):
                    > Szkoda, bo temat dyskusji jest ciekawy ale z Toba nie ma jak dyskutować.

                    To jest forum, a nie akademicka dyskusja panelowa:) Poza argumentami że:
                    1. nie powinno się odbudowywać wież zamku z powodu hitlerowskiej przeszłości tego miesjca
                    2. zamek wzniesiono jako symbol niemieckiej władzy w Wielkopolsce

                    - nie przytoczono tu innego ale sensownego argumentu przeciw.

                    Osobiście nie mam nic przeciwko budowie (o "odbudowie" trudno mówić) zamku Przemysława ale wolałbym w pierwszej kolejności przywrócić porządek i ład architektoniczny byle prawdziwego zamku. Obie inwestycje mogą odbywać się równolegle. Pozdrawiam
        • Gość: poznaniak60 Re: budrys77 napisał: IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 16:20
          Zwrócę uwagę, że decyzję o wyburzeniu pierzei kamienic pod budowę paskudnych
          wieżowców Alfy zaakceptował ówczesny konserwator... Henryk Kondziela! Tak, to
          ten sam, który jest prawą ręką Łęckiego w Komitecie "odbudowy" zamku... Ten pan
          jest odpowiedzialny również za trasę warszawską, która na zawsze oszpeciła
          Ostrów Tumski, za wieżowce na Piekarach i parę innych paskudztw. A teraz stroi
          się w togę obrońcy Tradycji i gardłuje za zamkiem Gargamela na wzgórzu
          Przemysła. Obrzydliwe! Tacy ludzie, którzy przez lata niszczyli to miasto,
          robią to nadal...
          • Gość: 007 Tow. Kondziela wypełniał tylko polecenia KW PZPR.. IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 16:41
            • doubty Jakaś petycja na "NIE"? 29.04.07, 12:32
              Czy Poznaniacy naprawdę nie mają nic w tej sprawie do powiedzenia? To okropny pomysł, a projekty wołają o pomstę do nieba! Czy nic naprawdę nie da się zrobić?
    • Gość: Piciu Turyści wolą rzucanie się pomidorami... IP: *.devs.futuro.pl 26.04.07, 23:18
      Turyści wolą rzucanie się pomidorami, dzielnicę czerwonych latarnii, uciekanie
      przed bykami...
      klimat ulicznych grajków, ciekawie zaaranżowane puby, kulturę i sztukę...
      Rozpocząć budowę Słoniarni wreszcie zdałoby się! i wogle zrobić z Nowegoo Zoo
      Olbrzymie Safari - to byłoby Coś!
      A Termy Maltańskie? To mogłyby być Tropiki podobne do tych pod Berlinem!

      :-)
    • igo.xp Warto odbudować. 29.04.07, 20:32
      Dużo ciekawych rzeczy się tutaj czyta na temat Zamku Przemysława. Jego
      odbudowa poszerzyłaby dyskusję poza internet, wielu zajmujących się
      Zamkiem osób stałoby się znanych a opracowania o Zamku przestałyby się
      kurzyć na bibliotecznych półkach. Z faktu odbudowy Zamku korzyść
      odnieśliby właściciele kamienic ulic z których zamek byłby widoczny.
      Poza tym odbudowa Zamku to drobiazg w stosunku do wydatków jakie
      Miasto ponosi rocznie na tzw. "kulturę". Skąd więc ten opór przed
      jego odbudową?
      • Gość: Dante Re: Warto odbudować. IP: *.icpnet.pl 29.04.07, 21:57
        To nie opór przed "odbudową" igo, ponieważ jak dobrze wiesz zamku nie mozna
        odbudować. To opór przed tym konkretnym, bardzo złym projektem. A o zamku
        rzeczywiście będzie głośno, gdy powstanie - będzie się z nas śmiać cała Polska,
        a najgłośniej mieszkańcy Wrocławia...
        • yahoo_poznan Re: Warto odbudować. 29.04.07, 22:16
          Szczera prawda Dante
          • Gość: Dante Re: Warto odbudować. IP: *.icpnet.pl 29.04.07, 22:30
            Pozdrawiam Yahoo :) Daj czadu w temacie fortyfikacji!
          • igo.xp Re: Warto odbudować. 29.04.07, 22:35
            Temat zamku poza Poznań nie wychodzi teraz więc po odbudowie też nikt
            się zamkiem nie przejmie. Ci którzy historię Poznania dezawuują dzisiaj
            szydzić z inwestycji także będą i w trakcie jego odbudowy. Nie ma
            zmartwienia. A co do terminu "odbudowa" to akurat tym słowem się
            posługujemy w języku polskim w przypadku odtwarzania zniszczonych budowli
            więc brak odpowiedniego terminu dla sprawy odbudowy Zamku Przemysława,
            który zadawalałby wszystkich nie powinien być przeszkodą dla
            inwestycji. Mam spory szacunek dla waszej wiedzy yahoo i Dante ale
            nie bądzcie malkontentami.
            • Gość: M Re: Warto odbudować. IP: *.icpnet.pl 29.04.07, 23:22
              igo.xp napisał:

              > yahoo i Dante ale
              > nie bądzcie malkontentami.

              Masz racje . To malkontenci. Nic im się nie podoba. Tylko dzielnica zamkowa im
              się podoba.
            • yahoo_poznan Re: Warto odbudować. 01.05.07, 10:35
              Nie jestem malkontentem. Dzielnica cesarska nie jest jedynym miejscem, które mi
              się podoba w Poznaniu (po prostu uważam, że warto przywrócić jej blask, jak i
              paru innym miejscom - pisałem już o tym). Istnieje właściwe słowo w przypadku
              odtwarzania zniszczonych budowli zabytkowych, to - REKONSTRUKCJA. Niestety, w
              tym przypadku jest to nierealne. I tyle
              Ps. Nie szydzę z tej inwestycji, staram się wykazać jej bezzasadność
              (przynajmniej do czasu, gdy nie pojawi się jakiś sensowny projekt)
              • Gość: M Re: Warto odbudować. IP: *.icpnet.pl 02.05.07, 23:31
                yahoo_poznan napisał:

                > Nie jestem malkontentem. > Ps. Nie szydzę z tej inwestycji, staram się
                wykazać jej bezzasadność
                > (przynajmniej do czasu, gdy nie pojawi się jakiś sensowny projekt)

                Tylko dlaczego wszystkie projekty poza pseudonowoczesnymi "snami obłąkanego
                architekta" są bezsensowne?
                PS - nie czepiam się ciebie - czepiam sie zastanawiajacego zjawiska - polskiego
                piekiełka - torpedowania wszystkich pomysłów innych ludzi.
                • yahoo_poznan Re: Warto odbudować. 02.05.07, 23:40
                  Dlaczego wszystkich? Nie wszystkich pomysłów tylko tego jednego, o którym
                  właśnie rozmawialiśmy. A dlaczego? Starałem się to wyjaśnić w poprzednich postach.
                  Nie generalizuj proszę
                  • doubty Re: Warto odbudować. 03.05.07, 20:59
                    Własnie "M", bez przesady, nie chodzi o to, że wszystko co chce się zrobić jest wg nas "ble" bo robi to ktoś inny (?). Tylko w tym przypadku będzie tak jak pisze yahoo_poznan. A projekt jest po prostu brzydki. Nie wiem nad czym tyle zachwytu :/
                    • igo.xp Warto odbudować. 03.05.07, 23:54
                      Dlaczego uważasz że projekt jest brzydki d o u b t y ?
                      • doubty Re: Warto odbudować. 04.05.07, 14:06
                        Uważam że jest kiepską reprodukcją (?) czegoś co było. Wg mnie wyszedł z tego neo-gotyko-romańsko-współczesny zamek (?) z dużą ilością elementów nie pasujących do siebie (klockowata prostokątna wieża bez okien z jakąś dziwną piramidą na górze + zwieńczenia fasady niby kościół gotycki i zwykłe okna (!) + jakieś coś niewiadomo co walcowate + filary (niekóre okrągłe?) nienawiązujące do całości... No i ta balustrada jeśli mam się jeszcze czegoś uczepić.. Odsyłam do pięknych i nowatorskich budynków projektowanych przez ta firmę np powalająca Fabryka czekolady albo Centrum Logistyki KUHNE&NAGEL.
                        Nie wiem jak to ma przyciągać turystów z Europy, naprawdę...
                        • yahoo_poznan Re: Warto odbudować. 04.05.07, 14:38
                          Akurat attyki są odwzorowaniem z rytu Brauna-Hogenberga. W XVI w. zamek wyglądał
                          (według szkicu z książki ww.) jak cztery połączone ze sobą kamienice zwieńczone
                          attykami, niestety nie są na nim zaznaczone wieże (a wiadomo, że przynajmniej
                          wieża kuchenna istniała). Co do balustrady - na niektórych rekonstrukcjach
                          badaczy zamku widoczne jest właśnie wejście do komnat na wysokości 1 piętra
                          (parter, to były pomieszczenia gospodarcze i stajnie).
                          Co do całości projektu - faktycznie: kicz i żenada
                          Zwłaszcza wieża główna - żywcem zerżnięta z Pragi (takie wieże nie występowały
                          na ziemiach polskich)
                          • yahoo_poznan Re: Warto odbudować. 04.05.07, 14:57
                            Ale kręcimy się w kółko - to wszystko zostało już napisane na tym forum.
                            Pozdrowienia :)
                            • igo.xp Jasne że warto odbudować. 06.05.07, 12:47
                              d o u b t y napisał:
                              > Uważam że jest kiepską reprodukcją (?) czegoś co było. Wg mnie wyszedł z tego
                              neo-gotyko-romańsko-współczesny zamek (?) z dużą
                              ilością elementów nie pasujących do siebie (klockowata prostokątna wieża bez
                              okien z jakąś dziwną piramidą na górze + zwieńczenia
                              fasady niby kościół gotycki i zwykłe okna (!) + jakieś coś niewiadomo co
                              walcowate + filary (niekóre okrągłe?) nie nawiązujące do
                              całości ... <

                              Oczywiście doubty, pomieszanie detali architektonicznych z różnych epok
                              w jednym obiekcie (do tego restaurowanym), kojarzonych z jakimś znanym
                              dotąd porządkiem czy jedną formą architektoniczną może budzić
                              sprzeciw. Ale w sztuce nie ma takiej zasady, która zabraniałaby
                              stosować różne wzory w nowy sposób.
                              Wszystko zależy od artysty; zdolny projektant każdej starej formie,
                              która stosuje nada nową, oryginalną treść. W sztuce współczesnej
                              często tak się właśnie dzieje i dotyczy to każdej ze sztuk. Jednym z
                              pierwszych którego zdenerwowała dyskusja o konieczności podporządkowania
                              się raz uznanym wzorcom był pewien włoski artysta: Michelangelo
                              Buonarroti. W odpowiedzi na jałowe dyskusje o potrzebie dyscypliny
                              formalnej w architekturze zaprojektował paradną bramę przejazdową
                              (chyba we Florencji), w której złośliwie użył w sposób nieodpowiedni
                              (niezgodny ze stylem z którego detal pochodził) różnych detali
                              architektonicznych. Okazało się że powstała bardzo ładna i ciekawa
                              rzecz. Z Poznańskim Zamkiem jest podobnie doubty. Nie znając sztuki,
                              ani wartości własnej historii, negujemy każdy WŁASNY twórczy gest który
                              nie ma potwierdzenia w już raz uznanym jakimś cudzym dokonaniu,
                              czyimś pomyśle czy wydarzeniu.
                              • Gość: 007 niestety zabrakło geniuszu Michała Anioła... IP: *.icpnet.pl 06.05.07, 18:02
                                • dobrusia_to_ja Re: niestety zabrakło geniuszu Michała Anioła... 06.05.07, 18:24
                                  W przypadku projektu zamku nie tylko zabrakło geniuszu Michała Anioła, ale w
                                  ogóle go nie ma. Swoją drogą, jak to się dzieje, że przez trudne egzaminy na
                                  architekturę przechodzą z powodzeniem kompletni nieudacznicy??
                                  • dobrusia_to_ja Re: niestety zabrakło geniuszu Michała Anioła... 06.05.07, 18:26
                                    dobrusia_to_ja napisała:


                                    > Swoją drogą, jak to się dzieje, że przez trudne egzaminy na
                                    > architekturę przechodzą z powodzeniem kompletni nieudacznicy??

                                    Oczywiście nie mam na myśli wszystkich kończących ten kierunek.
                                • Gość: ZK Re: niestety zabrakło geniuszu Michała Anioła... IP: *.icpnet.pl 06.05.07, 19:11
                                  Tak. Popieram. Poczekajmy z wszelkimi inwestycjami na Michała Anioła. Genialne.
                              • yahoo_poznan Niestety IGO.XP 06.05.07, 19:22
                                Nie znając sztuki,
                                > ani wartości własnej historii, negujemy każdy WŁASNY twórczy gest który
                                >
                                > nie ma potwierdzenia w już raz uznanym jakimś cudzym dokonaniu,
                                > czyimś pomyśle czy wydarzeniu.

                                Muszę Cię rozczarować.
                                Nie jest to żadna nowość
                                To nie jest "własny twórczy gest" artysty, tylko żałosna, miejscami ordynarna
                                "zrzynka" z istniejących fragmentów zabytkowych budowli (momentami niezgodna
                                nawet, z wyglądem stawianych na ziemiach polskich w ówczesnych czasach fortec).
                                Jest to kompilacja ww. z wizją "artysty" i fragmentami rekonstrukcji
                                przeprowadzonej przez różnych badaczy zamku (włączonymi w projekt przez ww.
                                "wizjonera") - czyli, w końcowym efekcie - pseudozamkoweniewiadomoco.
                                Ale moje zdanie na ten temat zapewne doskonale znasz :)
                                • igo.xp Re: Niestety IGO.XP 06.05.07, 20:22
                                  yahoo_poznan napisał:

                                  > Nie znając sztuki .. .. w końcowym efekcie - pseudozamkoweniewiadomoco <

                                  Znam Twoje zdanie y a h o o. Ale w pewnym momencie dyskusje należy
                                  zakończyć i Zamek w końcu odbudować. Z samego gadania, czy z samych
                                  chęci nic nie wynika a materiału wyjściowego do odbudowy Zamku jest
                                  naprawdę dość. Jest bardzo dokładna inwentaryzacja archeologiczna, są
                                  materiały porównawcze z innymi budowlami piastowskimi, są materiały
                                  historyczne (choć w części ikonograficznej dość skąpe). Czas już na
                                  odbudowę y a h o o !
                                  • dobrusia_to_ja Re: Niestety IGO.XP 06.05.07, 21:21
                                    igo.xp napisał:

                                    > Ale w pewnym momencie dyskusje należy
                                    > zakończyć i Zamek w końcu odbudować.

                                    Odbudować, czy zbudować?? Z tego, co wiem, pierwsze nie wchodzi w grę.

                                    > Z samego gadania, czy z samych
                                    > chęci nic nie wynika a materiału wyjściowego do odbudowy Zamku jest
                                    > naprawdę dość.

                                    Igo, powiedz, gdzie one są, bo nawet zwolennicy "odbudowy" zamku przyznają, że
                                    nie wiadomo, jak on wyglądał??
                                    • renepoznan Re: Niestety IGO.XP 07.05.07, 09:53
                                      dobrusia_to_ja napisała:
                                      > Igo, powiedz, gdzie one są, bo nawet zwolennicy "odbudowy" zamku przyznają, że
                                      > nie wiadomo, jak on wyglądał??
                                      Bez przesady. Cos tam jednak wiadomo. To nieliczna niestety ikonografia, duzo
                                      opisów oraz badania archeologiczne. Za mało by odtworzyć wiernie postać zamku
                                      ale wystarczajacą by w tym miejscu wybudować obiekt nawiązujący do tego dawnego
                                      realnie istniejącego budynku.
                                      Tylko trzeba chcieć a nie tylko wciagać wychylajacych się z powrotem do kotła.
                                  • yahoo_poznan Re: Niestety IGO.XP 07.05.07, 08:26
                                    Czas już na
                                    > odbudowę y a h o o !

                                    Na BUDOWĘ (jeśli już) IGO!

                                    Ps. Polecam dzisiejszy mini wywiad w "Echo miasta" z prof. ASP i prezesem
                                    poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji ASP Jerzym Stillerem
                                  • yahoo_poznan Re: Niestety IGO.XP 07.05.07, 08:40
                                    W jednym z pewnością masz rację. Chyba wszystko już zostało w tym temacie
                                    powiedziane.
                                    Pewnie w końcu wybudują ten zamek... i będzie to przyczynek kolejnej ciekawej
                                    dyskusji.
                                    Serdeczne pozdrowienia :)
                                    • doubty :} 07.05.07, 19:57
                                      Dziękuję Ico.xp za przypomnienie mi na czym polega sztuka.. Tak się jednak składa że studiuję na ASP, nie żebym się chwaliła, ale wiem coś na ten temat...
                                      To o czym napisałeś ("Ale w sztuce nie ma takiej zasady, która zabraniałaby
                                      stosować różne wzory w nowy sposób") doskonale widać na przykładzie bazyliki w Licheniu. Poprostu jest tam wszystko. Sama pani architekt stwierdziła, że styl ten uosabia gusta zwyczajnego Polaka. takie rzeczy nie sa budowane dla jakiś tam profesorów i nieznaczącej (bo nie zgadzającej się z jej wizją) garstki osób. Zastanawiam się tylko co sobie ludzie o nas pomyślą za 100, 500 a może 1000 lat... I czy ludzie, którzy na sztuce się nie znają, mają decydowac o tym, co ma powstawać w naszych miastach... A nie ukrywajmy, że pewne wyuczenie, nie tylko naukowe ale też wrażliwości, trzeba mieć.
                                      • igo.xp Re: :} 07.05.07, 22:07
                                        Nie rozmawialiśmy o tym na czym polega sztuka d o u b t y. Po prostu
                                        upomniałem się o pewną swobodę dla artysty, który w zgodzie ze swoim
                                        talentem i wiedzą coś projektując (w przypadku Zamku Przemysła II -
                                        dobudowując w przeszłości) miał prawo stosować róże pomysły, różne
                                        formy. W architekturze w przypadku dobudowy ważne jest by nowo dodana
                                        rzecz komponowała się z tym co istnieje tworząc z nią nową,
                                        efektowniejszą całość, ciekawszą "treść". Obecne budynki na Starym
                                        Mieście w Poznaniu powstawały różny sposób przez wiele lat, nie
                                        dziwota więc że zawierają w sobie elementy które dla nas współczesnych
                                        uzbrojonych w udokumentowane teorie estetyki i sztuki, niektóre sprawy
                                        z przeszłości rażą. W przypadku Zamku jednak to właściwie nie ma o
                                        czym gadać. Powinien być odbudowany w formie, w której istniał i nie
                                        powinno być problemów z akceptacja elementów o które w ciągu wieków
                                        się wzbogacał. Bazylika w Licheniu jest jednak znacznie lepszym
                                        przykładem tego co tak bardzo Ciebie oburza. Mając do dyspozycji
                                        nowoczesny warsztat pracy, dziesiątki świetnych przykładów, zgodę
                                        na "rozmach", zaprojektowano obiekt z nie pasującymi do siebie
                                        fragmentami. Zgadzam się, nie wszystko tam "wyszło". Czyżby zabrakło
                                        talentu, który przełożyłby wizję i życzenia inwestora na współczesną
                                        budowlaną treść? Może i tak. Z pewnością gusta zwyczajnych Polaków nie
                                        tworzą stylu. Ale wielkie dzieła nie powstają w pośpiechu, pod presją
                                        że będzie się oskarżonym o megalomanię i zarozumialstwo.
                                        • Gość: Dante Re: :} IP: *.icpnet.pl 07.05.07, 22:20
                                          Na Boga, przecież zamek Łęckiego to jakiś miszmasz tego co wiemy o zamku - a
                                          wiemy bardzo mało!!! - i wyobraźni architekta. Kiepskiej wyobraźni dodam!
                                          • doubty Re: :} 08.05.07, 21:26
                                            Ta duskusja nie ma sensu... Moim zdaniem ten pomysł to nie jest nowa,
                                            efektowniejsza całość i ciekawsza "treść". Dla mnie to jest nijakie. Niezachęcające. I bez takich mocnych słów proszę :) Nie oburzam się tylko ręce mi opadają. Ale nic na to nie poradzę, co mam zrobić, pozostaje mi wierzyć, że to nie powstanie, a jeśli tak, to że w przyszłości ktoś się ze mną zgodzi :)
                                            Aaa, no i moim zdaniem ten pomysł powstał w pośpiechu i pod presją. Bo można było konkurs rozpisać jeszcze raz. I jeszcze raz, jeśli nadal nie będzie godnych Poznania i tego miejsca pomysłów. I tyle ode mnie.
                                            • igo.xp Re: :} 08.05.07, 22:14
                                              W przypadku Zamku Przemysława inwestor nie ma w rozmówcach partnerów.
                                              To rozkłada sprawę. Miejski Konserwator Zabytków nie potrafi określić
                                              własnych życzeń co do odbudowy Zamku, Urząd Miejski nie potrafi wydać
                                              warunków zabudowy dla inwestycji. Jak tylko jednak pojawi się jakiś
                                              projekt odbudowy Zamku wszyscy wiedzą co w tym projekcie jest dobre a
                                              co jest w nim złe.
                                              • Gość: Dante rzekomy wał grodu Przemysła I IP: *.icpnet.pl 08.05.07, 23:19
                                                Yahoo, miałem Tobie odpowiedzieć na pytanie o relikty rzekomego wału z poł.
                                                XIII w., które miały wskazywać na istnienie grodu na wzgórzu Przemysła. Wybacz,
                                                po prostu zapomniałem o tym i dlatego odpowiadam z takim poślizgiem.

                                                Relikty te odkryto w 1937 roku. Badania archeologiczne prowadzone w ostatnich
                                                latach pozwoliły zweryfikować to znalezisko, obecnie uważane za pozostałość
                                                szalunku ścian wykopu pod wschodnią ścianę pałacu, który powstał w wyniku
                                                przebudowy domu zamkowego prowadzonej przez Górków w XVI w. Możesz to sprawdzić
                                                w książce wydanej przez Komitet Łęckiego, Zamek królewski w Poznaniu. Zarys
                                                historii, badania archeologiczne, działania na rzecz restytucji, Poznań 2004.

                                                Zatem nadal nie dysponujemy żadnym źródłem archiwalnym lub archeologicznym,
                                                które potwierdzałoby istnienie umocnionej siedziby na wzgórzu Przemysła ok.
                                                poł. XIII w.
                                                • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 09.05.07, 00:30
                                                  Witam Dante :)
                                                  Podniosłem w dyskusji hipotezę o istnieniu w tym miejscu wcześniejszego gródka
                                                  strażniczego jeszcze przed lokacją miasta i budową zamku, nie sugerując
                                                  bynajmniej, że wzniósł go Przemysł I. Chodziło mi o zaznaczenie, że przyjmuje
                                                  się, iż Przemysł I wybudował zamek (choćby w formie wieży mieszkalnej z
                                                  fragmentem zewnętrznego muru - reszta z pewnością była drewniana) w miejscu
                                                  wcześniejszego gródka obronnego.
                                                  Dobrze, niech będzie, że nie są to pozostałości wału, ale weź pod uwagę, że
                                                  gródek mógł być wybudowany w całości z drewna, prawda? Zwłaszcza, że na wzgórzu
                                                  jest bardzo mało miejsca na konstrukcję wału. Wzgórze idealnie nadawało się na
                                                  strażnicę, ponadto Pilarczyk, Linette i Karolczak wyraźnie sugerują , że tak
                                                  faktycznie mogło być.
                                                  Oczywiście, jeżeli gródek rzeczywiście był drewniany, to jasnym jest, iż biorąc
                                                  pod uwagę budowę, rozbudowę i wielokrotną przebudowę zamku, mało prawdopodobne
                                                  jest odnalezienie jego pozostałości.
                                                  A swoją drogą nie zdumiewa Cię fakt, jak można było pomylić konstrukcję wału z
                                                  szalunkiem wykopu? Zwłaszcza przez doświadczonych archeologów... Wydaje się to
                                                  niewiarygodne, zważywszy także na pewną ocenę:

                                                  "Wydaje się, że pewne światło na ten
                                                  problem rzucają wyniki badań archeologicznych prowadzonych w 1972 r. na
                                                  północno-zachodnim stoku Wzgórza Zamkowego, gdzie odkryto elementy drewnianej
                                                  konstrukcji rusztowej wału z XII/XIII w." (Z. Pilarczyk "Obronność Poznania w
                                                  latach 1253-1793" str. 59)"

                                                  A ty napisałeś o WSCHODNIEJ ścianie pałacu - to nie te same pozostałości :)
                                                  Chyba, że przyjmiemy, iż Pilarczyk zwyczajnie wymyślił sobie te wykopaliska i
                                                  ich wynik... :)
                                                • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 09.05.07, 17:21
                                                  Gość portalu: Dante napisał(a):
                                                  > Relikty te odkryto w 1937 roku. Badania archeologiczne prowadzone w ostatnich
                                                  > latach pozwoliły zweryfikować to znalezisko,

                                                  W. Hensel i Z. Hilczer-Kurnatowska "Studia i materiały do osadnictwa
                                                  Wielkopolski wczesnohistorycznej" Tom V - str198: "W 1973r natrafiono na ślady
                                                  osadnictwa z XII i XIII w , odkryto też fragment wału drewniano-ziemnego z XIII
                                                  w ...."

                                                  Z tego co mi wiadomo tej informacji nie dementowano.

                                                  Małgorzata Chorowska: Zamek Królewski w Poznaniu str 14:
                                                  "W kontekście odkryć wrocławskich przekonanie o trwaniu w e n d y j s k i c
                                                  h wątków w budownictwie minumentalnym i obronnym Poznania aż po schyłek XIII
                                                  w. byłoby anachronizmem. ...
                                                  Jednym z ważniejszych odkryć na zamku w Poznaniu było odsłoniecie potężnych
                                                  murów obwodowych wzniesionych z cegły w wątku w e n d y j s k i m na kamiennym
                                                  fundamencie grubości ponad 2 m. Zachował sie ich północno - zachodni fragment,
                                                  biegnący po linii prostej na odcinku 53m, oraz potwierdzony w sondażach odcinek
                                                  południowy kreślący łagodny łuk dookoła plateau wzgórza."

                                                  Czyzby jednak Przemysł I lub jego syn?
                                                  • Gość: Dante Re: rzekomy wał grodu Przemysła I IP: *.icpnet.pl 09.05.07, 19:49
                                                    Byłoby pieknie, gdyby nie fakt, że pani Chorowska myli się w kwestii
                                                    występowania wątku wendyjskiego w architekturze ziem polskich. W Wielkopolsce
                                                    istnieją budowle wzniesione w tym wątku nawet w poł. XIV wieku, zatem na
                                                    podstawie materiału ceglanego nie można precyzyjnie datować zamku w Poznaniu. I
                                                    obecnie nikt poza Chorowską nie przpuszcza aby budowlę tą mógł wznieść Przemysł
                                                    I. O ile mi wiadomo ślady osadnictwa są potwierdzone w okolicach wzgórza, a nie
                                                    na nim, są to zresztą jakieś ułomki ceramiki. Dotąd nie zlokalizowano
                                                    pozostałości rzekomego gródka strażniczego, który zresztą nigdy nie był
                                                    potwierdzony w źródłach, lecz wymyślili go historycy, aby uzasadnić notę
                                                    archiwalną o odbudowie zamku w 1249 r. Tylko tamta nota precyzyjnie określa co
                                                    odbudowano: castrum et civitates circa ecclesiam maiorem, czyli zamek i miasto
                                                    obok katedry. Chodzi więc o gród na Ostrowie i tzw. Antiquis Civitates Poznań,
                                                    czyli Śródkę. Jeśli Przemysł zmodernizował gród w 1249 r., z pewnością nie
                                                    budował zamku na wzgórzu.
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 10.05.07, 09:39
                                                    Gość portalu: Dante napisał(a):

                                                    > > obecnie nikt poza Chorowską nie przpuszcza aby budowlę tą mógł wznieść
                                                    Przemysł I.

                                                    A gdzie w moim tekście (i Chorowskiej - z pełnym szacunkiem) przeczytałeś
                                                    stwierdzenie, że na pewno tę budowlę mógł wznieść tylko i wyłącznie Przemysł
                                                    I ????????? Nie ustawiaj sobie kolego dyskusji i dyskutantów. Zbyt łatwo by Ci
                                                    poszło. :)

                                                    >Jeśli Przemysł zmodernizował gród w 1249 r., z pewnością nie
                                                    > budował zamku na wzgórzu.

                                                    Nie bedę cytował całej dyskusji na ten temat ale przecież sam wiesz, że
                                                    niekoniecznie wszyscy sie z tym zgadzają. Choc faktem jest, że wiekszość uważa,
                                                    że to Przemysł II a nie Przenysł I był inicjatorem budowy zamku.
                                                  • dante.alighieri Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 00:28
                                                    renepoznan napisał:

                                                    >
                                                    > A gdzie w moim tekście (i Chorowskiej - z pełnym szacunkiem) przeczytałeś
                                                    > stwierdzenie, że na pewno tę budowlę mógł wznieść tylko i wyłącznie Przemysł
                                                    > I ????????? Nie ustawiaj sobie kolego dyskusji i dyskutantów. Zbyt łatwo by
                                                    Ci
                                                    > poszło. :)

                                                    Zapomniałem, że mam do czynienia z prawnikiem :) A poważnie, w tekście
                                                    Chorowskiej jest propozycja poważnego rozważenia takiej koncepcji, Ty też
                                                    zdajesz się ku niej skłaniać.

                                                    > Nie bedę cytował całej dyskusji na ten temat ale przecież sam wiesz, że
                                                    > niekoniecznie wszyscy sie z tym zgadzają. Choc faktem jest, że wiekszość
                                                    uważa,
                                                    >
                                                    > że to Przemysł II a nie Przenysł I był inicjatorem budowy zamku.
                                                    >

                                                    Rene, skoro już wytykamy sobie retoryczne zabiegi, napisz proszę jacy
                                                    to "wszyscy" uważają, że zamek wybudował Przemysł I? I jakie mają na to
                                                    argumenty? Serdeczności :)
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 13:11
                                                    dante.alighieri napisał:
                                                    > Rene, skoro już wytykamy sobie retoryczne zabiegi, napisz proszę jacy
                                                    > to "wszyscy" uważają, że zamek wybudował Przemysł I? I jakie mają na to
                                                    > argumenty? Serdeczności :)

                                                    I kto to zarzuca mi demagogiczne i retoryczne zabiegi? Ja nie napisałem,
                                                    że "wszyscy" twierdzą, że zamek wybudował Przemysł I. Ja napisałem, że "nie
                                                    wszyscy" podzielają Twoje zdanie. Nie widzisz różnicy????????

                                                    >A poważnie, w tekście
                                                    > Chorowskiej jest propozycja poważnego rozważenia takiej koncepcji, Ty też
                                                    > zdajesz się ku niej skłaniać.

                                                    Fakt. Chorowska pisze o konieczności powaznego rozważenia opcji wybudowania (a
                                                    może rozpoczęcia budowy) zamku przez Przemysła I. I przedstawia za
                                                    koniecznoscią tego rozważenia sensowne argumenty. Nie przesadzam czy słuszne.
                                                    Ale Ty zdaje się odrzucasz jesj argumentację na zasadzie "nie bo nie". Ja tam
                                                    wolę sie zastanowić.

                                                    Co do mojego zdania. Ja przychylam się do stanowiska, że budowa Zamku została
                                                    rozpoczęta przez jednego z Przemysłów - z wskazaniem jednak na Przemysła II.
                                                    Nie jestem w tym oryginalny. Co mnie do tego przekonuje?
                                                    Fakt, iz obaj za miasto wiodące - centrum swego władztwa - obrali Poznań. Nie
                                                    Gniezno - ktore jescze kilkanaście lat wcześniej znaczeniem i rozwojem
                                                    przewyzszało Poznań. A pamietaj, że oddanie Gniezna Bolasławowi nie musiało
                                                    nastapić.
                                                    Obrali Poznań. A gród na Ostrowie juz przestał pełnic swoją funkcję
                                                    reprezentacyjną. Tam coraz bardziej dominowała funkcja sakralna a spory z
                                                    Biskupem na pewno nie lezały w ich interesie. Zrozum. Ksiązę, który próbuje
                                                    wybic się na pierwszego władcę dzielnicowego a potem zjednoczyć państwo i stać
                                                    się królem musi to akcentować splendorem materialnym. Duzo wskazuje na to, że
                                                    Gród na Ostrowiu juz tego nie pozwalał. Sam charakter fortyfikacji powodował,
                                                    że było to mijsce ciasne, małe, ciemne i wilgotne. I do tego w złym stanie o
                                                    czym swiadczą informacje o naprawach.
                                                    Znasz literaturę i chyba spotkałeś się z stanowiskiem, że ta notatka z Kroniki
                                                    Wielkopolskiej na którą się;powołujesz odczytywana w szerszym kontekscie tego
                                                    tekstu a nie dosłownie, nie musi oznaczać prac budowlanych? Nie bede tego
                                                    cytował bo to niewątpliwie kontrowersyjna interpretacja Kroniki. Ale odrzucić
                                                    łatwo jej nie sposób.
                                                    Do tego nie zapomnij o swoistej rywalizacji pomiedzy braćmi. Bolesław dysponuje
                                                    Gnieznem - z wspanialszymi zabudowaniami na Wzgorzu Lecha, z tradycją
                                                    koronacyjną itp. (ironia losu, że chyba wolał Kalisz). A co miał Przemysław.
                                                    Ciasny , mokry i mało komfortowy gród na Ostrowiu Tumskim. Z wątpliwymi
                                                    fortyfikacjami - za Łokietka juz nie istniały - pytanie czy nie zniknęły
                                                    wcześniej?
                                                    Nie ukrywam, że przekonujace dla mnie jest stanowisko, że o nie rozpoczęciu
                                                    budowy zamku dominujacego nad miastam przez Przemysła I mogło zadecydować
                                                    negatywne stanowisko mieszczan bojących sie dominacji władcy. Ale czy w
                                                    sytuacji gdy to miesczaństwo było stosunkowo słabe (akcja osiedleńcza Tomasza z
                                                    Gubina chyba nie wypaliła, jeżeli miasto musiało zostać zasiedlone - chyba
                                                    przymusowo - przez mieszkańców Śródki) mogło się aż tak "stawiać".
                                                    Z tych wzgledów uważam,że budowa nowego zamku była dla Przemysłioów konieczna -
                                                    Może już dla Przemysła I a na pewno dla Przemysła II.

                                                    Natomiast dlaczego uważam, że nie ma mowy o autorstwie zamku przez późniejszych
                                                    władców w tym zwłaszcza Kazimierza Wielkiego - moze później.


                                                    Yachoo - wspomóż mnie w zrgumentacji. :):):):):)
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 19:14
                                                    Yachoo - wspomóż mnie w zrgumentacji. :):):):):)

                                                    Rene kochany, cóż ja mogę nieszczęsny? :) :) :)
                                                    Chyba wyczerpaliśmy argumenty :( - a Dante nadal nic :)
                                                    Z braku konkretnego tematu rozmawiamy o niuansach, poza tym zgadzam się z Tobą w
                                                    całej rozciągłości. Przy okazji, Dante wciąż opiera się na tym mitycznym
                                                    referacie, którego nadal nie udało mi się przeczytać...
                                                    Panowie! Wstrzymajcie się na jakiś czas, nic nowego nie wnosimy :)

                                                    Ale czy w
                                                    > sytuacji gdy to miesczaństwo było stosunkowo słabe (akcja osiedleńcza Tomasza z
                                                    >
                                                    > Gubina chyba nie wypaliła, jeżeli miasto musiało zostać zasiedlone - chyba
                                                    > przymusowo - przez mieszkańców Śródki) mogło się aż tak "stawiać".

                                                    I na zakończenie :)
                                                    Zasiedlenie miasta lewobrzeżnego przez mieszkańców Środki była decyzją księcia
                                                    (oczywiście, że przymusową), ale nie przeniesiono mieszkańców do nowego miasta
                                                    dlatego, że Tomasz z Gubina się nie sprawdził, tylko dlatego, że Śródka została
                                                    przekazana biskupstwu i byłoby głupotą ze strony Przemysła I pozostawienie ludzi
                                                    z dobytkiem Biskupowi (czyli najwartościowszych zasobów).
                                                    Pozdrowienia :)
                                                  • dante.alighieri Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 20:48
                                                    renepoznan napisał:

                                                    >
                                                    > I kto to zarzuca mi demagogiczne i retoryczne zabiegi? Ja nie napisałem,
                                                    > że "wszyscy" twierdzą, że zamek wybudował Przemysł I. Ja napisałem, że "nie
                                                    > wszyscy" podzielają Twoje zdanie. Nie widzisz różnicy????????

                                                    Rzeczywiście w polemicznym ferworze trochę się zapędziłem, przepraszam. Jednak
                                                    nie zmienia to faktu, że ci "nie wszyscy" to prof. Wiesiołowski :) I
                                                    ewentualnie Chorowska. Mam na myśli tezę o budowie zamku przez Przema I.

                                                    > Fakt. Chorowska pisze o konieczności powaznego rozważenia opcji wybudowania
                                                    (a
                                                    > może rozpoczęcia budowy) zamku przez Przemysła I. I przedstawia za
                                                    > koniecznoscią tego rozważenia sensowne argumenty. Nie przesadzam czy słuszne.
                                                    > Ale Ty zdaje się odrzucasz jesj argumentację na zasadzie "nie bo nie". Ja tam
                                                    > wolę sie zastanowić.

                                                    Ja też się zastanawiam. I odrucam jej tezę ponieważ gdyby ją przyjąć, trzeba by
                                                    założyć, że za Przemysła I powstała część zamku w wątku wendyjskim, natomiast
                                                    mury w wątku gotyckim wzniósłby Przemysł II. Sęk w tym, że wątek gotycki
                                                    pojawia się w Wielkopolsce dopiero po 1300 roku. Wątpię aby Przemysł II przez
                                                    kilkadziesiąt lat rządów nie ukończył zamku zaczętego przez ojca, a wątku
                                                    gotyckim ukończyć nie mógł. Koniec, kropka. Jak widzisz, nie stosuję
                                                    zasady "nie, bo nie" :)

                                                    >
                                                    > Co do mojego zdania. Ja przychylam się do stanowiska, że budowa Zamku została
                                                    > rozpoczęta przez jednego z Przemysłów - z wskazaniem jednak na Przemysła II.
                                                    > Nie jestem w tym oryginalny. Co mnie do tego przekonuje?
                                                    > Fakt, iz obaj za miasto wiodące - centrum swego władztwa - obrali Poznań. Nie
                                                    > Gniezno - ktore jescze kilkanaście lat wcześniej znaczeniem i rozwojem
                                                    > przewyzszało Poznań. A pamietaj, że oddanie Gniezna Bolasławowi nie musiało
                                                    > nastapić.
                                                    > Obrali Poznań. A gród na Ostrowie juz przestał pełnic swoją funkcję
                                                    > reprezentacyjną.

                                                    Proszę o argumenty. Jeśli przestał pełnić funkcję reprezentacyjną, po co
                                                    Przemysł I odbudowywał gród w 1249 r.? W prezencie dla biskupa?


                                                    Tam coraz bardziej dominowała funkcja sakralna a spory z
                                                    > Biskupem na pewno nie lezały w ich interesie. Zrozum. Ksiązę, który próbuje
                                                    > wybic się na pierwszego władcę dzielnicowego a potem zjednoczyć państwo i
                                                    stać
                                                    > się królem musi to akcentować splendorem materialnym. Duzo wskazuje na to, że
                                                    > Gród na Ostrowiu juz tego nie pozwalał. Sam charakter fortyfikacji powodował,
                                                    > że było to mijsce ciasne, małe, ciemne i wilgotne. I do tego w złym stanie o
                                                    > czym swiadczą informacje o naprawach.

                                                    W tym czasie (no, parę lat wcześniej) nawet najpotężniejszy książę piastowski
                                                    Henryk Brodaty nie budował w pełni murowanych zamków.

                                                    > Znasz literaturę i chyba spotkałeś się z stanowiskiem, że ta notatka z
                                                    Kroniki
                                                    > Wielkopolskiej na którą się;powołujesz odczytywana w szerszym kontekscie tego
                                                    > tekstu a nie dosłownie, nie musi oznaczać prac budowlanych? Nie bede tego
                                                    > cytował bo to niewątpliwie kontrowersyjna interpretacja Kroniki. Ale odrzucić
                                                    > łatwo jej nie sposób.

                                                    No właśnie, bardzoooo kontrowersyjna. Delikatnie mówiąc to nadinterpretacja.
                                                    Stoi jak byk: "reedificavit castrum et civitas circa ecclesiam maiorem". Gdzież
                                                    ten szerszy kontekst?

                                                    > Do tego nie zapomnij o swoistej rywalizacji pomiedzy braćmi. Bolesław
                                                    dysponuje
                                                    >
                                                    > Gnieznem - z wspanialszymi zabudowaniami na Wzgorzu Lecha, z tradycją
                                                    > koronacyjną itp. (ironia losu, że chyba wolał Kalisz). A co miał Przemysław.
                                                    > Ciasny , mokry i mało komfortowy gród na Ostrowiu Tumskim. Z wątpliwymi
                                                    > fortyfikacjami - za Łokietka juz nie istniały - pytanie czy nie zniknęły
                                                    > wcześniej?

                                                    Jakież to wspanialsze od Poznania budowle były na grodzie gnieźnieńskim?
                                                    Katedra była dla przykładu mniejsza :) O.K. przekomarzam się :)

                                                    > Nie ukrywam, że przekonujace dla mnie jest stanowisko, że o nie rozpoczęciu
                                                    > budowy zamku dominujacego nad miastam przez Przemysła I mogło zadecydować
                                                    > negatywne stanowisko mieszczan bojących sie dominacji władcy. Ale czy w
                                                    > sytuacji gdy to miesczaństwo było stosunkowo słabe (akcja osiedleńcza Tomasza
                                                    z
                                                    >
                                                    > Gubina chyba nie wypaliła, jeżeli miasto musiało zostać zasiedlone - chyba
                                                    > przymusowo - przez mieszkańców Śródki) mogło się aż tak "stawiać".
                                                    > Z tych wzgledów uważam,że budowa nowego zamku była dla Przemysłioów
                                                    konieczna -
                                                    >
                                                    > Może już dla Przemysła I a na pewno dla Przemysła II.

                                                    Ale ja przecież nie wykluczam, że zamek rozpoczął budować Przemysł II.

                                                    >
                                                    > Natomiast dlaczego uważam, że nie ma mowy o autorstwie zamku przez
                                                    późniejszych
                                                    >
                                                    > władców w tym zwłaszcza Kazimierza Wielkiego - moze później.
                                                    >

                                                    Co do Kazia - zgoda :)

                                                    >
                                                    > Yachoo - wspomóż mnie w zrgumentacji. :):):):):)
                                                    >
                                                    >

                                                    Rene, nadmiar skromności. Dasz sobie radę :) Jak to tak, samowtór na biednego
                                                    Dantego? Nie godzi się :)
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 13.05.07, 09:42
                                                    dante.alighieri napisał:
                                                    > Jakież to wspanialsze od Poznania budowle były na grodzie gnieźnieńskim?
                                                    > Katedra była dla przykładu mniejsza :) O.K. przekomarzam się :)

                                                    Chyba faktycznie przekomarzasz się i kpisz w żywe oczy z nas udając, że nie
                                                    wiesz o wzniesionym w Gnieznie zamku Odonica.
                                                    Chyba, że faktycznie nie wiesz?????????

                                                    Oj, nieładnie kolego, nieładnie.
                                                  • Gość: Dante Re: rzekomy wał grodu Przemysła I IP: *.icpnet.pl 13.05.07, 10:27
                                                    Rene!!!!!!!!! Mieliśmy już kończyć!!! W Gnieźnie nie było żadnego zamku
                                                    Odonica! Źródła wymieniają castrum, a jak dobrze wiesz w ten sposób określano w
                                                    Polsce zarówno murowane zamki, jak i drewniano-ziemne grody. W przypadku
                                                    Gniezna nie ma żadnych archeologicznych przesłanek pozwalających mówić o
                                                    murowanym zamku Odonica. Są jedynie skromne relikty, które przy duuuuużej dozie
                                                    dobrej woli pozwalają interpretować je jako pozostałości niewielkiej wieży,
                                                    posadowionej w obrębie tradycyjnych wałów. Ot, cały zamek Odonica! Rene, idź na
                                                    rower, piękny dzień dzisiaj :) Pozdrawiam :)
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 13.05.07, 11:19
                                                    Gość portalu: Dante napisał(a):

                                                    > Rene!!!!!!!!! Mieliśmy już kończyć!!!

                                                    Jeżeli chcesz skończyć to nie prowokuj nas swoimi wypowiedziani - delikatnie
                                                    mowiąc kontrowersyjnymi.

                                                    W Gnieźnie nie było żadnego zamku
                                                    > Odonica!

                                                    Tak zbijasz wszelkie dyskusje na temat autorstwa Zamku Przemysła cytowaniem
                                                    Kroniki Wielkopolskiej mówiącej o odbudowie zamku na Ostrowie. A tu masz zapis
                                                    w Roczniku kapituły gnieznieńskiej z 1234r jednoznacznie mówiacy o budowie
                                                    zamku (edificavit Gnesnam castrum). I co? ten zapis jest niewiarygodny? Ciekawe
                                                    rozrózniania wartości dowodowej żródeł.
                                                    Do tego fakt ten potwierdza Kronika Wielkopolska (castrum Gnesne reaedificawit)-
                                                    którą to kolega tak szermuje w przypadku faktów dotyczących zamku poznańskiego
                                                    i którą tak kolega poważa.
                                                    Natomiast co ma do tego fakt, iż fortyfikacje obronne mogły byc drewniano -
                                                    ziemne jeżeli z badań jednoznacznie wynika kamienny (może też ceglany - co
                                                    potwierdza odnaleziony warsztat ceramika) charakter budowli mieszkanych?
                                                    Niezbyt rozumiem. Czyżby kolega za zamek uważał tylko budowle kamienną czy
                                                    ceglaną - typu Malbork czy Chęciny.

                                                    W przypadku
                                                    > Gniezna nie ma żadnych archeologicznych przesłanek pozwalających mówić o
                                                    > murowanym zamku Odonica. Są jedynie skromne relikty, które przy duuuuużej
                                                    dozie
                                                    >
                                                    > dobrej woli pozwalają interpretować je jako pozostałości niewielkiej wieży,
                                                    > posadowionej w obrębie tradycyjnych wałów.

                                                    Aaaa. Kolega po prostu nie zna ostatnich badań. Skromnych oczywiscie bo
                                                    ograniczonych posadowieniem na tym terenie budynku Muzeum Archidiecezjalnego.
                                                    Ale może warto poczytać o nich. Ot chocby "Gniezno w swietle ostatnich badań
                                                    archeologicznych - Kurnatowskiej, czy Gniezno Pierwsza stolica poski Miasto
                                                    świetego Wojciecha (wydawnictwo zwiazane z Wystawą z 1995r. Może warto?

                                                    A o jakiej wieży kolega pisze? O tej zlokalizowanejw północno-wschodniej części
                                                    Góry Lecha (Kolegiaty 4/4a)? To, jak obecnie się interpretuje, to jedynie
                                                    baszta a nie wieża mieszkalna.

                                                    > Rene, idź na

                                                    > rower, piękny dzień dzisiaj :) Pozdrawiam :)

                                                    Nie pójdę bo mam w krzyzu wczorajszą pracę przy układaniu bruku kostkowo -
                                                    kamiennego i mam dosyc wysiłku fizycznego. A musiałem też troche kamienia
                                                    połupać więc było co robic :) Polecam koledze. Bardzo duzo sie zrozumie jak sie
                                                    samemu próbuje tej zabawy.
                                                    Ostatnio budując murek to zabawiłem się i dół murku wybudowałem w wątku
                                                    gotyckim a górę w wątku wendyjskim. Jeżeli nikt tego nie rozbierze to sie
                                                    historycy sztuki i archeolodzy bedą kłócili!!!!!!!! Aż przyjemnie sobie
                                                    wyobrazić. :):):):):)
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 13.05.07, 11:36
                                                    Tak na marginesie.
                                                    Mam jeszcze troche prac murarskich. I mam też troche cegieł - palcówek - z tym,
                                                    że nie XIII wiecznych - niestety. A że buduję w rejonie w ktorych slady
                                                    pierwszych Piastów są widoczne, to sie zastanawiam czy nie wybudować czegoś z
                                                    tej cegły i nie wsadzić w fundament kopii denara Bolesława Chrobrego. Taka
                                                    kopię bez problemu mozna uzyskać - problem moze byc tylko z odpowiednią próba
                                                    srebra. Ale to do załatwienia. Wiekszy problem bedzie z dobraniem odpowiedniej
                                                    zaprawy - ale to też do przezwyciężenia.

                                                    Ale historycy sztuki i archeolodzy zgłupieja. A jezeli do tego nimizmatyk
                                                    bedzie kiepski to rewizję historii mamy pewną. I ile dysertacji naukowych
                                                    bedzie można napisać:):):):)
                                                  • dante.alighieri Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 13.05.07, 12:55
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Tak na marginesie.
                                                    > Mam jeszcze troche prac murarskich. I mam też troche cegieł - palcówek - z
                                                    tym,
                                                    >
                                                    > że nie XIII wiecznych - niestety. A że buduję w rejonie w ktorych slady
                                                    > pierwszych Piastów są widoczne, to sie zastanawiam czy nie wybudować czegoś z
                                                    > tej cegły i nie wsadzić w fundament kopii denara Bolesława Chrobrego. Taka
                                                    > kopię bez problemu mozna uzyskać - problem moze byc tylko z odpowiednią próba
                                                    > srebra. Ale to do załatwienia. Wiekszy problem bedzie z dobraniem
                                                    odpowiedniej
                                                    > zaprawy - ale to też do przezwyciężenia.
                                                    >
                                                    > Ale historycy sztuki i archeolodzy zgłupieja. A jezeli do tego nimizmatyk
                                                    > bedzie kiepski to rewizję historii mamy pewną. I ile dysertacji naukowych
                                                    > bedzie można napisać:):):):)


                                                    Bez obaw, nie zgłupieją :) Takie falsyfikaty naprawdę można dość łatwo
                                                    rozpoznać. Rene, zmykam na rower. Miłej niedzieli :)
                                                  • dante.alighieri Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 13.05.07, 12:51
                                                    renepoznan napisał:

                                                    >
                                                    > Jeżeli chcesz skończyć to nie prowokuj nas swoimi wypowiedziani - delikatnie
                                                    > mowiąc kontrowersyjnymi.
                                                    >

                                                    Czym ja prowokuję? Co jest kontrowersyjnego w stwierdzeniu, że w Gnieźnie nie
                                                    było murowanego zamku??? Nie rozumiem Twojej irytacji.


                                                    >
                                                    > Tak zbijasz wszelkie dyskusje na temat autorstwa Zamku Przemysła cytowaniem
                                                    > Kroniki Wielkopolskiej mówiącej o odbudowie zamku na Ostrowie. A tu masz
                                                    zapis
                                                    > w Roczniku kapituły gnieznieńskiej z 1234r jednoznacznie mówiacy o budowie
                                                    > zamku (edificavit Gnesnam castrum). I co? ten zapis jest niewiarygodny?

                                                    W pełni wiarygodny. Jednak termin castrum w tym czasie odnosił się również do
                                                    tradycyjnych grodów. Tak było w przypadku Ostrowa - napisałem wyraźnie, że
                                                    Przemysł I zapewne ograniczył się do modernizacji lub naprawy wałów i
                                                    ewentualnie budynku palatium. Nie budował na Ostrowie zamku i podobnie było w
                                                    Gnieźnie.

                                                    Ciekawe
                                                    >
                                                    > rozrózniania wartości dowodowej żródeł.
                                                    > Do tego fakt ten potwierdza Kronika Wielkopolska (castrum Gnesne
                                                    reaedificawit)
                                                    > -
                                                    > którą to kolega tak szermuje w przypadku faktów dotyczących zamku
                                                    poznańskiego
                                                    >
                                                    > i którą tak kolega poważa.

                                                    Jak wyżej. W polemicznym szale, rozdajesz ciosy na ślepo.

                                                    > Natomiast co ma do tego fakt, iż fortyfikacje obronne mogły byc drewniano -
                                                    > ziemne jeżeli z badań jednoznacznie wynika kamienny (może też ceglany - co
                                                    > potwierdza odnaleziony warsztat ceramika) charakter budowli mieszkanych?

                                                    Z badań wynika na razie tyle, że na wzgórzu funkcjonował warsztat produkujący
                                                    ceramiczne posadzki. Warto precyzyjnie przytaczać ustalenia badaczy. Ceramiczne
                                                    posadzki zapewne były układane w murowanym palatium, na które jednak do tej
                                                    pory nie natrafiono.

                                                    > Niezbyt rozumiem. Czyżby kolega za zamek uważał tylko budowle kamienną czy
                                                    > ceglaną - typu Malbork czy Chęciny.

                                                    To tylko kwestia terminologii - obecnie za zamek uważa się budowlę obronno-
                                                    rezydencjonalną z przewagą elementów murowanych. Ale to oczywiście trochę
                                                    sztuczne - w średniowieczu każde miejsce umocnione mogło być uznane za zamek.
                                                    Doskonale sobie z tego zdaję sprawę. Jednak gród a murowany zamek to nie to
                                                    samo. Także w sferze znaczeń symbolicznych.



                                                    >
                                                    > Aaaa. Kolega po prostu nie zna ostatnich badań. Skromnych oczywiscie bo
                                                    > ograniczonych posadowieniem na tym terenie budynku Muzeum Archidiecezjalnego.
                                                    > Ale może warto poczytać o nich. Ot chocby "Gniezno w swietle ostatnich badań
                                                    > archeologicznych - Kurnatowskiej, czy Gniezno Pierwsza stolica poski Miasto
                                                    > świetego Wojciecha (wydawnictwo zwiazane z Wystawą z 1995r. Może warto?

                                                    Kolejna insynuacja i niezrozumiała agresja. Tłumaczę to Twoim zmęczeniem po
                                                    pracach brukarskich, gdyż nie chcę przypuszczać aby tak kulturalny człowiek
                                                    stosował takie chwyty... Oczywiście, że znam tą pracę zbiorową. Zacytuj mi jej
                                                    fragment, w którym opisano by znalezisko przeczące temu, co napisałem.

                                                    >
                                                    > A o jakiej wieży kolega pisze? O tej zlokalizowanejw północno-wschodniej
                                                    części
                                                    >
                                                    > Góry Lecha (Kolegiaty 4/4a)? To, jak obecnie się interpretuje, to jedynie
                                                    > baszta a nie wieża mieszkalna.
                                                    >

                                                    A czy ja pisałem, że jest to wieża mieszkalna?

                                                    > Nie pójdę bo mam w krzyzu wczorajszą pracę przy układaniu bruku kostkowo -
                                                    > kamiennego i mam dosyc wysiłku fizycznego. A musiałem też troche kamienia
                                                    > połupać więc było co robic :) Polecam koledze. Bardzo duzo sie zrozumie jak
                                                    sie
                                                    >
                                                    > samemu próbuje tej zabawy.

                                                    Próbowałem :) Jako student pracowałem na budowie :)

                                                    > Ostatnio budując murek to zabawiłem się i dół murku wybudowałem w wątku
                                                    > gotyckim a górę w wątku wendyjskim. Jeżeli nikt tego nie rozbierze to sie
                                                    > historycy sztuki i archeolodzy bedą kłócili!!!!!!!! Aż przyjemnie sobie
                                                    > wyobrazić. :):):):):)
                                                    >

                                                    Tylko, że Ty się zabawiłeś, a średniowieczni muratorzy trzymali się po prostu
                                                    swoich technik warsztatowych. A Twój murek specjalista bez problemu odróżni od
                                                    średniowiecznego - po pierwsze z kontekstu stratygraficznego, po drugie po
                                                    sposobie opracowania spoiny i rozmiarach cegły :)
                                                  • renepoznan Zamek Odonica w Gnieżnie 13.05.07, 15:40
                                                    Zamykanie oczy na fakty czy też nie przyjmowanie do wiadomości faktu odkopania
                                                    na Wzgórzu Lecha fundamentów tego zamku nie spowodują zniknięcia tego zamku.
                                                    Niewierni Tomasze jak nie dotkną to nie uwierzą. A tu pozostały tylko zdjecia,
                                                    opisy archeologów i nieliczne wydobyte z ziemi znaleziska. Jednak sa też te
                                                    fundamenty i mury w ziemi.
                                                    Jednak dla wiekszości takie dane jakie pozostały (w tym zdjecia) sa
                                                    wystarczające dla uznania istnienia Zamku na wzgórzy Lecha w Gnieźnie
                                                    wybudowanego przez Odonica.
                                                    To nie sa ruiny palatium. Palatium było w innym miejscu - i pewne ślady - choc
                                                    niepewne - też znaleziono - choc to kontrowersyjne.

                                                    Ale w tej sytuacji dalsza dyskusja nie ma faktycznie sensu.
                                                  • Gość: Dante Re: Zamek Odonica w Gnieżnie IP: *.icpnet.pl 13.05.07, 20:15
                                                    Rene, jakie zdjęcia, jakie fundamenty??? O czym Ty piszesz??? Przecież nic
                                                    takiego nie znaleziono! Chodzi Tobie o ten fragment rachitycznego murka -
                                                    zapewne cmentarnego - przy kościele św. Jerzego? ja nie jestem impregnowany na
                                                    fakty - podaj mi proszę namiary bibliograficzne, wtedy będzie o czym
                                                    dyskutować. W pracy zbiorowej, o której piszesz, nic takiego nie ma.

                                                    ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                                                  • yahoo_poznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 13.05.07, 20:17
                                                    Panowie...
                                                    Miasta Wam się pomyliły ;)
                                                    Mieliśmy rozmawiać o Poznaniu :)
                                                    Miłego wieczory dla Was obu :)
                                                  • renepoznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 13.05.07, 20:40
                                                    yahoo_poznan napisał:

                                                    > Panowie...
                                                    > Miasta Wam się pomyliły ;)
                                                    > Mieliśmy rozmawiać o Poznaniu :)

                                                    Co kolego. zaprzyjaźnione Gniezno "Wam" się nie podoba?
                                                    > Miłego wieczory dla Was obu :)
                                                    Dziekujemy i nawzajem :):)
                                                  • yahoo_poznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 14.05.07, 07:56
                                                    Co kolego. zaprzyjaźnione Gniezno "Wam" się nie podoba?

                                                    Jasne, że się podoba, ale to już nie to samo :)
                                                  • renepoznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 13.05.07, 20:38
                                                    Gość portalu: Dante napisał(a):

                                                    > Rene, jakie zdjęcia, jakie fundamenty??? O czym Ty piszesz??? Przecież nic
                                                    > takiego nie znaleziono!

                                                    "Gniezno W świetle ostatnich badań archeologicznych Nowe fakty, Nowe
                                                    interpretacje" Pod redakcją Zofii Kurnatowskiej. PTPN Poznań 2001 Tomasz
                                                    Sawicki "Z badań nad zamkiem książęcym na Górze Lecha w Gnieźnie" str 221 i
                                                    nast.
                                                    W tymże wydawnictwie - tegoż autora - "Pracownia romańskiej ceramiki
                                                    architektonicznej na Gorze Lecha" str 187 -m 217. Na str 216 powiązanie tej
                                                    pracowni z zamkiem Odonica.
                                                  • Gość: Dante Re: Zamek Odonica w Gnieżnie IP: *.icpnet.pl 13.05.07, 21:43
                                                    Yahoo, dzięki :)

                                                    Rene, ale gdzie tam jest mowa o fundamentach murowanego zamku??? Przecież
                                                    napisałem, że znalezisko tej pracowni jest mi znane, ale o czym niby ma ono
                                                    świadczyć, poza tym, że w niezidentyfikowanym dotąd palatium były ceramiczne
                                                    posadzki? Trochę zagalopowałeś się wyciągając wnioski z lektury...

                                                    Pozdrawiam serdecznie, licząc na bardziej przyjazną atmosferę dyskusji :)
                                                  • renepoznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 13.05.07, 22:23
                                                    Str 225
                                                    "Przeprowadzone w latach 1978-1979, a zwłaszcza w 1981-1991 i w 1999 roku przez
                                                    archeologów z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie badania
                                                    archeologiczne wniosły szereg ważnych informacji, potwierdzających tezę o
                                                    istnieniu zamku książęcego w północnej części Góry Lecha. W latach 1982-83 w
                                                    wykopach archeologicznych połozonych po zachodniej stronie budynku kolegiat
                                                    (obecnie siedziba Muzeum Archidiecezjalnego przy ul. Kolegiaty 2) natrafiono na
                                                    zespół reliktów architektonicznycyh bezposrednio, bądź pośrednio zwiazanych z
                                                    zamkiem książęcym. Zaspół ten składa się z ..... (tu szeroki opis, który pomine
                                                    w tym cytacie )
                                                    Fundamenty i mury kamienne łączone spoiwem gliniano-wapiennym i wapiennym,
                                                    mozna wiążać bezposrednio z reliktami zamku książęcego powstałego byc może za
                                                    czasów Władysława Odonica, czyli w drugiej ćwierci XIIIw. ....."

                                                    str 228; "Pierwsze cegły gnieźnieńskie są nam znane od przełomu XII i XIII
                                                    wieku. Znaleziono je w obrębie warsztatu ceramicznego" - chodzi o warsztat
                                                    znaleziony pod fundamentami baszty i datowany na schyłek XII w.

                                                    Opis znalezisk (nie tylko z XIII w) jest szeroki i trudno go w całosci cytować.
                                                    Przejdżmy zatem do konkluzji:

                                                    str. 137 "Dotychczasowe ustalenia dotyczące zamku książęcegoprzedstawiają się
                                                    następująco:
                                                    - przyjeto ostatecznie, iz piastowski zamek książęcy, kojarzsony z zamkiem
                                                    Władysława Odonica, stał w północnej częsci Góry Lecha w obrębie tzw grodu
                                                    wydzielonego, którego tradycje rezydencjalne sięgają czasów Mieszka I ....
                                                    Itd.

                                                    Resztę można doczytać w książce. Analizując problem pamietać trzeba zapisy
                                                    kronikarskie o wybudowaniu przez Odonica zamku w Gnieźnie.
                                                  • Gość: kibic Re: Zamek Odonica w Gnieżnie IP: *.poz.zigzag.pl 14.05.07, 12:55
                                                    Ot. Konfuzja.
                                                  • Gość: Dante Re: Zamek Odonica w Gnieżnie IP: *.icpnet.pl 14.05.07, 13:29
                                                    Rene, przez Ciebie nabawię się nerwicy natręctw :) Stanowczo zbyt często
                                                    zaglądam na to forum. Jak wrócę do domku, wrzucę tu kilka argumentów kontra. I
                                                    drobna uwaga - szkoda, że pominąłeś w cytacie bardziej smakowite fragmenty,
                                                    które uświadomiłyby forumowiczom, cóż to za relikty rzekomego zamku odkryto w
                                                    Gnieźnie. Ale rozumiem, że nie chciałeś burzyć słusznej koncepcji. Masz prawo,
                                                    ale wtedy uprawiamy publicystykę, a nie dyskusję na temat odkryć naukowych.
                                                  • dante.alighieri Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 15.05.07, 10:51
                                                    renepoznan napisał:

                                                    > Str 225
                                                    > "Przeprowadzone w latach 1978-1979, a zwłaszcza w 1981-1991 i w 1999 roku
                                                    przez
                                                    >
                                                    > archeologów z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie badania
                                                    > archeologiczne wniosły szereg ważnych informacji, potwierdzających tezę o
                                                    > istnieniu zamku książęcego w północnej części Góry Lecha. W latach 1982-83 w
                                                    > wykopach archeologicznych połozonych po zachodniej stronie budynku kolegiat
                                                    > (obecnie siedziba Muzeum Archidiecezjalnego przy ul. Kolegiaty 2) natrafiono
                                                    na
                                                    >
                                                    > zespół reliktów architektonicznycyh bezposrednio, bądź pośrednio zwiazanych z
                                                    > zamkiem książęcym. Zaspół ten składa się z ..... (tu szeroki opis, który
                                                    pomine
                                                    >
                                                    > w tym cytacie )

                                                    Dlaczego pomijasz? Czy dlatego, że zacytowanie ustaleń archeologów obnażyłoby
                                                    bolesna prawdę - teza o murowanym zamku w Gnieźnie, to kolos na - nomen omen -
                                                    glinianych nogach. Nie mam teraz pod ręką tej pracy, aby uzupełnić Twój cytat,
                                                    ale postaram się skorygować to znamienne przemilczenie :)


                                                    > Fundamenty i mury kamienne łączone spoiwem gliniano-wapiennym i wapiennym,
                                                    > mozna wiążać bezposrednio z reliktami zamku książęcego powstałego byc może za
                                                    > czasów Władysława Odonica, czyli w drugiej ćwierci XIIIw. ....."

                                                    Brzmi ładnie - fundamenty i mury kamienne. Dopiero jak się zobaczy wyniki
                                                    wyniki wykopalisk, można się przekonać jak wątłe to znalezisko. Dodam, abyśmy
                                                    się dobrze zrozumieli, że nie neguję istnienia rezydencji Odonica, odbudowanej
                                                    przez niego jak podaje Kronika. Twierdzę jedynie, że prawdopodobnie miała ona
                                                    tradycyjną formę grodu z murowaną zabudową mieszkalną, ewentualnie murowanymi
                                                    wieżami w obwodzie drewniano-ziemnych wałów. W średniowieczu tajka budowla była
                                                    uznana za zamek, ale stanowi ona żadnego argumentu na poparcie tezy o murowanym
                                                    zamku w Poznaniu wzniesionym przez Przemysła I.

                                                    >
                                                    > str 228; "Pierwsze cegły gnieźnieńskie są nam znane od przełomu XII i XIII
                                                    > wieku. Znaleziono je w obrębie warsztatu ceramicznego" - chodzi o warsztat
                                                    > znaleziony pod fundamentami baszty i datowany na schyłek XII w.

                                                    Tak, znaleziono cegły, ale o czym to świadczy? Jedynie o tym, że na pocz. XIII
                                                    w. na grodzie w Gnieźnie wzniesiono zapewne jakiś budynek z cegły.

                                                    >
                                                    > Opis znalezisk (nie tylko z XIII w) jest szeroki i trudno go w całosci
                                                    cytować.

                                                    Jasne, że trudno. Teza o zamku Odonica nie wyglądałaby wtedy tak imponująco :)

                                                    >
                                                    > Przejdżmy zatem do konkluzji:
                                                    >
                                                    > str. 137 "Dotychczasowe ustalenia dotyczące zamku książęcegoprzedstawiają się
                                                    > następująco:
                                                    > - przyjeto ostatecznie, iz piastowski zamek książęcy, kojarzsony z zamkiem
                                                    > Władysława Odonica, stał w północnej częsci Góry Lecha w obrębie tzw grodu
                                                    > wydzielonego, którego tradycje rezydencjalne sięgają czasów Mieszka I ....
                                                    > Itd.

                                                    Zgoda, zamek Odonica istniał, ale nie był to zamek z murowanym obwodem
                                                    obronnym, jak w Poznaniu. O to toczy się nasz spór Rene.

                                                    >
                                                    > Resztę można doczytać w książce. Analizując problem pamietać trzeba zapisy
                                                    > kronikarskie o wybudowaniu przez Odonica zamku w Gnieźnie.

                                                    Zgoda, Odonic zbudował castrum, czyli siedzibę obronną, mającą formę
                                                    tradycyjnego grodu, być może z niewielką wieżą/basztą w obwodzie wałów.

                                                    Rene, nasza dyskusja wynika chyba z głębokiego nieporozumienia. Odnoszę
                                                    wrażenie, że Ty zarzucasz mi, iż nie przyjmuje tezy o istnieniu zamku Odonica.
                                                    Nieprawda, w pełni ją przyjmuję, twierdzę jedynie, że w obecnym stereotypowym
                                                    ujęciu terminu "zamek" obiekt ten się nie mieści. Była to rezydencja stanowiąca
                                                    formę pośrednią między grodem a zamkiem, bardziej jednak grodem.
                                                  • renepoznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 15.05.07, 16:39
                                                    dante.alighieri napisał:
                                                    > Zgoda, zamek Odonica istniał, ale nie był to zamek z murowanym obwodem
                                                    > obronnym, jak w Poznaniu.

                                                    Dzieki Dante za faktyczne przyznanie, iż Odonic wybudował w Gnieznie zamek -
                                                    siedzibę książęcą.

                                                    > O to toczy się nasz spór Rene.

                                                    Przypomnę tylko początek sporu:

                                                    Renepoznan napisał:
                                                    Bolesław dysponuje Gnieznem - z wspanialszymi zabudowaniami na Wzgorzu Lecha, z
                                                    tradycją koronacyjną itp. (ironia losu, że chyba wolał Kalisz)

                                                    Na to Dante napisał;
                                                    Jakież to wspanialsze od Poznania budowle były na grodzie gnieźnieńskim?

                                                    Na to renepoznan odpisał;
                                                    Chyba faktycznie przekomarzasz się i kpisz w żywe oczy z nas udając, że nie
                                                    wiesz o wzniesionym w Gnieznie zamku Odonica..........

                                                    Replika Dante;
                                                    Rene....W Gnieźnie nie było żadnego zamku Odonica!


                                                    Ale dobra. Sprawa wyjaśniona.

                                                    :):):):):):)
                                                  • yahoo_poznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 15.05.07, 17:58
                                                    Widzę Rene, że ten temat nie daje Tobie spokoju :)
                                                  • Gość: Dante Re: Zamek Odonica w Gnieżnie IP: *.icpnet.pl 15.05.07, 18:36
                                                    Coś się nie zgadza? Nadal twierdzę, że w Gnieźnie nie było zamku Odonica, w
                                                    TRADYCYJNYM, przyjętym powszechnie w nauce rozumieniem terminu zamek. Był gród
                                                    z elementami murowanych fortyfikacji i zapewne palatium, który w średniowieczu
                                                    określano terminem zamek, obecnie jednak tym mianem przyjęło się określać
                                                    wyłącznie murowane założenia obronno-rezydencjonalne. W tym sensie w Gnieźnie
                                                    nie było zamku Odonica, ale to oczywiście jałowy spór o definicję.

                                                    Pozdrawiam mojego ulubionego adwersarza :)
                                                  • yahoo_poznan Re: Zamek Odonica w Gnieżnie 14.05.07, 07:58
                                                    Yahoo, dzięki :)

                                                    Naprawdę, ale to naprawdę nie ma za co :)
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 10.05.07, 20:29
                                                    Tylko tamta nota precyzyjnie określa co
                                                    > odbudowano: castrum et civitates circa ecclesiam maiorem, czyli zamek i miasto
                                                    > obok katedry. Chodzi więc o gród na Ostrowie i tzw. Antiquis Civitates Poznań,
                                                    > czyli Śródkę.

                                                    Przeoczyłem to w Twojej wypowiedzi.
                                                    Niestety mylisz się całkowicie! Poznań to właśnie miasto na Ostrowie Tumskim
                                                    (czyli dawny gród z podgrodziami), a Śródka to odrębna jednostka
                                                    administracyjna, z własnym prawodawstwem i radą! Nawet jeżeli miałbyś rację, co
                                                    do odbudowy, to z pewnością nie chodziło tu o Śródkę.
                                                    Pozdrawiam :)

                                                    Jeśli Przemysł zmodernizował gród w 1249 r., z pewnością nie
                                                    > budował zamku na wzgórzu.

                                                    Kręcimy się w kółko.
                                                    Ponownie zapytam: Dlaczego sądzisz, że Przemysł I odbudował zamek na Ostrowie,
                                                    skoro przekazał wyspę Biskupowi? Czy nie rozsądniej byłoby zaplanować budowę
                                                    nowej siedziby w dogodniejszym miejscu, tuż przy lokowanym przez siebie mieście?
                                                  • dante.alighieri Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 00:25
                                                    yahoo_poznan napisał:

                                                    >
                                                    > Przeoczyłem to w Twojej wypowiedzi.
                                                    > Niestety mylisz się całkowicie! Poznań to właśnie miasto na Ostrowie Tumskim
                                                    > (czyli dawny gród z podgrodziami), a Śródka to odrębna jednostka
                                                    > administracyjna, z własnym prawodawstwem i radą! Nawet jeżeli miałbyś rację,
                                                    co
                                                    > do odbudowy, to z pewnością nie chodziło tu o Śródkę.
                                                    > Pozdrawiam :)


                                                    Rzeczywiście może chodzić o Ostrów, masz rację. Miasto na Śródce określano jako
                                                    Antiqui Civitates.

                                                    >
                                                    > Kręcimy się w kółko.
                                                    > Ponownie zapytam: Dlaczego sądzisz, że Przemysł I odbudował zamek na Ostrowie,
                                                    > skoro przekazał wyspę Biskupowi? Czy nie rozsądniej byłoby zaplanować budowę
                                                    > nowej siedziby w dogodniejszym miejscu, tuż przy lokowanym przez siebie
                                                    mieście
                                                    > ?

                                                    Chyba nie ma sensu ciągnąć tego dalej, rzeczywiście istna karuzela. Zapytam się
                                                    jednak - dlaczego sądzisz, że Przemysł I przekazał wyspę biskupowi? Nie ma na
                                                    żadnych dowodów. Pozdrawiam serdecznie :)
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 18:56
                                                    Fajnie, że wróciłeś :)

                                                    Zapytam się
                                                    >
                                                    > jednak - dlaczego sądzisz, że Przemysł I przekazał wyspę biskupowi? Nie ma na
                                                    > żadnych dowodów. Pozdrawiam serdecznie :)

                                                    Chodzi tu o wymianę gruntów, w zamian za osadę Św. Gotharda biskup otrzymał
                                                    Śródkę ( nie wspomnę o Św. Marcinie i Św Wojciechu, bo tych osad dyskusja ta nie
                                                    dotyczy) i można z dużą pewnością przypuszczać, że także Ostrów, ciężar władzy
                                                    przesunął do miasta lewobrzeżnego. Jako argument zaprzeczający tej tezie
                                                    podawałeś odbudowę palatium na wyspie - być może (co już zresztą napisałem
                                                    wcześniej) Przemysł I nie odbudował zamku na wyspie, tylko przystosował go do
                                                    zamieszkania, na czas budowy nowego. Zapisy w kronikach mają to do siebie, że
                                                    można je odczytywać wieloznacznie (zwłaszcza, że używano ortografii, znacznie
                                                    różniącej się od współczesnej). Jest to możliwe - nie zaprzeczysz?

                                                    Dante!
                                                    Powielamy tematy! Niedługo zaczniemy przepisywać na nowo swoje własne teksty :)
                                                    :) :)
                                                    Pozdrowienia :)
                                                  • dante.alighieri Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 21:22
                                                    yahoo_poznan napisał:

                                                    > Fajnie, że wróciłeś :)
                                                    >

                                                    Ale ja się nigdzie nie wybierałem :) Tylko czasem udzielam się bez logowania,
                                                    po prostu jako Dante.

                                                    >
                                                    > Chodzi tu o wymianę gruntów, w zamian za osadę Św. Gotharda biskup otrzymał
                                                    > Śródkę ( nie wspomnę o Św. Marcinie i Św Wojciechu, bo tych osad dyskusja ta
                                                    ni
                                                    > e
                                                    > dotyczy) i można z dużą pewnością przypuszczać, że także Ostrów, ciężar
                                                    władzy
                                                    > przesunął do miasta lewobrzeżnego.

                                                    Ale z dokumentu z 1288 r., w którym Przemysł II przekazuje prawa do Śródki
                                                    biskupowi świadczy, że dopiero wtedy rzeczywiście rozpoczęto realizację
                                                    translokacji rezydencji. I taki proces zawsze trwał dość długo. Jego końca
                                                    Przemysł II już z pewnością nie dożył...


                                                    Jako argument zaprzeczający tej tezie
                                                    > podawałeś odbudowę palatium na wyspie - być może (co już zresztą napisałem
                                                    > wcześniej) Przemysł I nie odbudował zamku na wyspie, tylko przystosował go do
                                                    > zamieszkania, na czas budowy nowego. Zapisy w kronikach mają to do siebie, że
                                                    > można je odczytywać wieloznacznie (zwłaszcza, że używano ortografii, znacznie
                                                    > różniącej się od współczesnej). Jest to możliwe - nie zaprzeczysz?

                                                    Argument przeciwko tej tezie podałem w komentarzu do postu rene.

                                                    >
                                                    > Dante!
                                                    > Powielamy tematy! Niedługo zaczniemy przepisywać na nowo swoje własne
                                                    teksty :)
                                                    > :) :)
                                                    > Pozdrowienia :)


                                                    Masz rację. Kończmy zatem! Pozdrawiam :)
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 21:47
                                                    Ale ja się nigdzie nie wybierałem :) Tylko czasem udzielam się bez logowania,
                                                    > po prostu jako Dante.
                                                    >
                                                    Wiem, ale trochę Cię nie było :)

                                                    Masz rację. Kończmy zatem! Pozdrawiam :)

                                                    Przynajmniej na jakiś czas :)
                                                    Ps. Masz już dostęp do pisanej wersji tego referatu?

                                                    Aha! Zapoznałem się z planami średniowiecznego zamku w Legnicy!
                                                    Podobieństwo do naszego zamku jest uderzające!
                                                    Spójrz na część mieszkalną i przyległą wieżę - różnica polega tylko na tym, że
                                                    wieża poznańska jest oparta na planie kwadratu. Pomiń pozostałą część obwarowań
                                                    - dlaczego?, otóż napisałem już Tobie wcześniej, że niemożliwym było
                                                    odwzorowanie przez Przemysła II całości legnickich obwarowań, ze względu na brak
                                                    miejsca na wzgórzu - jednak podstawowe założenie jest bardzo podobne (nawet
                                                    wymiary budowli są zbliżone).
                                                    Przeanalizuj to raz jeszcze proszę :)
                                                  • Gość: Dante Re: rzekomy wał grodu Przemysła I IP: *.icpnet.pl 11.05.07, 22:04
                                                    Yahoo, daj już spokój! Nie zauważyłeś, że w Legnicy mamy do czynienia z
                                                    palatium usytuowanym w obwodzie drewniano-ziemnych wałów, a w Poznaniu mury
                                                    obronne z aktywnie wysuniętą wieżą typu bergfried, do których dostawiono dom
                                                    zamkowy znacznie mniejszy niż to sugerował Pan Dolczewski. Dlaczego mniejszy?
                                                    Już o tym pisałem... To dwa zupełnie inne typy założeń obronno-
                                                    rezydencjonalnych.

                                                    Referat będzie opublikowany jesienią.

                                                    Pozdrawiam :) The end! Napisy końcowe. Wszelka zbieżność osób biorących udział
                                                    w tej dyskusji z postaciami prawdziwymi jest przypadkowa :) All rights reserved!
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 22:43
                                                    Yahoo, daj już spokój! Nie zauważyłeś, że w Legnicy mamy do czynienia z
                                                    > palatium usytuowanym w obwodzie drewniano-ziemnych wałów, a w Poznaniu mury
                                                    > obronne z aktywnie wysuniętą wieżą typu bergfried, do których dostawiono dom
                                                    > zamkowy znacznie mniejszy niż to sugerował Pan Dolczewski. Dlaczego mniejszy?
                                                    > Już o tym pisałem... To dwa zupełnie inne typy założeń obronno-
                                                    > rezydencjonalnych.

                                                    Dobrze. Daję spokój :)

                                                    Referat będzie opublikowany jesienią.

                                                    Dziękuję, daj cynk :)

                                                    Pozdrawiam :) The end! Napisy końcowe. Wszelka zbieżność osób biorących udział
                                                    > w tej dyskusji z postaciami prawdziwymi jest przypadkowa :) All rights reserved
                                                    > !

                                                    Niech i tak będzie :)
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 23:10
                                                    yahoo_poznan napisał:


                                                    > Dobrze. Daję spokój :)

                                                    OK. Jak uważacie. Też w takim razie zakończę.
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 11.05.07, 23:23
                                                    OK. Jak uważacie. Też w takim razie zakończę.

                                                    A Ty to zdaje się masz coś do napisania prawda? :)
                                                    Dasz radę? :)
                                                    Ps. To jest przerwa tymczasowa, mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wrócimy :)
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 12.05.07, 09:00
                                                    yahoo_poznan napisał:
                                                    > A Ty to zdaje się masz coś do napisania prawda? :)
                                                    > Dasz radę? :)
                                                    > Ps. To jest przerwa tymczasowa, mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wrócimy :)

                                                    Też juz jestem znudzony jałowością tego wszystkiego.
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 12.05.07, 15:59
                                                    Uśmiechnij się chociaż :)
                                                  • renepoznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 13.05.07, 09:43
                                                    yahoo_poznan napisał:

                                                    > Uśmiechnij się chociaż :)

                                                    :(:(:(
                                                  • yahoo_poznan Re: rzekomy wał grodu Przemysła I 13.05.07, 16:18
                                                    :(:(:(

                                                    Spróbuj :)
                                                    To nie boli ;)
                                              • Gość: kibic Re: :} IP: *.poz.zigzag.pl 09.05.07, 11:55
                                                igo.xp napisał:

                                                > W przypadku Zamku Przemysława inwestor nie ma w rozmówcach partnerów.
                                                > To rozkłada sprawę. Miejski Konserwator Zabytków nie potrafi określić
                                                > własnych życzeń co do odbudowy Zamku, Urząd Miejski nie potrafi wydać
                                                >
                                                > warunków zabudowy dla inwestycji.

                                                Tylko zdaje się w tym przypadku jest już pozwolenie na budowę. Więc to co
                                                piszesz to już nieaktualne.

                                                Jak tylko jednak pojawi się jakiś
                                                > projekt odbudowy Zamku wszyscy wiedzą co w tym projekcie jest dobre a
                                                >
                                                > co jest w nim złe.
                                                Wszyscy widzą tylko samo zło - byle by nie dopuscic do budowy. i tak następne
                                                100 lat.
    • Gość: sek Re: Zamek też czeka na Euro 2012? IP: *.icpnet.pl 14.05.07, 00:51
      jak mi jeszcze jakis madry "artysta" napisze o łączeniu nowoczesności
      wkomponowanej w zabytkową architekture to puszcze pawia!!!! ileż razy mozna to
      samo powtarzac. mamy juz takie cudaki w miescie z najlepszym przykladem arsenału
      który pasuje do rynku jak piernik do wiatraka.
      dlaczego nie wydzielic dla nowoczesnej architektury nowego odrebnego miejsca. z
      dala od zabytkowych czesci miasta. niech tam realizuja swoje wizje.
      niestety prawda jest taka ze nowoczesna arch nie umie egzystowac sama, a po roku
      przejada sie jak hamburger. to nie to co kamienice na jezycach ktore z wiekiem
      (jesli odnawiane) dojrzewaja jak wino i zchwycaja swoją UNIKALNĄ formą.

      moja propozycja - niech buduja zamek - popieram; a nowoczesne modernistyczne
      formy niech ozywiaja rataje!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka