Dodaj do ulubionych

Debata na temat zamku!

11.06.07, 22:50
Słuchaliscie tej debaty w radiu Merkury? Pomijam całkowity brak
jakiegokolwiek obiektywizmu prowadzących dziennikarek. Ale konkluzja jest
jedna. Nic tam nie powstanie. Przebijało to ze wszystkich wypowiedzi - momo
wielosłowia.
Projekt Kozakkiewicza jest totalną bzdurą - niewykonalną w realu choc
atrakcyjna na ekranie komputera. A dotychczasowy projekt nie dostanie kasy.
W Poznaniu moze być -zdaniem "opiniotwórczych gremiów" - tylko makieta zamku
Wilusia - czyli cesarski Gargamel z okładziną z płytek kamiennycyh - zreszą
odpadających juz w niektórych miejscach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Piast Re: Debata na temat zamku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 01:52
      Słuchałem. Radyjko merkury zieje obiektywizmem jak za późnego Gomułki. Żenada.
      "projekt" Kozłowskiego na poziomie wprawek studenta I roku. Czułem się
      zażenowany jak dorośli ludzie rozprawiali o nim jak o prawdziwym projekcie. Ale
      nieważny wstyd i obciach - byle uwalić odbudowę polskiego (najstarszego) zamku
      królewskiego. Ci ludzie to chyba jacyś agenci wpływu.
      Na szczęście poznańskie społeczeństwo nie zeszmaciło swej twarzy - 90% słuchaczy
      dzwoniących do radyjka opowiedziało się całym sercem za odbudową zamku.
      • Gość: 007 ciekawy wpis na stronie radia merkury... IP: *.icpnet.pl 12.06.07, 09:48
        >>>Dodał:

        Dnia: 2007-06-12 08:06:17

        Jestem w posiadaniu wyroku Sądu Rejonowego w Poznaniu, w którym Sąd stwierdza, że w 2003 r.
        wybór zwycięskiej pracy konkursowej był matactwem, a sposób przeprowadzenia konkursu nosi
        znamiona czynu zabronionego, popełnionego z pełną świadomością i umyślnie przez Komitet
        Odbudowy Z.K. Nie jest prawdą, że konkurs odbył się w trybie ustawy o zamówieniach publicznych,
        w dodatku jest na to orzeczenie Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, dlatego kiedy Komitet wystąpił
        do Prezesa U.Z.P. o wydanie zgody na udzielenie zlacenia autorowi "zwycięskiej" pracy, została wydana
        odmowna decyzja.

        Forsowany przez Komitet projekt jest zatem uznany za zwycięski bezprawnie, a powierzenie wykonania
        projektu budowlanego zespołowi pod kierunkiem arch. Milewskiego było prywatną decyzją Komitetu -
        szkoda tylko, że za publiczne pieniądze. O wartości architektonicznej tego projektu nie mogę się
        wypowiadać jako architekt gdyż etyka zawodowa zabrania krytkować publicznie prace kolegów
        i koleżanek.

        J.R.

        www.radiomerkury.pl/index.php?art=21319
        • Gość: poznaniak Re: ciekawy wpis na stronie radia merkury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 12:31
          Kiepski z ciebie etyk, skoro krytykujesz mówiąc, że nie krytykujesz. Bo jak
          inaczej zrozumieć twoją sugestię, że nie możesz krytykować, ale jak tylko byś
          mógł to ....!
          I po co jątrzysz sprawę, skoro twoja propozycja była gorsza od zwycięskiej. Do
          czego zmierzasz ? Odbudowa zamku jest oczywistą koniecznością, a zwycięska
          propozycja była najlepsza. Więc o co chodzi ? O domniemane matactwa ? Matactwa
          były, ale ze strony tych sędziów, którzy chcieli odrzucić najlepszy projekt (w
          końcu zwyciężył), aby przeforsować tych, z którymi prawdopodobnie byli w jakiś
          spośób powiązani.
          • dante.alighieri 007 12.06.07, 12:40
            Od dawna wiadomo, że Komitet złamał prawo, ale w tym mieście wszyscy się boją
            mówić o tym otwarcie. Pisali o tym tylko Daina Kolbuszewska oraz Tomasz
            Ratajczak. Zresztą to nie pierwszy przekręt Łęckiego - przypominam bibliotekę
            Raczyńskich. I taki człowiek chodzi w glorii patrioty i obrońcy tradycji... A
            jego Gargamel nie powstanie i baaaardzo dobrze. Poznań zasługuje na coś
            lepszego! A projekt Kozakiewicza? Przecież to nie jest żaden projekt :) To
            tylko pewna propozycja, bardzo ciekawa zresztą. Swoje zadanie spełniła :) A
            teraz czas na konkurs z prawdziwego zdarzenia, który wyłoni dobry projekt
            nowoczesnej architektury na Wzgórzu Przemysła.
            • Gość: 007 w kierunku>pomnika architekt.< 2.wypowiedź w r.m. IP: *.icpnet.pl 12.06.07, 13:55
              >>Dodał: Jerzy Bąk
              Dnia: 2007-06-11 15:34:45


              Wzgórze Zamkowe to miejsce powstania Godła Narodowego. Słowa Jana Pawłem II skierowane do
              młodzieży, (3.06.1997) by nie zapomniała, że jest stąd, ?skąd się Polska zaczęła od Mieszka I i
              Bolesława Chrobrego.? wpisały się w życie pokolenia Polaków wraz z całą posługą Jego Osoby.

              Czy konflikt określonym hasłem >akwarium< czy >gargamel< wynika z odmiennie pojmowanej
              służebności wobec Wspólnoty Mieszkańców? (a dodałbym do tego >rurę< na skrzydle Muzeum
              Narodowego i bałagan wizualny jaki już istnieje na Placu Wolności z racji postawienia kiosków z
              reklamą parkingu który powiększony ma być lokalizacja pomnika Hegei, nie wynikająca z odniesień do
              osi placu).

              Każde pokolenie jest tyko chwilowym depozytariuszem tego wszystkiego, co jest świadectwem trwania.
              W zmieniającej się panoramie Miasta, zarówno pod wpływem zdarzeń historii (w tym utraty bytu
              państwowego) jak i w wyniku zmian wynikających z rozwoju, zniknęły ślady miejsca wykrystalizowania
              się Znaku Orła Białego. Naszym obowiązkiem jest przywrócenie widocznej formy tego faktu.

              We wszystkich kulturach forma wieży miała i ma nadal, nie tylko praktyczne znaczenie. Historia
              architektury zaświadcza, że mimo zmieniających się stylów, ponadczasowość tej formy
              architektonicznej związana jest z emocjami człowieka. Bogata symbolika, przyjęta także przez
              wspólnotę chrześcijan, łączy wątki sakralne z symboliką wspólnoty broniącej swego bytu.

              Emocje te, choć przyjmowały kształty oddające aktualnego ducha czasu, wiązały każde pokolenie z
              korzeniami tradycji. To tworzyło poczucie łączności z tym, co przeszłe oraz stanowiło testament dla
              przyszłych pokoleń. Przyjęcie takiego odniesienia pozwala uniknąć błędu zafascynowania krótkotrwałą
              modą.

              Przyjęcie założeń ideowych, odwołujących sie do tradycji baldachimu (ciborgum) jako osłony króla,
              którego kształt wywodzi się z okrywy nasiennej kwiatu lotosu-lilii wodnej, symbolu życia wiecznego nie
              tylko starożytnego Egiptu, wiąże zarówno z tradycją kultury europejskiej, ale podkreśla wspólnotowość
              rodziny ludzkiej.

              Takie założenia pozwalają na stworzenie formy architektonicznej zabudowy Wzgórza, jako symbolu
              skierowanego także do przyszłości. W konsekwencji zwalniają od odtwarzania bryły Zamku, a pozwala
              na kreację obiektu w duchu czasu XXI w., z zastosowaniem współczesnych materiałów (może blachy
              tytanowj? bo szkło nie stwarza właściwych warunków dla celów wystawienniczych), obiektu o
              charakterze pomnika architektonicznego, dostosowanego do celów wystawienniczych.

              Obie propozycje, nazwane umownie >akwarium< i >gargamel< nie spełniają oczekiwań różnych
              kręgów Wspólnoty Mieszkańców. Być może przedstawiona argumentacja, jako propozycja do dyskusji
              nad założeniami do zabudowy, dawałaby szansą na zbliżenie poglądów?<<
            • renepoznan Re: 007 12.06.07, 15:47
              dante.alighieri napisał:

              > Od dawna wiadomo, że Komitet złamał prawo, ale w tym mieście wszyscy się boją
              > mówić o tym otwarcie.

              Jakie prawo? Pisz Pan konkretnie a nie hasła.

              Pisali o tym tylko Daina Kolbuszewska oraz Tomasz
              > Ratajczak.

              Daj Pan juz spokój Ratajczakowi. Trochę to śmieszne.
            • Gość: kibic Re: 007 IP: *.poz.zigzag.pl 13.06.07, 12:35
              dante.alighieri napisał:

              > A projekt Kozakiewicza? Przecież to nie jest żaden projekt :) To
              > tylko pewna propozycja, bardzo ciekawa zresztą.

              Czy mnie pamięć myli czy to Ty umawiałeś się z kimś na kawę na tym tarasie
              Kozakiewicza? Czytam Wasze dyskusje i jestem prawie pewien, że to Ty byłeś
              entuzjastą tego rysunku. I teraz co? Już nie umawiasz się na kawę???????

              Prawda wyszła na jaw, niektórzy by zniszczyć cudze pomysły nie cofną się przed
              niczym.
              • Gość: kibic Re: 007 IP: *.icpnet.pl 13.06.07, 15:27
                Tak, to ja się umawiałem, ale to była taka mała złośliwość z mojej strony.
                Przecież od momentu pojawienia się projektu Kozakiewcza było wiadomo, że to nie
                jest żaden projekt, ale kontrpropozycja. Nadal uważam, że znacznie lepsza niż
                Gargamel Łęckiego, ale nie chodzi o to, aby stawiać nas przed wyborem to albo
                tamto, lecz zorganizować NORMALNY konkurs. Ten z 2003 roku nie był normalny i
                stąd takie a nie inne wyniki...

                • Gość: Dante Re: 007 IP: *.icpnet.pl 13.06.07, 15:28
                  Przepraszam, odruchowo wpisałem kibic w pole autora. Przepraszam!
    • yahoo_poznan Projekty i wizje 13.06.07, 14:14
      Projekt wybrany przez Komitet pana Łęckiego nie podoba mi się, tak samo jak
      taras pana Kozakiewicza.
      We wczorajszej poznańskiej GW, w artykule nt. Zamku Przemysła, pan Łęcki
      pozwolił sobie na "finezyjny" szantaż: "...nie będę kopał się z koniem... ...we
      wrześniu kończy się pozwolenie na budowę (projektu Milewskiego)... itd.
      Konkludując (w moim subiektywnym odbiorze): Jak nie zaczniecie budować według
      projektu mojego komitetu, to ja się obrażę i sobie pójdę, łaski bez.
      To troszeczkę tak, jak w przypadku małego dziecka: albo bawicie jak ja chcę,
      albo się nie bawię wcale...
      To, ze ten projekt nie jest w pełni satysfakcjonujący przyznawali nawet
      zwolennicy "historycznej" zabudowy wzgórza, zbudować byle by tylko coś tam było
      - nie jest to rozsądny pomysł. Skoro antagoniści nie mogą dojść do porozumienia,
      może warto byłoby rozpisać konkurs na nowy projekt? Tym razem wspólnie.
      No i wreszcie problem pieniędzy... Na "odbudowę" zamku przeznaczono około 15 mln
      złotych, wycenę dokonano w 2003 roku - mamy rok 2007 (przypominam), ceny
      materiałów budowlanych poszły w górę nawet o kilkaset procent (że nie wspomnę o
      robociźnie itd.)... czy ten projekt ma szansę na dokończenie? Osądźcie sami...

      Propozycję pana Kozakiewicza już obszernie komentowałem, tak więc tylko powtórzę
      moje "nie" dla tego konkretnego "projektu" - niewykonalnego zresztą w praktyce.

      Wzgórze Przemysła to miejsce niezwykłe i zasługuje na coś wspaniałego, na dzieło
      sztuki architektonicznej - to, co proponuje się teraz to zaledwie popłuczyny...
      Nowy konkurs może być szansą, która pozwoli nam stworzyć w tym miejscu obiekt, z
      którego my i potomni będziemy szansę być dumni. Warto, by obie przeprowadzili go
      i oceniali zwolennicy obu wizji - nowoczesnej i historyzującej, może uda się
      osiągnąć kompromis. Jeśli pojawi się niebanalny i wybitny pomysł, to sądzę, że
      porozumienie jest możliwe.
      Nadal czekam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka