Dodaj do ulubionych

Poznańscy studenci robią karierę w Microsofcie

12.06.07, 23:11
Tylko dlaczego to jest news regionalny? Jak z Warszawki studenci puszcza baka
na pierwszym lepszym topcoderze, to trabicie o tym na pierwszej stronie,
wywiady z ukochanym dr Madeyem, a jak ludzie z Poznania osiagaja wiekszy
sukces to z laski maly artykul na stronach o Poznaniu... zawisc czy glupota?
Obserwuj wątek
    • Gość: studentPP Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.echostar.pl 12.06.07, 23:45
      bylem raz na klku dotnetowym(w listopadzie?) to wybranski twierdzil ze on juz
      prace w M$ ma
      • tetlian Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 07:15
        Gratuluję studentom. Ale dalej nie rozumiem, co oni takiego oryginalnego
        wymyśliłi. Przecież tego typu aplikacje już istnieją. Choćby różnego rodzaju
        CVS'y często wykorzystywane w firmach do pracy w wielu miejscach nad jednym
        projektem.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Audiencja 14.06.07, 10:49
          "Na prywatną audiencję zaproszono tylko pięć drużyn z całego świata. Choć
          konkurs trwa już od kilku lat, studenci z Polski pojawią się na spotkaniu z
          Gatesem po raz pierwszy. - To był szok. Jeszcze nie mogę do końca w to uwierzyć,
          ale powoli dochodzę do siebie..."

          ROTFL!
          "Na prywatną audiencję" ! Jak do papieża! :-))))))))
          Pewnie jeszcze w pierścień będą go całować...

          Nonszalancja w operowaniu językiem przez dziennikarzy powala mnie.
          BTW. Inny przykład - o "mszy erotycznej" - w moim blogu:
          • wujekmik Re: Audiencja 14.06.07, 12:33
            A wszystko sprowadzi się do tego że bill odkupi od nich ten projekt dla dobra
            ludzkości a potem będzie opylał za dużą kase
            Dlatego mam ubuntu
            • kontonaspam Re: Audiencja 14.06.07, 14:24
              Grunt to dobrze stiuningować istniejące pomysły. Wygląda na to,
              że chodzi o VNC lub inne wirtualne desktopy...

              No ale nikt inny takiego dobrego tiuningu nie zrobił, lub się
              z nim nie przebił, więc chłopaki na tym zyskają. Normalka
              w świecie.

              A co tam, serdecznie panom gratuluję. Pomysłu i farta.
            • pdemb Re: Audiencja 14.06.07, 21:57
              > Dlatego mam ubuntu

              Dla ścisłości: w systemach uniksowych bezpośrednie przesyłanie plików z jednego
              komputera na inny komputer najłatwiej zrealizować przy użyciu polecenia 'nc'
              (netcat).

              komp1# nc komp2 PORT < plik
              komp2# nc -l -p PORT > plik
              • jakub.wojewodzki Re: Audiencja 14.06.07, 22:06
                ludzie ale robicie JAJA. VNC w ktorym rzesuniecie kartki za krawedz
                ekranu/display przesuwa ja na inny display w vnc. display:0->display:1

                nie wiem czym sie podniecacie. co z tego. niech chlopcy napisza
                aplikacje i sprzedaja a nie bawia sie w dodawanie features to MS Office
                w zamian za "audiencje"


                pdemb napisał:

                > > Dlatego mam ubuntu
                >
                > Dla ścisłości: w systemach uniksowych bezpośrednie przesyłanie plików z jednego
                > komputera na inny komputer najłatwiej zrealizować przy użyciu polecenia 'nc'
                > (netcat).
                >
                > komp1# nc komp2 PORT < plik
                > komp2# nc -l -p PORT > plik
            • pdemb Re: Audiencja 14.06.07, 22:23
              > A wszystko sprowadzi się do tego że bill odkupi od nich ten projekt dla dobra
              > ludzkości a potem będzie opylał za dużą kase

              Całkiem możliwe, że w USA będzie można to rozwiązanie opatentować.
            • Gość: warszawiak studia z budzetu Polski, wzrost PKB dla USA IP: *.nokia.com 15.06.07, 13:38
              wiec czym sie podniecac? chyba narodowa glupota
        • pdemb Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 22:22
          > Gratuluję studentom. Ale dalej nie rozumiem, co oni takiego oryginalnego
          > wymyśliłi. Przecież tego typu aplikacje już istnieją.

          Moim zdaniem oni po prostu wpadli na pomysł udostępnienia technologii zwykłym
          użytkownikom komputerów, co samo w sobie jest zgodne z linią marketingową Windows.
          • Gość: pacal zadałeś dobre pytanie - odpowiedź jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 02:17
            > Gratuluję studentom. Ale dalej nie rozumiem, co oni takiego oryginalnego
            > wymyśliłi. Przecież tego typu aplikacje już istnieją.

            To prawda, istnieją. Dziwnym trafem mało kto o nich słyszał a jeszcze mniejsza
            grupa ich używa. W przypadku OneSpace jest inaczej. Ciekawe dlaczego, prawda?

            Może np. dlatego, że dla większości potencjalnych użytkowników interfejs i
            ergonomia programu są do d..y, bo producenci zrobili produkt tak, aby był
            wygodny dla nich samych, co niekoniecznie idzie w parze z ogółem użytkowników?

            Może dlatego, że tutaj pomysłowość autorów nie skończyła się na funkcjonalności,
            ale poszła również w opakowanie i maksymalną prostotę obsługi?

            Może również dlatego, że do osiągnięcia wszystkich tych rzeczy trzeba
            zainstalować i skonfigurować kilka aplikacji, tutaj mamy wszystko w jednym pakiecie?

            Zastanawiałeś się kiedyś nad palącym pytaniem, dlaczego każdy zdrowy na umyśle
            użytkownik komputera instaluje sobie kodeki audio i video z przygotowanych
            pakietów, zamiast ściągać jeden po drugim 35 kodeków i instalować każdy z osobna?

            OneSpace jest po prostu skazany na sukces.

            Pytanie tylko jak to będzie działać na łączach bez QoS, bo widziałem go w
            działaniu tylko w sieci lokalnej.
            • Gość: pacal to oczywiście @tetlian a nie @pdemb, pomyłka :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 02:19
    • Gość: Mat Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.rekin.net 12.06.07, 23:52
      Tylko pogratulować :) trzeba przyznać ,że Polacy szczególnie się wyróżniają
      Informatyce i nowych sektorach technologii zaawansowanych. A Poznaniacy wybitnie
      zwłaszcza studenci PP.
      • wymiatator1 Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 21:15
        Studenci PP naprawdę dużo potrafią: <li><a
        href="https://www.youtube.com/watch?v=NOqgGw1zyt0">
        Czym zajmują sie studenci Politechniki</a></li>
      • pdemb Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 22:27
        > Tylko pogratulować :) trzeba przyznać ,że Polacy szczególnie się wyróżniają
        > Informatyce i nowych sektorach technologii zaawansowanych. A Poznaniacy wybitni
        > e
        > zwłaszcza studenci PP.

        Drugiej takiej uczelni ze świecą próżno szukać. Kiedy ja tam studiowałem,
        koledzy z roku zdobywali Waszyngton (konkurs projektowania systemów
        komputerowych). Teraz ich następcy jadą zdobyć Redmond.
    • Gość: pn Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 00:13
      wszytko ładnie pieknie chlopaka naleza sie gratulacje(za to czego dokanali i za
      to ze zmnieniaja wizerunek PP ostatnio tak nadszarpniety przez oszoloma
      turbosa) Tylko wszyscy znawcy tematu chyba sie ze mna zgodza ze zeby Polska
      wykorzystala możliwości tych ludzi i sama na tym skorzystala musi byc u nas tez
      rozwiniety HARDWARE. A elektronika w Polsce nie istnieje praktycznie... Co nie
      ma krzemu?
      • Gość: sickie Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.cable.casema.nl 13.06.07, 10:15
        A teraz "The Bill" zagoni ich do łatanie dziur w Windowsach.
        • pdemb Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 22:28
          > A teraz "The Bill" zagoni ich do łatanie dziur w Windowsach.

          Osobiście wolałbym mieć w Windows system aktualizacji a'la debianowy apt.
      • corwin_9 Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 13.06.07, 19:45
        Akurat tu sie nie zgadzam - jedno ma z drugim stosunkowo niewiele wspolnego
        wspolnego. Informatyka i elektronika maja wprawdzie dosyc konkretny wspolny
        mianownik, ale specjalizacja w obydwu dziedzinach jest tak duza ze jest cala
        rzesza ludzi (cale wydzialy na uniwersytetach) ktorzy robia fantastyczne rzeczy
        od strony programistycznej z pojecie o architekturze maja niewielkie - wniosek
        wysnuty wprawdzie z wlasnych obserwacji, ale troche juz w tej dziedzinie
        "siedze" i mialem okazje na te rzecz spojrzec z paru roznych perspektyw.
        Oczywiscie super by bylo gdybysmy mieli i jedno i drugie, czyli i informatyke i
        elektronike, na odpowiednim poziomie ale jedno moze spokojnie istniec bez drugiego.
        • Gość: zzz Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.mofnet.gov.pl 14.06.07, 07:52
          To chyba można wyjaśnić brakiem dużych pieniędzy na niezbędne inwestycje.
          Kilku studentów może wymyślić coś nowego/odkrywczego i nawet niewielkim
          nakładem i głównie własną pracą to zaimplementować i może im się udać. Szanse
          przynajmniej teoretycznie są - jeśli pomysł jest nowatorki wystarczająco.
          W przypadku elektroniki - bez potężnego zaplecza laboratoryjnego, fabryk,
          robotów przemysłowych itp trudno cokolwiek zrobić co by mogło konkurować na
          świecie z gigantami.
          A taka działalność pana Gatesa powinna być zabroniona - bo co on chce zrobić?
          Chce jak najszybciej wyłowić nowatorski pomysł by go przejąć za grosze i
          jeszcze bardziej zdominowac rynek, albo przynajmniej zdusić inicjatywę w
          zarodku bo potencjalnie za parę lat nie kontrolowana mogłaby się rozwinąć nie
          wiadomo w jakim kierunku i zagrozić microsoftowi...
          Ciekawe czy gdyby parę(a może już nawet naście) lat temu Microsoft zatrudnił
          Linusa Torwaldsa to nie żyło by im się dzisiaj jeszcze lepiej...

          Fajnie by było gdyby w Polsce istniały fundusze/fundacje (prywatne lub rządowe
          ale bez udziału potencjalnej konkurencji z branży - która przejmie tanio dobrze
          startujący biznes) inwestujące w takie pomysły na zasadach komercyjnych (albo i
          nie - niech rząd da trochę zamiast dla PKP albo górników albo KRUS)- kurcze ile
          potrzebują tacy studenci żeby zrobić dobry software... sto tysięcy złotych,
          dwieście, niechby milion... i niech jedna na taka firma na sto odniesie sukces
          w skali google, skype albo youtube...
          • Gość: pacal Nie ośmieszaj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 02:29
            > A taka działalność pana Gatesa powinna być zabroniona - bo co on chce zrobić?
            > Chce jak najszybciej wyłowić nowatorski pomysł by go przejąć za grosze i
            > jeszcze bardziej zdominowac rynek, albo przynajmniej zdusić inicjatywę w
            > zarodku bo potencjalnie za parę lat nie kontrolowana mogłaby się rozwinąć nie
            > wiadomo w jakim kierunku i zagrozić microsoftowi...

            KAŻDA chcąca odnieść sukces firma i w KAŻDEJ dziedzinie postępuje dokładnie w
            opisany przez ciebie sposób. Bo cóż innego robi np. klub piłkarski, który kupuje
            tanio nieoszlifowany diamencik z nadzieją, że za parę lat sprzeda go któremuś z
            gigantów za grube miliony euro?
    • spamhere Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 13.06.07, 01:03
      > A co by było, gdyby nie używając poczty e-mail, można było przesyłać z komputera na komputer pliki,
      tak jak przekazuje się różne dokumenty z ręki do ręki?

      Czyli jak w Bonjour/Rendezvous/Zeroconf na OS X?
      • Gość: ibmer Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 07:57
        Podobne funkcje ma IBMowski ThinkPlace...
        Być może znowu dziennikarze coś pokręcili w opisie - co się niestety często
        zdarza, bo ja po lekturze tego artykułu nie widzę tu żadnej innowacji. Takie i
        podobne systemy są znane od dawna. Może by tak rzetelniejszy opis tego, co
        naprawdę wymyślili studenci?
        Osobiście bardzo im gratuluję!
    • Gość: Artur Poznańscy studenci robią karierę w Microsofcie IP: *.mynow.co.uk 13.06.07, 04:28
      I oczywiscie Polska nie ma czym i jak zatrzymac dwuch poznanczykow. Pojada
      pracowac do USA. Typowe dla tego glupio rzadzonego kraju.
      Nota bene pozdrowienia z Londynu. Nie ze zmywaka - za szpitala.
      • Gość: Filip Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.dsl.bell.ca 13.06.07, 06:13
        ...chyba zza szpitala...?

        ...to jest wlasnie ow drenaz mozgow....znowy tracicie cennych ludzi....a Bill
        potrafi wydusic z czlowieka zycie do zera....za dwa lata...juz bedzie mial
        mlodszych do programowania...rowniez za marny grosz...
        • Gość: xxx Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.magma-net.pl 13.06.07, 11:36
          Dokładnie! Będą sobie chłopaki pluli w twarz, że sprzedali taki pomysł...
          • corwin_9 Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 13.06.07, 19:50
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > Dokładnie! Będą sobie chłopaki pluli w twarz, że sprzedali taki pomysł...

            Z pewnoscia - w Polsce swoj potencjal zrealizowaliby natychmiast i w 100%-ach. A
            tak powazniej, to kto wie - moze dostali prace w Microsoft Research, a tam robia
            naprawde ciekawe rzeczy i takiej decyzji raczej by nie zalowali. Swoja droga
            watpie (bez doktoratu ciezka sprawa) ale szanse rozwoju i tak maja tam niestety
            w tej chwili nieporownywalnie wieksze niz w Polsce.
          • pdemb Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 22:31
            > Dokładnie! Będą sobie chłopaki pluli w twarz, że sprzedali taki pomysł...

            Amrykańskie realia biznesowe w informatyce są nieco inne, niż europejskie. W
            szczególności w Unii Europejskiej takiego pomysłu nie można by było opatentować,
            a jedynie zastrzec prawa autorskie do jego realizacji. W USA możliwe jest
            patentowanie tego typu rozwiązań technicznych.
        • Gość: mis07 Re: studenci robią "karierę" w Microsofcie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.06.07, 07:53
          Niech skosztuja tego "amerykanskiego miodu". Jak chodza w Polsce do Macdonalda
          na cole to pewnie bedzie im "super" w ameryce. Bajdeuej - nie macie jakichs
          bardziej rozgarnientych dziennikarzy - ten artykol jest zenujaco napisany.
          - Pozdrawiam
          • corwin_9 Re: studenci robią "karierę" w Microsofcie 14.06.07, 08:42
            A byles chociaz w tej Ameryce (nie wspominajac nawet o pracy w branzy
            informatycznej tamze) - bo cos niezwykle latwo Ci sie ironicznie o niej
            wypowiadac. A prawda jest taka, ze w Polsce szanse rozwoju w tej dziedzinie sa,
            delikatnie mowiac, mocno ograniczone i poki co najciekawsze rzeczy jak chodzi o
            informatyke dzieja sie wlasnie tam.
      • Gość: polak Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.smrw.lodz.pl 14.06.07, 21:21
        chyba psychiatrycznego :)
      • jakub.wojewodzki Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 22:12
        w USA student Stanford by uslyszal od profesora:
        NIE ROB Z SIEBIE "PORAZKI AUDIENCYJNEJ" zakladaj firme, szukaj funduszy
        a nie sprzedawaj sie firmie MS. Tak powstal GOOGLE, YAHOO i sam Microsoft.

        Odnosnie Audiencji: jest ona standardowa w tyakich konkursikach.
        Ludzie budujcie jakis biznes jesli to jest faktycznie innowacyjne
        a nie dodawajcie przyciskow do MSOffice bo nic z tego Polska nie bedzie miec
        jak bedziecie pracowac na INNYCH.
        W USA co to za rewelacja MIEC PRACE dla informatyka...zadna. Liczy sie
        zeby zbudowac biznes i go sprzedac dobrze lub zrobic IPO.



        > I oczywiscie Polska nie ma czym i jak zatrzymac dwuch poznanczykow. Pojada
        > pracowac do USA. Typowe dla tego glupio rzadzonego kraju.
        > Nota bene pozdrowienia z Londynu. Nie ze zmywaka - za szpitala.
        • pdemb Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 22:40
          > w USA student Stanford by uslyszal od profesora:
          > NIE ROB Z SIEBIE "PORAZKI AUDIENCYJNEJ" zakladaj firme, szukaj funduszy
          > a nie sprzedawaj sie firmie MS. Tak powstal GOOGLE, YAHOO i sam Microsoft.

          Niezależnie od tego, czy będą pracować w MS, czy nie, zawsze można spróbować
          opatentować to rozwiązanie w USA i w Japonii, a następnie pobierać opłaty od
          produktów, w których jest ono wykorzystywane.

          I teraz pytanie: ponieważ patentowanie jest generalnie kosztowne, to czy
          znaleźliby się w Polsce sponsorzy, którzy mogliby sfinansować całą procedurę?
          • Gość: LosAngeles Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 70.90.174.* 14.06.07, 22:51
            Provisional patent application mozesz zlozyc SAM/a kosztuje 75 dolarow.
            post-provisional Patent sam ok 400. Mozesz zlozyc sam patent tez. Musisz tylko
            torche poczytac.
            ZADEN PATENT NAWET nawet skladany z renomowana firmy prawnicza
            nie jest gearancja niczego. TYLKO LITYGACJA w sadzie dfeterminuje o sile patentu.
            Patent musisz ENFORCOWAC(wymuszac) poprzez litygacje(proces).
            Ile jest wart patent dwiesz sie dopiero jak zmierzysz sie z tymi co uzywaja
            Twojego wynalazu w SADZIE przed jury.

            Uwierz mi :-) znam sie swietnie na prawie patentowym w USA.

            Jesli patent bedzie wymuszalny w USA, o Europe sie nie martw, przewaga RYNKOWA
            jeste wazniejsza niz patent.
            Jelsi pracujesz lub przedkladasz okolwiek do konkursu, zwykle WSZYSTKIE PRAWA
            WLASNOSCI patentu (i jego wymuszanie) nalezy do firmy dla ktorej pracujesz lub
            ktorej zlozyles idea w konkursie. Mzoesz byc inventorem wynalazca, ale
            wlasciceielem ktory czerpie zyski jest FIRMA gdzie pracujesz lub komu zlozyles
            wynaazec. Swoja droga JAK TO JEST Z POLITECHNIKA???
            w USA Stanford byl jednym z WSPOLWLASCICIELI PATENTOW GOOGLE i zarobil sowicie
            na ich IPO. W Polsce pewnie Politechika dostaje NIC TYLKO satysfakcje!!!!!!!!
            LUDZIE UCZCIE SIE a NIE SIKAJCIE W POTKI BO jakich MOLOCH Was poklepie po plecach!
            • Gość: matmis Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 212.160.156.* 15.06.07, 10:57
              To o provisional patentach jest ciekawe. jakiś credible link?

              co do patentów software'owych - my tu ich w Polsce generalnie nie lubimy. Nawet
              dumni jestemy z tego ze zablokowalismy Dyrektywe na ten temat. Ale rozumiem,
              biznes ys biznes.

              co do konkursu Imagine Cup - przedkładanie czegokolwiek do tego konkursu nie
              powoduje przejecia praw wlasnosci intelektualnej, czytalem uwaznie regulamin.
    • Gość: Ktoś Umówmy się w końcu wszyscy i wyjedźmy stąd... IP: *.tktelekom.pl 13.06.07, 08:21
      niech tylko jakiś ostatni rencista zgasi światło... :(
    • Gość: Mietek, tata Poznańscy studenci robią karierę w Microsofcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:26
      Już raz to napisałem, ale mogę bez końca. Szymek, to mój Syn. Jestem z Niego
      bardzo, bardzo dumny. Wiem jak dużo pracował, przygotowując się do konkursu. To
      wielka radość dla nas, Jego rodziców, On wie o tym. Szymek stale jest zajęty,
      jeszcze nie zdążyłem Go uściskać. Gratuluję całej drużynie i życzę wielu
      sukcesów. Pozdrawiam i gratuluję Panu Mikołajowi Sobczakowi, opiekunowi drużyny.
      • Gość: polak Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.smrw.lodz.pl 14.06.07, 21:23
        a czym szymuś ma już dziewczyne?
      • Gość: California California IP: 70.90.174.* 14.06.07, 22:21
        Pozdrawiam Pana z Californii. Wiem, ze wydaje sie ze to dla Pana syna wielka
        szansa, pewnie na pocztaku tak, ale niech mu Pan wbije do glowy, ze jako
        pracownik nie zarobi wiecej niz $130K brutto/rok ($60K na reke) i wielki
        czlowiek z niego nie bedzie. W Polsce DODA piosenkarka zarabia tyle MIESIECZNIE
        a nie rocznie.

        W USA szanuje sie tych, ktorzy z swoich idei buduja duze firmy lub zaczynaja
        prace w malutkiej ktora staje sie potentatem.
        tak powstal MS, GOOGLE, YAHOO, EBAY. Na poczatek to mily start i bardzo tez sie
        ciesze z tego . Pracowanie w MLOCHU teo typu teraz to zadna chwala lub tez
        osiagniecie. Co wiecej takie firmy zatrudniaja kogo sie da myslacego gdzie sie
        tylko da od India po Polske by napedzac ich WLASNE FIRMY a mlodzi studenci sie
        lapia na lep.

        Niech syn ma na uwadze ze drugim Gate'sem nie bedzie. gates w jego wieku spal
        w tanich hotelach w New Mexico budujac MS, nawet wylecial z Harvardu bo
        nie mail czasu chodzic do szkoly. Budowal wlasny biznes od zera.

        W USA na uczelnie LUDZIOM WLASNIE TO SIE MOWI. w Polsce jak widac gada sie
        im ze praca w molochu to kariera zawodowa. Tak to nowoczesny rodzaj pracownika
        na tasmie montujacej samochody w latach 60tych w Detroit:
        KNOWLEDGE WORKER.

        Pozdrawiam z Californi
        Informatyk
        • Gość: manos Re: California IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 19:40
          popieram w 100%
          Ja niestety pracyje w molochu bo nie wpadlem jeszcze na dobry opmysl na wlasny
          biznes - widocznie za glupi jestem ;) ale na miejscu tych chlopakow nie sprzedal
          bym tego pomyslu M$, najlepiej dla nich bylo by to opatentowac w USA i jak Gates
          chce to niech placi za wykorzystanie tego rozwiazania w Windzie
    • Gość: e Poznańscy studenci robią karierę w Microsofcie IP: *.icpnet.pl 13.06.07, 11:17
      Takie wysokie C z tą Politechniką a ulica Piotrowo prowadząca przez środek
      terenów tel uczelni wygląda jak na przedmieściach miasta powiatowego na
      Ukrainie. Dziury, dzikie parkowanie, nierówności niechlujnie załatane asfaltem.
      Dziadostwo!
      • Gość: Cachotterie Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.icpnet.pl 13.06.07, 12:03
        I do kogo masz o to pretensje, bo chyba nie do uczelni? Jakby Ci coś umknęło - to nie uczelnia jest właścicielem drogi publicznej - ulicy Piotrowo.
    • Gość: xxx Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.magma-net.pl 13.06.07, 11:35
      Ależ oni niezaradni są, aż żal głowę ściska. Zamiast samemu zarabiać na swoim
      pomyśle to dostaną po kotlecie i uścisk Bill'a, który na ich pomyśle zarobi
      kolejny miliard. Bill kocha takich wyrobników. Smutne ...
      • Gość: mutant hmm, pomysl nie jest rewelacyjny wiec jesli Bill IP: *.telprojekt.pl 14.06.07, 07:28
        pomysl nie jest rewelacyjny (o co w tym konkretnie chodzi??) wiec jesli Bill potrafi z tego wyciagnac miliard to nasi by wyciagneli moze z milion :)
        • Gość: pacal błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 02:36
          nie ubierają tego w słowa.

          Wypowiadasz się autorytatywnie o aplikacji na podstawie paru zdań w artykule.
          Żenujące.
      • Gość: California Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 70.90.174.* 14.06.07, 22:31
        >Ależ oni niezaradni są, aż żal głowę ściska. Zamiast samemu zarabiać na swoim
        >pomyśle to dostaną po kotlecie i uścisk Bill'a, który na ich pomyśle zarobi
        >kolejny miliard. Bill kocha takich wyrobników. Smutne ...

        brawo. zobacz moj post (California). mysle tak samo choz moze dlatego ze oni sa
        mlodzi i naiwni i brak im doswaidczenia w branzy (ja mieszkam w Krzemowej
        Dolinie ).
        pozdrawiam z Californii
        (pracuje tutaj od 12 lat jak informatyk, przyjechalem do WIELKIEJ PRESTIZOWEJ FIRMY)
    • Gość: xxx Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.magma-net.pl 13.06.07, 11:50
      Wielkie g... zrobią a nie karierę. Karierę zrobią Ci co ich pomysł przemienią w
      pieniądze, programista jest tylko narzędziem w rękach marketingu, jak się zużyje
      to wymienią na nowego klepacza.
      • corwin_9 Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 13.06.07, 20:04
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Wielkie g... zrobią a nie karierę. Karierę zrobią Ci co ich pomysł przemienią w
        > pieniądze, programista jest tylko narzędziem w rękach marketingu, jak się zużyj
        > e
        > to wymienią na nowego klepacza.

        A masz lepszy pomysl na to co powinni robic w przyszlosci - moze zalozyc w
        Polsce start-up i probowac promowac swoj pomysl albo zostac na jednej z uczelni
        ktore niestety w swiatowych rankingach sie prakttycznie nie licza? Ja bym sie
        pewnie nie zdecydowal ani na jedno ani na drugie jakbym byl na ich miejscu. Ale
        mnoze faktycznie masz jakis genialny pomysl - bo poki co brzmisz mi troche jak
        rozczarowany klepacz w klawiature ktory sie boi ze go zaraz wymienia na nowego...
      • Gość: SFO Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 70.90.174.* 14.06.07, 22:39
        >Wielkie g... zrobią a nie karierę. Karierę zrobią Ci co ich pomysł przemienią w
        >pieniądze, programista jest tylko narzędziem w rękach marketingu, jak się zużyje
        >to wymienią na nowego klepacza.

        BRAWO BRAWO. Cieze sie ze sa ludzie w Polsce co to rozumieja.
        Kiedy Ci nasi PROFESOROWIE BEDA TLUMACZYC TO NASZYM POLSKIM STUDENTOM
        tak jak tlumacza to profesorowie na amerykanskich uczelniacch ktorzy
        zakladaja firemki z wlasnymi studentami jak cos wymysla i szukaja funduszy
        i tylko malo zaradni i ambitni pracuja w wielkich MOLOCHACH.

        Zobacz moj post "California" w tym watku.


        jestem informatykiem Californii od 12 lat (wyjechalem po studiach na
        najlepszy universytet w dziedzinie informatyki w USA - zaplacila mi za szkole
        wielka i prestizowa Amerykanska firma).
    • Gość: Piast Poznańscy studenci robią karierę w Microsofcie IP: *.serv-net.pl 13.06.07, 15:13
      Poznaniacy ? hmm ! Przecież Michał Zygmunt to Gnieźnianin.
    • Gość: Tacoma jeszcze nie robią IP: *.ztpnet.pl 13.06.07, 16:45
      i nie wiadomo, czy zrobią. Takich jak oni są na pęczki
      na amerykańskim rynku pracy. Oczywiście, dobrze im życzymy,
      ale śmieszy tytuł w gazecie sugerujący karierę wielu
      poznaniaków, podczas gdy chodzi o dwie osoby.

      Dla nas to żadna korzyść, że będą pracować dla obcego
      pana, który potem nas wycycka z pieniędzy przy okazji
      sprzedaży kolejnej wersji Windows, korzystając
      z monopolitycznej pozycji na rynku.
      • Gość: F. Re: jeszcze nie robią IP: *.dsl.bell.ca 13.06.07, 17:40
        ...nalezalo chyba na wstepie znalesc adwokata ktory zajmuje sie odnotacja
        swiatowych patenow w programowaniu...opatentowac program ...i dopiero z takim
        zapisem zglaszac sie gdziekolwiek...

        ...w patentowaniu programow komputerowych jak mi sie wydaje jest wiele spraw
        nieuregulowanych...celowo....by ci ktorzy maja pieniadze....mogli je bezkarnie
        przejmowac kopiowac i robic na nich pieniadze...

        w kazdym badz razie o tym programie ogolnie winno byc powiadomione
        MSZ...polskie biuro patentow...
        • corwin_9 Re: jeszcze nie robią 13.06.07, 19:59
          Gość portalu: F. napisał(a):

          > ...nalezalo chyba na wstepie znalesc adwokata ktory zajmuje sie odnotacja
          > swiatowych patenow w programowaniu...opatentowac program ...i dopiero z takim
          > zapisem zglaszac sie gdziekolwiek...
          >
          Ciekaw jestem bardzo czy masz pojecie jak skomplikowana i przede wszystkim
          kosztowna jest miedzynarodowa procedura patentowa. Nie wspominajac nawet o tym
          ze wnioski patentowe s Stacnach i Europie trzeba skladac osobno, co oczywiscie
          komplikuje cala zabawe i podnosi jej koszt jeszcze bardziej.

          Chlopaki sa na piatym roku studiow i wlasnie otworzyli sobie droge do kariery z
          roznych powodow niedostepnej dla wiekszosci absolwentow polskich uczelni. Uwazam
          ze to byl swietny ruch z ich strony. Nawet jesli zaczna pracowac w oddziale
          produkcyjnym, to jesli sa naprawde dobrzy, maja szanse na duzo ciekawsza prace
          niz mogliby miec w Polsce (chyba ze w oddziale R&D ktorejs z zachodnich firm...)
          • Gość: F. Re: jeszcze nie robią IP: *.dsl.bell.ca 14.06.07, 02:10
            ...bzdury pleciesz !

            ...takie sprawy winny znajdowach ochronny finansowy i prawny parasol panstwa na
            terenie ktorego powstaja...
            • Gość: Filip Re: jeszcze nie robią IP: *.dsl.bell.ca 14.06.07, 02:24
              ....kto zaplaci temu panstwu ...w tym wypadku Polsce za utrzymanie uniwersytetu
              czu politechniki...kadry profesorskiej...itd....ow tatus niech sie lepiej w
              czlo puknie !

              ...od II w.s. oposcilo kraj kilka dziesiat tysiecy...swietnie wyksztalconych
              inzynierow...wspomagac zachodnia glownie amerykanska technologie...wielu z nich
              mialo czy ma nadal wielkie osiagniecia...techniczno technologiczne...ale
              komunie to nigdy nie interesowalo....bo ci ludzie nie wywodzili sie z UB...jak
              Mazur
              ...ilez zlego napisano na temat Kobylanskiego, Moskala,...ktos czyni bariery
              celowo....no bo zagrazali tej miernocie z PZPR....funkcyjnych w
              nauce....Kwasniewski i Olechowski Cimoszewicz,Bochniarz nawet elektryk - wielcy
              wykladowcy....idei komunizmu.
              • Gość: Bajdy z kaczolandu Re: jeszcze nie robią - i pewnie nie zrobia... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 14.06.07, 20:29
                A moze tak jeszcze Filipie oswiecisz nas co na politechnice w Warszawie robil
                tatus milutkich blizniakow Kaczynskich?

                P.S. A tak na powaznie - wlasciwie w Polsce po II wojnie swiatowej NIE bylo ani
                jednego rzadu uczciwie wspierajacego rozwoj naukowo-techniczny, i dotyczy to
                tak samo tych z PZPRu, czy SLD, jak i rzadow Suchockiej, Pawlaka, Olszewskiego,
                Buzka, czy obecnie - szalonych kaczorow!
            • corwin_9 Re: jeszcze nie robią 14.06.07, 04:16
              > ...bzdury pleciesz !

              Krytyka jak widze niezwykle konstruktywna...

              > ...takie sprawy winny znajdowach ochronny finansowy i prawny parasol panstwa
              > na terenie ktorego powstaja...

              Rzecz jasna - darmowe szkoly, sluzba zdrowia i ochronny parasol dla wszystkich
              obywateli (a do tego niskie podatki). Zaraz, zaraz - ja to juz chyba gdzies
              slyszalem... Czlowieku - w jakim Ty swiecie zyjesz? Przyjrzyj sie skad pochodzi
              wiekszosc swiatowych patentow (przynajmniej w informatyce - bo na tym
              przynajmniej akurat troche sie znam) i domysl sie jak procedury patentowe sa tam
              finansowane (dla ulatwienia podam ze mowimy od Polski dosyc odleglym - pod
              wieloma wzgledami).

        • Gość: LosAngeles guy Re: jeszcze nie robią IP: 70.90.174.* 14.06.07, 22:45
          jak ja bylem w Polsce studnetem to zloylem 4 PATENTY w USA.
          Kazdy kosztowal mnie 75 dolarow. Trzeba tylko sie troche UCZYC
          czytac wiecej. Rajcowanie sie klepnieciem w plecy wujka BILA to
          smieszne i niedjrzale podejscie do zycia.
          Nic z tego nie bedzie, takich rotwailerow w USA pelno,
          sa jak pracownicy na tasmach, pokleniecie, jedzonko pod nos.

          Niech zaloza firme i szukaja FUNDUSZY. Problemw tym ze chyba juz za pozno.
          jak sie ma swietny pomysl to sie skalda PROVISIONAL PATENT APPLICATION
          za 75 dolarow i wtedy szuka sie inwestora a nie wystawia na konkursiki.
          Niech sie chlopcy ucza na bledach i idea do przodu.
          Takie jest zycie. Milionerami nie bada, najwyzej menedzerkiem (zarzadca)
          jakiegos zespoliku w Miscrosafcie zarabiajacym rocznie MAX 10% tego co Doda
          na koncertach w Polsce w roku.

          Ludzie, taki Foltyn nawet z GAdu Gadu osiagnal wiekszy sukces niz oni
          kiedykolwiek osiagna jak PRACOWNICY.
          Gadu-adu jest warte ok 100mln.
          • Gość: pacal masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 02:50
            > Trzeba tylko sie troche UCZYC czytac wiecej.

            Oj tak, pisać również. Powieś sobie lepiej własne przykazanie nad łóżkiem.

            > Takie jest zycie. Milionerami nie bada, najwyzej menedzerkiem (zarzadca)
            > jakiegos zespoliku w Miscrosafcie zarabiajacym rocznie MAX 10% tego co Doda
            > na koncertach w Polsce w roku.

            To i tak będzie dużo więcej niż w twoim przypadku, prawda?
            Czy może się mylę? Do dzieła, Supermanie, pokaż że ci studenciki do pięt nie
            sięgają.
        • pdemb Re: jeszcze nie robią 14.06.07, 22:56
          Jeśli chodzi o patentowanie programów komputerowych, to wszystko jest jasne i
          klarowne: w USA i w Japonii przepisy zezwalają na patentowanie algorytmów i
          metod biznesowych, w Unii Europejskiej przepisy nie zezwalają na takie praktyki.
    • Gość: malgus Poznańscy studenci robią karierę w Microsofcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 21:56
      Wiadomość o wygranej Polaków jest bardzo budująca. Mnie zastanawia co wspólnego
      ma rozwiązanie poznaniaków z Microsoft-owym Office Groove 2007. Wydają się mieć
      podobne założenia... Jeśli to był pomysł naszych studentów to nie dziwię się
      ofertom pracy dla nich.
      • Gość: gniezno Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.serv-net.pl 14.06.07, 01:45
        Michał Zygmunt jest z Gniezna :)

        Gniezno pozdrawia i zyczy sukcesów !!
    • Gość: maciek Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.com 14.06.07, 07:43
      glupoty gadasz patafianie, zaden sukces bo ktos z polski pojechac i tak musial,
      a warszawa nie startuje w robieniu aplikacji. warto moze jeszcze dodac ze rok
      temu konkurs algorytmow wygral kolo z UW wlasnie
      • Gość: matmis Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 212.160.156.* 14.06.07, 11:17
        Startuje, startuje - ja przynajmniej sobie wystartowałem :-)

        duch.mimuw.edu.pl/~matmis/blog/index.php?entry=entry070524-200952
        Ale fakt, że nie przykładaliśmy się do tego konkursu - żeby zrobić taką
        blaskomiotną aplikację i prezentację, trzeba mieć dobry zespół i sporo pracować.

        A jeśli już ktoś ma taki zespół, chęć do pracy i pomysł, to dlaczego miałby
        ograniczać się do środowiska .NET?
    • Gość: gentoo Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.eranet.pl 14.06.07, 08:24
      "...do informatycznego guru Billa Gatesa"

      buahahahaha , super dowcip

      Bill Gates może jest guru w robieniu kasy, ale napewno nie w informatyce.
      Za chwile opatentuje pomysł poznaniaków jako swój.

      Chłopaki nie dajcie się i podpiszcie to licecją GPL, a dopiero potem pokażcie MS.

      Poza tym najszczersze wyrazy uznania, moje gratulacje.

      gentoo user

      Software-Patents-Free World
    • Gość: anonimka Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.rybnet.pl 14.06.07, 08:38
      a ja chciałam serdecznie pogratulować chłopakom i życzyć wielu sukcesów w
      przyszłości;)
    • Gość: slawinek Szacuneczek ziomale!!! pozdro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 09:00
      Bo Polibuda Poznańska po prostu RULEZ
      • Gość: pilanka Re: Szacuneczek ziomale!!! pozdro IP: 213.17.246.* 14.06.07, 09:13
        Szymon Wybranski jest z Piły :)gratuluję serdecznie sukcesu
        • Gość: Pilanin Re: Szacuneczek ziomale!!! pozdro IP: 193.142.112.* 14.06.07, 15:07
          a ja zdaje się chodziłem z jego siostrą do podstawówki...

          czyli znam kogoś, kto zna kogoś, kto zna kogoś, kto będzie znał Billa Gatesa :))
          • Gość: poznaniak Re: Szacuneczek ziomale!!! pozdro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 15:09
            kogo to obchodzi!
    • Gość: poohutch Dlaczego nie założą własnej firmy? IP: *.opi.org.pl 14.06.07, 09:13
      A dlaczego nie założą własnej firmy, pozyskają inwestora (co przy dobrym
      pomyśle, zwłaszcza w IT nie stanowi problemu) i nie rozwiną pomysłu sami? Taki
      rozwinięty projekt sprzedaje się za miliony dolarów. A tak chłopaki pojadą do
      US, bądą sobie nieźle zarabiać, ale całą śmietankę spije MS. To oczywiście
      ryzyko, ale sens ekonomiczny takiego posunięcia jest bardziej niż uzasadniony.
      • Gość: Makro Re: Dlaczego nie założą własnej firmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:15
        ...bo Polacy nie mają ikry, wada narodowa, naród wiecznych przegranych - to jak oni mają wierzyć w siebie ? W GW pieją z zachwytu że Microshit ich zatrudnia, w USA by się z nich śmiali,że za groszę sprzedają swoje pomysły.
        • Gość: Los Angeles Los Angeles IP: 70.90.174.* 14.06.07, 23:02
          >...bo Polacy nie mają ikry, wada narodowa, naród wiecznych przegranych - to jak
          >oni mają wierzyć w siebie ? W GW pieją z zachwytu
          >że Microshit ich zatrudnia, w USA by się z nich śmiali,że za groszę sprzedają
          >swoje pomysły.

          w USA moj profesor dalby mi kpa w dupe jakbym sie wyrwal z dobrym pomyslem do
          molocha. W Krzemowej Dolinie by sie z SMIALI z takiego posuniecia.
          Gdyby ludzie w Krzemowje dolinie robili tak to bylaby tu tylko 1 firma
          i wszyscy by dla niej pracowali. Na szczescie tak nie jest :)
          Wierze ze Polacy nie maja mentalnosci ROBOTNIKOW W ZABORACH tylko beda myslacmi
          ludzmi jak na przyklad Izraelici (Israel to niemal jak druga Dolina Krzemowa!)
          • Gość: Michal Re: Los Angeles IP: *.microsoft.com 15.06.07, 23:13
            Po pierwsze bardzo wiele firm powstaje tylko z mysla ze koncern ich wykupi
            razem z razem z pomyslem. Po drugie 90% komentarzy na forum jest bezsensu, bo
            jezeli praca byla realizowana w ramach studiow na PP (mgr lub inz) to PP ma
            prawo do pomyslu. Poza tym standardowa umowa o prace z MS jest taka ze nie
            przejmuja praw do Twoich istniejacych pomyslow/produktow (oczywiscie jesli jest
            to przejecie firmy, o ktorym wspominalem sprawa sie zmienia)
    • koczisss Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 09:32
      janbugaj1 napisał:

      > Tylko dlaczego to jest news regionalny? Jak z Warszawki studenci puszcza baka
      > na pierwszym lepszym topcoderze, to trabicie o tym na pierwszej stronie,
      > wywiady z ukochanym dr Madeyem, a jak ludzie z Poznania osiagaja wiekszy
      > sukces to z laski maly artykul na stronach o Poznaniu... zawisc czy glupota?

      Piszę z Białegostoku, na regionalną stronę Poznania nie wchodziłem, a czytałem
      ten artykuł i pisze na forum Poznań!
      O czym to świadczy?
      • frusto Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 09:38
        BBa,, A o innych sukcesach polibudy cos slyszales? O konkursach
        programistycznych wygrywanych przez studentow z polibudy? O ImagineCup w ktorym
        zajecie drugiego miesjca w tamtym roku bylo wlasciwie skandalem, bo druzyna
        ktora zajela pierwsza piet naszym nie mogla lizac (i podobno dostali pierwsze
        miejsce zbey nie bylo, ze zawsze wygrywa PP).
        • Gość: kacko Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.com 14.06.07, 18:00
          a moze po prostu PP nic nie wygrywa:/
          • frusto Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 15.06.07, 10:18
            Wlasnie wygrywa.

            www.cs.put.poznan.pl/achieve/Achv_P.html
            W finalach Polskich ImagineCup wygrywamy regularnie. Do finalow siawtowych
            wchodzimy rownies dosc regularnie, zajmujac czolowe miejsce. W konkursach
            programistycznych i projektowych rowniez czesto wygrywamy, lub plasujemy sie w
            czolowce. Co roku ktos od nas cos wyrgywa albo zajmuje drugie-trzecie miejsce. W
            prasie nie ma o tym praktycznie wzmianki.
            • Gość: matmis Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 212.160.156.* 15.06.07, 11:17
              muszą profesorowie od was wejść w rolę PR
    • Gość: ox za calym szacunkiem dla pomyslu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 09:38
      ale czym on sie rozni od np gmaildrive?
      • Gość: zzz tym, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:48
        co prawda nie znam dokładnie tej usługi Gmail, ale wygląda jak zwykły dysk sieciowy, do którego może mieć dostęp wielu użytkowników. Rozumiem, że Onespace różni się tym, że wielu użytkowników nie tylko "widzi" ten sam plik jednocześnie, ale "widzi" zmiany wprowadzane w nim na bieżąco - dodać komunikację głosową, tekstową, ficzery np. wspólne rysowanie i przyjazny interfejs np. w postaci blatu biurka i mamy małą rewolucję.
    • Gość: matmis Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 212.160.156.* 14.06.07, 11:22
      Gratulacje dla teamu z PP. Byłem na krajowych finałach Imagine Cup i widziałem
      te prezentacje oprogramowania. Napiszę tu zaraz dłuższy post, co oni takiego
      zrobili i jak ma się to do tego co już jest.
      • ffamousffatman Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci 14.06.07, 11:31
        qrna 8 minut juz czekam
      • Gość: matmis Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: 212.160.156.* 14.06.07, 11:57
        Aplikacja "onespace" prezentowana przez team z PP należy do szerokiego nurtu
        "collaboration software".
        Umożliwia funkcjonalności takie jak remote desktop, application sharing.
        Pamiętam, jak zajmowałem się tego rodzaju softem w 2003, to nie była żadna
        nowość - nawet korzystaliśmy z któregoś VNC jako standardowego rozwiązania.
        Mniej więcej wtedy Groove zostało przejęte przez Microsoft za kilkaset M$, ale
        Groove specjalnie był dostosowany do applikacji MS Office.

        Tylko że korzystać z windowsoego Remote Desktop albo skonfigurować VNC to jest
        męczarnia - zauważył to nawet Joel Spolsky i wypuścił w FogCreek Copilot - VNC
        opakowane w wygodny instalator + deinstalator.

        Co było fajnego w aplikacji "onespace", to modny i estetyczny design graficzny,
        wygoda zarządzania swoją siecią połączeń, oraz różne fajne niuanse "usability".
        Na przykład, można było przeciągnać okienko programu poza nasz ekran, co
        skutkowałoby "wyeksportowaniem" go na inny pulpit w sieci. Albo, można było
        sobie uruchomić podgląd kilku ekranów naraz, odpowiednio zmniejszonych żeby się
        zmieściły na naszym monitorze. Było też obiecywane, że będzie to przechodzić
        przez firewalle niczym Skype.

        Do tego zespół przygotował hipnotyczną prezentację z delikatnymi rozchodzącymi
        się koliście motywami w tle i uspokajającą muzyką.

        Zawiodłem się na sędziach troszkę, że nie zapytali o to jak się ma ta aplikacja
        do istniejących rozwiązań.

        Zapytali za to, jaki związek ma takie collaboration z edukacją (bo tematem
        konkursu była szeroko pojęta edukacja). Na co prezenter niezrażony zripostował:
        "collaboration się przydaje w pracy, a dla nas praca to nauka, uczymy się
        pracując, nowych rzeczy, więc dla Państwa to też powinna być nauka"
    • por1 Poznańscy studenci robią karierę w Microsofcie 14.06.07, 11:49
      Tylko się cieszyć ,że Polacy nie gęsi...Ale dobrze żeby ktos zauważyl,że trzeba
      takim ludziom pomóc,wyłuskac, wesprzec (jakiś instytut talentów czy
      innowacyjności),ale czy przy tym zakomleksionym i najmądrzejszym rządzie to
      możliwe?
    • Gość: -_- Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:03
      Mam nadzieję że skorzystają z okazji i strzelą Billa w pysk za te wszystkie
      niebieskie ekrany i reinstalki.
    • Gość: karol Re: Poznańscy studenci robią karierę w Microsofci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:10
      nie, "kolego", to sie nazywa "regionalny kompleks", i masz go ty :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka