Gość: ktosiek IP: 77.252.34.* 15.06.07, 19:21 Jestem zainteresowany zakupem POD lub ROD (może być niezagospodarowany). Najlepiej w okolicy Poznania (może być przy lesie czy jeziorku). Jeżeli ktoś widział jakąś ciekawą ofertę to proszę dać znać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Y Re: Ogródek działkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 23:16 Jeśli "zakupem" to zapomnij. Nigdy to nie będzie Twoje, wdepniesz w śmierdzące bagienko emerytowanych dziadków, dożywotnich "działaczy - społeczników", prezesów, sekretarzy, panów "elektryków", etc., którzy czepiają się że trawa nie wykoszona, drzewo za wysokie i zasłania, a jak będziesz pyszczył to zagrożą odebraniem działki. A w końcu i tak miasto postawi tam apartamenty. Fascynujący świat plotek, intryg, syfu i dziadostwa. Nigdy więcej POD. Kup działkę rekreacyjną - jest tańsza, czasem nawet z prawem zameldowania i możliwością postawienia domku. I najważniejsze: JEST TWOJA. Oczywiście w Poznaniu raczej nie, gdzieś dalej. Coś szykuje sie w WCN - Rościnno? Zadzwoń. Odpowiedz Link Zgłoś
avvim Re: Ogródek działkowy 18.06.07, 01:07 Bardzo trafnie to ująłeś, trudno o lepszy opis stanu faktycznego. Ja się wpr. w coś takiego. Dawno bym sprzedał, ale wstrzymuję się jeszcze, bo chcę sprawdzić, czy będzie możliwość wykupu po zmianie ustawy. W Sejmie ma to być w czerwcu. Wiesz co o tym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: Ogródek działkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 19:55 Słyszałem, ale to byłby ze strony Koalicji ukłon i prezent dla lewicy. Odpowiedz Link Zgłoś
avvim Re: Ogródek działkowy 20.06.07, 14:58 Gość portalu: Y napisał(a): > Słyszałem, ale to byłby ze strony Koalicji ukłon i prezent dla lewicy. No tak, ci co tam przesiadują w śmierdzących dresach by szaleli, tak samo jak działacze, stare pryki albo młodzi renciści. Dziwne, że nadzór budowlany, który potrafi przypieprzyć się do zbyt dużej wiaty na działce budowlanej albo tarasu, nie zajmuje się domami, które stawiają sobie członkowie zarządów na POD. Ale co do wykupu - być może część ludzi byłaby zadowolona, gdyby można to sprzedać np. firmie deweloperskiej. W ogóle dziwne, że miasto nie dąży do zamiany tych grajdołków w tereny budowlane i częściowo rekreacyjne. Mieszkania trzeba szukać w Murowanej Goślinie lub w Kórniku, a działki istnieją nadal. Odpowiedz Link Zgłoś