Gość: Zbyszek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.06.03, 21:39
Kawałek arcyciekawej historii mojego miasta, semityzmu i
antysemityzmu.
Straszne, swoją drogą, jak myśmy się mało zmienili. Ciekawi
mnie jedno, czy ci ludzie którzy mieszkają w pożydowskich
domach na Żydowskiej, Wronieckiej, Szewskiej, Dominikańskiej i
okolicach Starego Rynku (otrzymanych w prezencie albo od
Hitlera albo od komuny, często razem z wyposażeniem) czują się
tak samo świetnie jak inni moi rodacy z tzw. centralnej Polski,
nienawidzący Żydów ze strachu o ich powrót i zażądanie zwrotu
majątku?
Wiecie, że wiekszość mieszkańców Jedwabnego głosowała przeciw
Unii?
Oni juz wiedzą, że we wspólnej Europie będzie m.in. do nich
wiele niewygodnych i nieprzyjemnych pytań.