el_triste Re: Prędzej odkurzacz wkomponuję 16.07.07, 08:32 Hehe, nie mają telewizora, tylko komputer z internetem i kartą telewizyjną. Dobre. Przypomina mi się scena z "Czy leci z nami pilot", gdzie starsza pani wyniośle i z obrzydzeniem spogląda na współpasażera pociągającego łyczek z podręcznej piersiówki, po czym odwraca się do siebie i bez krępacji wciąga kreskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Oni się w ten sposób dowartościowują... IP: *.polskieradio.pl 16.07.07, 08:58 ...a chodzi o to, żeby umieć z telewizora korzystać. Telewizja jest elementem współczesnej cywilizacji, tak jak samochód, samolot, radio, odkurzacz czy telefon. Takie demonstracyjne ignorowanie jej służy chyba tylko popisywaniu się przed otoczeniem. I żeby było jasne, ja też nie mam telewizora w salonie, ale jest mały w kuchni. Czasem warto go włączyć, choćby na mecze polskich siatkarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Polka Re: Oni się w ten sposób dowartościowują... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 09:24 Nie wierzę. Ludzie nie mają telewizora i sa wyzywani od DZIWAKÓW. Zgodnie z zasadą, że każda osoba, która jest inna niż ja i szwagier jest "dziwna". Bo "wszystkie normalne ludzie" mają TV, a to jakies dziwaki, cała wieś o nich gada. Zastanawiam się czasami, czy Palakom (niektórym) nie uschną kiedyś palce od wytykania. Gość portalu: PW napisał(a): > ...a chodzi o to, żeby umieć z telewizora korzystać. A kim jesteś człowieku, żeby decydowac, o co "chodzi", a o co nie. O swoim życiu mozesz decydować, a nie rozporządzac cudzymi decyzjami i je oceniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemaniak Re: Oni się w ten sposób dowartościowują... IP: *.pronet.lublin.pl 16.07.07, 09:37 Oni to chyba już tacy super 'trendni' nie są. Kominek, pies na środku pokoju (przykuty?) - to było modne w latach 90. A tak w ogóle, to po co ten artykuł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyrafa46 Re: Oni się w ten sposób dowartościowują... IP: *.chello.pl 16.07.07, 09:50 Ten artykuł jest pewnie w tym celu, by zdać sobie sprawę, że MOŻNA INACZEJ. Szczerze mówiąc my też nie mamy telewizora (od paru dobrych lat, nie pamiętam ilu) i dobrze nam z tym ;-))). Żyra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Oni się w ten sposób dowartościowują... IP: *.tktelekom.pl 16.07.07, 09:57 > A kim jesteś człowieku, żeby decydowac, o co "chodzi", a o co nie. O swoim > życiu mozesz decydować, a nie rozporządzac cudzymi decyzjami i je oceniać. Ostro powiedziane, ale wytłumacz mi, dlaczego nie wolno oceniać cudzych decyzji? To już tak odgórnie zabronione? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Polka Re: Oni się w ten sposób dowartościowują... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 10:38 Nie powiedziałam, że nie wolno. Można, wiele rzeczy można. Tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Ależ to oryginalne podejście:) IP: *.aster.pl 16.07.07, 10:04 Nieposiadanie tv i robienie z tego wielkiego halo, to jakaś żałosne silenie się na oryginalność. Jeżeli opisywana w artykule rodzina tak bardzo gardzi tzw. papką medialną, niech zrezygnuje również z internetu. W necie także mnóstwo badziewia, przemocy, głupoty itd. Poza tym, cóż takiego pozytywnego jest w grach komputerowych? Taka sama rozrywka, jak serial, kreskówka czy mecz. Wspólne czytanie Harrego Pottera również wydaje mi się mało konstruktywne.Niech dzieciaki same czytają, żeby zapoznać się z ortografią, gramatyką, składnią.A ślęczenie przed monitorkiem i oglądanie filmów, to już totalna groteska. Chyba, że rodzinka ma monitor przynajmniej 20 cali i ustawione przed nim wygodne fotele. Wybałuszanie oczu w garbatych pozach zdrowe nie jest, z czego tacy odpowiedzialni rodzice powinni zdawać sobie sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Ależ to oryginalne podejście:) 16.07.07, 16:15 Gość portalu: k napisał(a): > Nieposiadanie tv i robienie z tego wielkiego halo, to jakaś żałosne silenie się > > na oryginalność. Jeżeli opisywana w artykule rodzina tak bardzo gardzi tzw. > papką medialną, niech zrezygnuje również z internetu. W necie także mnóstwo > badziewia, przemocy, głupoty itd. taka opinia swiadczy tylko o Twojej nieznajomosci Internetu! Podstawowa roznica miedzy Netem a TV jest taka, ze w tym pierwszym mozesz WYBIERAC do woli zrodlo i zakres informacji, kontaktowac sie z jej tworcami, brac udzial w zywych dyskusjach, odkladac sobie zapoznanie sie z okreslonymi tresciami na pozniej, itd. Nie mowiac o tym, ze mozesz ograniczyc swojemu dziecku dostep do pewnych witryn, np. uniemozliwic mu korzystanie z pornoli dzieki NetNanny, CyberSurf, itd. W TV masz jednokierunkowa lacznosc, plynaca z jednego zrodla, przyszykowana wczesniej albo tworzona na miejscu od spikera/prowadzacego, ktory jest lokalnym, wszystkowiedzacym, najmadrzejszym Guru, prawie ze Bogiem. Owszem, TV to kolejne zrodlo informacji, tyle ze szczegolnie kiepskie i stronnicze. Co wiecej, w Internecie znacznie latwiej walczyc z nachalnymi reklamami, wystarczy zainstalowac jakis adblock albo korzystac z przegladarki Torrify (Torpark), www.torrify.com . To tyle:) reszte dopisz sobie sam/a:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Ależ to oryginalne podejście:) IP: *.aster.pl 17.07.07, 16:30 Panie/Pani Critto, wiem jaka jest różnica między tv a internetem. Ale zarówno w przypadku jednego, jak i drugiego "ustrojstwa" mamy wybór, co chcemy oglądać. I w necie, i w telewizji jest mnóstwo chłamu, ale są również wartościowe propozycje. Co złego jest w oglądaniu olimpiady, dobrego filmu, ciekawego programu publicystycznego? Ja np., będąc dzieckiem, dzięki telewizji zainteresowałem się sportem. W obecnych czasach jest mnóstwo różnych kanałów tematycznych podających rzetelne, sprawdzone i ważne informacje. Przestańmy wszystko demonizować, bo po prostu kiedyś naprawdę spełnią się postulaty pana Konowicza i nie będzie niczego:). Odpowiedz Link Zgłoś
36krzysiek telewizor 16.07.07, 09:53 Dzieci na szczęście nie mam, więc nie musze obawiać się o ich "rozwój emocjonalno-psychiczny". Telewizor 42 cale stoi w centralnym punkcie pokoju. Do kina nie chodzę, bo nie znoszę tłumów i widok rodzin z rozwrzeszczanymi bachorami powoduje u mnie wymioty. Jeżeli chcę obejrzec jakiś film po prostu go wypożyczam. Wiem, do czego służy pilot. Jeżeli chcę spędzić weekend pod kocem i z pilotem w ręce, to to robię. Jeżeli mam ochotę zdobyć Rysy albo popływać kajakiekm, to to robię. Jeżeli chcę spędzić wieczór albo kilka z rzędu obłożony książkami, to to robię. Teraz modnie być innym za wszelką cenę, wyjechać do buszu albo znależć dzieciom dwanaście różnych zajęć pozalekcyjnych, aby mogły rozwijać swoje zainteresowania i kształtować postawy. Nie ma większej tragedii dla dziecka, niż nawiedzeni rodzice. Tak się zastanawiam, że aby prowadzić samochód, trzeba mieć prawo jazdy, aby adoptować dziecko, trzeba przejść testy psychologicze. A żeby mieć własne wystarczy je sobie zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Polka Re: telewizor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 10:43 36krzysiek napisał: > Dzieci na szczęście nie mam, więc nie musze obawiać się o ich "rozwój > emocjonalno-psychiczny". Telewizor 42 cale stoi w centralnym punkcie pokoju. Do > > kina nie chodzę, bo nie znoszę tłumów i widok rodzin z rozwrzeszczanymi > bachorami powoduje u mnie wymioty. Jeżeli chcę obejrzec jakiś film po prostu go > > wypożyczam. Wiem, do czego służy pilot. Jeżeli chcę spędzić weekend pod kocem i > > z pilotem w ręce, to to robię. Jeżeli mam ochotę zdobyć Rysy albo popływać > kajakiekm, to to robię. Jeżeli chcę spędzić wieczór albo kilka z rzędu obłożony > > książkami, to to robię. Ty robisz tak, a oni siak. Tak trudno jest to zrozumieć,ze każdy ma prawo życ tak jak mu sie podoba, a nie w sposób, w jaki JA zyję, pepuszek swiata? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: telewizor 16.07.07, 16:08 celnie powiedziane, Matko Polko. Niektorzy nic wiecej oprocz wlasnego nosa nie widza, a istnienie innych stylow zycia odbieraja jako zagrozenie dla siebie. Chore, chore, chore... Jak to spiewal Kazik "Ta roznica jest wiecej niz podstawowa 50 lat w obozie lub poza obozem Wiezien odstawiony od blokowego cyca Reaguje na innosc z mentalnoscia kibica" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sram na talerz 46 cali sony, w samym centrum IP: *.hsd1.or.comcast.net 16.07.07, 11:13 ustawilem sobie 46 cali sony bravia w samym centrum pod sciana, mam kino domowe, ogladam gladiatora i zachwycam sie obrazem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kimkiduk nie mam TV ani karty TV w kompie... polecam :) IP: *.sggw.waw.pl 16.07.07, 11:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gazeta.pl Polecam zrezygnowac także z monitora/panelu lcd! IP: *.aster.pl 16.07.07, 11:18 word Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Polecam zrezygnowac także z monitora/panelu l 16.07.07, 16:07 a ja nie - komp mi w zupelnosci wystarcza. A jak juz bardzo chce, to moge obejrzec w Internecie np. reportaze BBC ( www.bbc.co.uk ), ktore sa znacznie wartosciowsze niz te zamieszczane w polskich czy niemieckich mediach (poziom stacji w PL i DE jest podobny, typ reklam i programow 'rozrywkowych' tez; Brytyjczycy maja lepszy poziom). Co wiecej, jest to telewizja bardzo otwarta, zamieszczajaca ciekawe reportaze i nieograniczajaca sie do prymitywnej komercji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magam5 też nie mam od 7 lat telewizora ... IP: *.chello.pl 16.07.07, 11:31 śmiejemy sie tylko, jak na spotakniu towarzyskim znajomi opowiadają sobie jakąś fajną nową reklamę telewizyjną, albo przeżywają jakiś tam odcinek np. tańca z gwiazdami .... a my z mężem siedzimy z szeroko otwartymi oczami i się uśmiechamy, że my oczywiście z innej bajki ...( mamy 29 i 31 lat i 3-letnią córeczkę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prędzej odkurzacz wkomponuję IP: *.aster.pl 16.07.07, 12:32 moda na nieposiadanie Tv minęła w latach 90tych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lll Re: Prędzej odkurzacz wkomponuję IP: *.aster.pl 16.07.07, 13:40 Telewizja to źródło informacji. Posiadanie i korzystanie z telewizji nie oznacza od razu uzależnienia. Niby coś zyskują ale jednocześnie tracą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkolm Re: Prędzej odkurzacz wkomponuję IP: *.ibib.waw.pl 16.07.07, 14:31 Szkoda słów Odpowiedz Link Zgłoś
critto Do wszystkich 16.07.07, 16:03 No cóż... Widać, że PRL skończył się jeszcze niedawno i wielu Polaków (bo na szczęście NIE wszyscy), do tolerancji i pluralizmu stylów życia i światopoglądów musi jeszcze DOROSNĄĆ. NIETOLERANCJA wobec innych, nieszkodliwych stylów życia ZAWSZE BIERZE SIĘ Z BRAKU ROZUMIENIA, Z OGRANICZEŃ WŁASNEJ OSOBY. Przykro mi, wszyscy, którzy nie rozumiecie wyboru małżeństwa opisanego w artykule: Wasza strata, Wasz problem. Dopisujecie się tylko do polskiego piekiełka, typu 'zagryźć sąsiada bo jest inny'. Nic dziwnego, że potem łyse małolaty rzucają pomidorami w gejów, a przedstawiciele rozmaitych subkultur za punkt honoru mają rozniesienie na butach przeciwnika. Są kraje, w których istnieje znacznie większa różnorodność i znacznie większa zgoda mimo to - ale do takiej Holandii, Niemiec czy Wielkiej Brytanii to Wam daleko; mi nie az tak, bo staram się przyjmować tamtejsze wzorce otwartości i tolerancji, a jednocześnie jestem dumny z tego, co w Polskości dobre i ze swoich Przodków, jacykolwiek by byli. Spójrzcie tylko na jedno - uważacie, że nieposiadanie telewizora to jakieś straszne ograniczenie, brak perspektyw dla dzieci, niemożność wyrobienia kontaktów społecznych, zerwanie kontaktu ze światem, zdziczenie, itd - TAKI POGLĄD POKAZUJE TYLKO, JAK BARDZO *WY SAMI* JESTEŚCIE OGRANICZENI!! To, że Wy nie wyobrażacie sobie wyrobienia odruchów społecznych bez oglądania płytkich jak kałuża po deszczu seriali, znaczy tylko tyle, że sami jesteście tak płytcy, jak ich bohaterowie. Normalny człowiek nie potrzebuje takich 'wzorców' i obywa się bez nich znacznie lepiej. Ludzie ciekawi świata nie lubią poprostu, gdy podaje im się w postaci monologu jednorodną papkę, na której treść nie mają wpływu; wolą sami wybierać w Internecie, nawet jeśli muszą się przedzierać przez chłam. Dobrze również wiecie, że nie chodzi o niechęć do urządzenia zwanego odbiornikiem telewizyjnym, gdyż takowy może służyć również jako monitor (dla niewtajemniczonych: EKRAN) do odtwarzania filmów z płyt DVD, kaset VHS, konsoli do gier; w latach 80x był to również ekran do komputera (dziś, do PC, to raczej kiepski pomysł, w 80x używało się prostych 8-bitowych komputerków, które były przystosowane do TV). Tym, co krytykują przeciwnicy telewizji, jest TREŚĆ PRZEDSTAWIANA PRZEZ NADAWCÓW - treść, która często jest BEZWARTOŚCIOWA, a nawet SZKODLIWA i OGŁUPIAJĄCA. Nikomu nic się nie stanie, jeżeli będzie oglądał Travel Planet, Discovery czy Animal Planet, oczywiście, ale większość kanałów i programów to zwykły, stricte komercyjny chłam, spłycający myślenie i lansujący beznadziejne wzorce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary nie piernicz IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.07.07, 16:15 Ja mam w dupie to że ktoś nie ma telewizora. Może też nie mieć pralki i ciepłej wody - byleby się trzymał odemnie minimum na 20 metrów. ALe jak ktoś opowiada o tym wszem i wobec i robi z siebie wielkiego intelektualyste, bo nie oglada TV, to jest dla mnie zwyczajnie pomylony. Wolno mu. Ale skoro jemu wolno publicznie o swoim hplu opowiadać to mnie wolno to publicznie ocenić. Pieprzę jego i ten jego telewizor którego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
critto prymitywie 16.07.07, 16:19 no coz, sama sobie wystawiasz swiadectwo takimi opiniami. Skoro tak, to mi wolno np. nazwac cie prymitywem i prostakiem - skoro ty mozesz obrazac innych, nazywajac ich pomylonymi, to ja tez moge ocenic w ten sposob poziom twojego rozwoju intelektualno-emocjonalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: nie piernicz 16.07.07, 16:26 i jeszcze jedno: m.in. to takie wypowiedzi prostakow twojego pokroju sa przyczyna tego, ze 'intelektualisci' sie od was izoluja. Kto madry chcialby sie zadawac z kims, kto go obraza i wyzywa od pomylonych ze wzgledu na ciutke odmienny styl zycia i jego prezentowanie, do czego MA PRAWO?? Wiadomo, prostak bedzie zawsze wciagal w swoje bagienko - zawsze tak bylo, jest i bedzie; jak mawiala moja sw. pamieci Druga Babcia "cham zawsze chamem, na wieki wiekow amen". Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Prędzej odkurzacz wkomponuję 13.08.07, 11:42 Przecież to jest idiotyczne. Jeśli w domu mam telewizor, to nie znaczy, że on musi non stop być włączony. Nie śpieszę się ze spaceru na przysłowiowy "Klan", bo nic się nie stanie, jak przegapię jeden odcinek nawet ukochanego CSI. Jak z alkoholem: mogę wypić kieliszek i resztę odstawić. Nie muszę uchlewać się do nieprzytomności. Mogę mieć go w domu, nie muszę wyrzucać butelek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wanzia Re: Prędzej odkurzacz wkomponuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 12:28 www.3dwhite.pl/?click=f6a5596f07e7fb4c0c80c9a213317e0a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksik Re: Prędzej odkurzacz wkomponuję ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 12:30 www.3dwhite.pl/?click=f6a5596f07e7fb4c0c80c9a213317e0a Odpowiedz Link Zgłoś