lolek25
07.12.01, 13:24
Dla niezorientowanych: większość mieszkań na osiedlu Dębina nie ma liczników
gazowych. Za gaz płaci się z czynszem. A administracja nie przekazuje tych
pieniędzy do Gazowni. Wobec tego pocieszanie, że nie wyłączą mieszkańcom,
którzy płacą rachunki, jest bez sensu, bo rachunek jest jeden. W administracji.
Niezapłacony. Wyłączenie gazu mamy jak w banku.
Podobnie głupie jest pocieszanie w sprawie energii elektrycznej. Fakt, w
mieszkaniach nie wyłączą, ale co z ciemnymi klatkami schodowymi i wyłączonymi
windami?
A wszystko przez gry i zabawy nieco starszych chłopców i dziewczynek w walce o
władzę. Tylko dlaczego naszym kosztem? Przecież to my będziemy płacić odsetki
od niezapłaconych w terminie faktur. To my będziemy chodzić po schodach na
wysokie piętra i gotować jajka w czajniku elektrycznym.