sk8isgr8
09.08.07, 17:50
Robilem niedawno kurs kat A w Jagiellonce w Poznaniu wrazenia ledwo srednie. Teorii nie oceniam, bo mam kat B od wielu lat, ale czesc praktyczna wygladala nieszczegolnie - plac do znudzenia i to bez wyjasniania techniki jazdy. Pana "instruktora" na moto nie widzialem ani razu. Ostatnie 2 godz to jazda po miescie, szef szkoly w samochodzie. Sprzęt - chiński wynalazek Tajfun, kiepsko utrzymany. Po ciezko chodzacym sprzegle do dzis boli mnie reka.
Polecic za to moge High z Chwaliszewa, mialem do czynienia z 2 instruktorami, obaj czynni motocyklisci, uczą konkretów i praktycznej jazdy i techniki. Jesli ktos pierwszy raz na moto, polecam!