Gość: gość
IP: *.icpnet.pl
31.08.07, 15:36
Nie mam siły na teksty red. Śnieguckiej. To kolejny kwiatek z serii
OD STOŁU DO STOŁU. Przeraża liczba błędów językowych
(na potwierdzenie kilka przykładów:
- „Ogródek pełni funkcję WIZUALNĄ”; „W jednym talerzu mamy dwa
smaki, które nie łączą się WIZUALNIE” – wizualna może być pamięć,
wizualne są czasem efekty, „wizualny” to inaczej „wzrokowy”; smaki
łączące się wizualnie przerosły moje możliwości, że tak się wyrażę,
percepcyjne…
- „DRINK podawany w arbuzie czy kokosie OKAZAŁ SIĘ PRAWDĄ” – bez
komentarza; idąc dalej tym tropem, można zauważyć, że „frytki w
barze dworcowym też okazały się prawdą”; pani redaktor chodziło
pewnie o to, że prawdą okazał się fakt, iż w opisywanym lokalu
podaje się wyszukane drinki;
- „Jest to półmetrowe szampanowe szaleństwo, w którym pływają trzy
kulki cytrynowych lodów. Najlepiej zabrać się za NIEGO w dwójkę”;
hmmm??? Tu wypada chyba spytać: ZA KOGO???).
Poza tym nie otrzymujemy żadnej informacji na temat smaku potraw czy
drinków. Taki tekst może napisać każdy, kto jest pełnoletni (żeby mu
sprzedali alkohol) i rozróżnia podstawową gamę kolorów (by mógł
WIZUALNIE doświadczać). Przykre.