Dodaj do ulubionych

koledzy z grilla i z pracy

IP: *.icpnet.pl 06.07.03, 14:56
kiedyś pracowaliśmy we czterech.trzech jeździło po warszawie a jeden
pracował
w małym warsztaciku i tam wykonywał różne drobne naprawy w samochodach
firmowych.kiedyś przyjechaliśmy we trzech. w garażu zaparkowany był
samochód
przodem.my we dwóch staliśmy na zewnątrz przy tylnym zderzaku.w
samochodzie
otwarta maska.podchodzi trzeci i pyta głośno " gdzie ten łysy chuj".na to
nas
wcięło a po chwili nad maską ukazuje się głowa naszego czwartego kolegi i
mówi " tu jestem".po prostu szok nie wiedzieliśmy co mamy ze sobą
zrobić.pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: misiek Re: koledzy z grilla i z pracy IP: 195.95.19.* 07.07.03, 08:50
      ale jaja
      pewnie chodziles do I LO jak walisz takie suche texty


      ARIVA ARIVA VIII LO SIE KIWA
      • Gość: mario z sextetu Re: koledzy z grilla i z pracy IP: *.icpnet.pl 07.07.03, 23:14
        wiara jest pojebana...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka