Dodaj do ulubionych

Praktiker - "uprzejmosc" na swieta...

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 19:10
Opowiem wam,co mi sie wczoraj przydarzylo... Wybralam sie z kolezanka na zakupy
do M1. Poniewaz tlumy i ciagle ktos potraca torbe (nie mowiac juz o ochronie (w
niektorych sklepach), ktora od razu patrzy podejrzliwie, a w oczach prawie
oskarzenie: zlodziejka!), postanowilysmy zostawic czesc rzeczy w depozycie
Praktikera. Chodzilysmy nie tylko po Praktikerze, ale bez sensu bylo przeciez
przekladanie za kazdym razem toreb do innego depozytu... Troche po 21
chcialysmy juz jechac do domu, ale - przykra niespodzianka - Praktiker byl juz
zamkniety, krata opuszczona, a depozyt za krata... Staral sie nam pomoc
wyjatkowo mily pan z ochrony, kontaktowal sie kilka razy ze swoimi kolegami,
prosil, zeby zadzwonili do dyrektora Praktikera (byl jeszcze w swoim biurze),
by ten otworzyl krate. Bezkutecznie. Odpowiedz brzmiala: dyrektor walczy z
komputerem i nie ma czasu. Nie pomogla nawet informacja, ze w torbie zostaly
klucze do mieszkania, a zalatwienie naszej prosby zajmie panu dyrektorowi gora
5 minut (nam odebranie rzeczy nastepnego dnia: co najmniej 1,5h, stracone nerwy
i pieniadze!). Nic z tego! Pan z ochrony powiedzial, ze to widocznie "gorszy"
dyrektor, poniewaz "lepszy" dzien wczesniej podnosil krate na prosbe pani,
ktorazgubila w sklepie pierscionek. Coz, mialysmy mniej szczescia.

Tak oto sklepy dbaja o swoich klientow, zwlaszcza w czasie okoloswiatecznym...
Bozonarodzeniowa sielanka, prawda? ;-)

Bilans: pan dyrektor stracil butelke dobrego wina, my - czas dzisiaj, a sklep -
paru klientow (przyjaciele postanowili sie z nami solidaryzowac).
Tak trzymac!
Obserwuj wątek
    • Gość: tur Re: Praktiker - IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 00:00
      Faktycznie Praktiker nie popisał się właściwym traktowaniem klientów. To
      duży wstyd.
      Natomiast zostawienie klucza do mieszkania w tej przechowalni
      jest to straszny grzech i niewybaczalna lekkomyślnośc która
      może bardzo drogo kosztowac. O tym moga powiedziec co niektórzy
      klienci firm ubezpieczeniowych.

      • fufek Re: Praktiker - 17.12.01, 12:00
        Chamstwo pracowników hipermarketów sięga już szczytów.
        • Gość: S Re: Praktiker - IP: 150.254.215.* 17.12.01, 13:34
          W Praktikerze poza tym jest bardzo trudno znalezc kogos, kogo mozna sie zapytac
          o rozne artykuly (mam na mysli dzial budowlany). A ktoregos razu, gdy kupowalem
          plyty bitumiczne, poprosilem faceta (znalazlem go z trudem), aby mi pozyczyl
          rekawiczki - chcialem zaladowac kilka takich plyt na wozek. Rekawiczek nie mia,
          wiec mowie mu, ze mi w takim razie wlozyl tych kilka plyt na wozek, bo nie chce
          sie pobrudzic. A on na to, rezolutnie, ze i tak sie pobrudze, gdy bede je
          przekladal do samochodu! Pomogl mi dopiero, gdy odparlem, ze w samochodzie mam
          rekawiczki...
          Rece i nogi opadają.
          Zreszta wiekszosc hipermarketow ma obsluge, ktora jest malo osiagalna dla
          klientow (oprocz kas i informacji), a jesli juz - to: a) nie jestem z tego
          dzialu b) prosze zapytac w informacji c) nie wiem.
          • Gość: XXL Re: Praktiker - IP: *.echostar.pl 19.12.01, 17:59
            To muszę powiedzieć, że w Castoramie jest o niebo lepiej !
            Zdarza się nawet, gdy nie ma tłoku to obsługa sama podejdzie
            i się zapyta czy nie potrzebujemy czegoś.
            Poza tym lepszy wybór.
      • Gość: cathie Re: Praktiker - IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 16:33
        KLUCZ - to byl tylko test dla pana dyrektora - w rzeczywistosci byl w mojej
        kieszeni! ;-)Okazalo sie, ze nawet wizja 2 dziewczyn blakajacych sie po dworcu
        nie zmiekczyla serca szanownej dyrekcji!
        • lechita2 Re: Praktiker - 27.12.01, 21:17
          Szczerze mówiąc już od dawna nie chodzę do hipermarketów. Chamstwo ochroniarzy,
          ludzi z tzw.obsługi klienta oraz kasjerów przekracz wszelkie wyobrażenie. Nie
          nawidzę błąkać się między ogromnymi półkami, w celu znalezienia jakiejś pani,
          która zechciałaby mi powiedzieć, gdzie co leży. Niech pozamykają te hipersyfy,
          gdzie nikt nie dba o klienta!!! Osiedlowe sklepiki forever!!! Pozdrówka dal
          fanów Lecha i czytelników Gazety Wyborczej!!!
          • fufek Re: Praktiker - 28.12.01, 11:32
            Też nie znoszę tych miejsc, mimo, że kiedyś tam pracowałem. A czy słyszeliście
            o ostatniej aferze w bydgoskim Auchan? - Podobno obowiązuje tam zakaz wstępu
            nieletnim...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka