Gość: Lechita
IP: *.icom.ca
16.06.01, 09:36
"Pomysł przedni! Szkoda, że niektórzy potraktowali to znowu jako przymierze
przeciw komuś i okazję do opanowania terytorium (oczywiście pod przewodwm
Poznania). Niestety poznańskie forum nie nadaje się do realizacji takich
pomysłów. Dominują tu szowiniści z kompleksami i syndromem oblężonej twierdzy.
Każde sąsiadujące z nimi województwo jest ich wrogiem albo nie dorasta im do
pięt. Warszawa wypija z nich ostatnie soki a reszta kraju to barany, bo nie są
kibicami Lecha. Drogi mm ! Szkoda czasu na tak wspaniałą akcję na tym forum!
Przecież oni zaczęli już mówić penerskim bełkotem, żeby tylko jak najbardziej
zaakcentować swoją odrębność od reszty kraju. Pozdrawiam "
A nie mowilem? Wszyscy jestesmy dla tego faszysty penerami. Ten gdanski idiota,
palant ktory przyjechal do Poznania dla pracy, uwaza ze nasza piekna gwara
jest "penerskim belkotem". Jezyk naszych dziadkow, pradziadkow, i pra pra
dziadkow. Nasz jezyk, jest dla tego faszysty "penerskim belkotem". Prosze, czy
taki czlowiek moze byc partnerem w jakiejs dyskusji na tym forum? Zalozylem
watek o naszej gwarze bo po przeczytaniu artykulu wew Wproscie o polszczyznie,
zauwazylem ze jednak jezyk literacki niszczy rozne gwary. Mieszkam za granica i
nie zdawalem sobie sprawy jak rzadko uwazam naszego pieknego poznanskiego
jezyka. Fakt, zaden Polak by mnie nie zrozumial bo Poznaniakow tu malo. I na
forum tez zauwazylem ze malo uzywamy naszej poznanskiej gwary mimo ze sa tu
prawie sami Poznaniacy. Przyznam szczerze ze wiedzialem ze komus sie moze to
nie spodobac, bo kto z Warszawy czy Wroclawia wie co to bimba albo tuleja albo
rojber. Ale czegos tak chamskiego nigdy w zyciu sie nie spodziewalem.
Odpowiadam na twoje chamskie teksty kolego bardzo spokojnie. U mnie jest juz
pozno i jestem bejt, i moze dlatego nie odpowiadam ostrymi slowami. Ale zdaje
sobie sprawe ze chamstwo z mojej strony tylko by potwierdzilo niektore twoje
zarzuty. Odpowiadam wiec spokojnie, bo chamstwo w tym wypadku bylo by porpstu
zmuda czasu i sil. Nasz jezyk jest odrebny, i my dlatego go kochamy. My,
Poznaniacy jestesmy odrebni, i bardzo jestesmy z tego dumni. Jestesmy dumni z
naszej mowy. Powiedz mi, i reszczie forumowiczow z Poznania, czy po tym tekscie
chcesz brac udzial w dalszych dyskusjach z Poznaniakami na tym forum? Jestesmy
strasznie dumni z naszego miasta. I mamy dluga pamiec. Czy ty chcesz zeby ktos
teraz z toba rozmawial? Myslisz ze wszystko teraz bydzie rychtyk? Dlaczego
piszesz takie rzeczy o naszej mowie? Wytlumacz nam to. W artykule wew Wproscie
o polszczyznie pisalo ze jezyk literacki niszczy gwary. I taka jest prawda.
Wchodze na forum wroclawski, krakowski, gdanski, bialostocki i wszyscy pisza
jednakowo. TRAGEDIA! Takie kraje jak Wlochy czy Niemcy maja setki roznych gwar
i dialektow, i to jest piekna sprawa. Tam 50 lat komuny nie zniszczylo tych
roznych perelek. Niestety w Polsce jest inaczej, Wszyscy godomy tym samym
jezykiem. Szkoda. I szkoda ze jak ktos chce zebysmy troche sie pobawili w
gware, to jakis obcy wchodzi i odrazu wali takie teksty. Penerski belkot. No
coz, wole byc penerem, wole miec jakies poczucie odrebnosci, swojej tozsamosci
jako Poznaniak, niz byc super ynletygentem jak mw i zapomniec mowe moich
pradziadkow. Jestem penerem, ale wiesz co? Jestem z tego BARDZO dumny.