krakow_biezanow_drozdzownia
06.11.07, 21:28
całej rodziny, gdyby z Warszawy do Rzepina pojechali np. pociągiem a nie taksówką!
Nie mam nic do tej pani i życzę jej powodzenia, ale jakoś mnie nie zachwyca,
że bezmyślnie szata pieniędzmi a później wyciąga rękę po pomoc. I jeszcze
marudzi, że wszystko nie tak. Że brudna łazienka była - to może trzeba
sprzątnąć... Przeglądając prasę widzę, że niektórzy imigranci (casus -
Ukrainki pod Pyrzycami) biorą sie za robotę i jakoś są zadowoleni, chociaż nie
mają lekko. A inni chcieliby wszystko dostać a i tak będzie im źle.