gwiazdka190
07.11.07, 19:47
czytajac forum, mimo ze mam lekarza prowadzacego z Polnej, zaczynam się chyba
sklaniac do porodu w sw.rodzinie. Bardzo wazne jest dla mnie zzo i obecnosc
meza po porodzie. W zwiazku z tym mam pytanie: czy jesli nie mam lekarza
prowadzacego ze sw.rodziny i na pytanie "od kogo" nie odpowiem to czy tez bede
traktowana po ludzku? Bo moze lepiej jak pare tygodni przed porodem poszlabym
do jakiegos lekarza ze sw.rodziny. Prosze bardzo o rady bo do godziny zero
coraz blizej...
A i czy jest duza szansa zalapania sie na porod rodzinny i na sale jednoosobowa?