Dodaj do ulubionych

najgorsze hipermarkety w Poznaniu

31.07.03, 08:58
Tesco (dawny HIT na Kopernika) i Hypernova na Wojciechowskiego.
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Argumentacja? 31.07.03, 10:24
      > Tesco (dawny HIT na Kopernika) i Hypernova na Wojciechowskiego.

      Ja za najgorszy uważam Auchan w Komornikach ze względu na ślimaczenie sie
      obsługi i Jumbo na Franowie - otwarte dwie kasy z czterdziestu...
      Hit na Kopernika jest dla mnie przeciętny, a do Hypernowej nie mam większych
      zastrzeżeń. Mają tam moje ulubione landrynki jabłkowe Hoopsa :-)
      • Gość: inika Re: Argumentacja? IP: 81.210.121.* 31.07.03, 10:33
        A ja właśnie te dwa markety najbardziej lubię. :) Obecna Hypernova na Franowie
        oraz własnie Auchan. zakupy zawsze robię tylko w tygodniu, nigdy weekendowo i w
        tych marketach jest najsprawniej, nigdy właśnie nie zdarzyło mi się długie
        czekanie, co jest np. normalne w Realu w M1. Może ceny są mniej konkurencyjne,
        nie wiem, nie porównuję, wolę zaoszczędzić godzinę swojego czasu niż 10 zł.
        Hypernova ma też tą zaletę, że nie muszę czekac w osobnej kolejce by zwarzyć
        warzywa czy owoce, waga jest wmontowana w kasach.
        • Gość: misiek Re: Argumentacja? IP: 195.95.19.* 31.07.03, 10:51
          bezapelacyjnie PIOTR i PAWEL
          tzw detektywi sklepowi sa natetni, uporczywi i beszczelni
          na plus jedynie mile kasjerki
          dodatkowo niewyjasniona sprawa powiazan miedzy kasa z wielkopolanki, starym
          wosiem i interesem eleonory i braci PP
          • sonny07 Re: Argumentacja? 31.07.03, 10:53
            bezapelacyjnie zgadzam się!!!
            NAJŁADNIEJSZE KASJERKI SĄ W 'PIOTRACH I PAWŁACH' !!!
            Chociaż Tesco/Hit na Kopernika na ktory tak psioczyłem wcześniej też ma taką
            jedną rewelacyjną kasjerkę i chyba tylko dla niej tam jeździłem.. ;))
          • the_dzidka A misiek ciągle o tym samym... 31.07.03, 11:41
            > dodatkowo niewyjasniona sprawa powiazan miedzy kasa z wielkopolanki, starym
            > wosiem i interesem eleonory i braci PP

            Nie interesuje mnie to, czego nie widać w markecie. Dla mnie PP jest NAJLEPSZY
            w tym mieście. Poza sklepem niech się rodzinka Wosiów nawet gwałci, nie
            obchodzi mnie to, dopóki sklep spełnia moje oczekiwania.
            A zreszta przypuszczam, że gdybys na chwile zainteresował się inna siecia
            handlowa, też dokopałbyś się przekrętów i niejasności.

        • sonny07 Re: Argumentacja? 31.07.03, 10:52
          Hypernova na Franowie jest OK. Fakt, że są tam otwarte zazwyczaj dwie, trzy
          albo i cztery kasy na czterdzieści, ale jest tam tak mało klientów, że i tak
          nie stoi się w kolejce do kasy (przynajmniej jak ja tam bywam w soboty to tak
          jest). Cenowo są jak dla mnie OK a to z racji tego, że mają najtańszy w całym
          Poznaniu mój ulubiony browarek Faxe 10%. Na Franowie w Hyper kosztuje on 6,75 a
          co dziwne w skepie tej samej sieci na Wojciechowskiego jest on już po 7,99
          (??). Czy ktoś może mi wytłumaczyć czym to jest spowodowane, że w sklepach tej
          samej siecie jest aż tak kolosalna różnica w cenie tego samego produktu??
          Auchan ujdzie, chociaż kolejko do kas to faktycznie zmora tego marketu (piątki
          wieczorem to masakra - raz doświadczyłem - dziękuję!)
          Tesco/Hit na Kopernika za starych czasów kiedy to był tylko HIT'em był OK, ale
          po zmianie na TEsco bywam tam średnio raz w miesiącu i za każdym razem jest
          nowy układ półek, tzn zmieniają swoje miejsca dane asortymenty. Zanim znajdę
          cos co kiedyś było od zawsze w 'tym miejscu' to mija duuużo czasu..
          Piotr i Paweł?? Jak dla mnie bez większych zastrzeżeń.
    • Gość: inika Piotr i Paweł IP: 81.210.121.* 31.07.03, 11:21
      Wątek o najgorszych, ale nie chcę zakładać nowego.
      W kazdym razie Piotr I Paweł to moje najulubieńsze pod względem zaopatrzenia.
      Mają dużo zagranicznych produktów, których nie ma w innych marketach. Poza tym
      w tym na Kopernika też szybko idzie obsługa.
      Na kasjerki nie zwracam uwagi, chyba że jakaś byłaby nie miła, ale to się teraz
      chyba już nie zdarza. Podziwiam te dziewczyny, że mimo nędznych zarobków i
      trudnych warunków potrafię być wciąż miłe i to nie w widocznie wymuszony sposób.
      • the_dzidka Re: Piotr i Paweł 31.07.03, 11:34
        Gość portalu: inika napisał(a):

        > Wątek o najgorszych, ale nie chcę zakładać nowego.
        > W kazdym razie Piotr I Paweł to moje najulubieńsze pod względem zaopatrzenia.

        Zgadzam się!! najchętniej robię zakupy w PP, mimo że jest tam troche drożej...
        Za to asortyment nieomalże idealny. No i bardzo szybko czytają tam karty
        kredytowe :) Poza tym "pańskie oko konia tuczy" - w markecie na Gronowej,
        gdzie najczęściej kupuję, zawsze widzę takiego starszego, przystojnego
        siwowłosego pana, krtóry kręci się po hali i wszystko nadzoruje :) Minusem jest
        mały parking, zwłaszcza teraz, gdy obok jest Wydział Komunikacji - nie dość, że
        parking na tyłach "za śmietnikiem" jest dla klientów Marketu dopiero po 17-tej
        (musztarda po obiedzie!!), to jeszcze w pobliżu wejścia namalowano ostatnio
        dwie koperty. Ale nienarzekam :-)))
        • Gość: sonny07 Re: Piotr i Paweł IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 11:38
          Ten starszy siwowłosy pan.. Jak już jestem na Gronowej w PiPku to najczęściej
          widzę go przy stoisku z browarkiem.. Chyba o tym samym myślę co Ty..
          A czy ten PiPek niedaleko os.Polan jeszcze istnieje???
        • yashoo Re: Piotr i Paweł 31.07.03, 13:06
          the_dzidka napisała:

          > Zgadzam się!! najchętniej robię zakupy w PP, mimo że jest tam troche
          drożej... Za to asortyment nieomalże idealny.

          Też bardzo lubie PP na Winogradach :)
          • ranula Re: Piotr i Paweł 15.08.03, 19:31
            Macie racje kochani. Market Piotr i Pawel przewyzsza wszystkie pozostale
            przede wszystkich czystoscia i zapachem, ktorry unosi sie z kazdego stoiska, z
            pieczywem czy to z owocami!Az milo przyjsc nawet po jeden chlebek:) Ceny
            rzeczywiscie moze troszke drozsze,ale nie wszystkiego! Za to nie stoi sie pol
            godziny przy kasie z jedzeniem w brudnym koszyku, tak jak to bywa w Realu na
            Franowie.
    • Gość: a_krucha Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu IP: 217.153.48.* 31.07.03, 11:55
      do Reala nawet nie wchodzę, jak z daleka już widzę te tłumy kłębiące się przy
      kasach.
      Auchan jest ok pod względem asortymentu i cen, ale czekanie przy kasach , a
      niech jeszcze nie znajdzie kasjerka ceny towaru i czekasz pół godziny, aż w
      końcu jaką wrotkarka do kasy podjedzie...paranoja..

      Hypernova na Franowie jest cool. Zawsze miejsce na przejazd między półkami i
      brak kolejek przy kasach. Oby nie zbankrutowali przez tę niewielką ilość
      klientów, bo robienie tam zakupów, to można by rzec - przyjemność:)
    • Gość: GMR Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 12:04
      Castorama!!!!
      • magda_s4 Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu 06.08.03, 12:28
        Najgorsze są klony Tesco (dawny HIT): bałagan, niemiła obsługa, o wiele
        mniejszy asortyment i wszystko sprawia wrażenie brudnego. Potem Hypernova na
        Franowie: ma zbyt mały asortyment jak na duży market (np. brak sera pleśniowego
        przy stoisku z serami ważonymi, za mało słonych przekąsek, za mało rodzajów
        jabłek) i - co najgorsze - tam po prostu śmierdzi! Nie lubię też Reala za jego
        wyjątkowo niemiłą obsługę.
        Lubię chodzić do Piotra i Pawła na Rondzie Starołęka (tam jest tak elegancko i
        zawsze porządek + moja ulubiona Staropolanka 5L), do Auchan w Komornikach -
        wielki wybór wszystkiego, niskie ceny, czysto i do Tesco przy Romecie - jeden z
        nalepszych marketów w Poznaniu!
      • Gość: Łorszoł Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 18:59
        DYREKCJA CASTORAMY ZABRANIA PRZYJMOWANIA PRACCOWNIKOM NAPIWKÓW OD KLIENTÓW W
        ZAMIAN ZA POMOC PRZY ZAŁADUNKU(NAWIASEM MÓWIĄC CHOLERNIE CIĘŻKA PRACA)!!!
        • maniusza Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu 06.08.03, 23:09
          ja też lubię PP, są świeże wędlinki i mięsko, nigdy się nie rozczarowałam

          co do najgorszego - dla mnie hypernova franowo.
          sam zapach stoiska rybno-mięsnego wystarcza. bleee
    • patyczako Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu 07.08.03, 19:02
      A ja nie trawię Reala. Zawsze kolejki do kas. Bardzo nieświeże warzywa - az
      strach dotykac!!! Nie mają niektórych asortymentów wogóle!!! Sprzedają stare
      śmierdzące sery ! Nie wiem jak z wędlinami i miesami bo u nich wcale nie
      kupuję. No i zawsze jak robi tu zakupy to nagabują mnie jacyś bezdomni czy inni
      bez pracy przy samochodzie. Uważam ze ochrona ma to w d...pie, bo przy innych
      marketach w Poznaniu nikt mnie nie nagabuje. Dlatego nie cierpir tu robić
      zakupów !!! A swoją drogą Real w swoich co tydzien wydawanych reklamówkach
      nabiera klientów. Niedawno pojechałam tam specjalnie po sok który w danym dniu
      jak napisano w reklamowce mial byc po wyjątkowo okazyjnej cenie. A wiadomo
      cieplo i pic sie chce ... No i sok byl owszem ale po cenie 2x wyzszej niz w
      reklamowce. Wszystko na ten temat....Dzieki... A swoją drogą najbardziej lubie
      byłe markety Jumbo i Piotra i Pawła.
    • magda_s4 Dorzucę coś jeszcze 08.08.03, 10:15
      Może nie jeste to hiper, ale w jakimś sensie market. Stanowczo nie lubię
      NETTO!!! Nie dość, że wygląda siermiężnie, to jeszcze jest tam brudno, nie ma w
      czym wybierać, a kasjerzy prześcigają się w byciu niemiłym.
    • mankut400 Re: najgorsze hipermarkety - REAL !!!!! 08.08.03, 11:22
      1. Totalne "manie w dxxx" klientów - wczoraj (czwartek po południu) do kasy
      czekalem 42 !!! minuty
      2. Niestabilność i braki asortymentowe: gdy polubiłem mleko "Sielska Dolina",
      to oczywiście przestali je sprowadzać; nieraz chciałem kupić wafle "Grześki" -
      to oczywiście albo nie ma, albo jakiś pojedyncze opakowania w jednym
      nieodpowiednim smaku
      3. Warzyw i owoców NIGDY tam nie kupuję
      4. Oznakowanie cen towarów na półkach poniżej krytyki
      5. Jak jakieś soki rozlały się na półkę, to jeszcze tydzień później były lepkie
      nacieki i chmara muszek "owocówek"
      6. W ramach promocji od 1 sierpnia mieli dawać jakieś kuponiki w ilości
      adekwantnej do pozostawionej gotówki. Oczywiście nic przy kasie nie dostałem (i
      nie widziałem aby ktoś przede mną dostał), gdy w końcu przeszedłem na wolność
      to już nie miałem głowy by jeszcze o jakieś dodatki się dopominać

      A dlaczego tam bywam? Może atrakcyjne ceny? - NIE, po prostu tam mam blisko (i
      trochę jestem tradycjonalistą). Ale jeszcze jakaś wpadka i się od nich
      wynoszę!! A wtedy nawet wołami mnie nie zaciągną do tej krauterbudy
      • magda_s4 Ha! 08.08.03, 11:49
        mankut400 napisał:
        > A dlaczego tam bywam? Może atrakcyjne ceny? - NIE, po prostu tam mam blisko(i
        > trochę jestem tradycjonalistą).

        Widzisz? Tak czy siak, będziesz wracał do Reala, mimo że go nie lubisz. I za
        każdym razem będziesz sobie tłumaczył, że jesteś tu PRZEDostatni raz. Będziesz
        tam robił zakupy, nakręcał ich maszynę, a oni będą mieli w głębokim poważaniu
        Twoją wygodę. Po prostu masz tam blisko.
        • mankut400 Re: Ha! 08.08.03, 13:51
          magda_s4 napisała:

          > mankut400 napisał:
          > > A dlaczego tam bywam? Może atrakcyjne ceny? - NIE, po prostu tam mam blisk
          > o(i
          > > trochę jestem tradycjonalistą).
          >
          > Widzisz? Tak czy siak, będziesz wracał do Reala, mimo że go nie lubisz.

          Oj, bywam strasznie pamiętliwy ;-)
          Jak mi stacja benzynowa Shell "podpadła" to już dobre cztery lata jak omijam
          stacje tej sieci dużym łukiem. Tylko raz się nie udało (było to dwa lata temu,
          Czechy, autostrada, następna za 50 km) i do dzisiaj nie mogę się pogodzić z
          myślą że tym nieokrzesanym ****** dałem zarobić...
          A więc szefowie Realu - uważajcie !!!
          • magda_s4 Re: Ha! 08.08.03, 14:01
            A koniec końców będzie tak jak w "Co gryzie Gilberta Grape'a?" Gilbert, wielki
            przeciwnik supermarketów, zaopatrujący się namiętnie w podupadającym okolicznym
            sklepiku, kupi tort w supermarkecie, bo to będzie jedyne miejsce, gdzie o tej
            porze można dostać tort urodzinowy.
      • Gość: patyczako Re: najgorsze hipermarkety - REAL !!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 17:00
        Ja tez ich nie znosze - patrz wyzej! Korzystam bo musze - tez mam za blisko!!!
        I tez zrobili mnie w konia z tą ich całą punktomanią. W innych kasach wydawali
        te niby punkty ale w tej ktorej sie ustawilam oczywiscie nie. To jest jawne
        robienie klienta w butelke!!! Przy kazdej mozlwej okazji robie zakupy w innych
        sklepach zeby tylko ominac brudnego REALA!!!
    • Gość: ps Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 12:29
      ja tam robię zakupy w etc w swarzędzu - w intermarche jest całkiem fajny asortyment i nie trzeba lecieć kilkuset metrów po jakiś sok, tak jak w realu.
    • Gość: patyczako Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu - PRAKTIKER IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 17:13
      A zmieniając asortyment najgorszym marketem wśród budowlanych jest Praktiker.
      1. Mały asortyment.
      2. Niesympatyczni sprzedwacy.
      3. Wszelkie "pierdoły" są b.drogie, bo tylko niemieckie.
      4. Nie można dokupic np. kilku plytek tylko caly karton w ktorym jest 1,5 m3
      plytek. W castoramie mozna kupic tyle plytek ile sie potrzebuje i nawet w
      innych mniejszych sklepach tez np.Cermag na Głogowskiej.
      5. Ipodobny problem jak przed calym M1 - tzw. bezdomni na parkingu zerujący na
      wlascicieli samochodów.
      Omijam ich jak tylko moge...
      • Gość: echo Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 10.08.03, 21:01
        moj ranking najgorszych:
        - Netto (St.Zegrze)- brud totalny, koszyki sie kleja doslownie
        - Hypernova (Franowo) - muchy, przeterminowany towar, splesniale sery (zolte
        na wage!), czytniki cen do niczego-albo nie dzialaja albo przez 10 min szukaja
        cen, 2 kasy na krzyz czynne
        - PiP (Rondo Rataje) - jest OK, ale ostatnio baaardzo pogorszyla sie jakosc
        warzyw i owocow.
    • mantis1 Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu 10.08.03, 21:43
      najgorszy jest dla mnie Real, najwiekszy syf jest tez w netto na starym zegrzu.
      • magda_s4 Netto 16.08.03, 11:50
        Mam wrażenie, że syf to cecha wszystkich Netto w Poznaniu. Wcale nie jest
        lepiej na Łokietka: te pomięte i brudne koszule sprzedawców, to rzucanie
        towarami na ladę, te uświnione podłogi i nadgniłe warzywa i owoce. Błeeeeeeeee!
        • Gość: patyczako Re: Netto IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 12:09
          A ciekawe że na takim np. Bornholmie sklepy NETTO są miłe dla oka i kieszeni...
          • magda_s4 :| 17.08.03, 09:46
            Może dlatego, że Polak do wszystkiego przywyknie i można mu wcisnąć największą
            chałę, a on i tak będzie ja oklaskiwał. We Francji np. w duzych supermarketach
            są związki zawodowe (walczą o prawa pracowników, o ludzkie godziny pracy, o
            wyższe pensje), u nas - ci, którzy takie związki chcieli stworzyć, zostali
            zwolnieni.
            • Gość: ssss Re: :| w realu mają stary towar do dupy IP: *.icpnet.pl 17.08.03, 15:08
              ja pytanie czemu mają stary towar na np. banany i jajka
    • Gość: tur Re: najgorsze hipermarkety w Poznaniu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 10:36
      W ostatnie super-upalne dni zahaczyłem o kilka marketów.
      W Auchan Komorniki i Piotr i Paweł na Kopernika
      klimatyzacja działała. Natomiast Tesco na Kopernika i Piątkowie to był istny piekarnik skąd bardzo szybko
      musiałem się ewakuowac.
      Powszechną natomiast zbrodnią jest uszczęśliwianie
      klientów hałaśliwymi dźwiękami przypominającymi
      pracę kuźni czy tartaku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka