Gość: kovbat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 09:21 Myślę, że ostatnie zdanie doskonale oddaje sytuację... Mam 25 lat, świeżo po studiach... i będę mieszkał z rodzicami jeszcze dłuuugo najwyraźniej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ksmx A m2 w Pile kosztuje ledwo 3 tys :) 12.01.08, 12:03 I jeszcze się opłaca budować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: A m2 w Pile kosztuje ledwo 3 tys :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 14:50 W warszawskich TBS-ach kwota partycypacji w powstających inwestycjach oparta jest o koszty budowy metra kwadratowego na poziomie 4000 +/- 500 zł. Info do sprawdzenia w necie. Czyli można za tyle zbudować mieszkanie w mieście, gdzie średnia cena jest przeszło dwukrotnie większa. Ku rozwadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uli Re: A m2 w Pile kosztuje ledwo 3 tys :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 15:01 A wiesz skąd TBSY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uli Re: A m2 w Pile kosztuje ledwo 3 tys :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 15:01 A wiesz skąd TBSY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ULI Re: A m2 w Pile kosztuje ledwo 3 tys :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 15:04 A wiesz skąd TBSy mają grunty? A wiesz że to przedsięwzięcia "non profit"? To teraz dodaj cene grutu, kredytów i dwuletniego zwrotu inwestycji a także podatek od dochodu. Policz i sprawdź ile Ci wyjdzie. I pomyśl czy 5% zysku netto rocznie spowodowałoby że zająłbyś sie deweloperką... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: A m2 w Pile kosztuje ledwo 3 tys :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 15:26 W normalnych krajach deweloperzy jadą na zyskach rzędu kilka do 10 procent i żyją. Ba! Nawet ceny mają porównywalne bądź mniejsze niż w Polsce. Tylko u nas jakoś nie może się opłacać przy marży niższej niż 50%?? Jeśli tbs może wybudować m2 mieszkania w Warszawie za 3,5, to "prywaciarz" może to zrobić za 5 z gruntem (skoro w małych miastach może za mniej niż 3). Dam przykład z własnego podwórka - mieszkania w pewnej pseudoprestiżowej inwestycji jakieś dwa lata temu sprzedawano po 4k/m2, co wtedy było ceną wysoką nawet jak za nowe mieszkanie. Dziś mieszkania w tej samej inwestycji są wyceniane na przeszło 6-7 tysięcy. Grunt już mieli, materiały kosztują praktycznie tyle samo, robocizna wzrosła nieznacznie. Równie dobrze mogliby sprzedawać po 4,5 i też by zarobili, ale po co zarabiać mniej, gdy można zarobić więcej. Dopóki chętni się znajdą. A jak chętni powiedzą "pas" to i deweloperzy nagle odkryją, że można sprzedawać taniej :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LowMan Re: A m2 w Pile kosztuje ledwo 3 tys :) IP: *.wroclaw.mm.pl 13.01.08, 15:55 No to gratuluję. Właśnie odkryłeś ekonomiczne prawo podaży i popytu. Mnie jakoś to, że developer ma 50% marży nie dziwi jeżeli sprzedaje 80% mieszkań zanim rozpocznie budowę. Jak nie będzie chętnych to obniży marżę do 40% jak dalej nie będzie chętnych to do 30% i tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loro Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 17:55 "Jak mówi Drogomirecki, najmocniej staniały mieszkania w blokowiskach i położone niezbyt atrakcyjnie, daleko od centrum." Na naramowicach wyprzedaż ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Wyprzedaż rocznika 2007 ... w blokowiskach IP: *.access.telenet.be 13.01.08, 11:29 w blokowiskach , w blokowiskach niech sie czepia czegos innego bo to juz nudne jest . wczesna wiosna 2007 kupilem 80m2 w takim blokowisku za 260 tys parkiety , sciany wygipsowane, moge sie wprowadzac i spokojnie zajac budowa domu za miastem , poszedl bym do apartamentu od developera musialbym nastepne 2 lata wykanczac, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... w blokowiskach IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 14:25 Od tego ze teraz w wiezowcu mieszkanie nie kosztuje 2000 tylko 5000 nie przestał chyba śmierdzieć zsyp i windy nie wypiękniały. A po południu po pracy nie przybyło miejsc parkingowych. To mają na myśli ludzie pisząc blokowisko. Mieszkać jak w szufladzie z coraz biedniejszymi sąsiadami bez wyjścia. Jakbyście nie zaklinali to za 10 lat lekarze, adwokaci itp nie będą mieszkać w blokowiskach. Będzie tylko ponuro straszno no i ciszę nocną co raz będzie zakłócało jakieś quuuuuuuuuuuu..aaaaaaaaaaaaaaa i aaaaaaaaa uciekającej żony pijaka. Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... w blokowiskach 13.01.08, 15:50 tyle ze "apartamentowce" roznia sie od blokowisk tylko tym ze maja ladniejsza elewacje...wiec po co tak sie podniecac zmiana nazwy?? kiedy standard ten sam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... w blokowiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 16:24 Ja mam mieszkanie od dewelopera JWC i jest ono dużo gorsze niż gierkowska wielka płyta na Bródnie . Nawet okna są dużo gorsze , a ściany od 9 lat pękają ( było chyba z pięć remontów w ramach rękojmii ) . Chwalą się , że to cegła , a to zwykły biały pustak w ramie H . Chętnie zamieniłbym się za to za wielką płytę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekin Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... w blokowiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 21:27 Dokladnie - każdy pluje na blokowiska, a one są: 1. położone w dobrze ulokowanych dzielnicach, z pełną infrastrukturą (przedszkola, żłobki, sklepy osiedlowe (a nie hipermarkety), szkoły, komunikacja miejska); 2. dobry material (ja mam mieszkanie w technlologii rama H). 3. jedynym elementem ktory może być narażony na zęba czasu są stalowe łączenia. Ale i tu spółdzielnie badają je rentgenem. Na razie nie słyszałem żeby jakiś blok w Warszawie wymagał remontu z tej przyczyny. Poczekajcie 10-15 lat, jak na budowanych obecnie osiedlach (Tarchomin) podrosną dzieci ludzi ktorzy tam mieszkają. Wtedy będą się tworzyć bandy osiedlowe, czyli zrobi się typowe blokowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... w blokowiskach IP: *.access.telenet.be 13.01.08, 16:45 Jolu Jolu , farmazony pleciesz ! zsypu nie ma, miejsc parkingowych jest wiecej niz w niejednej zielonej enklawie. windy jak windy jak wszedzie sa ciche i ladne przez pierwsze 6 miesiecy potem roznie to bywa. a qquuuu to moze masz w nocy ale na nowych osiedlach gdzie spora czesc mieszkan jest kupiona pod wynajem ,i najemcy nie zawsze licza sie z reszta mieszkancow , co do lekarzy i adwokatow to akurat zawody w ktorych droga jest dluga i w ktorych niekiedy kolo sredniego wieku dochodzi sie do pieniedzy ktore wynosza cie na wyzyny ,( i to nie zawsze ) a do tego czasu taki aplikant albo praktykant tez chce gdzies mieszkac i zalozyc rodzine , i watpie zeby wszystkich od razu po studiach bylo stac na odrestaurowane kamienice przy starowce albo "apartamenty" . a pozatym od biedoty do bogactwa jest cala gama odcieni szarosci w ktorej wiekszosc ludzi sie miesci to ze ktos jest mniej sytuowany nie znaczy ze od razu jest pijakiem , nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Analityk ma racje IP: *.chello.pl 13.01.08, 16:28 "Czego można się spodziewać w ciągu najbliższych miesięcy? - Radykalnych spadków już bym się nie spodziewał, ale czekają nas jeszcze wahania." Racja nie będzie spadków w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Spadki będą tak za pół roku, gdy się okaże że na "promocje" nie ma chętnych, a na wtórnym wyłamią się pierwsi sprzedający żeby złapać kasy ile się da. Spadki te będą w granicach 30-50% przy czym bardziej prawdopodobne uważam te 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Analityk ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 17:12 Obawiam się, że czekając na te znaczne "spadki" czy "obniżki" starość Was dopadnie. Ale proszę czekać. Podobno zawsze trzeba mieć nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Re: Analityk ma racje IP: *.chello.pl 13.01.08, 18:35 Dlatego lepiej wziąć kredyt na 50lat i do końca życia mieć przeje... Tak zrobiłeś? Ja nie zamierzam. Wole wynajmować. A jak znajdę pracę w innym mieście lub za granicą nie mam problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: Analityk ma racje IP: *.icpnet.pl 14.01.08, 00:43 Mi wystarczył kredyt na 15 lat. I przynajmniej moje dzieci będą miały po mnie mieszkanie. Ale w Twoim wieku też myślałem podobnie jak Ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Analityk ma racje IP: *.echostar.pl 13.01.08, 18:40 Fakt, kto nie wykorzysta najbliższego półrocza na tańsze zakupy, później obudzi się z rączką w... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Re: Analityk ma racje IP: *.chello.pl 13.01.08, 18:58 A ten co wykorzysta "promocje" obudzi się z kredytem na 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Poznan Re: Analityk ma racje IP: *.icpnet.pl 13.01.08, 19:17 óż ci sami WIELCY SPECJALIŚCI od analiz rynkowych parę miesięcy temu wyrokowali że oczywiście ceny będą dalej wzrastały (gdzie już wiadomo było o gigantycznej dziurze w kredytach hipotecznych w USA), w grudniu pisali o dalszej stabilizacji cen a teraz ci sami ANALITYCY wypisują kolejne bzdury. Niestety lub stety gospodarka Polska powiązana jest z gospodarką świata. A realia są takie że instytucje bankowe trzymają "trupa w szafie" i nie bardzo wiedzą co mają zrobić. Szacunki co do wielkości ryzykownych (czytaj: nie do ściągnięcia) kredytów są od 500 mld $ do (SIC!!!) do 1 BLN $. Jeśli ta pierwsza cyfra okaże się prawdą to spadek cen nieruchomości będzie tak poziomie 30-50%. Jeśli ta druga... to raczej o kupowanie czegokolwiek (a tym bardziej nieruchomości) to raczej nikt nie będzie myślał. I na koniec: katar w gospodarce USA to zapalenie płuc w naszej. Jeśli ktoś nie wierzy to nie spojrzy na GPW. 20% w dół w przeciągu 2 miesięcy. Czemu ? Bo jest to rynek pieniądza spekulacyjnego w czystej postaci tak jak i cały rynek nieruchomości w Polsce. Za 2 tys Euro/m2 można kupić nieruchomości w całej starej EU gdzie są drogi, służba zdrowia i wiele bardziej stabilna gospodarka i niestety, smutno powiedzieć, społeczeństwo. Więc jeśli ktoś już miał kupić to kupił. Teraz proponuję poczekać do końca 2008 - będzie ciekawie. NAPEWNO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miesiek Spekulacja - będzie NRD bis IP: *.sds.uw.edu.pl 13.01.08, 22:14 > Jeśli ktoś nie wierzy to nie spojrzy na GPW. 20% w dół w przeciągu 2 > miesięcy. Czemu ? Bo jest to rynek pieniądza spekulacyjnego w czystej > postaci Dokładnie tak. Ile firm na GPW płaci dywidendę? Jak wysoką? Jak to sprawdzicie okazuje się że dywidendy są malutkie... więc na czym się zarabia? Tylko na spekulacyjnych wzrostach i spadkach... > cały rynek nieruchomości w Polsce. Za 2 tys Euro/m2 można kupić > nieruchomości w całej starej EU gdzie są drogi, służba zdrowia i > wiele bardziej stabilna gospodarka i niestety, smutno powiedzieć, > społeczeństwo. I jest w tym wszystkim najśmieszniejsze, zarabiamy mniej, zyjemy dużo gorzej, miliony emigrują a mieszkania są u nas droższe... No coz - skonczy sie jak w NRD... Odpowiedz Link Zgłoś
mantis1 Re: Spekulacja - będzie NRD bis 15.01.08, 14:00 ludzie o czym wy piszecie ? jakmozna wgpw porownac do rynku nieruchomosci. tam sa codzinnie ruchy po nawet 30-40 % !!! statystycznie zarabiamy coraz wiecej, ceny sie zrownuja, i czy tego chcemy czy nie taniej nie bedzie, a jak baedzie przez chwile to tylko patrzcie jak znikan mieszkniaa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinPoznan Re: Spekulacja - będzie NRD bis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 22:41 Oczekuje na koniec 2008 spadku cen od 30 do 50%. Recesja zbliża się dużymi krokami. Wystarczy spojrzeć na GPW, DJIA czy DAX. A recesja w USA to zapaść w u nas. I szczerze powiedziawszy bardziej wierzę Soros'owi a nie Balcerowiczowi. Oczywiście nasi "ANALITYCY" rynku nadal utrzymują iż: 1. ceny nadal będą wzrastały - ocena sytuacji z okresu 08-10.2007 2. ceny się stabilizują - ocena sytuacji z okresu 11-12.2007 3. należy spodziewać się małej korekty cen - od 01.2008 czyli tzw klasyczne wróżenie z fusów + dalsze próby podtrzymywania "banki nieruchomości". Jak nic z analizy nie wyjdzie (bo i nie ma co "wyjść") to będzie to efekt "krzywej bocznej" - nikt nie wie o co chodzi ale jak mądrze brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb 50% już sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 18:11 Od paru miesięcy obserwuję ceny w kilku lokalizacjach w Warszawie. I są miejsca, gdzie ceny mieszkań spadły z 12.000 do 6.000!!! Tak jest chociażby na Kabatach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdzie Re: 50% już sie zdarza IP: *.aster.pl 13.01.08, 19:45 Podaj mi link do oferty na Kabatach ktora spoadla z 12 na 6 tys. Kupuje Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekin Re: 50% już sie zdarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 21:33 Dziś widziałem ogłoszenie 8500zl/m2 na Starym Żoliborzu, bezposrednio. Cena mieszkań przez agencje (choćby na internecie) to rzedu 11000zł/m2. Wnioski: agencje celowo zawyżają ceny mieszkań (wiadomo, wyższa prowizja). 2. Ceny ofertowe a transakcyjne (rzeczywiste) to dwie rożne rzeczy. Wg mnie wartość m2 na przyzwoitym osiedlu w Wawie to 6000zł (lata 70., bo w takie celuję). Jeżeli spadną do tego poziomu, to kupuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: 50% już sie zdarza IP: *.icpnet.pl 14.01.08, 00:44 A do tego czasu masz zamiar mieszkać z mamusią, czy może z teściami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekin Re: 50% już sie zdarza IP: *.bas.roche.com 14.01.08, 09:37 Z żoną i z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań 13.01.08, 18:58 CO nasz czeka w ciągu kilku miesięcy ? Wahania. Co za bzdura. Za kilka miesięcy to się zacznie zajzd cen w dół !!! OBECNIE NIE MA ŻADNYCH RACJONALNYCH PRZESŁANEK do tego by ceny rosły lub zostały na dzisiejszym poziomie. Co przyjedzie milion chińczyków z milionami ? Emigracja z UK wróci z masą kasy ? Bzdura. Funt spadł z 7 zł w 2004 do poniżej 5 zł. Poza tym ile emigrant może odłożyć ? Jest mnóstwo czynników które będą powodowały spadek cen nowych mieszkań. Jeśli ktoś się nie spieszy z kupnem niech poczeka. Ceny powinny spaść o 20-50%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Poznan Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań IP: *.icpnet.pl 13.01.08, 19:15 Cóż ci sami WIELCY SPECJALIŚCI od analiz rynkowych parę miesięcy temu wyrokowali że oczywiście ceny będą dalej wzrastały (gdzie już wiadomo było o gigantycznej dziurze w kredytach hipotecznych w USA), w grudniu pisali o dalszej stabilizacji cen a teraz ci sami ANALITYCY wypisują kolejne bzdury. Niestety lub stety gospodarka Polska powiązana jest z gospodarką świata. A realia są takie że instytucje bankowe trzymają "trupa w szafie" i nie bardzo wiedzą co mają zrobić. Szacunki co do wielkości ryzykownych (czytaj: nie do ściągnięcia) kredytów są do 500 mld $ do (SIC!!!) 1 BLN $. Jeśli ta pierwsza cyfra okaże się prawdą to spadek cen nieruchomości będzie tak poziomie 30-50%. Jeśli ta druga... to raczej o kupowanie czegokolwiek (a tym bardziej nieruchomości) to raczej nikt nie będzie myślał. I na koniec: katar w gospodarce USA to zapalenie płuc w naszej. Jeśli ktoś nie wierzy to nie spojrzy na GPW. 20% w dół w przeciągu 2 miesięcy. Czemu ? Bo jest to rynek pieniądza spekulacyjnego w czystej postaci tak jak i cały rynek nieruchomości w Polsce. Za 2 tys Euro/m2 można kupić nieruchomości w całej starej EU gdzie są drogi, służba zdrowia i wiele bardziej stabilna gospodarka i niestety, smutno powiedzieć, społeczeństwo. Więc jeśli ktoś już miał kupić to kupił. Teraz proponuję poczekać do końca 2008 - będzie ciekawie. NAPEWNO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cplus Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań IP: *.e-wro.net.pl 13.01.08, 19:24 Nie przejmuj sie stary, ja mam 27 lat, troche juz jestem po studiach informatycznych, do trzydziestki jak w banku z rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość protalu Ceny w dół. Warto poczekać, jedziemy 20-40% w dół. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 19:33 Ale bzdury się wypisuje: czy jeśli mieszkanie kosztowało, 500, a teraz 450 to czy naprawde jest istotnie tansze? Toz taka obniżka to ledwie na bryke wystarczy... Cierpliwości za rok będzi 30-40% tanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszek skąd ta pewność? IP: *.ds.pg.gda.pl 13.01.08, 20:38 w Polsce zacznie się wiecej zarabiać i mieszkania pewnie nie spadną. Mi się w każdym razie znudziło już to czekanie że "będzie taniej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trim Re: skąd ta pewność? IP: 195.117.28.* 14.01.08, 13:29 spadna na bank!!!. zobacz dane gus o ludnosci i ilosc pozwolen na budowe (wzrost). Wielka plywa bedzie jeszcze straszyc spokojnie >50lat wiec nie ma tu ubytku. Ale jak chcesz zostac niewolnikiem to kupuj. Ja radze cierpliwosc Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań 13.01.08, 20:14 Jezeli ktoś kupił mieszkanie do mieszkania to bedzie mieszkał , płakał i spłacał. Ale ci co kupili mieszkania jako inwestycje i w dodatku na kredyt to przedzej czy później sie zdecyduja na sprzedaz nawet ze stratą i spłaca reszte kredytu. A jak mieszkania na rynku wtórnym stanieja to i pierwotny pójdzie w dół. Będzie wyprzedaz jak na GPW . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tech Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań IP: *.wroclaw.mm.pl 13.01.08, 21:38 Abyście się nie zdziwili w tym tygodniu i w następnym tygodniu co będzie na GPW. Nie liczcie też na drastyczne spadki cen mieszkań, pogadać to sobie tu możemy ale rynek i tak zrobi swoje, sami się przekonacie. Gospadrki świata i w Polsce nie załamią się w pół roku, a aby ceny mieszkań spadły, to po wybudowaniu przez developerów muszą postać jeszcze z kilka miesięcy aby ten zdecydował się na jakiekolwiek obniżki. Dopiero potem za tym może pójść rynek wtórny. Natomiast czy tak będzie? Za chwilę i tak ludzie rzucą się na mieszkania po małej korekcie, bo działa coś takiego jak przyzywczajenie do cen i coś co było za ponad 8 tyś już za 7,8 wydaje się atrakcyje. Sam zamierzam kupić mieszkanie ale dłużej jak do wiosny nie czekam, potem zacznie się ruch cen w górę. Ci co mają możliwość mieszkać z rodzicami niech czekają, może kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajomy_jlo Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań IP: *.198.dsl.perlicobb.com 13.01.08, 23:54 Gość portalu: Tech napisał(a): > Abyście się nie zdziwili w tym tygodniu i w następnym tygodniu co będzie na GPW > . Nie liczcie też na drastyczne spadki cen mieszkań, pogadać to sobie tu możemy > ale rynek i tak zrobi swoje, sami się przekonacie. Gospadrki świata i w Polsce > nie załamią się w pół roku, a aby ceny mieszkań spadły, to po wybudowaniu prze > z developerów muszą postać jeszcze z kilka miesięcy aby ten zdecydował się na j > akiekolwiek obniżki. Dopiero potem za tym może pójść rynek wtórny. Natomiast cz > y tak będzie? Za chwilę i tak ludzie rzucą się na mieszkania po małej korekcie, > bo działa coś takiego jak przyzywczajenie do cen i coś co było za ponad 8 tyś > już za 7,8 wydaje się atrakcyje. Sam zamierzam kupić mieszkanie ale dłużej jak > do wiosny nie czekam, potem zacznie się ruch cen w górę. Ci co mają możliwość m > ieszkać z rodzicami niech czekają, może kiedyś. Ile zainwestowales na giełdzie? Chyba sporo. A co do trendów to moze i masz racje moze i nie. Ja uwazam ze sie sporo mylisz i indeksy na GPW czeka 20-30% zjazd jeszcze w tym roku. Ale zycze Ci by było inaczej. Co do mieszkan to sytuacja jest inna o tyle ze mało tu kapitału spekulacyjnego, mimo wszystko wiekszosc popytu to popyt na pierwsze mieszkanie DLA SIEBIE i cena, wahania, nie beda mialy wpływu na rynek (mozna sprzedac akcje w czasie recesji, ale czy sprzedasz swoje jedyne mieszkanie bo zaczyna taniec?) Wiekszosc developerow ma zabezpieczony byt i ceny - mieszkania które wyprodukuja w latach 2008-2009 juz sprzedali. Moga wiec czekac ze sprzedaza nastepnych, nie muszą "na gwałt" obnizac cen mieszkan - panika zacznie sie dopiero w 2010r. A do tego czasu moze juz byc "po recesji". Na pewno jednak nowi egzotyczni developerzy typu "Ruch Development" itp by cos uszczkąć z budowlanego tortu zaczną sprzedawac taniej. Albo... nie zaczna budow - bo ciezko bedzie zarobic sprzedajac mieszkania po 4000zl/m2 gdy rolnik żada 15 000zl za metr ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bessa o dziecko hossy IP: *.net2u.pl 14.01.08, 13:31 Bessa przychodzi srednio po pol roku zlych wiadomosci. Hejm o to wlasnie teraz !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań 14.01.08, 21:45 Ale argumenty żeś podał. Normalnie spadłem z fotela. Przyzwyczajenie do cen. He he he. Gdyby tak było to giełda by nigdy nie spadała. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis1 Re: Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań 15.01.08, 14:03 albo nigdy nie wzrosla. teraz mozemy sie odbic, pojawia sie sygnaly na L, i wtedy nadjedzie ostateczne cios vide 2001/2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... IP: *.sds.uw.edu.pl 13.01.08, 22:11 Wcale nie jest taniej. Po prostu kredyty zdrożały... Mieszkanie było za 700tys, rata była 3500 miesięcznie. teraz jest za 650tys więc rata byłaby 3250 miesięcznie.. ale stopy poszły w górę więc zamiast 3250 jest 3600 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronika Re: te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... IP: 66.238.233.* 14.01.08, 15:11 Straszne jest to, że teoretycznie ceny mieszkań dla "normalnych" ludzi spadają, a i tak ich nie stać na mieszkania. Natomiast ekskluzywne, luksusowe mieszkania, czy apartamenty jak kto woli z jakimiś przerażającymi cenami rozchodzą się niewiarygodnie szybko, skąd Ci ludzie biorą pieniądze na takie nieruchomości?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.B. Re: te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... IP: 66.238.233.* 14.01.08, 15:53 Warunki placowe w Polsce ulegly znacznej poprawie- liczba ludzi zamoznych stale rosnie, silanabywcza rosnie i stad popyt na luksusowe apartamenty. Takie luksusowe lokale jak na przyklad inwestycja Prosta Tower sa sprzedawane kadrze zarzadzajace, czy firmom zagranicznym, dla ktorych zakup jest albo inwestycja, albo mieszkaniem dla przedstawicieli. Placa duzo, ale tez duzo dostaja. Piekne apartmanety, duze metraze (np. w budynku Marvipolu "Prosta Tower" mieszkania zaczynaja sie dopiero od 70m, koncza sie na 230m). Takie mieszkanie oprocz oferowanych w budynku uslug to tez oznaka prestizu i pozycji spolecznej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 23:41 O proszę: a tu mamy do czynienia z klasycznym przykładem marketingu partyzanckiego. Niby zwykła wypowiedź, niby zwyczajne forum a tymczasem... to partyzancka reklama inwestycji "Prosta Tower". I na forach w kilku innych serwisach jest podobnie.... Żenada. Aż tak słabo się sprzedaje? Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... 14.01.08, 21:48 może mafia pierze swoją gotóweczkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 23:38 Ci, których stac na mieszkania pracują zamiast wypisywać bzdety na forum... Nie patrzcie na całą populacje przez pryzmat swoich dochodów; to, ze ty zarabiasz 1500 PLN to nie znaczy, że nie ma ludzi zarabiających 10 000 PLN/mies. i więcej. Oni moga sobie pozwolic na zakup mieszkania za 600 000 zł. Warto tez pamietać, że mało kto kupuje takie mieszkanie w 100 procentach z kredytu; zwykle ktos ma cos odłozone albo sprzedaje stare mieszkanie. Od prawie 20 lat mamy kapitalizm. Wbrew pozorom wielu ludzi zdążyło się dorobić (i dorabiają się dalej). A plakać, barzekać i czekac na kryzys i spadki - tak to potrafi każdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... IP: *.chello.pl 15.01.08, 13:42 Wybacz, ale na forum zagladaja rozni ludzie. A robic podzialy kto ma wiecej i mniej, jest co najmniej nieelegancko. Sama zarabiam duzo wiecej nad srednia, a nie kupie teraz mieszkania za wywindowana cene. Bo nie jestem frajerka, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
mantis1 Re: te 50tys znizki zjadła podwyżka kredytów... 15.01.08, 14:01 czas pokaze kto bedzie frajerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remiks Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań IP: 194.181.189.* 15.01.08, 14:30 Spadki, spadki... wcześniej były szalone wzrosty a teraz dziennikarze z lubością szukają spadków. Owszem, spadki są ale dotyczą mieszkań najbardziej dziadowskich, których nikt nie chce kupić. Mieszkań ładnie wykończonych, w dobrych lokalizacjach wcale nie ma wiele i wcale nie tanieją. I kupić takie też wcale nie jest łatwo. Kto szuka ten wie (a kto tylko jest "ekspertem" od wymądrzania się na forum to i tak wie swoje). Moim zdaniem analityk zacytowany w artykule ma zupełna rację. Mieszkania warte uwagi nie tanieją. I wbrew pozorom sprzedają się szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinPoznan Wyprzedaż rocznika 2007 ... mieszkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 22:42 Oczekuje na koniec 2008 spadku cen od 30 do 50%. Recesja zbliża się dużymi krokami. Wystarczy spojrzeć na GPW, DJIA czy DAX. A recesja w USA to zapaść w u nas. I szczerze powiedziawszy bardziej wierzę Soros'owi a nie Balcerowiczowi. Oczywiście nasi "ANALITYCY" rynku nadal utrzymują iż: 1. ceny nadal będą wzrastały - ocena sytuacji z okresu 08-10.2007 2. ceny się stabilizują - ocena sytuacji z okresu 11-12.2007 3. należy spodziewać się małej korekty cen - od 01.2008 czyli tzw klasyczne wróżenie z fusów + dalsze próby podtrzymywania "banki nieruchomości". Jak nic z analizy nie wyjdzie (bo i nie ma co "wyjść") to będzie to efekt "krzywej bocznej" - nikt nie wie o co chodzi ale jak mądrze brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś