Dodaj do ulubionych

Jak inwestorzy wykurzają lokatorów

04.02.08, 08:46
Wg mnie bohaterka wykazuje się tu brakiem zaradności. Za czynsz, który teraz
płaci mogłaby spokojnie spłacać już kredyt za kupioną kawalerkę (oczywiście
nie w nowym budownictwie). Ale jak widać woli wymusić od innych lokum za
darmo, a przecież wiedziała na jakich zasadach mieszka w dotychczasowym
mieszkaniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: RAUBER nie dając nic w zamian? co za komunista to pisał? IP: *.acn.waw.pl 04.02.08, 09:13
      Inwestor NIC nikomu nie musi dawać. Nakłada stawki takie jak mu się podobają,
      jeśli lokatorowi się nie podoba to proszę się łaskawie wynieść. Jak sądzę
      pracownicy inwestora chętnie pomogą w wyprowadzce.
      • dobrusia_to_ja Re: nie dając nic w zamian? co za komunista to pi 04.02.08, 10:16
        Gość portalu: RAUBER napisał(a):

        > Inwestor NIC nikomu nie musi dawać.

        Ale istnieje coś takiego, jak umowa.
        • Gość: RAUBER Re: nie dając nic w zamian? co za komunista to pi IP: *.acn.waw.pl 04.02.08, 16:49
          To się ją w takich warunkach wypowiada i proponuje satysfakcjonującą.
          A jak jednej strony nie satysfakcjonuje to spada gdzie indziej. Jak właściciel
          zechce za dużo to po prostu nikogo nie znajdzie do zakwaterowania. Przecież to
          regulują najprostsze prawa rynku.
          • dobrusia_to_ja Re: nie dając nic w zamian? co za komunista to pi 04.02.08, 17:43
            Gość portalu: RAUBER napisał(a):

            > To się ją w takich warunkach wypowiada i proponuje satysfakcjonującą.
            > A jak jednej strony nie satysfakcjonuje to spada gdzie indziej.

            Żeby jednak wypowiedzieć umowę, trzeba mieć zapewnione wyjście awaryjne. Tak
            szczerze mówiąc, nie bardzo sobie wyobrażam starszych ludzi, którzy w tych
            sprawach radzą sobie bez problemów. Zapewne tacy są, ale chyba w zdecydowanej
            mniejszości.
            W ogóle cały artykuł jest dla mnie niezrozumiały. Mnóstwo w nim niedopowiedzeń.
            Nie wiadomo, jaki lokal zajmuje pani, która płaci czynsz w wysokości 1200zł.
            miesięcznie. Mam znajomych, którzy mieszkają w odnowionych, pięknych secesyjnych
            kamienicach i płacą 1000zł. za ponad stumetrowe mieszkania. Poza tym, jak to
            możliwe, że właściciel pobiera czynsz, ale jednocześnie uważa, że kobieta nie ma
            prawa tam przebywać i zwyczajnie ją gnębi. Jakieś to wszystko zagmatwane.
          • Gość: marek Re: nie dając nic w zamian? co za komunista to pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 21:09
            Wytłumacz mi proszę, z czego żyją właściciele pustych kamienic?
            Takich, z których lokatorzy już się wyprowadzili, bądź
            zostali "wyprowadzeni". Sądząc po ciemnych , brudnych oknach jest
            takowych coraz więcej.
            • Gość: inga Re: nie dając nic w zamian? co za komunista to pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 22:25
              Wielu włascicieli (ci najbardziej uczciwi którzy jak wynajmuja mieszkanie to
              legalnie) nie chce już wynajmowac mieszkań gdyż jak po kilkudziesieciu latach
              pozbyli sie szczęśliwie lokatora to nie chca mieć takich samych problemów w
              przyszłości.
              Obecne prawo nie zezwala na jakakolwiek eksmisję nawet jak lokator nie płaci.
              Jest przy tym bez znaczenia czy jest to czynsz wolny czy rynkowy.
              Nie dziw sie zatem, że nie chca wynajmowac.
              Najczęściej wynajmuja ci co nie maja naprawdę z czego żyć i remontowac kamienic
              i musza ryzykować lub ci którzy robia to nielegalnie czyli bez umowy i nie
              zgłaszaja tych dochodów do US.
              Legalne wynajmowanie jest ryzykowne bo nie usuniesz lokatora który nie płaci.
              Wiele mieszkań z tego powodu stoi pustych. Sam znam kilkanascie takich "pustostanów"
              Ponoć na polskim rynku mieszkaniowym jest kilkadziesiat tysiecy takich mieszkań.
              Stoją wolne bo własciciel i tak ma z czego zyc a nie wynajmuje bo nie chce
              ryzykować problemów z lokatorem.
              Jezeli prawo lokalowe sie nie zmieni sytuacja taka bedzie sie nasilać.
            • Gość: RAUBER Stary wierz mi, chcę mieć pustostan! IP: *.acn.waw.pl 06.02.08, 16:23
              Na razie mam kwaterunek w moim domu i płacą stawki urzędowe, a to jest kpina a
              nie czynsz. Więcej strat niż pożytku.
              Jakby się wynieśli to bym zrobił biurowiec.
    • dobrusia_to_ja Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 04.02.08, 10:10
      anetasb napisała:

      > Wg mnie bohaterka wykazuje się tu brakiem zaradności. Za czynsz, który teraz
      > płaci mogłaby spokojnie spłacać już kredyt za kupioną kawalerkę (oczywiście
      > nie w nowym budownictwie).
      To, że płaci tak duże pieniądze o niczym nie świadczy. Według banku może nie
      posiadać zdolności kredytowej.
    • Gość: inga Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 10:21
      W 1991 roku rząd uchwalił 13 letni okres dochodzenia do rynkowych stawek
      czynszu. O d tego czasu minęło lat 17 a czynsz nadal jest regulowany. Obecne
      9,70 za 1m2 to dopiero 30% rynkowej stawki czynszu w Poznaniu.
      Ci co teraz narzekaja ze to za duzo niech sobie przypomną, że mieli 17 lat na
      załatwienie swojego problemu.
      Mogli np. na kredyt nabyc inne mieszkanie w latach 90. Wynajac za rynkowa stawkę
      komus innemu a z pobieranego czynszu spłacac kredyt. dzisiaj kredyt mieli by juz
      spłacony i mogli sie spokojnie przeprowdzic do SWOJEGO mieszkania.
    • q_vw Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 04.02.08, 10:49
      Właściciel jednak czynsz od owej pani odbiera, zatem można przyjąć,
      że obowiązuje umowa wynajmu lokalu. Zatem owa pani powinna swobodnie
      oddać właściciela do sądu o niedotrzymywanie warunków umowy i
      działanie na szkodę lokatora ! Jakby był dobry prawnik przez tą
      panią wynajęty, to wyportkowałby z kasy "biznesmietka" właściciela.
      Przecież umowa trwa nadal, bo pieniądze za czynsz są przyjmowane, a
      warunki ewidentnie nie są dotrzymywane ! Swoją drogą, nie wynająłbym
      mieszkania od takiego "biznesmietka"... Ktoś tutaj słusznie
      zauważył, że jest duże prawdopodobieństwo, że żaden bank owej pani
      kredytu nie da... Ponadto ludzie mają prawo być niezaradni i dlatego
      stworzono służby społeczne i socjalne w obronie takich osób. I żeby
      nie było, że socjalizuję, mam własną firmę i jestem liberałem, ale
      wilczego kapitalizmu nie poprę, burzy to bowiem normy społeczne.
      • Gość: inga Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 12:43
        > kredytu nie da... Ponadto ludzie mają prawo być niezaradni i dlatego
        > stworzono służby społeczne i socjalne w obronie takich osób.

        Zgadza się. Nie wszyscy musza byc zaradni. Po to jest państwo aby pomagać słabszym.
        Państwo jednak ma pomagac słabszym ze swojej kieszeni w której znajduja sie
        pieniadze wszystkich podatników.
        Nasze państwo tego nie robi. Woli pomagać słabszym zmuszajac włascicieli
        kamienic do wynajmowania lokali ponizej wartosci rynkowej. Czyli "pomaga" z nie
        swojej kieszeni i to jest naganne.
        Rozwiazanie tego problemu jest banalnie proste.
        1. Skoro włascicielowi nalezy sie czynsz rynkowy a lokatora na niego nie stac to
        lokator sie wyprowadza do tańszego mieszkania.
        2. Jezeli nie ma tańszego mieszkania to państwo jest zobowiazane do pomocy
        słabemu lokatorowi i powinno dopłacić róznice w czynszu włascicielowi mieszkania.
        Gwarantuję, że włascicielowi jest całkowicie obojetne czy pieniadze za danego
        lokatora wpłacił mu sam lokator czy państwo.
        Jezeli państwo nie ma pieniedzy w gotówce na takie dopłaty to powinno
        włascicielowi mieszkania zaproponowac inną forme rekompensaty np. ulgę w podatku
        itp.
        Nie neguję konieczności pomocy słabszym. neguje i protestuję tylko przeciwko
        zmuszaniu włascicieli kamienic do alimentowania i utrzymywania obcych sobie
        ludzi przez finansowanie im mieszkań za 30% wartosci rynkowej.
        Ten stan trwa od prawie 50 lat i musi sie skończyc.
        Jezeli ktos tego nie rozumie to nich sobie kupi mieszkanie na wolnym rynku i
        wynajmuje innym za 9,70 za 1m2 miesiecznie.
        zrozumienie przyjdzie natychmiast.
        • q_vw 100% racji 04.02.08, 14:17
          Masz rację !
          • amerykanin09 1000 000dla ciebie 1000 000 04.02.08, 16:47
            dla mnie,a czynsz opuscic dla mnie? kto za?
            i niech wszystkie burzuje wypi ... z Polski.
            robotnicy te dajmy sie burzuja
        • Gość: x-Magda-x 100% racji IP: *.12a.piotrkow.pilicka.pl 04.02.08, 14:27
          ale to nie jedyna taka sytuacja w naszym kraju. "Miś" wiecznie żywy
          i zawsze jemu oczko wypada, temu misiu...
    • lukask73 Jak inwestorzy podnoszą standard 04.02.08, 12:00
      Przez dzielenie mieszkań na mniejsze. Idioci.

      Zgadzam się z tym, że wymontowanie komuś drzwi od mieszkania, to
      szczyt.
    • Gość: LittleKittenGoes Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.mynow.co.uk 04.02.08, 12:24
      Ciekawe jakim poziomem zaradności będziesz się wykazywał jak będziesz w jej
      wieku baranie.
    • Gość: kobra Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 12:41
      Tylko który bank da kredyt emerytce? Juz koło 50 - tki zaczynają sie
      problemy. Może więc jednak nie o jej niezaradność chodzi?
    • Gość: Todovito Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: 212.125.240.* 04.02.08, 12:42
      To proste, zastrzelic niezyczliwego inwestora
      • Gość: maj Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: 84.38.160.* 04.02.08, 12:53
        zastrzelić inwestora?
        a może miałeś na myśli 'emeryci do piachu'?

        Czytam i oczy przecieram ze zdumienia. Ta pani ma prawo do swojego mieszkania.
        Dostała na nie DECYZJĘ Z GMINY, która teraz podobno twierdzi, że mieszkańcom
        prywatnych kamienic nie należą się lokale zastępcze czy socjalne. To skandal.
        Gmina to my wszyscy! Gmina nie może rządzić się swoimi, urzędniczymi, prawami.
      • Gość: po co ten skowyt? za 1200zł spokojnie wynajmie inne mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 13:43
        .
    • Gość: x-Magda-x doczytaj artykuł a potem komentuj IP: *.12a.piotrkow.pilicka.pl 04.02.08, 12:59
      kto da kredyt na mieszkanie staruszce inwalidce??? ja tekiego banku
      nie znam.
      • Gość: inga Re: doczytaj artykuł a potem komentuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 13:12
        A dlaczego ona ma brac kredyt?
        A gdzie sa dzieci tej emerytki? gdzie wnuki? wszyscy sie wypieli bo im pasuje ze
        babcia mieszka gdzies daleko i nie trzeba sie nia opiekowac ani do niej dopłacać.
        Niech dopłaca włascociel kamienicy tak jest lepiej.
        Państwo powinno pomagac tym najbardziej potrzebujacym którzy nie maja rodziny i
        zadnych znaczacych dochodów.
        To jest rola słuzebna państwa która powinno wykonaywac z naszych podatków.
        • Gość: poganin Re: doczytaj artykuł a potem komentuj IP: 213.17.140.* 04.02.08, 13:54
          skad wiesz, że ta babka ma rodzinę, w artykule nic o tym nie napisano, poza tym
          rodzina nie ma prawnego obowiązku pomagać (nie poruszam kwestii moralnych i
          etycznych bo różni sa ludzie na świecie)
          • anusia29 Re: doczytaj artykuł a potem komentuj 04.02.08, 13:57
            rodzina nie ma obowiązku pomagać, a właściciel kamienicy ma taki
            obowiązek??? zastanów się
            • Gość: poganin Re: doczytaj artykuł a potem komentuj IP: 213.17.140.* 04.02.08, 14:43
              nikt o pomoc właściciela nie prosi, tylko o złośliwe nieutrudnianie życia
              • and_nowak Nie prosi, a wymaga 04.02.08, 14:55
                Gość portalu: poganin napisał(a):
                > nikt o pomoc właściciela nie prosi, tylko o złośliwe
                > nieutrudnianie życia

                W domyśle oczekujesz, by ta pani nadal zajmowała atrakcyjne lokum.
                W sumie tylko dlatego że nie chce się przeprowadzić gdzie indziej.

                Co do rodziny - ma PRAWNY obowiązek pomocy. Dzieci mają taki obowiązek wobec
                rodziców, sąd może nawet zasądzić alimenty.

                Właściciel kamienicy nie ma żadnych obowiązków wobec najemcy, tzn. tylko te,
                które wynikają z umowy najmu. Umowy, którą właściciel może wypowiedzieć.
              • anusia29 Re: doczytaj artykuł a potem komentuj 04.02.08, 14:57
                każąc właścicielowi wynajmowac lokal tej Pani nakładasz na niego
                obowiązek dopłacania do niej
          • Gość: joanna Re: doczytaj artykuł a potem komentuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 14:58
            Jak to - przecież dzieci mają obowiązek alimentacyjny wobec
            Rodziców, a jeżeli się uchylają to od tego jest sąd....
      • Gość: X Re: doczytaj artykuł a potem komentuj IP: 212.160.172.* 04.02.08, 13:14
        A skad staruszka inwalidka ma 1200 na czynsz?
        Ja takich staruszek nie znam..
        Czy ta Pani przedstawila historieswojego zycia ile zarabiala
        30,40lat temu - kiedy kamienica byla "panstwowa" to sie łatwo
        mieszkalo..zamiastmyslec o posiadaniu aktu wlasnosci chociaz wlasnej
        kawalerki...
        X
    • Gość: JohnnyD Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 13:07
      Nie wiemy jak jest naprawdę, wiemy jak pisze gazeta, a media kłamią.

      Może inwestor powinien wykazać się większą życzliwością wobec lokatorki.
      Wiadomo, kapitalista kapitalistą ale nie każdy człowiek sobie radzi. Może
      wystarczyłoby aby inwestor poświęcił kilka godzin prawnika aby ten załatwił w
      imieniu lokatorki mieszkanie w gminie? Starsza pani nie ma takiej siły przebicia
      w urzędach.

      A może jest odwrotnie - inwestor zaproponował co trzeba ale pani jest wyjątkowo
      upierdliwa i zamiast skorzystać z oferty idzie w zaparte "bo tak"? Wtedy nawet
      najbardziej życzliwemu człowiekowi opadają ręce.

      Nie wiemy jak jest naprawdę. Nie wiemy co gazeta napisała a co przemilczała.
      • Gość: anulala Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.acn.waw.pl 04.02.08, 13:46
        Tak się składa, że sprawę znam i to dość dobrze...
        Faktycznie, pani na początku zgodziła się na zaproponowane przez
        inwestora warunki, miała się wyprowadzić do lokalu zastępczego
        (który wstępnie zaakceptowała), aż tu nagle - zmiana o 180 stopni,
        lokal zastępczy oszem, ale większy, tanszy i w lepszym stanie.
        Najwyraźniej rodzina doradziła, jak postępować z "krwiopijcą" (skoro
        można wyciągnąć więcej kasy od inwestora, to dlaczego by jeszcze nie
        poprotestować?)
        Teraz biedna staruszka mieszka na placu budowy, ale jej los podziela
        też grono innych mieszkańców, także tych, którzy kupili nowe
        mieszkanie w zabytkowej, odrestaurowywanej kamienicy. Niestety,
        remiont przeciąga się także z powodu takich upartych lokatorów.
        Żeby było jasne: bardzo współczuję tej pani, wcale nie uśmiechałoby
        mi się mieszkanie w takich warunkach. Dlaczego więc nie zgodziła się
        na proponowane jej warunki już w 2006 roku? na to pytanie tylko ona
        i jej krewni znają odpowiedź
        ps. a jak czytam, że inwestor "nic nie oferuje w zamian", to oczy
        przecieram ze zdumienia...
      • Gość: franek Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 17:52
        Mój znajomy odziedziczył taki "kołchoz" niedużą kamieniczke z
        lokatorami. Chce tam zamieszkac, ale wolne jest tylko jedno
        dwupokojowe mieszkanie na parterze. On ma czworo dzieci.
        Wyremontował pieknie to mieszkanie i zaproponował lokatorce z
        drugiego, ostatniego pietra zajmującej identyczne mieszkanie, aby
        sie przeprowadziła do tego wyremontowanego i zwolniła lokal na
        ostatnim pietrze. Chce przebudowac strych nad tym mieszkaniem i
        razem mieć dwupoziomowe wystarczająco duże mieszkanie dla swojej
        rodziny. Starsza pani już trzy lata nie daje się przprowadzić. Nie,
        bo nie! On ma plany i zezwolenia na nadbudowę, ale nie może zacząć
        bez opróżnienia lokalu tej starszej pani. Wysokość opłat nie martwi
        te panią bo za nią gmina praktycznie płaci czynsz.
        Gość jest dość delikatny, nie odcina wody, ani nie rozbiera sufitu
        nad tą panią, ale ile może czekać? Dzieci mu rosną, mieszka w
        niezbyt dużym lokalu. I co ma zrobić? Jak go czas przyciśnie zrobi
        sie pewnie nieprzyjemny i coś wywalczy, ale wtedy opiszą go jako
        krwiopijcę.
    • Gość: kostka Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.crowley.pl 04.02.08, 13:22
      anetasb napisała:

      > Wg mnie bohaterka wykazuje się tu brakiem zaradności. Za czynsz, który teraz
      > płaci mogłaby spokojnie spłacać już kredyt za kupioną kawalerkę

      ta kobieta jest w takim wieku i w takim stanie zdrowia ze prawdopodobnie ZADEN
      bank nie da jej kredytu, nawet pod hipoteke
      moja 70 mama miala potworny problem zeby dostac kredyt na wykupienie wlasnego
      mieszkania, w koncu dostala w banku spoldzielczym, tylko dlatego ze jest ich
      dlugoletnim klientem ale potrzeba bylo dwoch zyrantow
      • krystin3 Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 04.02.08, 16:46
        > ta kobieta jest w takim wieku i w takim stanie zdrowia ze
        prawdopodobnie ZADEN
        > bank nie da jej kredytu, nawet pod hipoteke
        > moja 70 mama miala potworny problem zeby dostac kredyt na
        wykupienie wlasnego
        > mieszkania, w koncu dostala w banku spoldzielczym, tylko dlatego
        ze jest ich
        > dlugoletnim klientem ale potrzeba bylo dwoch zyrantow
        70 - LETNIEJ MATCE, MIESZKANIE WYKUPUJĄ DZIECI. BO MIESZKANIE JEST
        DLA NICH.
        • Gość: pacal hę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 17:10
          dzieci 70-letniej matki mają circa 45 lat. Więc od dawna już swoje mieszkania
          mają, w końcu ile można (pewnie mając własną rodzinę) mieszkać z rodzicielami :)
          A 70-letnia matka może spokojnie 20-30 lat pożyć, więc dzieci skorzystałyby z
          mieszkania same mając ok. 70 lat. Zaj....ta perspektywa.

          PS. Nie twierdzę że dzieci nie powinny mamom fundować mieszkać, tylko wyśmiewam
          Twoją tezę, bo logiki w niej nie ma za grosz.
    • Gość: waldi Jak można sprzedać kamienice z ludźmi? IP: *.tykocin.sdi.tpnet.pl 04.02.08, 13:22
      Co to za chory kraj, w którym inwestor może kupić sobie dawne
      osiedle zakładowe czy kamienice od miasta z ludźmi!!!Często bywa
      tak,ze mieszkancy sami chcieli te mieszkania wykupic ale im sie nie
      pozwala lub żąda cen rynkowych. Skoro można wykupic mieszkania np
      spóldzielcze czy niekiedy komunalne to i pozakałdowe też powinno po
      cenach okazyjnych. Niedopuszczalne jest sprzedawanie lokalu z ludżmi
      • anusia29 Re: Jak można sprzedać kamienice z ludźmi? 04.02.08, 13:27
        ???
        no nie do końca - wyobraź sobie - mam kamieniczkę, spadek po
        dziadkach. Mieszkają w niej lokatorzy - i co wg ciebie nie mam prawa
        jej sprzedać?
      • and_nowak To ja sie wprowadzę do ciebie 04.02.08, 13:38
        I będę mieszkał, bo nie mam gdzie.

        Postaw się w roli WŁAŚCICIELA. Właściciel to nie złodziej i krwiopijca.
        • Gość: poganin Re: To ja sie wprowadzę do ciebie IP: 213.17.140.* 04.02.08, 13:52
          podwyżka z 6 zeta na 14 to nie złodziejstwo i krwiopijstwo?
          • and_nowak Od ilu zł zaczyna się złodziejstwo ? 04.02.08, 14:35
            Gość portalu: poganin napisał(a):
            > podwyżka z 6 zeta na 14 to nie złodziejstwo i krwiopijstwo?
            Niekoniecznie. A jakie są ceny RYNKOWE ?

            Czy płacenie czynszu znacznie poniżej cen rynkowych to nie jest złodziejstwo ?
            • Gość: poganin Re: Od ilu zł zaczyna się złodziejstwo ? IP: 213.17.140.* 04.02.08, 14:44
              uważasz, że ta rudera ze zdjęć jest warta 14 zeta za m2?
              • anusia29 Re: Od ilu zł zaczyna się złodziejstwo ? 04.02.08, 15:00
                1. jesli ktoś za nią chce dać 14 zet i więcej - jest warta
                2. jesli nie chce - towłaściciel ma prawo chciec podnieść jej
                standard
                nie można zakazać właścicelowi remontu dlatego, że pewna pani chce
                TU koniecznie mieszkać i za OKREŚLONĄ MAŁĄ kwotę
              • and_nowak Re: Od ilu zł zaczyna się złodziejstwo ? 04.02.08, 15:02
                Gość portalu: poganin napisał(a):
                > uważasz, że ta rudera ze zdjęć jest warta 14 zeta za m2?

                Ja o niebie, ty o chlebie.
                NIE MA ZNACZENIA, ile twoim zdaniem jest warta "ta rudera".
                Ceny dyktuje RYNEK. Dlatego np. ceny w Loeknitz są niższe niż w Szczecinie. Jak
                się babie nie podoba, to niech poszuka innej, tańszego lokum. WOLNY RYNEK!

      • Gość: couleur3 Re: Jak można sprzedać kamienice z ludźmi? IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.08, 15:14
        "Skoro można wykupic mieszkania np
        > spóldzielcze czy niekiedy komunalne to i pozakałdowe też powinno po
        > cenach okazyjnych. "
        Taaa - wszystko powinno się rozdac za darmo , szczególnie mieszkania - ci, co
        na nie latami oszczędzają i spłacają kredyty to jacyś chorzy ludzie ! Po co ,
        jak można miec za darmochę ! Należy się w końcu , nie ?
    • Gość: poganin do anetasb IP: 213.17.140.* 04.02.08, 13:51
      poczytaj idioto dokładnie, ta babka jest na rencie inwalickiej, z czego ma
      spłacać ten kredyt kretynie?
      • ewapaw5 Re: Ta pani jest niezdecydowna 04.02.08, 14:23
        Byl kiedys program w telewizi z ta pania ,proponowali jej 2 pokojowe mieszkanie
        chyba okolo 60m ale ona nie chce bo teraz mam 120m i mieszka sama choc jej
        dzieci sa za granica i narzejka na czynsz ,tak naprawde ona sama nie wie co
        chce ,mogla wykupic mieszkanie ale nie zrobila tego .Ostatnio sprzedwane bylo
        mieszkanie mojej mamy kupil je pan ktory bedzie remontowal wlasnie taka
        kamienice i wcale nie bylo mu latwo tez wyszukiwac mieszkan dla lokatorow bo
        uwzglednial ich lokalizacje ale jakos to szlo sie dogadacz tymi najemcami choc
        dlugo trwalo ,nie ma tylko jednej strony w konflikcie i jakos trzeba sie
        porozumiec ,ona zostala tam tylko jedna a wszyscy jakos sie dogadali i zawsze
        mozna cos wybrac na rynku mieszkaniowym .
        • Gość: poganin Re: Ta pani jest niezdecydowna IP: 213.17.140.* 04.02.08, 14:46
          ty oczywiście zamieniłabyś bez żadnych problemów 120 m2 na 60m2
          • and_nowak Demagogia 04.02.08, 14:57
            Gość portalu: poganin napisał(a):
            > ty oczywiście zamieniłabyś bez żadnych problemów 120 m2 na 60m2

            To głupie stwierdzenie. Nieważne, czy "bym zamienił", czy nie. Ja wolę większe
            lokum, ale rozumiem, że trzeba je KUPIĆ. Podobnie jak np. większy samochód. KUPIĆ.
            Jeżeli ta pani WOLI mieć 120m2, to jej prawo - niech sobie KUPI, lub WYNAJMIE.
          • anusia29 Re: Ta pani jest niezdecydowna 04.02.08, 15:02
            nie zapomnij, że to nie jest jej WŁASNOŚĆ
            poza tym 120 to trochę dużo - jak na 1 osobę, a już na staruszkę
            inwalidkę - tym bardziej - przecież ona nie jest w stanie tego
            posprzątać
    • Gość: rr Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.lanet.net.pl 04.02.08, 14:34
      Bandyctwo i złodziejstwo! Inwestor i ludzie go reprezentujący to zwykłe śmiecie
      i zera!
    • pensionistka Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 04.02.08, 14:46
      Ostatnie zdanie artykulu swiadczy o braku znajomosci realiöw za
      granicä.
      Tutaj wlasciciel kamienicy oznajmia lokatorom, z ktörymi zawarl
      umowe na wynajem, ze za rok, dwa, ma zamiar rozpoczäc remont i kazdy
      ma czas na poszukanie sobie innego mieszkania. Po tym okresie kazdy
      lokator dostaje 3-miesieczne wypowiedzenie, ktöre jest röwnoczesnie
      nakazem eksmisji!
      Po tym okresie, opornemu lokatorowi, wlasciciel kamienicy opröznia
      mieszkanie, wywozi meble do przechowalni a kosztami, wysokimi, za
      kazdä dobe, obciäza ich wlasciciela. To sä sporadyczne przypadki!
      Malo zaradnym, pomaga panstwo, ma pule mieszkan jak i w Polsce, z
      odzysku, do ponownego zagospodarowania.
      Ale to sä tez sporadyczne przypadki!

      Z jednym sie zgadzam, dosc bylo czasu na szukanie innego
      mieszkania, chyba od lat 90, wiadomo bylo, ze zgloszä sie
      wlasciciele kamienic, ze trzeba je remontowac, ze trzeba czynsze
      podniesc, zeby zdobyc pieniädze na remont itp. itd....


    • Gość: seth Panu "prawnikowi" dziękujemy. IP: *.ntlworld.ie 04.02.08, 15:04
      Ustawa o ochronie praw lokatorów szczegółowo określa, kto, przez kogo, kiedy i
      skąd może zostać eksmitowany. Ale pan autorytet prawny pewnie z ustawą się nie
      zapoznał.
      A panią Łukaszewicz chciałbym spotkać na ulicy. Nikt by jej nie uratował - żaden
      komornik.
      Nadeszły niestety czasy, w których rządzi przysłowiowa k...a i złodziej. W
      Polsce jest to szczególnie widoczne.
      • anusia29 Re: Panu "prawnikowi" dziękujemy. 04.02.08, 15:05
        a kto wg Ciebie jest w ttm artykule k..ą a kto złodziejem (i co
        kradnie???)
      • Gość: am Re: Panu "prawnikowi" dziękujemy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 15:17
        ustawa o ochronie lokatorów dokładnie wskazuje że na czas remontu lokator ma
        obowiazek przeprowadzic sie do wskazanego przez wlasciciela lokalu zamiennego
        (art.10 ust.4)i lokator nie ma tu nic do gadania (oczywiscie o ile lokal ten
        spelnia kryteria zamiennego). I stad wlascicel moze wystapic z takim powodztwem
        o jakim mowa w artykule. Jak nie wiesz o czym mowa to nie gadaj a zwlaszacza nie
        obrazaj nikogo bo to nic trudnego napisac o kims zlamany ch...
      • Gość: Kali seth ty nieudaczniku co do irlandii zwial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 16:48
        Korzystajac z nieco luzniejszego dnia siedze troche na necie... i rzucily mi sie
        w oczy twoje wypociny zarowno w tym watku jak i w watku o piekarzu. Jestes
        komunista i czewony tylko tyle. W sprawie piekarza: to nie niewinnosc trzeba
        udowodnic tylko wine i to BEZSPORNIE. W kwestii tego artykulu to powiem ci ze
        sam sie zajmuje rynkiem budowlanym jako przedsiebiorca-uslugodawca wiec mam
        orientacje i rozeznanie w cenach. 6 PLN za m2 w kamienicy to malo szczegolnie ze
        po remoncie i przeprojektowaniu wnetrz da sie w tej kamienicy wyciagnac nawet
        n-krotnosc tej kwoty. Prawo wlascieciela to zarabiac tyle icle da sie w danym
        czasiei nie dziw sie temu. Moj cennik dla przykladu jest wygorowany a klienta
        musi byc stac, wiec niezdarza mi sie wykonywac zlecen dla ubozszej gupy ludzi,
        zapewne wedlug ciebie jestem wiec krwiopijca - z tym ze MAM TAKIE PRAWO I NIC GO
        NIE ZMIENI. Aby rozwiazac problem lokatorow jest tylko jedno wyjscie:
        wlasciciele powinni skarzyc skarb panstwa o kazda utracona zlotowke, czyli za
        zbyt niski czynsz, za opoznianie remontow - zmuszenie do niekorzystnego
        rozporzadzenia wlasnoscia i to az tak daleko jak bedzie trzeba nawet w
        Strasburgu. A od pani Ł. to sie odwal bo co bys niby zrobil cienki bolku, za to
        ja chialbym zeby taki kolo jak ty naruszyl mi mir domowy a wtedy i prawo i
        sposobnosc po mojej stronie :).
      • kry1 Re: Panu "prawnikowi" dziękujemy. 06.02.08, 10:58
        masz chyba problem z prawidłowa interpretacją ustawy . W wolnej
        chwili doczytaj........A NAJLEPIEJ ZGŁOŚ SIĘ NA PRAKTYKI W TEMACIE
        ZARZĄDZANIA TAKIMI ZASOBAMI z przymusowymi dopłatami z osobistego
        konta na poczet wszystkich niedomagań lokatorów.
        Poszedłeś po bandzie jak niejeden roszczeniowy lokator

        Artykuł - wyjątkowo tendencyjny.Jestem bardzo ciekawa czy
        kiedykolwiek ukaże się w gazecie autorstwa tej samej osoby tekst
        mówiący o drugiej stronie medalu. A byłoby o czym pisać.

    • Gość: lokator Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.elk.net.pl 04.02.08, 15:06
      jeżeli kobietę stać na płacenie 1200 zł za mieszkanie bez wody i
      prądu zamiast sobie za to wynając jakieś normalne, to znaczy, że w
      tej sprawie jest jakies drugie dno. Domyślam się nawet- chce
      wyłudzić od inwestora inne mieszkanie na własność, zwyczajna
      bandyterka.
      szkoda, że pismacy z GW nie chcieli sprawy zbadać dogłebniej, tylko
      bezkrytycznie łyknęli wersję sprytnej pani emerytki.
      • and_nowak Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 04.02.08, 15:09
        Gość portalu: lokator napisał(a):
        [...]
        > szkoda, że pismacy z GW nie chcieli sprawy zbadać dogłebniej, tylko
        > bezkrytycznie łyknęli wersję sprytnej pani emerytki.

        Moim zdaniem wcale tak nie jest. To nie jest artykuł interwencyjny w stylu
        Elżbiety Jaworowicz. Autorzy wcale się nie utożsamiają z opniami emerytki.
        • Gość: Arletta Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.man.poznan.pl 04.02.08, 15:34

          Znam akurat te historię z hiszpańskim inwestorem, to p. Carlos F. i jego polska żona. Wokół nich krąży ekipa trzech panów K. To są naprawdę hieny. Nie zważają na ludzi, interesuje ich tylko duży zysk. Dobrze wiedzieli, że kupują kamienicę z loaktorami a teraz są zdziwieni? To samo nowi właściciele robią na Górnej Wildzie - podnieśli lokatorom kilkakrotnie czynsz, nie ma tam od ponad dwóch tygodni też wody. Nie można się dawać takim osobom.
          • anusia29 Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 04.02.08, 15:41
            no ale jesli ktoś kupił kamienicę z lokatorami to oznacza, że MUSI
            im wynajmowac poniże ceny rynkowej, a niejednokrotnie i kosztów
            (=dopłacać do nich)???
          • and_nowak Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 04.02.08, 15:43
            Gość portalu: Arletta napisał(a):
            > Znam akurat te historię z hiszpańskim inwestorem [...]

            Ja nie znam żadnej ze stron osobiście. Zdaję sobie sprawę, że kupno kamienicy z
            lokatorami to bagno i że w takie bagno chętnie wchodzą tylko osoby - nazwijmy to
            - szemranej proweniencji.

            Nie zmienia to jednak faktu, że taka pani mieszka w nieswoich 120m2 i nie chce
            się wyprowadzić.
            Mnie nikt nie dał mieszkania, nie życzę sobie też, by państwo (za moje
            pieniądze) pomagało tym, którzy dali by sobie radę sami.
            A już w ogóle nie wchodzi w rachubę "pomoc" polegająca na kwaterunku - zmuszaniu
            właścicieli do tolerowania lokatorów płacących poniżej cen rynkowych.
            • Gość: inga Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 15:59
              > A już w ogóle nie wchodzi w rachubę "pomoc" polegająca na kwaterunku -
              zmuszani właścicieli do tolerowania lokatorów płacących poniżej cen rynkowych.

              Tak jest zgadzam się.
              Gdyby na poczatku lat 90 uwolniono czynsze to juz dawno by było po bólu.
              Wtedy ludzie mieli jeszcze pieniadze i wszystko by sie unormowało. Nie kazdy
              moze mieszkac w centrum miasta w 100 metrowym mieszkaniu tak samo jak nie kazdy
              moze miec mercedesa Sklase.
              Ci których nie było by stac na centrum wyproeadzili sie na obzeza miasta i było
              by po krzyku.
              Żaden włascicel kamienicy nie jest w stanie wynajac mieszkania powyzej rynkowej
              wartości8 czyli wg swojego widzimisie.
              Gdyby nagle wszystkie czynsze były wolne ludzie musieli by pozamieniacmieszkania
              a ceny mieszkań by spadły.
              Wyobraźmy sobie np. Stare Miasto. nagle pojawia sie masa wolnych mieszkań bo
              lokatorów nie stac na czynsz np. 30 zł/m2 i co? własciciel kamienicy nie
              znajdzie nowych lokatorów za cenę 30 zł tylko cena spadnie na 20 zł. To jest
              normalne. Inaczej kamienica bedzie stała pusta.
              Owszem taka operacja zaboli ale po roku max. 2 wszystko wróci do normy tylko
              ludzie zmienia adresy.
          • Gość: X Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: 212.160.172.* 04.02.08, 15:45
            Trzebabylo zadbac wczesniej o własne lokum i miec akt własnosci
            czegos swojego a nie teraz płakac ze ktos jest wlascicielem na
            Górnej Wildzie...mieszkało sie prawieza darmoto byloOK a terazjest
            BE?
            X
    • Gość: artur737 Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.ss.shawcable.net 04.02.08, 16:01
      Dla mnie wazne jest, ze dostala mieszkanie, ale odmowila.

      Wiec moze nie przesadzajmy z tym wspolczuciem.
    • Gość: tomasz Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.res.nb.dhcp.sigecom.net 04.02.08, 17:16
      zgodnie z ustawa o ochronie praw lokatorow inwalidki I grupy nie
      mozna wyeksmitowac na bruk.
      Inwestor musi zapewnic jej mieszkanie zastepcze.

      rzad prl bis popelnil karygodny blad nie oddajac mieszkan
      zakladowych, komunalnych i spoldzelczych ich lokatorom, jak rzad
      niemiec po zjednoczeniu

      doprowadzilo to do obecnego balaganu, wielu tragedii ludzkich i
      masowej imigracji

      ja jestem specjalista pozadanym na calym swiecie i w warszawie
      czynsz pochlanial 80%-100% moich zarobkow w usa 10-20%.

      nie moglem w nieskonczonosc dokladac z majatku rodzicow do mojej
      pracy w warszawie

      wodze po znajomych ze w polsce zostali emeryci, rencisci,
      uprzywilejowani, zlodzieje i nieudacznicy
      • damianbsc Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów 05.02.08, 11:16
        boom mieszkaniowy - to wiesci sprzed roku!!!
    • Gość: Liberał. To wina samorządu. ZKZL dziła nieudolnie. IP: *.echostar.pl 05.02.08, 18:01
      Właściciel nie ma i nie powinien mieć obowiązku utrzymywania
      lokatorów. Zapewnienie lokali to obowiązek Miasta. Niestety w
      Poznani nagminie lokale którego właścicielem jest Miasto (a zajmuje
      się Zrząd Komunalnych Zasobów Lokalowych) nie wykorzystuje już
      posiaddanych lokali. Znam przypadki, gdy lokator z tzw. kwaterunku
      oficjalnie zajmuje mieszkanie i jest w nim zameldowany i je
      wynajmuje, bo sam mieszka w mieszkaniu żony/męża. Nie chce zwolnić
      mieszkania w centrum (najczęściej w kamienicach gdzie mieszkania
      maja duże powierzchnie) bo płaci grosze i ma niezłe zyski z najmu.
      Miasto powinno działać jak te firmy. Sprawdzić rzeczywisty stan
      wykorzystania swoich (miejskich) lokali, wypowiedzieć umowy w
      których najemca nie zajmuje przydzielonego lokalu, podzielić na
      mniejsze... i tak powstaną lokale socjalne.

      To wina gmin, które z bezczynności robią mistrzostwo, bo boją się
      podjąć decyzję, ich to ni kosztuje.
    • Gość: Monopolowy WAŻNE IP: *.icpnet.pl 07.02.08, 00:01
      www.monopolyworldvote.com/pl_PL/world
      Przypominam o codziennym głosowaniu na Poznań, PL pokażmy, że
      potrafimy !
    • Gość: paca.m Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:53
      Wasze ulice, nasze kamienice.
      Po co im goim mieć mieszkania?
    • Gość: Goś-01 Re: Jak inwestorzy wykurzają lokatorów IP: *.icpnet.pl 20.05.08, 15:32
      Wynajem mieszkan to nie instytucja charytatywna, kto ma umowe i PLACi, ten mieszka. Moze Pan Mecenas przyjmie takiego dobrego platnika i obywatela na swoje mieszkanie ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka