drhuckenbush
12.02.08, 14:51
Nie nasunelo Wam sie to pytanie nigdy?
Kolejny raz zauwazylem, ze bedac tam w weekend, w tych drozszych sklepach
(zwlaszcza w tej nowej czesci) nie ma ZADNYCH klientow. W tych nieco tanszych
ludzie sa, ale tylko ogladaja. A jak spojrzec ogolnie na klientele SB, to
prawie nikt nie ma torby z zakupami z butiku. A przecierz utrzymanie takiego
sklepu to mega duze koszty i nigdy sie nie zwroci, jesli beda sprzedawac jedna
kiecke dziennie. Czy dla Was to nie jest podejrzane?