cfalek
13.03.08, 21:54
nie podoba mi sie ze mpk kompletnie olewa pasazerow potrzebujacych podjechac
bimba 2-3 przystanki. Jezeli tylko widze na przystanku osobe trzymajaca bile,
a wysiadam z takim na ktorym jeszcze mozna podrozowac to jej podaje. Moze
warto by sie umowic ze bilet wyciaga sie juz na przystanku, tak by bylo
wiadomo komu go wreczyc?
p.s. w regulaminie mpk nie ma mowy o tym ze jest to zabronione, a bo i
dlaczego mialoby byc, w koncu pobyt w ich srodku lokomocji zostal oplacony.