Dodaj do ulubionych

SKANDALICZNY HAŁAS NA MALCIE - PROTESTUJĘ

IP: *.icpnet.pl 21.09.03, 20:35
Impreza jaka miała miejsce w nocy z soboty 20 na niedzielę 21 września na
Malcie przekroczyła wszelkie normy hałasu i przyzwoitości. Mieszkam na os.
Tysiąclecia od 20 lat i słyszeliśmy niejedno: festyny, fajerwerki itp. ale
nigdy nie było to tak uciążliwe jak ta żałosna, ludyczna impreza promująca
piwo. Oburzające jest to że zwieziono autokary wycieczkowiczów z Zielonej
góry czy Gorzowa, którzy zabawili się kosztem spokoju i odpoczynku
okolicznych mieszkańców. Ryki prowadzacego, grających zespołów i podpitych
amatorów karaoke był tak donośne, że nie słychać było co mówimy do siebie w
mieszkaniu. Policja, poinformowana o tym, stwierdziła, że organizatorzy mieli
zgodę. Ale czyją? Chyba nie kilku tysięcy mieszkańców os. Tysiąclecia i
okolic. Kto wydał tę zgodę, tylko dlatego, że była to impreza nagrywana na
potrzeby telewizji?!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: dune Re: SKANDALICZNY HAŁAS NA MALCIE - PROTESTUJĘ IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 21.09.03, 23:14
      to niesamowite, ale na os. Boh. II Wojny Św tez bylo slychac te radosne
      porykiwania.
      a wlasciwie co to byla za impreza ?
      • Gość: spokojny Re: SKANDALICZNY HAŁAS NA MALCIE - PROTESTUJĘ IP: *.icpnet.pl 22.09.03, 08:35
        Coś z piwem Żywiec, mogę do dziś powtórzyć z pamięci historię tej firmy, tak
        głośno było ją słychać ;)
    • Gość: b Re: SKANDALICZNY HAŁAS NA MALCIE - PROTESTUJĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.03, 09:21
      ja mieszkam na Oświecenia -czyli tuż "za miedzą" i też mi ten hałas bardzo
      przeszkadzał...
      A do tego Specjalista(?) od nagłośnienia koncertu De Mono miał ogromną fantazję
      i "podkręcał" głośność refrenów lub innych wybranych faragmentów piosenek...
      Może następny raz niech takie imprezy będą za miastem - skoro i tak ludzi zwożą
      autobusami...
      Mieszkańcy okolic Malty będą wdzięczni!
    • Gość: zmartwiony SKANDALICZNY HAŁAS W CENTRUM MIASTA - REKLAMA PIWA IP: 195.20.110.* 22.09.03, 12:02
      To miasto w ogole od dluzszego czasu mnie smieszy. Zakaz reklamy piwa chybaw
      nasym miescie nie obowiazuje, np: wielka reklama piwa LECh na okraglaku i takze
      inne okolice np zamek. Widac przepisy wszyscy maja gdzies najbardziej polcja
      ktora powinna egzekwowac prawo. Ale oni tylko i wylacznie wola zatrzymywac
      obywateli sopkojnych ktorzy wiedza ze nic im nie zrobia.
      Fakt halasu w miescie i wydawanie "dziwnych" pozwolen na imprezy nieraz byl juz
      poruszany na forum. Mieszkam w centrum miasta i powiem ze takie cos jak wy
      mieliscie my mamy kilka razy w tygodniu. Puby dyskoteki itp. Ostatnio
      przechodzilem przez Stary Rynek przy ulicy zamkowej jest pub czy dyskoteka a
      przy tym stalo 2 niebieskich, godzina okolo 23:30 z tego lokalu wydobywa sie
      bardzo glosna muzyka jak zwykle a pilicja nic. Podszedlem do policjantow i
      pytam sie dlaczego nie interweniuja przeciez w prawie wyraznie jest zapisane ze
      z lokalu na zewnatrz nie moze wydobywac sie muzyka. W odpowiedzi uslysalem ze
      to nie ich sprawa. I nie dotyczy to tylko tego lokalu ale wszystkich.
      Wspolczuje mieszkancom Starego Rynku ojj biedni to wy jestescie.
      Niestety duzo zalezy od zachowania ogolnego spoleczenstwa ale powiem jedno
      zdziczenie nastapilo bardzo duze. Dlaczego bo na to pozwalamy a przede
      wszystkim ci ktorzy powinni egzekwowac to prawo - policja politycy.
      Polecam gnebienie niebieskich z tego co wiem to oni powini wypelnic raport z
      tego i przeslac do wladz miasta ale to sa nieroby. Przyjmuja ludzi do policji
      niekompetentnych.
      Ale w duzej mierze jest to wina mieszkancow bo nie zglaszaja tego typu
      problemow.
      To chyba wszystko.
      • Gość: Arti Re: SKANDALICZNY HAŁAS W CENTRUM MIASTA - REKLAMA IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 13:21
        Gość portalu: zmartwiony napisał(a):

        > To miasto w ogole od dluzszego czasu mnie smieszy. Zakaz reklamy piwa chybaw
        > nasym miescie nie obowiazuje, np: wielka reklama piwa LECh na okraglaku i
        takze
        >
        > inne okolice np zamek. Widac przepisy wszyscy maja gdzies najbardziej polcja
        > ktora powinna egzekwowac prawo. Ale oni tylko i wylacznie wola zatrzymywac
        > obywateli sopkojnych ktorzy wiedza ze nic im nie zrobia.
        > Fakt halasu w miescie i wydawanie "dziwnych" pozwolen na imprezy nieraz byl
        juz
        >
        > poruszany na forum. Mieszkam w centrum miasta i powiem ze takie cos jak wy
        > mieliscie my mamy kilka razy w tygodniu. Puby dyskoteki itp. Ostatnio
        > przechodzilem przez Stary Rynek przy ulicy zamkowej jest pub czy dyskoteka a
        > przy tym stalo 2 niebieskich, godzina okolo 23:30 z tego lokalu wydobywa sie
        > bardzo glosna muzyka jak zwykle a pilicja nic. Podszedlem do policjantow i
        > pytam sie dlaczego nie interweniuja przeciez w prawie wyraznie jest zapisane
        ze
        >
        > z lokalu na zewnatrz nie moze wydobywac sie muzyka. W odpowiedzi uslysalem ze
        > to nie ich sprawa. I nie dotyczy to tylko tego lokalu ale wszystkich.
        > Wspolczuje mieszkancom Starego Rynku ojj biedni to wy jestescie.
        > Niestety duzo zalezy od zachowania ogolnego spoleczenstwa ale powiem jedno
        > zdziczenie nastapilo bardzo duze. Dlaczego bo na to pozwalamy a przede
        > wszystkim ci ktorzy powinni egzekwowac to prawo - policja politycy.
        > Polecam gnebienie niebieskich z tego co wiem to oni powini wypelnic raport z
        > tego i przeslac do wladz miasta ale to sa nieroby. Przyjmuja ludzi do policji
        > niekompetentnych.
        > Ale w duzej mierze jest to wina mieszkancow bo nie zglaszaja tego typu
        > problemow.
        > To chyba wszystko.

        NO PEWNIE NAJLEPIEJ ZAMKNĄĆ SIĘ W DOMU I NIGDZIE NIE WYCHODZIĆ NIE KORZYSTAĆ Z
        ŻADNYCH ROZRYWEK BO ŚMIERĆ I TAK W KOŃCU PRZYJDZIE ... Dla mnie skandalem jest
        właśnie ta cisza na Starym Rynku, często mam okazję przebywać wśród ludzi-
        turystów którzy przyjeżdżają do Poznania i są zawiedzeni grobową atmosferą na
        rynku, brakiem klimatu który m.in. wprowadza muzyka. Ta cisza poprostu mówi:
        idźcie do domu już 22.00 :( Rozumiem że dla ludzi mieszkających na rynku
        (których wcale nie ma tak dużo) powinny się znaleźć mieszkania w innym miejscu,
        ale w końcu chcemy zatrzymać turystów na parę dni w naszym mieście a z reguły
        jest tak że jak ktoś jedzie na wycieczkę to chce się na niej zrelaksować i
        zabawić a nie iść spać po wiadomościach!!!
        • Gość: zmartwiony Re: SKANDALICZNY HAŁAS W CENTRUM MIASTA - REKLAMA IP: 195.20.110.* 23.09.03, 10:00
          Gość portalu: Arti napisał(a):

          > Gość portalu: zmartwiony napisał(a):
          >
          > > To miasto w ogole od dluzszego czasu mnie smieszy. Zakaz reklamy piwa chyb
          > aw
          > > nasym miescie nie obowiazuje, np: wielka reklama piwa LECh na okraglaku i
          > takze
          > >
          > > inne okolice np zamek. Widac przepisy wszyscy maja gdzies najbardziej polc
          > ja
          > > ktora powinna egzekwowac prawo. Ale oni tylko i wylacznie wola zatrzymywac
          >
          > > obywateli sopkojnych ktorzy wiedza ze nic im nie zrobia.
          > > Fakt halasu w miescie i wydawanie "dziwnych" pozwolen na imprezy nieraz by
          > l
          > juz
          > >
          > > poruszany na forum. Mieszkam w centrum miasta i powiem ze takie cos jak wy
          >
          > > mieliscie my mamy kilka razy w tygodniu. Puby dyskoteki itp. Ostatnio
          > > przechodzilem przez Stary Rynek przy ulicy zamkowej jest pub czy dyskoteka
          > a
          > > przy tym stalo 2 niebieskich, godzina okolo 23:30 z tego lokalu wydobywa s
          > ie
          > > bardzo glosna muzyka jak zwykle a pilicja nic. Podszedlem do policjantow i
          >
          > > pytam sie dlaczego nie interweniuja przeciez w prawie wyraznie jest zapisa
          > ne
          > ze
          > >
          > > z lokalu na zewnatrz nie moze wydobywac sie muzyka. W odpowiedzi uslysalem
          > ze
          > > to nie ich sprawa. I nie dotyczy to tylko tego lokalu ale wszystkich.
          > > Wspolczuje mieszkancom Starego Rynku ojj biedni to wy jestescie.
          > > Niestety duzo zalezy od zachowania ogolnego spoleczenstwa ale powiem jedno
          >
          > > zdziczenie nastapilo bardzo duze. Dlaczego bo na to pozwalamy a przede
          > > wszystkim ci ktorzy powinni egzekwowac to prawo - policja politycy.
          > > Polecam gnebienie niebieskich z tego co wiem to oni powini wypelnic raport
          > z
          > > tego i przeslac do wladz miasta ale to sa nieroby. Przyjmuja ludzi do poli
          > cji
          > > niekompetentnych.
          > > Ale w duzej mierze jest to wina mieszkancow bo nie zglaszaja tego typu
          > > problemow.
          > > To chyba wszystko.
          >
          > NO PEWNIE NAJLEPIEJ ZAMKNĄĆ SIĘ W DOMU I NIGDZIE NIE WYCHODZIĆ NIE KORZYSTAĆ
          Z
          > ŻADNYCH ROZRYWEK BO ŚMIERĆ I TAK W KOŃCU PRZYJDZIE ... Dla mnie skandalem
          jest
          > właśnie ta cisza na Starym Rynku, często mam okazję przebywać wśród ludzi-
          > turystów którzy przyjeżdżają do Poznania i są zawiedzeni grobową atmosferą na
          > rynku, brakiem klimatu który m.in. wprowadza muzyka. Ta cisza poprostu mówi:
          > idźcie do domu już 22.00 :( Rozumiem że dla ludzi mieszkających na rynku
          > (których wcale nie ma tak dużo) powinny się znaleźć mieszkania w innym
          miejscu,
          >
          > ale w końcu chcemy zatrzymać turystów na parę dni w naszym mieście a z reguły
          > jest tak że jak ktoś jedzie na wycieczkę to chce się na niej zrelaksować i
          > zabawić a nie iść spać po wiadomościach!!!

          Jezeli przez dobra zabawe rozumiesz debili wydzierajacych sie wychodzac z pubu
          o 1 w nocy to wspolczuje Tobie bo chyba nie wiesz co to znacz sie dobrze bawic.
          Kultura czlowieku to jest to co jest Tobie chyba obce. Zobacz jak jest na
          zachodzie wchodzisz do lakalu bawisz sie na calego z lokalu na zewnatrz nie
          wydobywaja sie dzwieki. Po pierwsze na zachodzie wiedza co to znaczy wyciszenie
          wiedza co to kimatyzacja wiedza co to znaczy kultura. Czyli dzeiwki z lokalu
          nie wydobywaja sie, gosccie z uwagi na to ze wszystko jest szczelne nie dusza
          sie bo jest klima i po ptzecie sa kulturalni bo wychodzac z lokalu wychodza jak
          normalni ludzie a nie jak w polsce debile. Niektorym osoba myli sie dobra
          zabawa z prostackim/wiochmenskim zachowaniem. Jesli pochodzisz ze wsi to wracaj
          tam bo tam sie pewnei tak bawicie.
          I to tyle by bylo.
        • Gość: J Re: SKANDALICZNY HAŁAS W CENTRUM MIASTA - REKLAMA IP: *.poz1.cyber-cafe.pl 23.09.03, 12:43
          Gość portalu: Arti napisał(a):

          > Gość portalu: zmartwiony napisał(a):
          >
          > > To miasto w ogole od dluzszego czasu mnie smieszy. Zakaz reklamy piwa chyb
          > aw
          > > nasym miescie nie obowiazuje, np: wielka reklama piwa LECh na okraglaku i
          > takze
          > >
          > > inne okolice np zamek. Widac przepisy wszyscy maja gdzies najbardziej polc
          > ja
          > > ktora powinna egzekwowac prawo. Ale oni tylko i wylacznie wola zatrzymywac
          >
          > > obywateli sopkojnych ktorzy wiedza ze nic im nie zrobia.
          > > Fakt halasu w miescie i wydawanie "dziwnych" pozwolen na imprezy nieraz by
          > l
          > juz
          > >
          > > poruszany na forum. Mieszkam w centrum miasta i powiem ze takie cos jak wy
          >
          > > mieliscie my mamy kilka razy w tygodniu. Puby dyskoteki itp. Ostatnio
          > > przechodzilem przez Stary Rynek przy ulicy zamkowej jest pub czy dyskoteka
          > a
          > > przy tym stalo 2 niebieskich, godzina okolo 23:30 z tego lokalu wydobywa s
          > ie
          > > bardzo glosna muzyka jak zwykle a pilicja nic. Podszedlem do policjantow i
          >
          > > pytam sie dlaczego nie interweniuja przeciez w prawie wyraznie jest zapisa
          > ne
          > ze
          > >
          > > z lokalu na zewnatrz nie moze wydobywac sie muzyka. W odpowiedzi uslysalem
          > ze
          > > to nie ich sprawa. I nie dotyczy to tylko tego lokalu ale wszystkich.
          > > Wspolczuje mieszkancom Starego Rynku ojj biedni to wy jestescie.
          > > Niestety duzo zalezy od zachowania ogolnego spoleczenstwa ale powiem jedno
          >
          > > zdziczenie nastapilo bardzo duze. Dlaczego bo na to pozwalamy a przede
          > > wszystkim ci ktorzy powinni egzekwowac to prawo - policja politycy.
          > > Polecam gnebienie niebieskich z tego co wiem to oni powini wypelnic raport
          > z
          > > tego i przeslac do wladz miasta ale to sa nieroby. Przyjmuja ludzi do poli
          > cji
          > > niekompetentnych.
          > > Ale w duzej mierze jest to wina mieszkancow bo nie zglaszaja tego typu
          > > problemow.
          > > To chyba wszystko.
          >
          > NO PEWNIE NAJLEPIEJ ZAMKNĄĆ SIĘ W DOMU I NIGDZIE NIE WYCHODZIĆ NIE KORZYSTAĆ
          Z
          > ŻADNYCH ROZRYWEK BO ŚMIERĆ I TAK W KOŃCU PRZYJDZIE ... Dla mnie skandalem
          jest
          > właśnie ta cisza na Starym Rynku, często mam okazję przebywać wśród ludzi-
          > turystów którzy przyjeżdżają do Poznania i są zawiedzeni grobową atmosferą na
          > rynku, brakiem klimatu który m.in. wprowadza muzyka. Ta cisza poprostu mówi:
          > idźcie do domu już 22.00 :( Rozumiem że dla ludzi mieszkających na rynku
          > (których wcale nie ma tak dużo) powinny się znaleźć mieszkania w innym
          miejscu,
          >
          > ale w końcu chcemy zatrzymać turystów na parę dni w naszym mieście a z reguły
          > jest tak że jak ktoś jedzie na wycieczkę to chce się na niej zrelaksować i
          > zabawić a nie iść spać po wiadomościach!!!


          Piszesz calkowite bzdury !!!! Znam wielu gosci z zagranicy, ktorzy po
          przyjezdzie do Poznania wola wypic piwo w domu lub w hotelu niz isc na
          poznanski rynek pelen tepej, ogluszajacej muzyki ktora przeszkadza w
          prowadzeniu jakiejkolwiek konwersacji.....duzo lepiej sie czuje na Rynku
          krakowskim lub warszawskim, gdzie muzyka jest bardziej dyskretna i gra sie ja
          tylko we wnetrzach.....zaznaczam, ze nie jestem zwolennikiem absolutnej ciszy,
          osobiscie lubie isc do pubu lub restauracji w ktorej saczy sie dobry jazz, ale
          wrecz nienawidze kiedy jeden lokal na Rynku TERRORYZUJE wszystkich dookola i
          zmusza caly Rynek do sluchania tego na co jego wlasciciel ma ochote....ponadto,
          na calym cywilizowanym swiecie glosne granie na dworze w sasiedztwie budynkow
          mieszkalnych jest ABSOLUTNIE niedopuszczalne. Niestety, pod wzgledem kultury
          spoleczenstwa, reakcji wladz miejskich oraz interwencji policji duzo nam blizej
          do murzynskich slamsow w Nowym Yorku czy Detroit niz do cywilizowanego swiata.
          Pozdr
    • Gość: Henryk Re: SKANDALICZNY HAŁAS NA MALCIE - PROTESTUJĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.03, 15:15
      Gość portalu: spokojny napisał(a):

      > Impreza jaka miała miejsce w nocy z soboty 20 na niedzielę 21 września na
      > Malcie przekroczyła wszelkie normy hałasu i przyzwoitości. Mieszkam na os.
      > Tysiąclecia od 20 lat i słyszeliśmy niejedno: festyny, fajerwerki itp. ale
      > nigdy nie było to tak uciążliwe jak ta żałosna, ludyczna impreza promująca
      > piwo. Oburzające jest to że zwieziono autokary wycieczkowiczów z Zielonej
      > góry czy Gorzowa, którzy zabawili się kosztem spokoju i odpoczynku
      > okolicznych mieszkańców. Ryki prowadzacego, grających zespołów i podpitych
      > amatorów karaoke był tak donośne, że nie słychać było co mówimy do siebie w
      > mieszkaniu. Policja, poinformowana o tym, stwierdziła, że organizatorzy mieli
      > zgodę. Ale czyją? Chyba nie kilku tysięcy mieszkańców os. Tysiąclecia i
      > okolic. Kto wydał tę zgodę, tylko dlatego, że była to impreza nagrywana na
      > potrzeby telewizji?!!!

      Mieszkanie w mieście niesie za sobą wiele niespodzianek, niebezpieczeństw,
      problemów, których nie spotkasz frustracie na wsi - sielskiej, anielskiej, do
      której radzę się przenieś zanim utopisz się we własnej żółci. Henryk
      • Gość: spokojny Re: SKANDALICZNY HAŁAS NA MALCIE - PROTESTUJĘ IP: *.icpnet.pl 22.09.03, 15:27
        sznowny Henryku, nie przemawiaj do mnie tonem mentorskim, bo nie mam 5 lat i
        nie była to pierwsza impreza znad Malty, którą słychać było na naszym osiedlu,
        na którym mieszkam od ponad 20 lat. Żadna jednak dotychczas mi nie
        przeszkadzała. Ale tym razem przekroczono wszelkie normy i to są fakty. Możesz
        pouczać do woli, ale w obliczu faktów nie dasz rady.
      • mankut400 precz z hałasem! 22.09.03, 15:30
        Gość portalu: Henryk napisał(a):


        > Mieszkanie w mieście niesie za sobą wiele niespodzianek, niebezpieczeństw,
        > problemów, których nie spotkasz frustracie na wsi - sielskiej, anielskiej, do
        > której radzę się przenieś zanim utopisz się we własnej żółci. Henryk

        Drogi Henryku!
        Niezależnie gdzie mieszkasz, jeżeli jakiś buc wymyśla głośną imprezę, to jego
        psim obowiązkiem wynikającym z polskiego prawa jest ściszenie jej o godz. 22.00
        Osiedla mieszkaniowe są do mieszkania, chyba nie chciałbyś jechać tramwajem
        który prowadzi zaspany motorowy? (wstaje do służby nieraz o trzeciej nad ranem).
        Do tego nie muszę lubić muzyki, którą mi chce wciskać wodzirej i mam prawo
        schronić się przed nią we własnym domu !!
        • Gość: JAR Re: precz z hałasem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.03, 15:57
          mankut400 napisał:

          > Gość portalu: Henryk napisał(a):
          >
          >
          > > Mieszkanie w mieście niesie za sobą wiele niespodzianek, niebezpieczeństw,
          >
          > > problemów, których nie spotkasz frustracie na wsi - sielskiej, anielskiej,
          > do
          > > której radzę się przenieś zanim utopisz się we własnej żółci. Henryk
          >
          > Drogi Henryku!
          > Niezależnie gdzie mieszkasz, jeżeli jakiś buc wymyśla głośną imprezę, to jego
          > psim obowiązkiem wynikającym z polskiego prawa jest ściszenie jej o godz.
          22.00
          > Osiedla mieszkaniowe są do mieszkania, chyba nie chciałbyś jechać tramwajem
          > który prowadzi zaspany motorowy? (wstaje do służby nieraz o trzeciej nad
          ranem)
          > .
          > Do tego nie muszę lubić muzyki, którą mi chce wciskać wodzirej i mam prawo
          > schronić się przed nią we własnym domu !!

          Proponuję iść dalej. Na początek zamknąć dla imprez Maltę, Stary Rynek i
          okolice centrum. Następnie zamknąć stadiony przy ul. Bułgarskiej, na Golęcinie.
          Arena też do likwidacji, bo nieopodal są kamienice. Myślę, że imprezy
          estradowe, promocyjne i sportowe mogłyby odbywać się w Berlinie. My śpijmy
          smacznie. Trzeba się wyspać przed kolejnym protestem. Dobranoc.
          • Gość: zmartwiony Re: precz z hałasem! IP: 195.20.110.* 23.09.03, 10:01
            Poczytaj to co napisalem wyzej.

            Gość portalu: JAR napisał(a):

            > mankut400 napisał:
            >
            > > Gość portalu: Henryk napisał(a):
            > >
            > >
            > > > Mieszkanie w mieście niesie za sobą wiele niespodzianek, niebezpiecze
            > ństw,
            > >
            > > > problemów, których nie spotkasz frustracie na wsi - sielskiej, aniels
            > kiej,
            > > do
            > > > której radzę się przenieś zanim utopisz się we własnej żółci. Henryk
            > >
            > > Drogi Henryku!
            > > Niezależnie gdzie mieszkasz, jeżeli jakiś buc wymyśla głośną imprezę, to j
            > ego
            > > psim obowiązkiem wynikającym z polskiego prawa jest ściszenie jej o godz.
            > 22.00
            > > Osiedla mieszkaniowe są do mieszkania, chyba nie chciałbyś jechać tramwaje
            > m
            > > który prowadzi zaspany motorowy? (wstaje do służby nieraz o trzeciej nad
            > ranem)
            > > .
            > > Do tego nie muszę lubić muzyki, którą mi chce wciskać wodzirej i mam prawo
            >
            > > schronić się przed nią we własnym domu !!
            >
            > Proponuję iść dalej. Na początek zamknąć dla imprez Maltę, Stary Rynek i
            > okolice centrum. Następnie zamknąć stadiony przy ul. Bułgarskiej, na
            Golęcinie.
            >
            > Arena też do likwidacji, bo nieopodal są kamienice. Myślę, że imprezy
            > estradowe, promocyjne i sportowe mogłyby odbywać się w Berlinie. My śpijmy
            > smacznie. Trzeba się wyspać przed kolejnym protestem. Dobranoc.
            • Gość: guerra Re: precz z hałasem! IP: *.icpnet.pl 23.09.03, 10:14
              też mnie to denerwowałoi- wszak również mieszkam na Tysiąclecia:)
              ale raz na jakiś czas mogę to przeboleć:)
              więcej zrozumienia.
              Imprezy nie są codziennie a im więcej się dzieje w mieście tym lepiej

              pozdrawiam
              • Gość: XXL Re: precz z hałasem! IP: *.echostar.pl 23.09.03, 12:09
                Gość portalu: guerra napisał(a):
                > Imprezy nie są codziennie a im więcej się dzieje w mieście tym lepiej

                Tylko po cholerę tak głośno ????
                Przecież nic nie uzasadniało aż takiego natężenia dźwięku !

                PS.
                Ktoś tu pisał o Berlinie.
                Niech by spróbował taką imprezę zrobić w Niemczech bez wszystkich uzgodnień
                z sąsiadami i ograniczenia hałasu. Byłaby to jego ostatnia impreza.
              • Gość: Posener Re: precz z hałasem! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 13:20
                Gość portalu: guerra napisał(a):

                > też mnie to denerwowałoi- wszak również mieszkam na Tysiąclecia:)
                > ale raz na jakiś czas mogę to przeboleć:)
                > więcej zrozumienia.
                > Imprezy nie są codziennie a im więcej się dzieje w mieście tym lepiej
                >
                > pozdrawiam

                Więcej zrozumienia? Też mieszkam w okolicach Malty i mam już serdecznie dość
                tych hałasów. Zwłaszcza pokazów sztucznych ogni. Szlag mnie trafia gdy nagle w
                srodku nocy są wybuchy jak na wojnie. Ty możesz być sobie wyrozumiały, ja mam
                natomiast małą córeczkę. Gdy zostanie obudzona tymi hałasami budzi się z
                płaczem i jest wielki problem by ponownie ją uśpić. Może organizatorzy imprez i
                Ci, którzy wydają na nie pozwolenia będą mieli więcej zrozumienia dla
                mieszkańców miasta. Jak dorobisz się własnych dzieci to nie będziesz tak
                wyrozumiały, zapewniam Cię.
          • mankut400 Re: precz z hałasem! 23.09.03, 15:22
            Gość portalu: JAR napisał(a):

            > Proponuję iść dalej. Na początek zamknąć dla imprez Maltę, Stary Rynek i
            > okolice centrum. Następnie zamknąć stadiony przy ul. Bułgarskiej, na
            Golęcinie.

            Szanowny JARze
            Pisać umiesz - ale gdybyś jeszcze nauczył się czytać...
            NIKT nie protestuje PRZECIW imprezom - ale towarzyszącym co poniektórym
            hałasom, łomotom itd.
            Jeżeli polskie prawo przewiduje ciszę nocną od godz. 22 - to należy jej
            przestrzegać! A jak "sympatycznie" było nad Maltą możesz sobie wyobrazić, skoro
            hałas dochodził do Os. Bohaterów II WŚ

            > Arena też do likwidacji, bo nieopodal są kamienice. Myślę, że imprezy
            > estradowe, promocyjne i sportowe mogłyby odbywać się w Berlinie.

            Widać, że nie masz wyobrażenia "jak to jest na zachodzie".
            Bo Twoje poglądy mają raczej mocno azjatyckie korzenie.

            >My śpijmy
            > smacznie. Trzeba się wyspać przed kolejnym protestem. Dobranoc.

            No to spróbuj zasnąć :-))
            • Gość: JAR Re: precz z hałasem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.03, 16:03
              mankut400 napisał:

              > Gość portalu: JAR napisał(a):
              >
              > > Proponuję iść dalej. Na początek zamknąć dla imprez Maltę, Stary Rynek i
              > > okolice centrum. Następnie zamknąć stadiony przy ul. Bułgarskiej, na
              > Golęcinie.
              >
              > Szanowny JARze
              > Pisać umiesz - ale gdybyś jeszcze nauczył się czytać...
              > NIKT nie protestuje PRZECIW imprezom - ale towarzyszącym co poniektórym
              > hałasom, łomotom itd.
              > Jeżeli polskie prawo przewiduje ciszę nocną od godz. 22 - to należy jej
              > przestrzegać! A jak "sympatycznie" było nad Maltą możesz sobie wyobrazić,
              skoro
              >
              > hałas dochodził do Os. Bohaterów II WŚ
              >
              > > Arena też do likwidacji, bo nieopodal są kamienice. Myślę, że imprezy
              > > estradowe, promocyjne i sportowe mogłyby odbywać się w Berlinie.
              >
              > Widać, że nie masz wyobrażenia "jak to jest na zachodzie".
              > Bo Twoje poglądy mają raczej mocno azjatyckie korzenie.
              Tu nie chodzi o wyobrażenia "jak to jest na zachodzie". W ubiegłym tygodniu w
              Berlinie koncert Santany kończył się późną nocą (środek miasta). Nie sądzę,
              żeby Berlińczycy "pienili" się na lokalnym forum i wołali o pomstę do nieba.
              O co chodzi z tymi azjatyckimi korzeniami? Jakieś luki w wykształceniu czy
              zwykła arogancja?
              >
              > >My śpijmy
              > > smacznie. Trzeba się wyspać przed kolejnym protestem. Dobranoc.
              >
              > No to spróbuj zasnąć :-))


    • Gość: Arti Re: SKANDALICZNY HAŁAS NA MALCIE - PROTESTUJĘ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 14:38
      No i jak później w Poznaniu ma się dziać coś ciekawego jak tylko coś się
      organizuje to znajdują się zawzięci tego przeciwnicy (nie chodzi mi o tę
      ostatnią imprezę na Malcie bo być może fatycznie było głośno tego niewiem).
      Największymi przeciwnikami są oczywiście Ci którzy w imprezach nie uczestniczą
      a dla nich liczy się tylko to co czym oni się interesują (i czego słuchają)
      wszystko inne jest złe i należy to zlikwidować. Ostatni przykład to maraton
      który może nie robi hałasu ale tworzy problemy komunikacyjne, i co? i już
      znalazł się ksiądz któremu to oczywiście przeszkadza, ale jak procesje blokują
      miasto w święta kościelne to wszystko jest ok...
      A'propos wsi Panie zmartwiony to proponuję wyprowadzenie się właśnie tam,
      napewno nie będzie hałasu no może poza porannym kogutem... Co tyczy się Berlina
      to gdyby w Poznaniu było tyle dużych imprez co tam Ci którzy wydają na nie
      zezwolenia w Pozaniu pewnie już by nie żyli, niewiem jak możecie w ogóle te
      miasta porównywać.

      Pozdrawiam wszystkich rozrywkowych ludzi
    • Gość: zmartwiony ustalenia IP: 195.20.110.* 25.09.03, 07:41
      Witam.
      Proponuje aby w koncu dokladnie sperecyzowac przepisy co, gdzie, kiedy i ile.
      Chodzi oczywiscie o imprezy masowe, puby i dyskoteki.
      Wiekszosc imprez masowych w poznaniu nie ma podstawowego zaplecza sanitarnego
      np: ostatnio w centrum miasta byla "impreza harmonijkowa" ile bylo toalet
      przenonych? I jak czeto rozstawione? Okoliczne bramy i chaszcze byly oblegane
      przez chcacych zalatwic swoje potrzeby fizjologiczne, smrod niesamowity. Tyczy
      sie to takze naglosnienia takich impres ostatnio na Starym Rynku jak bylem nie
      mozna bylo wytrzymac - moze organizatorom wydawalo sie ze ludzie nie doslysza ?
      Puby i dyskoteki to miejsca ktore powinny byc wyciszone tak aby zaden dzwiek z
      wewnatrz sie nie wydostawal w chwili strasznie to wyglada. Przypomne sprawe z
      zeszlego roku gdzie radni uchwalili przepis ktory to zabrania odtwarzania
      muzyki "mechanicznej" z urzadzen typu CD, radio na Starym Rynku, jest to martwy
      przepis nikt tego nie przestrzega. Jeszcze inna sprawa dotyczy kultury ludzi
      ktorzy te lokale odwiedzaja. Czasami wydaje sie ze ich zachowanie spowodowane
      jest tym, iz po prostu jak takie zwierze z lancucha spuszczone raz na jakis
      czas po prostu odbija tym ludziom i na dobra sprawe myli im sie dobra zabawa ze
      zwyklym prostackim/chamskim zachowaniem.
      Dlatego trzeba byloby aby ktos uswiadomi wladze mista nie znajace tego problemu
      (wygodnie mieszkaja sobie w cichych willowych dzielnicac) ze sa jeszcze
      normalni mieszkancy ktorzy chcieliby aby ich zycie nie wygladalo jak jeden
      koszmar.
      Proponuje:
      1. Zgody na imprezy masowe wydawac tylko i wylacznie sprawdzonym organizatorom
      takich imprez - cisza po 22, normalne naglosnienie, talolety, zapewniona
      dostateczna ochrona przed, w trakcie i po imprezie nie tylko na miejscu ale i w
      okolicach.
      2. PUBy i dyskoteki - w przypadku nie spelnania podstawowych wymogow -
      abslotutna cisza na zewnatrz lokalu. Jesli nie spelniania w/w kryteriow
      natychmiastowe cofniecie koncesji na alkohol a w przypadku powtarzajacych sie w
      ogole brak mozliwosci uzyskania koncesji dla danego lokalu(miejsca/budynku).
      Aby wszystko bylo jasne cisza dotyczy lokalu ale takze okolic tegoz lokali a co
      za tym idzie wlasciciel bylby odpowiedzialny za swoich klientow.
      3. Ostatnia sprawa aby przepisy nie byly martwe i policja egzekwowala je co w
      chwili obecnej nie ma miesca z roznych wzgledow.
      P.S. Sprawa kultury osobistej, sa ludzie i ludziska, naprawde czy zaczniecie
      myslec o innych dopiero wowczas jak na wlasnej skorze doswiadczycie tego.
      Czasami przykro jest patrzec na zachowanie mlodziezy ale nalezy pamietac, iz
      ich wychowanie zalezne jest w duzym stopniu od ludzi starszych a i oni czasami
      swoja postawa mnie przerazaja. Dlatego starsi zanim powiecie ze taka straszna
      jest ta mlodziez to spojrzcie najpier na siebie, na swoja postawe i czy w
      prawidlowy sposob wychowaliscie swoje dzieci.
      To chyba tyle :-) Pozdrawiam.
      Jesli chcemy miec normalnosc to zacznijmy o nia walczyc a nie tylko mowic. Bo w
      chwili obecnej w naszym miescie normalnosci nie ma. I nie patrzmy na
      skorumpowanych politykow z ktorych nie mozna brac w zadne sposob przykladu ale
      spojrzmy najpier na siebie i zapytajmy czy my tak naprawde mamy czyste sumienie.
    • Gość: tur SKANDALICZNY HAŁAS CODZIENNY IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 21:51
      Hałas związany z różnymi imprezami to jedna sprawa,
      ale na codzień zalewani jesteśmy hałasem z samochodów
      z obciętymi tłumikami oraz z motocykli praktycznie
      bez tłumików. Na dodatek mamy jeszcze samochody z
      dudniącymi głośnikami. W tej sytuacji należy najpierw
      zwalczyć to zdziczenie motoryzacyjne .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka