Gość: spokojny
IP: *.icpnet.pl
21.09.03, 20:35
Impreza jaka miała miejsce w nocy z soboty 20 na niedzielę 21 września na
Malcie przekroczyła wszelkie normy hałasu i przyzwoitości. Mieszkam na os.
Tysiąclecia od 20 lat i słyszeliśmy niejedno: festyny, fajerwerki itp. ale
nigdy nie było to tak uciążliwe jak ta żałosna, ludyczna impreza promująca
piwo. Oburzające jest to że zwieziono autokary wycieczkowiczów z Zielonej
góry czy Gorzowa, którzy zabawili się kosztem spokoju i odpoczynku
okolicznych mieszkańców. Ryki prowadzacego, grających zespołów i podpitych
amatorów karaoke był tak donośne, że nie słychać było co mówimy do siebie w
mieszkaniu. Policja, poinformowana o tym, stwierdziła, że organizatorzy mieli
zgodę. Ale czyją? Chyba nie kilku tysięcy mieszkańców os. Tysiąclecia i
okolic. Kto wydał tę zgodę, tylko dlatego, że była to impreza nagrywana na
potrzeby telewizji?!!!