Dodaj do ulubionych

Stop wiwisekcji

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.02, 21:08
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzidka Re: Stop wiwisekcji IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 22:05
      Jakaż głęboka uwaga. A argumenty!
      • Gość: ethanol Re: Stop wiwisekcji IP: 151.112.27.* 12.01.02, 02:13
        a po co argumenty :)))
        stop i koniec :)
      • Gość: stop Re: Stop wiwisekcji IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.02, 12:59
        Gość portalu: Dzidka napisał(a):

        > Jakaż głęboka uwaga. A argumenty!

        może podać adresy stron ze zdjęciami z rozmaitych wiwisekcji??
        Akademia Medyczna przeprowadza ważne badania!!! tak bardzo ważne - tysiące żab
        jest krojonych na żywo , gazuje sie myszy , psy , kotom przystawia sie
        elektrody...w imie nauki! dla zramolalych profesorkow rodem z epoki socjalizmu -
        takie badania sa sluszne i konieczne - gdyz jak pierdalnieci z Medycznej
        twierdza iz nawet badanie ktore tylko potwierdza znany juz fakt (reakcje zaby
        czy psow) jest niezbedne....
        A poza tym najwiekszy bezsens wiwisekcji to to ze nigdy nie mozemy byc pewni czy
        taka sama dawka tak samo zadziala u czlowieka....
        • Gość: XXL Re: Stop wiwisekcji IP: *.echostar.pl 12.01.02, 13:58
          Mam rozumieć,że zgłaszasz się na ochotnika do badań nowych leków ?????
          • Gość: MaciejK Re: Stop wiwisekcji IP: *.radiomerkury.pl 12.01.02, 15:46
            Nie trzeba badać leków ani na ludziach ani na zwierzętach. Nie odkryje zadnej
            Ameryki jeśli napiszę ze od wielu lat najskuteczniejszą metodą badań stosowaną
            w nieco bardziej cywilizowanych krajach jest badanie na sztucznie wyhodowanych
            tkankach ludzkich.
            Poza tym jak myśle głównym wątkiem sprzeciwu wobec wiwiskecji jest zaprzestanie
            bezsensownych(a okrutnych) badań "powtarzalnych" mówiąc w skrócie co roku
            studenci pewnych kierunków muszą pokroić pewną liczbę zwierząt by dojsć do
            wniosków znanych od dziesięcioleci.
            I nie dziwcie sie nikomu dla kogo los zwierzat nie jest obojętny emocjonalnego
            tonu-zapewniam Was ze obejrzenie jednego filmu z takich eksperymentów przeraża
            do tego stopnia ze jakoś ciężko być obojętnym a tym bardziej dowcipkowac na ten
            temat - vide XXL.

            PZDR
            • Gość: XXL Re: Stop wiwisekcji IP: *.echostar.pl 14.01.02, 16:23
              Gość portalu: MaciejK napisał(a)

              > bezsensownych(a okrutnych) badań "powtarzalnych" mówiąc w skrócie co roku
              > studenci pewnych kierunków muszą pokroić pewną liczbę zwierząt by dojsć do
              > wniosków znanych od dziesięcioleci.
              > I nie dziwcie sie nikomu dla kogo los zwierzat nie jest obojętny emocjonalnego
              > tonu-zapewniam Was ze obejrzenie jednego filmu z takich eksperymentów przeraża
              > do tego stopnia ze jakoś ciężko być obojętnym a tym bardziej dowcipkowac na ten
              > temat - vide XXL.

              Tu nie ma nic z dowcipu .....
              Zainteresuj się jak powstają nowe leki i jaki długi cykl badań
              muszą przejść aby można było je stosować w praktyce.
              Badanie kliniczne na ludziach ( to nie żart ) są ostatnim etapem
              przed zatwierdzeniem leku. Poprzednim ( aby zminimalizować ew.
              cierpienia i przypadkową śmierć człowieka ) są badania na zwierzętach.
              Eliminacja tego etapu może znacznie spowolnić lub uniemożliwić
              powstanie nowego leku.

              Trudno porównywać i równoważyć cierpienia ludzi i zwierząt,
              ale rozumiem emocje.
              A tak na marginesie to też jestem przeciwny badaniom na zwierzętach
              zwykłych kosmetyków, bez tego można się obejść ale bez leków gorzej.

              PS.
              Czy byś chciał być pierwszą "ofiarą" młodego chirurga bez praktyki ???
              Czy może jednak wpierw te żaby ????


        • Gość: Dzidka Re: Stop wiwisekcji IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 18:10
          No i to są argumenty. Trzeba było tak od razu.
    • Gość: PiotrB Re: Stop wiwisekcji IP: *.au.poznan.pl 15.01.02, 14:00
      Jak chcecie o czyms pisac, to musicie wiedziec o czym. Zab sie juz nie kroi, nie wolno od 2002 roku. W ogole
      raczej unika sie uzywania zwierzat do celow dydaktycznych. Ale czasami trzeba, bo gdzie ma zalozyc student
      medycyny pierwsze swoje bay-passy? Na sobie, czy na jakims pacjencie? Dla informacji - robi sie to na krolikach.
      Ponadto zeby robic jakies doswiadczenia na zwierzetach (na kregowcach), to trzeba uzyskac zgode Lokalnej
      Komisji Etycznej, w sklad ktorej wchodza fizjolodzy, etycy, prawnicy i "zieloni". Poza tym dany zaklad musi miec
      tez zgode na takie badania od swojego rektora wraz z podpisami "wyzszej" Komisji Etycznej. Tego nie idzie
      obejsc, bo mozna za nieprawidlowosci zakazac, np. na rok badan na zwierzetach w danej jednostce, a wtedy
      taki zaklad jest ugotowany na co najmniej dwa lata (brak finansowania, bo brak badan). Jeszcze jedno: zeby miec
      jakies pojecie o wplywie jakiegos czynnika na metabolizm organizmu zwierzecego, to najpierw trzeba zrobic na
      zwierzeciu doswiadczenie, zeby inne kolejne badania mozna bylo do czegos odniesc. A tak w ogole, to czy
      "stop" zna sie na tym, o czym pisze, czy tylko sie naogladal filmow i go ponioslo? Dodam, ze zaden naukowiec nie
      pastwi sie nad zwierzetami i nie zadaje im celowo zadnego bolu, chyba ze jest zwyrodnialcem.
      • Gość: ethanol Re: Stop wiwisekcji IP: 151.112.27.* 16.01.02, 02:57
        stop nie zna sie na tym o czym pisze - stop to ideolog

        na pyt. dlaczego nie prxeprowadzac ekperymentow ze zwierzetami odpowiada
        "bo taaaaak ".
        • Gość: PiotrB Re: Stop wiwisekcji IP: *.au.poznan.pl 16.01.02, 09:35
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > stop nie zna sie na tym o czym pisze - stop to ideolog
          >
          > na pyt. dlaczego nie prxeprowadzac ekperymentow ze zwierzetami odpowiada
          > "bo taaaaak ".

          Tak samo wkurzaja mnie tzw. ekolodzy, ktorzy z ekologia nie maja niczego wspolnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka