Dodaj do ulubionych

Cham z MPK

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 15:45
W sobotę wieczorem o godz. 19.45 jechałem ul. Estkowskiego w kierunku Ronda
Śródka. W pewnym momencie z przysztanku na wysokości Zagórza wytoczył
się "podchmielony" gość. Nomen omen musiałem gwałtownie "przeskoczyć"
na prawy pas. Nieszczęściem przed nos autobusu MPK. Grzeczny kierowca nie
tylko błyskawicznie poczęstował mnie wiązką długich świateł, w końcu kto nie
może jak MPK, to dodatkowo na światłach przy stacji Esso na Rondzie Śródka
uchylił drzwi i cytuję: "Czy Ty k...a ch..u masz z deklem ?". Po czym
spokojnie oddalił się w kierunku zajezdni MPK na ul. Warszawskiej. Nr
rejestracyjny autobusu: PZS 183P. Pozostawię to bez komentarza, może MPK coś
doda od siebie, oni w końcu tak frontem do klienta...
Obserwuj wątek
    • Gość: lukaszbandi Re: Cham z MPK IP: *.icpnet.pl 06.10.03, 19:30
      Wez pod uwage tylko to, ze zatrzymanie autobusu nie jest takie proste.
      Mozliwe, ze tylko refleksowi tego kierowcy zawdzieczasz fakt, ze Twoj pojazd
      nie zmienil ksztaltu.
      • Gość: lanvin Re: Cham z MPK IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 11:07
        panowie z MPK, kierowcy i motorniczowie bardzo czsto popisują się znajomością
        łaciny. naprawdę, już wiele razy byłem świadkiem jak jeden z tych kulturalnych
        inaczej panów rzucał miechem do przeróżnych osób - mi też się przytafiło, a to
        tylko dlatego że śmiałem wejść przez pierwsze drzwi do MANa 82.. nie będę
        przytaczał co ten prosty, mały pan z wąsem (90% tych inteligentów jest
        wąsatych) do mnie mówił, bo do jego poziomu zniżał się nie będę.
        widziałem go ostatnio na mojej linii.. chciałem nawet napisać @ do mpk, spisać
        nr autobusu, godzinę itp, ale po co?? czy w mpk ktoś w ogole wyciąga od tych
        znawców łaciny i kultury osobistej jakieś konsekwencje????
        • lahliq Re: Cham z MPK 07.10.03, 11:17
          O co chodziło z tymi pierwszymi drzwiami?
          Juz kiedyś zwróciłam na forum uwagę, że pierwsze dzrwi bardzo niechetnie są
          przez kierowców otwierane; nieważne czy chce się wsiąść czy wysiąść. Nie raz
          sama nadaremnie przed nimi stałam, widziałam tez innych stojących przed
          drzwiami. Nie ma przy nich guzika do otwierania, więc są to drzwi tylko do
          użytku kierowcy?
          • sonny07 Re: Cham z MPK 07.10.03, 11:24
            Te drzwi są według 'wąsaczy' chyba tylko do ich użytku, otwierają je naprawdę
            bardzo rzadko (najczęściej jak chce się wysiąść, bo często stałem, podobnie jak
            inni przed tymi drzwiami chcąc wsiąść do busu, ale szanowny pan kierowca
            udawał, że nie widzi...). Łacina w wykoaniu tych 'dżentelmenów' jest czasami
            naprawdę krwista i włos się jeży na głowie słysząc te wszystkie k..., p....,
            ch...
            • lahliq Re: Cham z MPK 07.10.03, 12:29
              Aż takie chamy nie są, skoro kobiecie wiązanek nie puszczają. ;)
              Kiedyś napisałam do MPK z pytaniem o te drzwi - odpowiedzi się nie doczekałam.
              Rozumiem, że zimą niechetnie mogą otwierać - zawiewa. Ale przez cały rok?
            • Gość: eks_punk Re: Cham z MPK IP: *.echostar.pl 09.10.03, 21:51
              Nie zeby sie z Wami klocic... ale mi jeszcze zaden drajwer ani inny motorkowy
              nie powiedzial zlego slowa ze musial otworzyc dodatkowo przednie drzwi. W
              koncu za to im placa... a ja zawsze jak wysiadam przednimi, mowie "Dziekuje".
              Za co ? Nie wiem... troche usmiechu i grzecznosci nie zaszkodzi :-)
        • Gość: MAciej Re: Cham z MPK IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 19:58
          Zamieńmy się miejscami choćby na dwa dni. To zobaczysz jaka to nerwowa praca.
    • Gość: MAciej Re: Cham z MPK IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 20:02
      Gość portalu: Michał Kasperski napisał(a):

      > Śródka. W pewnym momencie z przysztanku na wysokości Zagórza wytoczył
      > się "podchmielony" gość. Nomen omen musiałem gwałtownie "przeskoczyć"
      > na prawy pas. Nieszczęściem przed nos autobusu MPK. Grzeczny kierowca nie

      No to żeś popełnił wykroczenie, zajechałeś drogę

      > tylko błyskawicznie poczęstował mnie wiązką długich świateł, w końcu kto nie
      > może jak MPK, to dodatkowo na światłach przy stacji Esso na Rondzie Śródka
      > uchylił drzwi i cytuję: "Czy Ty k...a ch..u masz z deklem ?". Po czym

      A co, myślałeś że buzi dostaniesz!!??

      > spokojnie oddalił się w kierunku zajezdni MPK na ul. Warszawskiej. Nr
      > rejestracyjny autobusu: PZS 183P. Pozostawię to bez komentarza, może MPK coś
      > doda od siebie, oni w końcu tak frontem do klienta...

      A Pan to nie wie jaka kultura jest na drogach, pojazdy komunikacji miejskiej i
      rowerzysci to wrogowie. Gosciu sie właduje pod rozpędzony tramwaj i jeszcze
      stwierdzi ze to moja wina, przecież bym wyhamował z 50 km/h na 10m, w deszczu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka