Gość: dr huckenbush
IP: *.poznan.dialup.inetia.pl
07.10.03, 23:29
Zastanawiaja mnie pewne liczby, a wlasciwie kwoty.
Ostatnio bylo wykonywanych kilka remontow torowisk w
Poznaniu: na Staroleckiej, na Grunwaldzkiej, na
Roosevelta. Ostatni to krotki odcinek, wiec z pewnoscia
z tych trzech najtanszy. Ale tamte dwa to kilka
kilometrow gdzie w zasadzie trasa powstawala jakby od
nowa. Ile to kosztuje? Bo na to sa pieniadze.
Z drugiej zas strony od chyba 10 lat mowi sie o budowie
tramwaju na ulicy Ratajczaka. To jest zaledwie 600
metrow! Ile to kosztuje? Bo na to nie ma pieniedzy. Nie
chce mi sie wierzyc, zeby wybudowanie 600 metrow nowej
trasy bylo wydatkiem kilka razy wiekszym, niz gruntowny
remont kilku kilometrow torow! Czemu wiec na budowe
Ratajczaka pieniedzy nie ma, a na remonty pieniadze sa?