Dodaj do ulubionych

Szatan? Prosto, potem w lewo

20.09.08, 00:32
No i baaardzo fajny poznański reportaż!

Więcej Gazeto takich!
Obserwuj wątek
    • budrys77 Re: Szatan? Prosto, potem w lewo 22.09.08, 11:17
      Super tekst!:) Proszę o kolejne
      • t.o.m.e.k Re: Szatan? Prosto, potem w lewo 22.09.08, 11:21
        Świetny tekst, przyznaję - jeden z najlepszych jakie pojawiły się
        ostatnimi czasy w poznańskiej GW. Klimat Wildy oddany w 110%.
        Szczegóonie fajny był fragment o tym jak gościu "ucisza" sąsiadów i
        rzeczywiscie, od 22.00 panuje cisza nocna. Gratulacje :)
    • Gość: kibic Czapki z głów przed Panią Redaktor. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 12:57
      Dobre! Młode lata mi się przypomniały.
      A jednak jak się chce to się niezły tekst potrafi napisać.
      Trzymam kciuki za następne.

      Redaktor - swiadomie z dużej litery!!!!!
    • Gość: ppp Re: Szatan? Prosto, potem w lewo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 21:15
      afro-beat napisał:

      > No i baaardzo fajny poznański reportaż!
      >
      > Więcej Gazeto takich!


      popieram
      • Gość: alicja pe Re: Szatan? Prosto, potem w lewo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 00:16
        cala wilda ;)
    • dobrusia_to_ja Nareszcie coś, co daje się przeczytać:) 12.11.08, 12:22
      Może jeszcze więcej na temat Wildy i następne o innych dzielnicach? Gdyby
      wszystkie artykuły były tak fajnie napisane, można by później wydać je w
      formie książki: O Poznaniu inaczej. Pomyślcie o tym. Byłoby co czytać:)

      > Dorota - szwagierka Grabaża - szatana się nie bała. Ale przyznaje, > że
      nigdy nie bywała na Wildzie sama po zmroku.
      W pierwszej połowie lat osiemdziesiątych bywałam na Wildzie po zmroku dość
      często i jakoś się nie bałam. Wracałam pieszo na Dębiec z Teatru Nowego.
      Rodzice próbowali mi tłumaczyć, że to niebezpieczne, ale nigdy mi się nic nie
      stało. Raz tylko, na Chwiałkowskiego, obeszłam szerokim łukiem kilku
      pijaczków. To wszystko.
      Nie ma już piekarza przy Chwiałkowskiego, u którego kupowałam z mamą chleb,
      nie ma sklepu rybnego z narożnika tej ulicy, a likwidacja jednego z
      najfajniejszych kin w Poznaniu, to skandal.
    • marooned.mb Ave! 27.11.08, 01:29
      Szacuneczek za artykuł! Aż się wierzyć nie chce, że to w Wyborczej. Jeszcze ze
      stronę bym dorzucił. Przyjemnie się czytało.

      Popieram - więcej w takim stylu, i wypromować jakimś linkiem - bo nie zawsze z
      RSSa się trafi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka