sn00pka
12.11.08, 22:06
A ja do znudzenia swoje :) Co z tego, że ulice wysprzątane, nowe chodniki i śmietniki, jak w samym centrum miasta, w drodze ze Starego Rynku do Starego Browaru budy z kurczakami, ciuchami, kebabem itp. na Placu Wiosny Ludów. Czy dla gości konferencji szykuje się jakieś specjalne tunele czy może klapki na oczy? Bo nie zauważyć się tego po prostu nie da. I o niegospodarności miasta właśnie to będzie świadczyć. Że nie wspomnę po raz kolejny o okolicach kościoła św. Marcina i Okrąglaka. Czy straż miejska nie może nękać tych ludzi codziennymi mandatami za nielegalny handel? Bo legalny to on mam nadzieję nie jest.
Gdzie nam do Europy, gdy przy jednej z najstarszych poznańskich świątyń, kościele patrona ulicy stoją budy z kurczakami i stoiska ze sznurowadłami.
A tak na marginesie dodam, że te pospieszne wymiany chodników to też bez sensu np. wymienia się chodnik przed Urzędem Miasta (porządne płyty chodnikowe), ale nie układa się takiej nawierzchni jak przyjęta jest na Starym Mieście (patrz ul. Gołębia) tylko kostkę betonową (!) Nova Granit taką jak na al. Marcinkowskiego i ul. Podgórnej, czyli już ulicach śródmiejskich. A piękne jasne płyty na Św. Marcinie, o których szybkie ułożenie tak walczyła GW już są brudne i szare. Warto było? Wydaje mi się, że najpierw należałoby wymyślić spójną koncepcję nawierzchni w centrum Poznania i potem ją fragmentami realizować, powolutku, ale z zastosowaniem najwyższej klasy materiałów (np. kostka granitowa) tak by miasto poza równymi chodnikami, mogło się też szczycić ich estetyką. Jeśli miasto nie ma wpływu na wielką architekturę, to może choć na tą mała...